Gość: kubu
IP: *.chello.pl
31.07.03, 00:49
jestem w szoku
nie tak dawno Polsat puscił jakiś bzdurny program o tym, jak łatwo wyleczyć z
homoseksualizmu, a dziś pokazał całkiem sensownie zrobiony program o sytuacji
polskich gejów
podobało mi się nie dlatego, że program miał z góry udowodnić, jacy fajni są
geje, tylko dlatego, że pokazał bardzo różne poglądy na sprawę
nie wiem czy można powiedzieć, że było to reprezentatywne dla naszego
społeczeństwa, ale miło, że ktoś starał się pokazać różne zdania
oczywiście mogę się czepiać głupich wypowiedzi ludzi z ulicznych łapanek, ale
i tak Wisły kijem nie zawrócę, więc po co mi to
ważniejsze było to co mówili politycy
rozwalił mnie tekst pani Gilowskiej, która powiedziałą, że małżeństwo jest
wtedy jak są dzieci :/ rozumiem, że to jedyne kryterium uznania pary ludzi za
małżeństwo :/ w takim razie pary bezdzietne, to jakieś oszołomy :/
dla mnie to równie bzdurne, jak dawna wypowiedź bodajże Kapery, że matka
samotnie wychowująca dziecko to patologia
a już kompletnie odpadłem po tekście Leppera :)
w życiu bym nie podejrzewał, że ten człowiek opowie się po stronie
legalizacji związków gejowskich
nie wiem ile w tym populizmu, a ile szczerości, ale i tak jestem pod
wrażeniem, że powiedział to przed kamerami
czyżby nadszedł czas na zrewidowanie swoich poglądów politycznych? ;)
minusem progamu byli gejowscy aktywiści z koszmarnym Szymonem na czele :/
zawsze jest ten sam zestaw osób i czasami mam wrażenie, że tak naprawdę
chodzi o jakąś prywatną sprawę 5 osób
ja wiem, że trudno jest znaleźć kogoś, kto pokaże się w telewizji i powie, że
jest gejem, ale eksploatacja tych samych kilku osób może przynieść skutek
odwrotny do zamierzonego :/
a jeżeli już nie ma nikogo innego, to niech pałeczkę przejmie Robert, którego
kamera kocha ;) Szymon nawet mnie irytuje, to co tu mówić o homofobicznej
części społeczeństwa :/
niemniej program mi sie podobał
proszę o więcej :)