Biedna Nelly :(

    • aire1 Re: Biedna Nelly :( 28.09.07, 19:31
      Lubię Olejnik, ale wczoraj waliła z armaty do wróbla. Co do pogladów
      Nelly, nie chcę jej bronić, ale czy to naprawdę tak trudno zrozumieć
      że Nelly nie jest raz za aborcją a raz przeciw, tylko że osobiście
      jest przeciwna aborcji, ale pozostawiła by wolny wybór kobiecie?
      • syriana Re: Biedna Nelly :( 28.09.07, 21:15
        > Nelly, nie chcę jej bronić, ale czy to naprawdę tak trudno
        > zrozumieć
        > że Nelly nie jest raz za aborcją a raz przeciw, tylko że osobiście
        > jest przeciwna aborcji, ale pozostawiła by wolny wybór kobiecie?

        no proszę Cię, mamy tłumacza jej jeszcze fundować?
        żeby chociaż coś takiego jak wydusiła z siebie wprost wczoraj, to by jakieś
        resztki godności zachowała

        ale pomyślałam sobie, że ona może ma duży problem z polskim i dlatego tak
        katastrofalnie idzie jej mówienie o poważnych sprawach?
        może w tym swoim niemieckim potrafi się wypowiedzieć logicznie?
        • news21 Re: Biedna Nelly :( 28.09.07, 22:17
          Pogląd Nelly na aborcję nie jest dla mnie niezozumiały, choć
          osobiście mam inne poglądy niż ona. Nie rozumiem tych ataków.
          Kobieta ruszyła się do polityki i od razu panie by ją zagryzły.
          Krzyczą ze infantylna, ze głupia itd. A ilu facetów jest głupszych i
          nikt ich nie atakuje a już zwlaszcza kobiety. Jan Rokita jako
          polityk nie był tak skuteczny jak małżonka, czego małżonce ludzie
          nie mogą wybaczyć.
          • syriana Re: Biedna Nelly :( 28.09.07, 22:26
            > Kobieta ruszyła się do polityki i od razu panie by ją zagryzły.
            > Krzyczą ze infantylna, ze głupia itd. A ilu facetów jest głupszych
            > i nikt ich nie atakuje a już zwlaszcza kobiety.

            yhmm..
            niezwykle dojrzałe kryteria oceny polityków przyjmujesz
            skoro jeden jest beznadziejny, to nie szkodzi, bo inni jeszcze gorsi, tak?

            > Jan Rokita jako
            > polityk nie był tak skuteczny jak małżonka, czego małżonce ludzie
            > nie mogą wybaczyć.

            a małżonka pana Jana coś przez te parę dni osiągnęła?
            bo chyba przegapiłam

            kiepsko się chyba orientujesz w polityce
            Jan Rokita był obecny w każdym sejmie po '89r, był nawet ministrem

            czego o żonie chyba nie można póki co powiedzieć, czyż nie?
            • news21 Re: do syriany 29.09.07, 08:28
              1. Ja nie stosuję żadnych kryteriów oceny politykow, ja po prostu
              stwierdzam fakt nadzwyczajnego uaktywnienia się forumowiczek,
              ponieważ jedna z przedstawicielek ich płci zdecydowała się wyjść
              przed szereg, czyli przeskoczyła małżonka. Panie się wzięły do jej
              zagryzania, co im idzie najlepiej.
              2.Rola jakiej podejmuje się najczęściej Jan Rokita to rola
              biernegokomentatora wydarzeń. Jeśli przez tyle lat był w sejmie
              (duży staż w polityce i niewielkie osiągnięcia) i końcu został
              wyautowany przez własną żonę która jest oceniana jako
              nienajmądrzejsza, to może ten pan jest jednak pomyłką. Staż Pani
              Rokity w polityce jest dużo krótszy niż jej męża,natomiast sama pani
              jest dużo dynamiczniejsza i bardziej zdecydowana. Efekty tego mogą
              być różne ale w końcu to wyborcy wybierają.

              Dla wyjaśnienia - nie jestem fanką państwa R., komentuję reakcje na
              forum na zachowanie jego żony.
              • dirgone Re: do syriany 29.09.07, 10:15
                Jeśli doradcą ds. rolictwa byłby rolnik, który powiedziałby, że kocha kartofle,
                ziemniaków nienawidzi, a pyry wydają mu się niemoralne, to rolnicy z widłami
                poszliby pod sejm.
                Gdyby Nelly Rokita wystąpiła jako posłanka (typu Beger, Hojarska lub Sandra
                Lewandowska) lub doradca ds. używania lewatywy, to więcej osób by się śmiało,
                niż oburzało. Albo nikt by tego nie zauważył.
                A ta pani wystąpiła jako przedstawicielka kobiet w Polsce, czyli jako moja
                przedstawicielka. I mówi "my kobiety", czyli mówi m.in. o mnie, a ja sobie tego
                nie życzę, bo ta pani jest za głupia, żeby mnie reprezentować.

                To tak, jakby oficjalnie do Watykanu pojechał ks. Rydzyk, reprezentował za
                przyzwoleniem rządu wszystkich katolików w Polsce i przemawiał w ich imieniu, a
                przez to wszyscy katolicy w Polsce byliby oceniani przez jego pryzmat.
    • 0ffka w naszym kraju rzekła... 28.09.07, 22:23
      ... do Polaków Rosjnka podająca się za Niemkę :)))
      PS
      Skąd tam pani w białych skarpetkach wzięła się w Polsce?
      Kto ją tu sprowadził?
      Znajomość jęz. polskiego raczej świadczy, że nie było to stypendium naukowe :)
    • metamorphosis4 Nic nie rozumiecie 28.09.07, 22:24
      a przecież to takie proste. Rokita jest wściekle inteligentny, więc
      zagrał inteligentnie. Ponieważ zna doskonale "możliwości" swojej
      żony, wysłał ją do PISu jako swego rodzaju Konrada Wallenroda. Ona
      rozwali PIS od środka. Swoim zachowaniem zniechęci potencjalnych
      wyborców, którzy pójdą głosować na PO wyłącznie po to by pocieszyć w
      nieszczęściu (nieszczęście = posiadanie takiego tłuka w domu)
      biednego Janka hehe...
      • bm_ka Nelly-Koń Trojański PO 28.09.07, 22:49
        dobre, metamorphosis4!hehehehehehehe
        Niestety, ta baba (zaczynam wierzyć Janowi Rokicie) zaskoczyła swoją
        decyzją także własnego męża, nie ukrywa tego sama Nelly
        z satysfakcją mówiąc u Moniki Olejnik o małżonku:" on mnie
        zlekceważył"....
        I niech mi tu ktoś (wypowiedź powyżej w tym wątku) nie wjeżdża na
        ambicję grając na strunie braku solidarności z kobietą która weszła
        do polityki, znam wiele kobiet stokroć lepiej mogących mnie
        reprezentować i doradzać w mojej sprawie. Te skarpetki do szpilek,
        te kapelusze, rękawiczki koronkowe, dziwne grożenie paluchem
        w czasie wypowiedzi, ten wrzask: "spotkajme sije w Warszawije"

        Nie chcę Nelly.
      • mamatie Re: Nic nie rozumiecie 29.09.07, 10:33
        Brawo. To jest dobra myśl.
    • la.vita.e.molto.di.piu Re: Biedna Nelly :( 28.09.07, 22:51
      Niech ona w moich sprawach nikomu nie doradza, bo będzie źle. Dla
      mnie niestety:(
      • kurzadupka Re: Biedna Nelly :( 28.09.07, 23:39
        Ło jesu, ło jesu.
        Jaki rząd tacy doradcy :(
        • piotr7777 Re: Rokita albo Rokitowa 29.09.07, 12:13
          Tak należy przedstawiać jej nazwisko. Nie zamierzam jej bronic, ale
          ta "Rokicina" jest chamska.
          • romcia.p Re: Rokita albo Rokitowa 29.09.07, 12:46
            to zwykła odmiana nazwiska po mężu
            Ewa Szelburg-Zarembina też cię oburza?
            • manituuu Re: Rokita albo Rokitowa 30.09.07, 16:25
              > to zwykła odmiana nazwiska po mężu

              Żadna zwykła, tylko błędna. Prawidłowa to 'Rokitowa'.
              Na 'Rokicina' zgoda, jeśli komuś zależało na nadaniu temu nazwisku pejoratywnego
              odcienia (trochę to jak z 'kobieta->kobiecina' :-)


              > Ewa Szelburg-Zarembina też cię oburza?

              Dlaczego ma oburzać, skoro to właściwa forma? Tyle, że tworzenie nazwiska
              odmężowskiego od 'Zaremby' rządzi się inna zasadami niż od 'Rokity'.
    • pinkpanther Re: Biedna Nelly :( 29.09.07, 15:18
      oto całość, dla wytrwałych...
      youtube.com/watch?v=SJUI4O_Loy8
      youtube.com/watch?v=_zgR6F48ZeU
      youtube.com/watch?v=SJUI4O_Loy8
      a to reakcja Moniki Olejnik:
      img502.imageshack.us/img502/7331/biednamonikafe3.jpg
      • aga302 Do news21 29.09.07, 16:10
        Drogi kolego,

        1. ktoś kto decyduje się wyjść przed szereg i włączyć się w życie
        polityczne siłą rzeczy jest narażony na ataki i zaczepki - w tym -
        forumowiczek

        2. nie zrozumiałeś chyba podstawowego aspektu krytyki: Pani Nelly
        może być wspaniałą żoną i kobietą ale naprawdę zupełnie nie nadaje
        się do polityki. Szkoda, że Ty i Ona tego nie widzą

        3. Stanowisko, które jej zaoferowano , nie wynikało z uznania jej
        talentu, inteligencji, wiedzy itp. ale wyłacznie z pobudek
        taktycznych PIS-u tak samo jak wcześniej oferta udziału w koalicji
        dla panów Leppera i Giertycha. Oznacza to, że gdyby np. jamnik był
        przydatny dla kampanii PIS-u (oczywiście nie chcę nikogo a w
        szczególności jamnika obrażać) to również znalazłby się na
        bilbordach...

        4. wydaje się, że niezdrowa ambicja połączona z brakiem
        samokrytycyzmu - to straszna mieszanka
        • news21 Re: Do news21 29.09.07, 18:33
          Droga Koleżnko,
          Uprzejmie informuję że jestem kobietą. Szkoda że nie zrozumiałaś
          tego co napisałam: chodzi mi o ataki kobiet na kobiety, kiedy jedna
          z nich zdecyduje się odejść od garów. Nigdzie nie napisałam że NR
          nadaje się do polityki ani, że stanowisko, które jej przyznano
          wynika z jej nadzwyczajnych zasług. Chodzi mi wyłacznie o ataki
          jadowitych kobiet, których jesteś przykładem. Niezdrowa ambicja
          połaczona z brakiem samokrytycyzmu niejednego wysoko zaprowadziła.
          • aga302 Re: Do news21 29.09.07, 18:54
            1. Przepraszam za pomylenie płci
            2. Rozumiem, że uważasz, że jeśli jestem kobietą to nie mam prawa
            krytykować innej kobiety ... Zaiste, wielce ciekawy pogląd, który
            zostawię bez komentarza.
            3. Z równą pasją atakuję facetów, jeśli na to zasługują. Głupota i
            nieudolność nie ma płci szanowna Koleżanko...
            4. Ambicja + brak samokrytycyzmu rzeczywiście niejednego wysoko
            zaprowadziła... Niektórych zbyt wysoko

            • news21 Re: Do news21 29.09.07, 21:04
              1. Proszę.
              2.Nie chodzi tylko o Ciebie. Chodzi o zmasowany atak pań na jakąś
              panią. Chodzi o wzajemne niszczenie się kobiet z byle powodu.
              Facetów idiotów w polityce jest znacznie więcej i jakoś panie się z
              tego powodu nie grzeją.
              3. Byłabym zobowiązana za jakiś przykład z tego forum.
              4. Zgadzam się.
              • syriana Re: Do news21 29.09.07, 21:25
                Ty w dalszym ciągu nie rozumiesz o co nam chodzi!

                my nie czepiamy się Nelly z zasady, tak po prostu, bo jak twierdzisz "kobiety
                lubią sobie dokopywać"

                my stawiamy jej konkretne zarzuty

                czy każda kobieta decydująca się "odejść od garów" jak to obrazowo określasz,
                zasługuje na szacunek za samą decyzję, bez względu na to jak jej aktywność
                pozakuchenna od tej pory będzie wyglądała?

                czy mamy klaskać i w czambuł popierać Partię Kobiet, bo te (podobnie jak Nelly
                zresztą) samozwańczo nazwały się naszymi przedstawicielkami i nie dając
                konkretów programowych oczekują poparcia w imię solidarności macicy?

                czy pierwszym kryterium oceny polityka jest to co ma między nogami czy to co ma
                w głowie?

                kobita, której jedyną zasługą i powodem awansu jest nazwisko męża, stoi dla mnie
                na straconej pozycji od początku i musi się bardzo postarać by pokazać, że sama
                sobą, jako niezależna istota coś reprezentuje

                Nelly u Olejnik pokazała się jako kobieta bez właściwości, bez poglądów
                być może jest tom częściowo przynajmniej, wina jej jednak słabego posługiwania
                się polskim

                ale do cholewki, skoro kobita tak się rwała do polityki i zza pleców Jana co i
                rusz komentowała co się dzieje, to chyba powinna większe rozeznanie mieć w co
                polityk powinien być wyposażony

                i skoro, Bóg wie z jakich przyczyn, odkryła w sobie moc do reprezentacji
                POLSKICH kobiet, to chyba językiem Polek wypadało by przemawiać

                polityka to konkret - jasność i prostota choćby tylko pozorna i deklaratywna

                ona nawet prostej, ogólnikowej deklaracji w tak przemielonej sprawie jak aborcja
                nie jest w stanie sklecić
                • aga302 Re: Do news21 29.09.07, 22:17
                  szacunek, syriana :)
                • news21 Re: Do news21 29.09.07, 22:18
                  Doskonale rozumiem że macie Nelly za złe to wszystko co wymieniłaś.
                  Miałaś podać przykład kiedy atakowałaś na forum jakiegoś pana
                  polityka za jego głupotę i nie podałaś mimo, że twierdzisz, że płeć
                  nie ma tu znaczenia? I gdzie ten przykład?
                  Atakowałaś może Leppera, Łyżwińskiego, Giertycha, Ziobrę itp. ?
                  • news21 Re: Do news21 30.09.07, 08:00
                    Przepraszam Syriano, prośba była do Agi.
                  • syriana Re: Do news21 30.09.07, 09:32
                    ale co tak się upierasz przy tych facetach?

                    to jest forum Telewizja, a w tym wątku omawiamy konkretny program telewizyjny,
                    którego bohaterką była kobieta

                    w dodatku kobieta debiutująca na scenie politycznej, więc chyba zrozumiałe jest,
                    że uwaga wszystkich na niej jest skupiona, a nie na starych wyjadaczach, których
                    od X czasu widzimy w telewizorach

                    mało o Giertychu czy Lepperze zostało napisane?
                    Nelly jeszcze świeża jest, więc naturalnym wydaje mi się dzielenie się uwagami
                    na jej temat tuż po jej debiucie
    • karmelek4 Powinno być "biedny Janek":( nt 29.09.07, 19:59
    • snow.queen Nelly nie jest biedna tylko głupia... 29.09.07, 21:48
      ...co zostało boleśnie obnażone we wspomnianym programie. Normalnie
      aż bolało...
      • woi.mi Re: Nelly nie jest biedna tylko głupia... 04.10.07, 11:22
        Ale bełkot,jeśli nie można krytykować kobiety, która na garach też się niestety
        nie zna to powiem tylko "biedny i głupi Kaczyński".
    • minkapinka Re: Biedna Nelly :( 04.10.07, 11:27
      Faktycznie biedna, bo głupia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja