grek.grek
23.03.08, 12:14
Udany powrót z nowym (w większości) programem.
Właściwie wszystko było na wysokim poziomie - każdy skecz,
każda piosenka.
Kabaretów ostatnio jak psów,ale jakby spojrzeć jednym,kaprawym i nieuzbrojonym okiem, to widać,że pierwsza liga,czyli kabarety literackie np.KMN,Hrabi jest do przodu o całe kilometry, a 90 % młodych składów,to zwykli chałturnicy,próbujący pseudoryginalnością albo robieniem
sztucznego wiatru nadrabiać słabe teksty - NeoNówka,Młodzi Panowie,Paranienormalni,Mru Mru,Dno (łrily dno), nawet nieco starsza Formacja Chatelet - marny poziom,istnieją na scenie głównie z tej przyczyny,że na jakiś maraton kabertowy nie można zaprosić dwóch-trzech ekip,tylko musi ich być kilkanaście na 2-3 godziny szoł,żeby podchmielony tłum miał pod co pokazywać całej Polsce niezaleczone dwójki,trójki i ruszające się jedynki.