Gość: Jo
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
19.07.03, 16:41
Lubię bardzo filmy Barei. Lubię w ogóle wszelkie filmy i seriale wykpiwające
polską rzeczywistość lat 70 i 80. "Zmienników", "40-latka", "Misia" i całą
resztę mogę oglądać w kółko. "Alternatyw" nie mogę zdzierżyć nawet jednego
odcinka!! Zazwyczaj po jakichś 30 minutach jestem już tak nim zirytowana, że
muszę wyłączyć TV. A przecież jak powiedziałam, tego typu kanon filmowy
bardzo lubię! Na czym to polega? Czy Bareja za dużo napakował w ten film?...