Waldemar Milewicz

IP: 217.98.232.* 19.08.03, 21:05
Czy komentarze tego gościa muszą być zawsze takie "gangsterskie"? Czy on nie
potrafi zrobić materiału, przy którym człowiek by się nie zastanawiał, czy to
jeszcze Wiadomości, czy może już serial sensacyjny?
    • b767 Re: Waldemar Milewicz 19.08.03, 23:34
      Gość portalu: r napisał(a):

      > Czy komentarze tego gościa muszą być zawsze takie "gangsterskie"?
      Czy on nie
      > potrafi zrobić materiału, przy którym człowiek by się nie
      zastanawiał, czy to
      > jeszcze Wiadomości, czy może już serial sensacyjny?

      Fajnie o tym kiedys w Nie napisali, ze sluchajac jego komentarza
      mozna zesrac sie ze strachu, takie napiecie.

      Masz racje, facet troche przegina.
      • ksywa Re: Waldemar Milewicz 20.08.03, 11:49
        Też pamiętam gdzieś śmieszny tekst w prasie o stylu Milewicza, było coś o
        podstępnej wiewiórce przemycającej granaty;-)) Milewicz i Pieńkowska - to jest
        dopiero duet - aż strach włączyć telewizor o 19.30;-)
    • Gość: lola Re: Waldemar Milewicz IP: korbank:* / 10.0.0.* 20.08.03, 14:25
      A najsmieszniejsze jest to ze jego styl stanowi wzorzec kunsztu reporterskiego,
      jak go słysze to przelączam
      • Gość: szteter Re: Waldemar Milewicz IP: *.malpa.komp.pl 21.08.03, 12:26
        jak ja tego jego komentarza nie znosze wwszystko,totalnie wszystko na jedno
        kopyto...do tego ten głos..milewicz nigdy wiecej....waldek na grzyby jedz bo ja
        beu psychoanalityka siedziec i ty tez :-)
        oczywiście to tylko moje zdanie...
        • Gość: r Re: Waldemar Milewicz IP: 217.98.232.* 21.08.03, 13:16
          Gość portalu: szteter napisał(a):

          > jak ja tego jego komentarza nie znosze wwszystko,totalnie wszystko na jedno
          > kopyto...do tego ten głos..milewicz nigdy wiecej....waldek na grzyby jedz bo
          ja
          >
          > beu psychoanalityka siedziec i ty tez :-)
          > oczywiście to tylko moje zdanie...

          Tak, ten gość jest fatalny. Gdy Kolonko robi emocjonalne materiały, to chociaż
          można się pośmiać (tego gościa to już Stuhr podsumował). Zresztą Kolonko
          czasami robi takie tematy-pierdoły, więc to nawet pasuje.
          A Milewicz przecież potrafił zrobić materiał o tym, że Irakijczycy kochają
          Amerykanów, a 24 godz. później zrobił nowy, w którym już ich nienawidzili :)

          Milewicz - widać, że się mocno facet angażuje w swoją pracę. Ale ta robota to
          chyba nie na tego typu zaangażowaniu polega. Oczywiście z całym szacunkiem dla
          pana M. za jego wyprawy w niebezpieczne regiony.
          • znajoma_krolika Re: Waldemar Milewicz 21.08.03, 13:22
            Ksywa ma rację! :-)
            Milewicz wygląda, jakby za chwię mieli go zabić, Pieńkowska wytrzeszcza oczy ze
            strachu... Ech...
            Nie chcę rzucać bezpodstawnych oskarżeń, ale czytałam kiedyś, że Milewicz i
            zapłacić potrafi, żeby w trakcie jego relacji strzeliło to i owo wokół.
            • Gość: r Re: Waldemar Milewicz IP: 217.98.232.* 21.08.03, 13:26
              znajoma_krolika napisała:


              > Nie chcę rzucać bezpodstawnych oskarżeń, ale czytałam kiedyś, że Milewicz i
              > zapłacić potrafi, żeby w trakcie jego relacji strzeliło to i owo wokół.

              A to ciekawe, bo Milewicz mówił to samo o amerykańskich korespondentach :)
              • ksywa Re: Waldemar Milewicz 21.08.03, 13:32
                Gość portalu: r napisał(a):

                > znajoma_krolika napisała:
                >
                >
                > > Nie chcę rzucać bezpodstawnych oskarżeń, ale czytałam kiedyś, że Milewicz
                > i
                > > zapłacić potrafi, żeby w trakcie jego relacji strzeliło to i owo wokół.
                >
                > A to ciekawe, bo Milewicz mówił to samo o amerykańskich korespondentach :)

                To ze złości, że Amerykanie lepiej płacą i przez to miejscowi mogą dyktować
                wyższe ceny;-)) Każdy by się wściek za taką krecią robotę;-)) Oj, dobra tam,
                przyznam się, że mimo tego stylu Milewicz nawet troche podoba mi się jako facet.
                • znajoma_krolika Re: Waldemar Milewicz 21.08.03, 14:26
                  Hm... Jako facet?
                  Dla mnie to on jest za bardzo: zmęczony, wymięty, zszarzały.
                  :-)
                  No i się przy nim denerwuję.
                  ;-)

                  PS A propos - czy któremuś forumowiczowi podoba się Pieńkowska?
                  • ksywa Re: Waldemar Milewicz 21.08.03, 14:37
                    znajoma_krolika napisała:

                    > Hm... Jako facet?
                    > Dla mnie to on jest za bardzo: zmęczony, wymięty, zszarzały.
                    > :-)

                    Niby tak - ale zaiste, kobiece upodobania bywają niepojęte. Dla mnie
                    taki "przechodzony" facet, bywa, że ma swój urok. No i można mieć sporą
                    satysfakcę z doprowadzenia do stanu używalności;-))

                    > No i się przy nim denerwuję.
                    > ;-)
                    > PS A propos - czy któremuś forumowiczowi podoba się Pieńkowska?

                    Nie sądzę, ale pamiętam gdzieś miała zrobioną sesję zdjęciowa taką "w cywilu" i
                    z tych zdjęć to mogła się podobać. Poza tym - milczała;-)))
                  • Gość: r Re: Waldemar Milewicz IP: 217.98.232.* 21.08.03, 20:37
                    znajoma_krolika napisała:



                    > PS A propos - czy któremuś forumowiczowi podoba się Pieńkowska?

                    Jakoś nikt się nie pali, żeby odpowiedzieć :)


      • Gość: xxx Re: Waldemar Milewicz IP: 62.233.183.* 22.08.03, 12:34
        Wzorzec to chyba tylko dla reportazu wojennego. W telewizji raczej obowiazuja
        wzorce Blanki Danielewicz czy teraz tej ... zapomnialam. Z Szerokich torow.
        Milewicz ma charakterysyczny glos i sposob mowienia. Dlatego pamieta sie pana
        ze Zwierzynca - Suminskiego czy z innych programow np. Woloszanskiego, Loskę,
        bo maja oryginalny glos, intonacje, tembr ....
        Zawsze komentuje wydarzenia wojenne. Przeciez nie moze tego konczyc zartem.
        Wydaje mi sie, ze on tak mowi tez na co dzien. Kiedys byla z nim rozmowa i
        opowiadal cos takim samym glosem i w taki sam sposob.
    • warszawiak01 Re: Waldemar Milewicz 23.08.03, 19:46
      Gdzieś czytałem, że nowoprzyjętym do pracy w Polskiej Sekcji BBC puszczają
      kawałki z "Milewicza" i tłumaczą jak nie wolno uprawiać dziennikarstwa. Jego
      maniera budowania napięcia jest tak teatralna, że przekształca się we własną
      parodję. Wobrażacie sobie Milewicza przygotowującego materiał z np.: z wystawy
      kwiatów ? Bo ja nie.
      • Gość: r Re: Waldemar Milewicz IP: 217.98.232.* 23.08.03, 20:00
        warszawiak01 napisał:

        > Wobrażacie sobie Milewicza przygotowującego materiał z np.: z wystawy
        > kwiatów ? Bo ja nie.

        Gdyby do uzyskania lepszej wydajności w biznesie kwiatowym używano jakiegoś
        atomowego nawozu, to nie martw się, Milewicz już by zrobił "odpowiedni"
        materiał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja