kofeina7 24.12.07, 19:52 Czy wczoraj nikt nie oglądał? Brakuje mi komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dr.verte Re: Jan Nowicki u Kuby 24.12.07, 23:44 Zerkalem i byl to widok niesmaczny, wygladal jak stary, oblesny menel.A tak poza tym niefortunnym wystepem lubie Nowickiego a przynajmniej lubilem wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
devegas Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 22:28 dr.verte napisał: > Zerkalem i byl to widok niesmaczny, wygladal jak stary, oblesny > menel.A tak poza tym niefortunnym wystepem lubie Nowickiego a > przynajmniej lubilem wczesniej. Poza tym że wyglądał jak stary obleśny menel to go lubisz!!! Ech, a może coś merytorycznie a nie tak po próżnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
gondra Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 11:44 IMHO pie... jak potłuczony. Jak nie lubię Mroczków i im podobnych jako zjawisk medialno-społecznych, tak nie lubię sytuacji w których stary dziad wypowiada się tonem wszechwiedzącego autorytetu na temat rzeczy których nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
muerte2 Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 16:42 To nie kwestia „rozumienia”. Co tu rozumieć? Czy niebywałej wiedzy trzeba, żeby odróżnić zjawisko nieuzasadnionej popularności wynikającej z bycia na szkle od kwintesencji aktorstwa, śpiewactwa czy innych przejawów sztuki? Zawsze będzie tak, że więcej głębszych ocen będą miały stare dziady, a panieneczki będą sikały po nogach na widok Mroczków. Pewnie też już skłaniam się ku „starodziadzizmu”, bo sto razy bardziej wolę posłuchać menela Nowickiego niż panieneczkę, która usiłuje dobrze wypaść w programie rozrywkowym. No właśnie, wypaść… bo przecież co ona innego wie, umie czy ma? Nie ma nic złego w istnieniu Mroczków, panieneczek i meneli Nowickich. W końcu wszyscy jadą na tym samym wózku, a oglądacze, w zależności od tego ile mają lat, ślinią się do jednych bądź drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
ginasiunsia Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 19:32 Jeśli wygląd P.Nowickiego nie jest związany z rolą jaką akurat odgrywa? to rzeczywiście wygląd menela.Ponadto wraz z wiekiem nabrał maniery mędrca choć nie zawsze mądrze mówi.A kiedyś bardzo go lubiłam,w tym programie mocno mnie rozczarował.Już sam udział w programie lekkiego oszołoma Wojewódzkiego jest nieporozumieniem.Było kilka osób które nie dały się wciągnąć w kretyńskie zagrywki do nich zaliczam młodego Sthura. Odpowiedz Link Zgłoś
jollaa Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 19:56 A o czym tu pisać. Wszystko było przewidywalne. Nowicki jak zwykle ironiczno-sarkastyczny i jak zwykle świetny. A Hubert Urbański jak zwykle.... A takim był fajnym facetem w Inforadiu. Kasa w górę, poziom jego "produkcji" w dół. Miałam nadzieję, ze jak wypadł z czołowej tan(c)dety zrobi coś lepszego, a tu znowu milionerzy. Nowicki wspomnial, ze to nie jest teleturniej, to "pokazywanie emocji" (biednych marionetek) "na ekranie". Odpowiedz Link Zgłoś
flowerbomb5 Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 20:50 Nowicki jaki jest kazdy widzi, powinien juz skonczyc z wystepami publicznymi. Dla wlasnego dobra. Urbanski jest beznadziejny - to facet co nie ma nic do powiedzenia i nic nie reprezentuje. Prowadzi jakies tam teleturnieje, zbija kase, ale o wszystko pustka totalna. Odpowiedz Link Zgłoś
hilda1007 Re: Jan Nowicki u Kuby 25.12.07, 21:02 Oglądałam z doskoku. O ile nic nie poplątałam,to gdyby prezydent zachował się wobec osoby obrażającej jego żonę tak, jak sugerował Nowicki, zyskałby we mnie wyborcę:-). Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Jan Nowicki u Kuby 27.12.07, 10:30 gdyby Nowicki nie był takim kabotynem jakim jest to moze nawet dałby sie lubić Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Jan Nowicki u Kuby 27.12.07, 22:11 Ja go chyba w sumie za to lubie. :) Pamietam go z filmu "Dzieci i ryby", zagral podobnego do siebie goscia. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Jan Nowicki u Kuby 27.12.07, 13:08 ojj nie zrobil na mnie dobrego wrazenia Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Jan Nowicki u Kuby 28.12.07, 15:26 Dla mnie najbardziej niesmaczne z całej bytności Nowickiego u Wojewódzkiego było to, jak Pan N. pojechał po Żmijewskim, że niby ma kompleksy, bo nie chce przyjść do programu Wojewódzkiego oraz to, że jego aktorstwo jest bierne i przejawia się rolami w marnych serialach - potem się nieco zreflektował, że przecież sam gra w serialach (moim zdaniem lotów o wiele niższych niż NDiNZ) i że każdy musi istnieć jakoś zawodowo w tej rzeczywistości, w której widzowie domagają się oglądania takich produkcji, ale już było nieco za późno na takie refleksje... Komu, jak komu, ale Żmijewskiemu nie można zbyt wielu wpadek zarzucić, natomiast to czy ktoś przyjął zaproszenie od Wojewody czy nie, nie jest przecież miarą zakompleksienia danego człowieka, bo akurat Żmijewski nie jest stałym bywalcem żadnego z talk-show, więc dlaczegóż miałby przyjąć zaproszenie od SAMEGO Wojewódzkiego??? Odpowiedz Link Zgłoś