Sprawa Doroty Wysockiej i TVP, a SDP...

15.10.07, 16:49
Według informacji podanych przez Dziennik prezenterka Wiadomości
TVP1, Dorota Wysocka, została odsunięta od prowadzenia programu.
Powód? Dziennikarka nie zgodziła się na marginalizację opozycji w
materiałach głównego programu informacyjnego TVP. Wysocka podzieliła
więc los Marcina Leśkiewicza (według anonimowych doniesień z budynku
przy Pl. Powstańców Warszawy nie godził się na manipulacje w
Wiadomościach) oraz Grzegorza Kozaka, Moniki Sieradzkiej i Piotra
Jaźwińskiego, którzy także stawiali się aktualnie panującym w AI TVP.


Pytam się więc o reakcję SDP i pani Krystyny Mokrasińskiej. Czy
kierowana przez panią Mokrasińską organizacja stanie w obronie
niesłusznie odsuniętej dziennikarki? A może władze SDP potrafią
dostrzec jedynie dokonywane przez LPR próby nacisku na dziennikarzy
mediów publicznych, nie widząc większych, dokonywanych codziennie na
oczach milionów Polaków przez PiS?
    • bm_ka Re: Sprawa Doroty Wysockiej i TVP, a SDP... 15.10.07, 17:01
      To niestety już musztarda po obiedzie bowiem pani Dorota Wysocka
      powiedziała szefowej że nie rości żadnych pretensji do jej decyzji.
      Tam jest gorzej niż nam się zdaje! brrr...
      Mam nadzieję że po wyborach znowu ją zobaczymy na wizji, tylko opcja
      się zmieni ...
      • striepo Re: Sprawa Doroty Wysockiej i TVP 16.10.07, 08:51
        no tak, jest polowa pazdziernika a Wyspcka bez kontraktu, co zatem miała powiedziec? "walcie" sie ide do polsatu? gdyby miala podpisany kontratk podejrzewam ze inne byloby jejzachowanie a tak z pokora przyjeła to do woadomosci
        • paczka111 Re: Sprawa Doroty Wysockiej i TVP 16.10.07, 11:21
          Moi kochani! Kiedy stało się już jasne, ile PiS ma kasy nie tylko
          pani Wysocka przestała się martwić, gdzie znajdzie pracę, po ew. co
          daj Boże, porażce dwóch takich. Na odwrót o 180 st. trochę za późno,
          więc nalezy podlizywać się jeszcze bardziej i jeszcze bardziej, aby
          pisiorki poczuwały się do moralnego obowiązku zatrudnienia swoich
          wielbicieli. A mają gdzie, jak się okazuje.
          • malagowy Re: Sprawa Doroty Wysockiej i TVP 16.10.07, 13:51
            Kurcze, może trochę źle się niezbyt jasno wcześniej wyraziłem.
            Przede wszystkim chodzi mi o brak reakcji ze strony SDP na przypadki
            łamania wszelkich standardów obiektywizmu w TVP. Jakiś czas temu
            Liga Polskich Rodzin (bynajmniej nie jest to moja partia) próbowała
            zmusić Wiadomości TVP1 do jakiś relacji z wystąpień Giertycha. Pani
            Mokrasińska i jej stowarzyszenie ryknęło wówczas na całą Polskę
            krzycząc łapy precz od mediów publicznych. Czemu więc nie krzyczy
            teraz? Czemu nie krzyczała, kiedy do rad nadzorczych mediów
            publicznych wprowadzano "specjalistów" z partyjnymi legitymacjami
            PiS, LPR i Samoobrony. Czy ta organizacja rzeczywiście dba o wolność
            słowa, a może w imię miłości do Jarosława K. można przymknąć oko na
            niezbyt etyczne metody sprawowania władzy? Czyżby cel uświęcał
            środki????
            Pamiętacie prezesurę Kwiatkowskiego? SDP codziennie krytykowało TVP.
            teraz milczy. Partyjni komisarze w radach nadzorczych i redakcjach
            już im nie przeszkadzają. Nadmiar pewnej grupy dziennikarzy o
            wiadomoych poglądach również. Ręczne sterowanie, troska o wizerunek
            jednej partii, dziwne gubienie kaset i zwalnianie z dnia na dzień
            ludzi również. Członkowie SDP powinni się wstydzić.
            • malagowy Re: Sprawa Doroty Wysockiej i TVP 17.10.07, 10:57
              I jeszcze jedno - polecam wywiad dla Rzeczpospolitej

              www2.rp.pl/artykul/62857.html
              K.M. mówi tylko o ciągłych próbach upolitycznienia mediów
              publicznych - czy ona uważa, że Polacy to kretyni? Nie stać jej na
              odważny sąd, głos w sprawie wolności mediów? Próby upolitycznienia
              skończyły się już kilka lat temu. Media publiczne są już
              upolitycznione i tyle. O żadnych próbach mowy być nie może.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja