posiadam wiedzę (bez komentarza)

29.04.08, 16:23
czy już nikt nie pamięta o zwykłym wiem/nie wiem tylko każdy posiada
bądź nie wiedzę?
normalnie szlag trafia jak się to słyszy!
skąd to się wzięło? myślałam, że dnem dna jest
wszechobecne "wziąść", ale to przebija wszystko
    • przyczajony.mason.ukryty.zyd Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 16:25
      Niejaki Macierewicz jest jeszcze lepszy: "Jestem w posiadaniu wiedzy" :-)
    • salciap Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 16:31
      Mnie szlag trafia jak słyszę "ubrałam sweter", "ubiorę buciki".
      Najgorsze jest to, że "hrabini" Beza Kwaśniewska tak rozpropagowała
      ten zwrot, że mówi tak już pół Polski, a co gorsza: pisze.
      Massssakrra.
      Jestem w posiadaniu wiedzy, że mąż ubrał sweter. BRRRRRRRRRRRRRR
      • the_dzidka Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 16:40
        Może byc gorzej:
        Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
        koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku.
        • salciap Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 17:01
          the_dzidka napisała:

          > Może byc gorzej:
          > Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
          > koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku.

          hehe , albo:

          Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
          koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w dniu
          piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki.


          • the_dzidka Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 17:44
            Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
            koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w dniu
            piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki bez wiedzy
            ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie
            ubogaciło.
            • salciap Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 17:49


              Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
              koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w dniu
              piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki bez wiedzy
              ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie
              ubogaciło.Ale bynajmniej się starał.
              >
              • kubissimo Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 18:14
                BOSKIE :))))))
              • aga.p.p Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 19:11
                Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w dniu piętnastego miesiąca września _dwutysięcznego piątego roku_. Mógł ją wziąść ze szafki bez wiedzy ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie ubogaciło.Ale bynajmniej się starał. A potem mieliśmy świetny seks.
              • retyutryhnbty Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 20:15
                Jestem w posiadaniu wiedzy, że bynajmniej się starał. Chciałbym to jeszcze raz
                głęboko podkreślić.
                • ewa9717 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 20:22
                  I wyglądał urokliwie.
              • alex_koz Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 20:51
                boskie!!!!!!!
              • sun_of_the_beach Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 22:58
                Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
                koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w dniu
                piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki bez wiedzy
                ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie
                ubogaciło.Ale bynajmniej się starał. Lecz gdy cofnął się do tyłu, mógł nadal kontynuować ignorancję moich poleceń.
                • sanna.i Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 07.05.08, 14:51
                  Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym mąż ubrał tą
                  koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w dniu
                  piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki bez wiedzy
                  ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie
                  ubogaciło.Ale bynajmniej się starał. Lecz gdy cofnął się do tyłu, mógł nadal
                  kontynuować ignorancję moich poleceń. A gdy włańczał światło wypadł mu z ręki
                  pomarańcz.Pomarańcz ten pachnął jak moje perfuma.
        • ewa9717 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 17:02
          Rzeczony mąż zapomniał wziąść produkta do konsumacji lunchowej i
          wyszł z domu, nie wyłanczając swiatła, a ja nie jestem w posiadaniu
          wiedzy, gdzie kolega małzonek przebywa na chwilę obecną.
          • salciap Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 17:21
            ewa9717 napisała:

            > a ja nie jestem w posiadaniu
            > wiedzy, gdzie kolega małzonek przebywa na chwilę obecną.

            a ja posiadłam tą wiedzę , proszę panią. on dołancza do małżonki,
            której kupił perfum a teraz spryska jej swetr tym perfumem.


            • ewa9717 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 17:30
              No to bynajmniej raz się postarał!
    • kubissimo Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 29.04.08, 18:15
      o tak, "posiadam wiedze/nie posiadam wiedzy" to chyba najbardziej
      irytujacy przyklad koszmarnej nowomowy :/
    • bagatella Zbigniu Ziobru 29.04.08, 18:39
      to byl zapaczatkowal, a on wie co mowi, bo jest po przyklasztornej
      szkole medialnej w Krakowie, tam go uczyli jak przemawiac do ludu
      aby trafilo, a ze trafilo to namacalny znak:)
      • tiresias Njgorsze jest to: 29.04.08, 22:01
        Powiem tak: [i tu delikwent mówi co chce powiedzieć, k.rwa jego mać]!
        • wielbicielka-glupoty Re: Njgorsze jest to: 30.04.08, 00:13
          Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym tak jakby osoba
          męża ubrał tą koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w
          dniu piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki bez
          wiedzy ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie
          ubogaciło.Ale bynajmniej się starał. Lecz gdy cofnął się do tyłu,
          mógł nadal kontynuować ignorancję moich poleceń, na przyklad nie
          poszedl na sklep nabyć zakupów. Chciałam zrobic grila i upiec torta.

          • angazetka Re: Njgorsze jest to: 30.04.08, 00:24
            I, oczywiście, wszystkie "ą" czytane jako "om".
            • przyczajony.mason.ukryty.zyd Re: Njgorsze jest to: 30.04.08, 00:47
              "-om" to jeszcze nie tak źle - kiedyś jeden z obecnych ministrów mówił "-o" ("z to ustawo"). Dopiero niedawno się oduczył i teraz mówi "-om". Ale "bylyźmy", "uchfalylyźmy" się na razie jeszcze nie oduczył.
          • jedzoslaw Re: Njgorsze jest to: 06.05.08, 16:06
            Jestem w posiadaniu wiedzy, że w dniu dzisiejszym tak jakby osoba
            męża ubrał tą koszulę wyprodukowaną w dwutysięcznym szóstym roku w
            dniu piętnastego miesiąca września. Mógł ją wziąść ze szafki bez
            wiedzy ochraniarza. To jest porażające, bo w dodatku nic go to nie
            ubogaciło.Ale bynajmniej się starał. Lecz gdy cofnął się do tyłu,
            mógł nadal kontynuować ignorancję moich poleceń, na przyklad nie
            poszedl na sklep nabyć zakupów. Chciałam zrobić grila i upiec torta. Mam też
            zapytanie - bo na dzień dzisiejszy mam sytuację kuriozalną i nie moge
            partycypować w codziennej działalności- kiedy wypłacone zostaną te pieniążki?
      • ag.gu Re: Zbigniu Ziobru 30.04.08, 01:37
        A mój faworyt od nowomowy to niejaki Przemysław Edgar Gosiewski.
        Byłby nawet zabawny, gdyby mnie tak nie wk***iał.
        • ewa9717 Re: Zbigniu Ziobru 30.04.08, 06:54
          ag.gu napisała:

          > A mój faworyt od nowomowy to niejaki Przemysław Edgar Gosiewski.
          > Byłby nawet zabawny, gdyby mnie tak nie wk***iał.
          Ależ, proszpanią! Przemysław Edgar Peron Filipińczyk wyroczniem bą
          tą!!!!!
          • kocia_noga mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 08:14
            jeszcze nie słyszałam, ale posiadać nałkę, to dopiero!
            Jedząc winogron z pomarańczem.I sałatkę z porą.
            • pavvka Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 11:25
              I do tego brokułę.
              • ewa9717 Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 13:19
                A wiecie, że i selera tu konweniuje! AŁtentyk! Widziałam taki warzyw
                na straganie!
                • ibelin26 Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 13:43
                  Można zaobserować progres dyspozycji zawodnika. Teraz biega półtorej
                  razy szybciej.
                • n_nicky Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 14:19
                  > A wiecie, że i selera tu konweniuje! AŁtentyk! Widziałam taki warzyw
                  > na straganie!

                  W pobliskim warzywniaku widziałam "sałatę dembową" :)


                  Z nowomowy najbardziej denerwuje mnie "moja osoba".
                  Moja osoba jest w posiadaniu wiedzy :)
                  • madee1 Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 19:34
                    Jeszcze wszechobecne: na to zgody nie ma/być nie może/nie będzie, proszę panią
                    (w wykonaniu Gosiewskiego prępanią), tak i ta koszmarna 'moja osoba', pod
                    adresem 'mojej osoby', brrr.
                • kubissimo Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 19:49
                  ja na straganie widzialem nawet "orzechy uskane"
                  ale to sie nie liczy. sprzedawcy warzyw i "elyty polytyczne y dzyennykarskye" to
                  nie ta sama liga
                  • kocia_noga Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 21:27
                    kubissimo napisał:

                    > ja na straganie widzialem nawet "orzechy uskane"
                    > ale to sie nie liczy. sprzedawcy warzyw i "elyty polytyczne y
                    dzyennykarskye" t
                    > o
                    > nie ta sama liga


                    Jesteś pewien?
                • fasi6 Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 18.05.08, 22:07
                  a jest jeszcze jeden warzyw: bober :D serio, widziałem na rynku!
                  albo: pierwszy wrzesień (pierwszy wrzesień był, kiedy ustalono pierwszy raz
                  miesiąc wrzesień)
                  no i oczywiście to, co podkreślał bohater "Dnia świra" 'jakby', akcentowanie:
                  piknikowy nastrój heh :D
            • kubissimo Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 30.04.08, 19:44
              heh, ja kiedys jadlem salatkę krecką :)
              przynajmniej tak stalo na paragonie :)
              • denaturat.mi.sie.rozlal Re: mozna posiąść nałkę tak jak wiedzę? 06.05.08, 13:38
                sałatka krecka- może to z kreta było (może nawet z Jarosława)
    • princessofbabylon Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 30.04.08, 13:57

      dwutysięczny szósty, 15 marzec, swetr, załANczam, włANczam
      • donella Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 30.04.08, 19:58
        A, ja posiadłam( za przeproszeniem) wiedzę, której nikt jeszcze nie
        posiadł.
        Zgadnijcie jaką?
        • princessofbabylon Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 30.04.08, 20:04

          jak bynajmniej dobrze ubrać swetr?? ;)
          • kocia_noga Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 30.04.08, 21:33
            ...i się jeszcze ubogacić.
            • ag.gu Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 01.05.08, 00:42
              a ja do tej selery poproszę jeszcze dwie pory, bo robię sałatkę na
              stół szwecki. No i jeszcze może ciasto francuzkie (to wszystko
              autentyki).
    • nnike Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 01.05.08, 02:29
      sieviete napisała:

      > myślałam, że dnem dna jest
      > wszechobecne "wziąść", ale to przebija wszystko

      O, nie. Ma konkurencję w postaci: "MI się podoba", "MI się wydaje", a celuje w
      niej juror Galiński z TzG oraz Tomasz Lis!
      • ewa9717 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 01.05.08, 09:12
        Do sekcji misiów należy większość telewizyjnych prezenterów i takich
        tam, z przykrością odnotowałam obecność w tejże pana Miecugowa.
    • adi0075 A ja stoje nad przepascia gdy to slysze. 02.05.08, 13:42
      > czy już nikt nie pamięta o zwykłym wiem/nie wiem tylko każdy posiada
      > bądź nie wiedzę?
      > normalnie szlag trafia jak się to słyszy!
      > skąd to się wzięło? myślałam, że dnem dna jest
      > wszechobecne "wziąść", ale to przebija wszystko
      A ja stoje nad przepascia gdy to slysze.Popadam w depresje i morda mi sie
      czerwieni ze zlosci.Ostatnio na tym forum wszystko jest dnem,wiec juz zaczelo
      sie czepianie slowek.Wiem ze nie wiem po co powstal ten temat?
    • pizza_adoloran posiadam katar oraz korzonki (nt) 02.05.08, 18:14
      • sylwia.com Re: posiadam katar oraz korzonki (nt) 05.05.08, 00:29
        Przysłowiowe oczywiście!
        jakże często mówi się o przysłowiowej kiełbasie, kowalskim, wszystkim innym.
        Przysłowie nie równa się powiedzeniu. U niektórych się równa, zwłaszcza u
        dziennikarzy.
    • denaturat.mi.sie.rozlal Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 06.05.08, 13:42
      A moim ulubionym tekstem jest:"sytuacja zmieniła się o 360 stopni".

      I kiedyś widziane na zdjęciu w gazecie: "Denmark of meat"-
      czytaj "Dania z mięsa".
      • ledzeppelin3 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 14.05.08, 15:33
        Posiadam umiejętności w zakresie stylistyki paznokci.
        • krzaczekbzu Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 14.05.08, 23:34
          I to wszystko jest oczywistą oczywistością
    • bardu Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 16.05.08, 09:19
      W cudzysłowiu... trzęsie mnie, kiedy to słyszę. I mówią tak dziennikarze,
      politycy, nawet - o zgrozo - aktorzy. Zauważyłam, że nawet niektórzy moi znajomi
      też tak zaczęli mówić, chociaż kiedyś używali prawidłowej formy.
      • naburmuszony w cudzysł.... 16.05.08, 22:22
        Kiedyś jeden z profesorów, w bardzo prosty sposób wytłumaczył swoim
        studentom, dlaczego mówimy "w cudzysłowie". Tak samo jak nie
        mówimy "w dupiu" tylko "w dupie".....:-)
        • bardu Re: w cudzysł.... 17.05.08, 10:01
          Naburmuszony - piękne! Będę cytować tym znajomym. :-)
    • gocha221 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 16.05.08, 22:07
      Nie czytałam całego wątku, więc może się powtórzę, bo ktoś już odpowiedział.
      Moim zdaniem "posiadanie wiedzy" zaczęło się od komisji do tzw. sprawy Rywina.
      Wtedy panowie "śledczy" pytali, "czy posiada Pan/i wiedzę.."
    • naburmuszony Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 16.05.08, 22:28
      Prosze panio, oni nie posiadajo tej wiedzy bo jedno rzecz musze
      podkreslić: gdzie te cuda, pani redaktor??!!
      Brudziński.
      • paczka111 Re: posiadam wiedzę (bez komentarza) 17.05.08, 12:20
        E, jesteście do tyłu. Już się nie mówi "posiadam wiedzę",
        tylko "moja osoba posiada wiedzę". No i zapomnieliście o
        pieniążkach, które forowała Była Pani Prezydentowa w Lekcjach Stylu.
        Wczoraj, w regionalnej TV dziennikarz powiedział, że spotkanie
        odbywa się na holu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja