kloslecho 21.05.07, 22:39 sprzedaje się aktualnie Kazia Szczuka u Szymona, to nawet u mnie wywołuje zastoje. Czy już wchodzi Ona w etapy intelektu, których średni widz nie pojmuje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lew-salonowy Re: Fakt, wypiłem dziś coś, ale tak tanio, jak... 21.05.07, 22:55 W ciekawy etap intelektu weszła :) - pracownik naukowy, publicystka, pisarka i nietuzinkowa postać. Ciekaw jestem w którą stronę jej działalność będzie ewoluować?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynkapandory Re: Fakt, wypiłem dziś coś, ale tak tanio, jak... 22.05.07, 10:27 nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego ona to robi. dla pieniedzy? przeciez to nie jest ani smieszne, ani zabawne. do tej pory taka wyzwolona feministka, książki, wysoka kultura...a teraz lezy u Szymona na lozku i gada jakies glupoty. rozumiem, ze to jest kolko wzajemnej adoracji te szymony i inne, ale tak sie sprzedac, to juz troche przesada... Odpowiedz Link Zgłoś
karol.pin Re: Zal (...) sciska 22.05.07, 10:32 Nie jestem ani nie byłem fanem tej dziwnej feministki, ale u Majewskiego przegina. I o czym ona mówi? O seksie damsko- męskim.Może to substytut? Głodnemu chleb na myśli! Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone Re: Fakt, wypiłem dziś coś, ale tak tanio, jak... 23.05.07, 15:07 podzielam wasze opinie choc jeszcze bardziej było mi żal, gdy zobaczylam p. Szczukę w Mieście Kobiet rozmowa tam prowadzona była infantylnie-ćwierkająco-chichocząco-beztreściowa, jak to ma miejsce zreszta od jakiegos czasu (i myślę, że pani Marzenie Rogalskiej po prostu coś sie w glowę stało, a pani Maruszeczko jeszcze sprawę pogarsza...), a Kazimiera Szczuka zamiast wznieść tę durnowatą rozmowę na swój poziom (jestem pewna, że potrafiłaby nawet w tej miałkości coś wykrzesac z prowadzących), to płynęła razem z rozchichotanymi paniami; doszla nawet do jakichś daleko posunietych zwierzeń nt aktualnego partnera, i jego poprzedniej rodziny - nie wierzyłam wlasnym uszom i oczom szkoda, to była naprawdę barwna i godna szacunku kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
jot12345 Re: Fakt, wypiłem dziś coś, ale tak tanio, jak... 23.05.07, 22:19 > szkoda, to była naprawdę barwna i godna szacunku kobieta na cale szczescie ona nic nikomu nie musi udowadniaC. ma ochote pojsc na parade rownosci? to idzie. albo na marsz dla zycia? tez moze pojsc. ma ochote byc u szymona z pozycjami seksualnymi? to jest. ma chec zaszczebiotac w miescie kobiet? to szczebioce. nie musi nic krzesac, bo nie po to tam przychodzi. dodatkowo jej za te telewizyjne wystepy placa? super! w zyciu najwazniejsze jest miec poczucie wlasnej wartosci. dla siebie, nie dla gawiedzi ogladajacej. Odpowiedz Link Zgłoś