Kuby rozmowy o... hemorojdach

25.03.08, 23:14
Facet, jeszcze jeden taki program i nawet we wtorek nie będą Cię
puszczać...
    • shatmach Kupa 25.03.08, 23:17
      Do tego jeszcze psia kupa.
    • biograd Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 25.03.08, 23:22
      Ano. Dzisiaj totalna żenada...
      • ladydewinter Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 25.03.08, 23:27
        Eee tam. Właśnie było fajnie. Trochę dziwnie, może humor nie dla
        każdego, ale fajnie, no co poradzę. Obscenicznie. Ja tam się
        obśmiałam, no trudno;)
        • jednatakaa To był Monthy w czystej postaci... 26.03.08, 16:17
          Nie pamietam, kiedy ostatnio tak bardzo sie uśmiałam do łez,
          słuchając takiej wyważonej, spokojnej opowieści na przykry dla
          opowiadajacego temat. Jak dla mnie mistrzostwo, ale co kto lubi...
    • auto_robex Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 25.03.08, 23:55
      program poniżej jakiegokolwiek poziomu- nudny, beznadziejny,
      zieeew , przelaczylam..
      • menisk Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 26.03.08, 08:52
        Racja. Najpierw Stelmaszyk, który faktycznie, jak sam mówi, kładzie
        każdy wywiad. Usiadł, podparł się ręką tak, że zasłonił sobie pół
        twarzy, czasami wpadał w jakiś dyszkantowy śmiech zupełnie kłócący
        się z jego normalnym głosem, a do powiedzenia nie miał dosłownie
        nic. Potem ten drugi gość z termosem, jakąś wyżerką, którą sobie
        pojadał, bredząc coś o kupach. Dokąd ten cały program zmierza,
        dalibóg nie mam pojęcia.
        • feminasapiens Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 26.03.08, 10:02
          A kto był u Kuby? Bo nie oglądałam.
          • wiotka_trzpiotka Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 26.03.08, 10:08
            był Marek Raczkowski- rysownik i mój osobisty idol
            kocham go, bo jest inteligentny, superzdolny i z wiekiem coraz
            przystojniejszy ;)
            a temat guzków krwawniczych wywołał sam prowadzący, który
            najwyraxniej lubi oscylowa w okolicach kloacznych
            uważam, ze Raczkowski się obronił, jak zawsze zresztą
            • lilith76 Re: Kuby rozmowy o... hemorojdach 26.03.08, 14:56
              No cóż, kontrast poważnej, spokojnej miny Raczkowskiego i tematyki jego opowieści mnie powalił. Dla mnie to lekko Monthy Pythonowskie było.
              Czekam aż któryś z celebrtyów przyzna się teraz do np. grzybicy stóp, a dzień w kórym znana aktorka przyzna, że ma cellulit II stopnia (co i tak jest oczywiste), będzie przełomem w mediach ;)
              A kupa - fakt, o jeden grzyb w barszczu za dużo. Poszło w kierunku cyrku.
            • barbasia1 Re: Kuby rozmowy o... hemoroidach 26.03.08, 15:11
              wiotka_trzpiotka napisała:

              > był Marek Raczkowski- rysownik i mój osobisty idol
              > kocham go
              bo jest inteligentny, superzdolny i z wiekiem coraz
              > przystojniejszy ;)

              :) Ja też.
              • drzejms-buond Re: Kuby rozmowy o... hemoroidach 26.03.08, 16:19
                ooooooooo przepłaszam!
                -po pierwsze, primo, to nie Kuba tylko Raczkowski opowiadał o hemoroidach
                -jak reklamy antyhemo w tiwi lecą przy obiedzie, to nikomu nie przeszkadza?
                po drugie, gusto
                raczkowski TO MÓJ IDOL!MÓÓÓOJ!
                no!
                ;]

    • violent_green rewelacja! 26.03.08, 19:58
      Jak dla mnie ostatni program to rewelacja! Już nie pamiętam, kiedy ostatnio
      popłakałam się ze śmiechu:) Raczkowskiego uwielbiam w każdej postaci, więc
      pewnie nie jestem obiektywna. Kupa była nawiązaniem do rysunku/wypowiedzi
      radiowej Raczkowskiego sprzed chyba 2lat. Może nie było to zbyt jasne dla
      niezorientowanych. W każdym razie poziom absurdu dla mnie akurat w sam raz :)
      • ag.gu Re: rewelacja! 27.03.08, 00:05
        uwielbiam p. Raczkowskiego! Jego rysunki to absolutne mistrzostwo
        świata,a on sam jest fantastycznie odjechany.W ogóle program był
        super.Śmiałam się do łez.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja