Żenujące "Rozmowy w toku"

IP: 80.50.17.* 17.09.03, 19:40
"Moje dziecko idzie na studia" - obejrzalem program trywialny, sprowadzający
studia do imprez i prymitywnego luzu. Drzyzga nadała audycji taki ton juz od
pierwszej chwili. Sama czy nakazu mocodawców, bo niby "będzie ciekawie"?
Żenada, tak jakby dla rodzica świeżego studenta najważniejsze było czy
dziecko będzie się dobrze na studiach... bawić! Mój syn student z niesmakiem
zakończył oglądanie po kwadransie. Ja oglądałem nadal, aby sprawdzić czy
Drzyzgę stać będzie na wywołanie jakiegokolwiek innego nieimprezowego wątku
studenckiego życia. Nie doczekałem się. Wstyd, Drzyzgo, pewnie sama nawet nie
wiesz co jeszcze poza oparami alkoholu dzieje się podczas studiów! Na
szczęście pod koniec, występujący w programie prof. Nęcki apelował do młodych
ludzi o nieuleganie baraniej modzie naśladownictwa stylu zblazowanego luzaka.
I to był jedyny wartościowy moment tych kilkudziesięciu minut. Reszta - była
utwierdzaniem młodzieży że najważniejsze są "imprezy".
Kiedy TVN zdejmie ten coraz bardziej obrzydliwy tematycznie jak i w swoim
wpływie na (młodych zwłaszcza) widzów program?
    • Gość: eroll Re: Żenujące "Rozmowy w toku" IP: *.chello.pl 17.09.03, 19:49
      jeżeli studia polegają na imprezowaniu i zabawie to czego ja się obawiam, nie
      mogę się doczekać, jeszcze tylko rok
    • Gość: Dzidka Za pozwoleniem!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 20:42
      > "Moje dziecko idzie na studia"

      Też oglądałam, program był głupawy, tylko że proszę weź pod uwagę jedną rzecz:
      temat dotyczył "uwolnienia" studentów spod rodzicielskiej kurateli, imprez, i
      podejścia studentów do sprawy nie studiowania, ale swobody właśnie. Nie dla
      każdego studenta wyjazd na studia = balangi, ale balangi sa nieodłączną częścią
      studiów i zważywszy na okoliczności, nie widzę powodu, zeby o tym nie mówić. A
      biorąc pod uwagę smarkackie zachowanie niektórych dzieciaków biorących udział w
      programie, widać, że problem istnieje.
      • Gość: koza Re: Za pozwoleniem!! IP: *.wrzeszcz.net / *.wrzeszcz.net 17.09.03, 22:24
        sluchajcie
        nie ma najmniejszego problemu, tzn.
        1. programy ewci sa robione glupawo, juz nie zozwijajac watka, ze wyglada
        coraz gorzej, ale
        2. skonczylam studia i mieszkalam w akademiku, wiec wiem, ze generalnie chodzi
        o to, zeby czas na studiach uplynal jak najmilej. od sesji do sesji. i tak
        bylo i bedzie. w semestrze robi sie to, co trzeba, ale nikt nie siedzi i sie
        nie uczy, jesli wie, ze jutro nikt nie bedzie go pytal z przerobionego tydzien
        temu materialu. to nie jest szkola srednia!!! zdasz egzaminy, przechodzisz.
        proste.
    • Gość: xxx Re: Żenujące "Rozmowy w toku" IP: 62.233.183.* 17.09.03, 23:28
      Ogladalam tylko przez chwilke. No i wylaczylam, bo szczerze powiedziawszy
      sposob prowadzenia rozmowy i eksponowanie imprez jako glownego skladnika zycia
      studenckiego bylo ponizej krytyki. Sama studiowalam, bawilam sie, ale
      przyznaje, ze nauke traktowalam serio. Mialam szczescie, dobrych wykladowcow i
      jakis szacunek dla samej siebie.
      Po tym skandalicznym programie, bo nie oszukujmy sie, imprezowanie to glowny
      skladnik zycia tylko czesci studentow (najczesciej wyolbrzymiany przez
      zainteresowanych), wiekszosc musi wziac sie w garsc w odpowiednim momencie i to
      wcale nie pod koniec sesji, zastanwaialam sie jak Drzyzga zrobila studia? Moze
      w jej szkole wyzszej byl to chleb powszedni?
      Bylam oburzona wymowa programu.
      Zenujaca to zaczyna byc Drzyzga.
    • Gość: zapomniałem kto ja Re: Żenujące 'Rozmowy w toku' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 08:36
      Ja za dwa tygodnie zaczynam V rok studiów.
      Te mit o imprezach jest trochę prawdziwy... ale nie do końca...
      Wszystko zależy od Wydziału i kierunku...
      Wszystkim zaniepokojonym, wybierającym się na studia; polecam wszystkie studia
      filologiczne.
      Przeważnie studiują tam bardzo spokojni ludzie, mają bardzo mało zajęć i nie
      są też "towarzystwem imprezowym". Nuda przez wszystkie lata studiów. Polecam!
      Nigdy tak nie odpocząłem jak właśnie na mojej ukochanej filologii...
      • moboj Re: Żenujące 'Rozmowy w toku' 18.09.03, 09:20
        Gość portalu: zapomniałem kto ja napisał(a):

        > Przeważnie studiują tam bardzo spokojni ludzie, mają bardzo mało zajęć i nie
        > są też "towarzystwem imprezowym". Nuda przez wszystkie lata studiów. Polecam!
        > Nigdy tak nie odpocząłem jak właśnie na mojej ukochanej filologii...

        skończyłam filologię i nigdy tak nie szalałam jak w czasie studiów. to świetne
        czasy, no bo kiedy ma się człowiek bawić jak nie na studiach?
        • Gość: mif Re: Żenujące 'Rozmowy w toku' IP: *.acn.pl / *.acn.pl 18.09.03, 14:45
          A no to nie ma się co dziwić, że jesteś głupawa. Szaleństwa nie idą w parze z
          rzetelną nauką.
Pełna wersja