K M N - klasa sama w sobie.

23.03.08, 12:14
Udany powrót z nowym (w większości) programem.
Właściwie wszystko było na wysokim poziomie - każdy skecz,
każda piosenka.

Kabaretów ostatnio jak psów,ale jakby spojrzeć jednym,kaprawym i nieuzbrojonym okiem, to widać,że pierwsza liga,czyli kabarety literackie np.KMN,Hrabi jest do przodu o całe kilometry, a 90 % młodych składów,to zwykli chałturnicy,próbujący pseudoryginalnością albo robieniem
sztucznego wiatru nadrabiać słabe teksty - NeoNówka,Młodzi Panowie,Paranienormalni,Mru Mru,Dno (łrily dno), nawet nieco starsza Formacja Chatelet - marny poziom,istnieją na scenie głównie z tej przyczyny,że na jakiś maraton kabertowy nie można zaprosić dwóch-trzech ekip,tylko musi ich być kilkanaście na 2-3 godziny szoł,żeby podchmielony tłum miał pod co pokazywać całej Polsce niezaleczone dwójki,trójki i ruszające się jedynki.




    • barbasia1 Re: K M N - klasa sama w sobie. 23.03.08, 12:34
      KMN od zawsze i zawsze znakomity niezależnie od tego czy
      występuje dla milionów (!) w TV czy w małej salce teatralnej dla
      niewielkiego grona ludzi (byłam i widziałam :)

      • lilith18 Re: K M N - klasa sama w sobie. 23.03.08, 16:00
        > niezależnie od tego czy
        > występuje dla milionów (!) w TV czy w małej salce teatralnej dla
        > niewielkiego grona ludzi

        jaka to różnica, występując w małej salce dla grupki napędza sobie widownię
        poźniej przed TV, więc na jedno wychodzi.
        • barbasia1 Re: K M N - klasa sama w sobie. 23.03.08, 17:21
          Różnie to bywa z występami na żywo.
          • lilith18 Re: K M N - klasa sama w sobie. 24.03.08, 19:21
            czy chodzi ci o zaangażowanie w występ?

            btw aktualnie na tvp2 leci jakiś miszmasz kabaretowy, górski mignął w
            międzyczasie w monologu - klasa sama w sobie, faktycznie. w porównaniu z resztą
            - poza kategorią.
            • barbasia1 Re: K M N - klasa sama w sobie. 25.03.08, 13:47
              lilith18 napisała:

              > czy chodzi ci o zaangażowanie w występ?

              Przede wszytskim o zaangażowanie w występ, także o szacunek dla
              widzów itp. itd.

              Uwielbiam Roberta Górskiego, bardzo, bardzo! :)
              Niestety wczoraj Go nie ogladałam :(
    • thorgal_aegirsson Re: K M N - klasa sama w sobie. 26.03.08, 19:25
      Z całym szacunkiem dla wszystkich przedpiszców, ale Państwo kabarety
      to oglądacie chyba jedynie w telewizji...
      Widzę, że przegląd sceny u Was marniutki, a ci artyści, których nie
      ma w tv potrafią zaskoczyć świeżością i pomysłami, przy których KMN
      jawi się jako zjadający własny ogon.
      • barbasia1 Re: K M N - klasa sama w sobie. 26.03.08, 21:22
        Zechciej więc Pan poinformować nas/mnie, jak nazywają się owi cudowni artyści, którzy "potrafią zaskoczyć świeżością i pomysłami, przy których KMN jawi się jako zjadający własny ogon" oraz gdzie ich można zobaczyć, a szukać i oceniać będziemy/ będę!
        • thorgal_aegirsson Re: K M N - klasa sama w sobie. 27.03.08, 19:13
          barbasia1 napisała:
          > Zechciej więc Pan (...) oceniać bę
          > dziemy/ będę!

          Ależ proszę uprzejmie: Hlynur, To Za Duże Słowo, Widelec, Limo,
          Szum... wystarczy się tylko interesować. :P
          Mówię tylko o tych, które widziałem na żywo przynajmniej raz.
          Topowe grupy w rodzaju KMN czy kabaretu Hrabi albo Łowców.B
          widziałem live minimum dwa razy, więc jest płaszczyzna porównawcza.

          I nie odmówię sobie prztyczka w nos greka.greka - znowu Waść piszesz
          o czymś jedynie z perspektwy ekranu tv - przyjmij do wiadomości, że
          nie można znać się na wszystkim i może lepiej powstrzymać tę lawinę
          mającą niemalże bizantyjską formę i mdłą treść. :P
          • barbasia1 Re: K M N - klasa sama w sobie. 28.03.08, 10:58
            Dziękuję uprzejmie za info.
            Limo, Szum – nie są mi obce; nazwy: Hlynur, Widelec obiły mi się o
            uszy.
            Obejrzę, porównam, ale Pana Roberta nie porzucę! :)

            „Wystarczy się tylko interesować.”
            Ale przecież nie samym kabaretem człowiek żyje!

            A nasza / moja wiedza o kabarecie czy satyrze nie ogranicza się
            oczywiście tylko do TV (tu forum TV więc mówimy głównie o tym co
            pokazują TV), swego czasu namiętnie słuchałam Powtórek z Rozrywki w
            radiowej Trójce.
          • grek.grek Re: K M N - klasa sama w sobie. 28.03.08, 11:50
            A co ma piernik do wiatraka ? Lajw czy w telewizji - teksty zostają
            te same.

            A teksty i pomysły Szum(u),czy Limo,czy TZDS to normalna lipa jest - i to moje zdanie,możesz się z nim nie zgodzić,możesz powiedzieć,że mam kiepski gust,ale nie opowiadaj bajek,że się "nie znam,bo oglądam w telewizji/necie/słucham w radio",a ty "się znasz zayebiście,bo widziałeś lajw".
            Poza tym - w momencie,w którym do wyrażenia swojej opinii o kabaretach będzie potrzebny tytuł magistra kabaretoznawstawa albo certyfikat zaświadczający o tym,że obejrzałem 155 razy lajw każdy kabaret z osobna - w tym momencie skończy się świat,bo to nie matematyka,gdzie reguły są żelazne i 2+2 zawsze jest 4 - tutaj chodzi o gust,a ten nie podlega żadnym zasadom.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja