dzień matki w klanie

IP: *.chello.pl 26.05.03, 18:14
dzień matki to wspaniałe święto ale dlaczego w klanie cały odcinek jest temu
poświęcony? Czy jak będzie dzień ojca będzie tak samo?
    • Gość: Jo Re: dzień matki w klanie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 18:42
      Bo Klan jest prorodzinny. A dzień ojca pewnie skupi się na nestorze rodu.
      Mnie zastanawia, co będzie sie działo w odcinkach bezpośrednio przed
      referendum. Podejrzewam, że będą interesujące :-)
      • frustrat1 Re: Klan przedreferendalny 27.05.03, 11:36
        w jednym z odcinkow przed referendum rysiek stanie przed lustrem i bedzie się
        zastanawial czy jest europejczykiem ze swoja mongolska geba..
        i dojdzie do takiego samego wniosku jak ci ludzie, co widnieja na plakatach w
        calej polsce: TAK, JESTEM EUROPEJCZYKIEM, i pojdzie i zaglosuje na TAK....
        jego ojciec, stary ubek, ten co cierpi na zaniki pamieci zaglosuje w referendum
        na NIE....i to spowoduje, ze lubicze oddadza go do domu starcow....
        • mojapamusia Re: Klan przedreferendalny 27.05.03, 15:43
          Jesli to prawda ze tak bedzie w Klanie, to przestane ogladac, bo to bylaby dla
          mnie propaganda.
          A co do ryska, to go nie cierpie. Oprocz ze jest brzydki jak noc listopadowa,
          to jeszcze musi zdradzac Grazynke, najlepiej byloby zeby odeszla od niego wraz
          z dziecmi, a on niech sie kurwi. A jeszcze lepiej byloby gdyby go szlak
          trafil, przynajmniej nie musialoby sie ogladac ta gebe.
          • Gość: Jo Re: Klan przedreferendalny IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 20:41
            mojapamusia napisała:

            > Jesli to prawda ze tak bedzie w Klanie, to przestane ogladac, bo to bylaby
            dla
            > mnie propaganda.

            A do tej pory propagandy prounijnej w Klanie nie zauważyłaś?!
          • Gość: lulu troche z innej beczki IP: *.duna.pl 28.05.03, 00:00
            mojapamusia napisała:

            > A co do ryska, to go nie cierpie. Oprocz ze jest brzydki jak noc listopadowa,
            > to jeszcze musi zdradzac Grazynke, najlepiej byloby zeby odeszla od niego
            wraz
            > z dziecmi, a on niech sie kurwi. A jeszcze lepiej byloby gdyby go szlak
            > trafil, przynajmniej nie musialoby sie ogladac ta gebe.


            to on jednak zdradza tą Grażynkę????Don Juan sie kurde znalazł!!!!!ta kobieta
            jest dla niego za dobra!!!nie dosc,ze wytrzymala z nim i jego aparycja przez
            tyle lat,to teraz toleruje jego puszczalstwa.czemu daje sie tak traktowac.inna
            sprawa,ze ona sama jest wpieniająca.......

    • dorotace Re: dzień matki w klanie 28.05.03, 22:36
      Już to gzieś pisałam, ale powtórzę. Z Rayśka, największej cioty serialu, robi
      się największego macho. Kilka odcinków temu myslałam, że spadnę z fotela ze
      śmichu, gdy zaczął robić Grażynce wyrzuty, że "che ich zostawić!!!". Ryśku to
      by chyba najchętnie przykuł Grażynkę do kaloryfera, bo miejsce kobiety jest w
      domu!!! Brawo Ryśku, jesteś niesamowicie męski;
Pełna wersja