grek.grek
25.11.07, 13:50
Kimże jest Piotr B. ? Dwa numery za małym i chodzącym w
innej wadze Skrzyneckim,tanim błaznem i średniozabawnym
podstarzałym pozerem czy może autentyczną osobowością
telewizyjną (i nie tylko), przyciągającym konferensjerem,który
najtańszą historyjkę potrafi opowiedzieć w zajmujący
i nieodparcie zabawny sposób ?
Kabaretową gwiazdą,bez której nie obędzie się poważna impreza
w tej branży, czy zwykłym zapiewajłą, który pcha się gdzie
popadnie i dyskontuje fakt,że konkurencja jest jeszcze gorsza
i jak Stuhr nie może, to Bałtroczyka wezmą z pocałowaniem ręki ?