Czemu służą Superjedynki?

15.06.08, 05:04
Po raz kolejny zmusiłem się do obejrzenia drugiego dnia Festiwalu Opolskiego i
kolejny raz, widząc do bólu przewidywalnych laureatów zastanowiłem się, czemu
służy konkurs napędzany przez SMS-y od widowni rekrutującej się w dużej mierze
z nastolatek zaopatrzonych w komóry i czytelników (albo raczej oglądaczy)
TeleTygodnia czy innego FaktTV. Bo właściwie co ten konkurs ma za cel ? Żeby
np. utwierdzać lud w przekonaniu, że "artystką roku" jest i ma być zawsze
Doda? Bo jak "w telewizji powiedzieli" to znaczy, że to musi być prawda
objawiona. Ja wiem, że telewizja ma też bawić, jasne że tak. Ale tu już nawet
tak bardzo nie chodzi mi o jakość promowanej sztuki (choć i to mnie osobiście
boli), ile po prostu o celowość takich konkursów jak Superjedynki. Co roku
odbywają się gale o podobnej tematyce i zastosowaniach (te wszystkie Wiktory,
TeleKamery itd.). Po co jeszcze dodawać nowe? Po co utrwalać w umysłach widzów
to, co widać i tak gołym okiem? Ludzie chcą zabawy- zgoda. Ale po cholerę
maglować ten sam materiał, który znamy na pamięć? Ludzie mają mentalność
inżyniera Mamonia- lubią to co już słyszeli i widzieli- to prawda, ale na to
jest miejsce gdzie indziej. Kilka razy w roku odbywają się różne,
transmitowane przez TVP imprezki i festyny (ostatnio retransmitowano imprezę z
okazji święta Torunia), naprawdę przebojów w TVP nie brakuje. Festiwal Opolski
powinien mieć dwa podstawowe cele: promować nowe osobowości i zjawiska
estradowe (łącznie z hip-hopem i alternatywą!) oraz przypominać o pięknej i
ważnej przeszłości artystycznej Festiwalu (okrągłe rocznice zespołów i
wokalistów, wspomnienia itp.). Te dwa składniki mamy i naprawdę nie trzeba nam
niczego dodatkowego. Dlatego uważam, że należy skończyć z niewypałem jakim są
Superjedynki, tym czysto komercyjnym wymysłem, bez którego przez tyle lat
sobie radziliśmy. Dziesięć lat temu ostatni raz mieliśmy Festiwal wolny od
tego konkursu i naprawdę świat się z tego powodu nie zawalił. Impreza trwała
też dzięki temu tylko dwa dni i nikt z tego powodu nie płakał. Nie zapomnę na
przykład świetnego i profesjonalnie dopieszczonego koncertu „Zielono mi” w
drugi dzień Festiwalu w 1997 roku, koncertu w hołdzie zmarłej w tamtym roku
Agnieszce Osieckiej. Nie trzeba było natarczywego i ogłupiającego blichtru, by
każdy mógł świetnie się bawić, ale też i nie miało to znamion elitarności. Po
prostu dobra rozrywka. Mieliśmy w tamtych czasach coroczne, poprzedzające
Festiwal oczekiwanie, cóż takiego wydarzy się w Opolu i zawsze byliśmy mile
zaskakiwani. Od roku 1999, kiedy to wprowadzono Superjedynki ten czar pryska:
w pierwszych latach obecnej dekady co roku było do przewidzenia, że nagrodę
zgarnie Ich Troje, w latach kolejnych było wiadomo, że będzie to Doda... Nie
trzeba wielkiego namysłu, by przewidzieć, kto w Opolu wystąpi. I właśnie
przewidywalność tej imprezki jest obecnie jej największą wadą, o walorach
artystycznych już nie wspominając. Dlatego uważam, że należy skończyć z tanim
zapychaczem festiwalowego czasu jakim są Superjedynki, a za to co rok starać
się, aby kolejne festiwale opolskie nie przypominały poprzednich.
    • marzeka1 Re: Czemu służą Superjedynki? 15.06.08, 07:26
      "Po raz kolejny zmusiłem się do obejrzenia "- to lepiej niż ja, nie potrafiłam się zmusić, by ten badziew obejrzeć więcej niż 15 minut.
      • ewa9717 Re: Czemu służą Superjedynki? 15.06.08, 09:08
        Obumia ręcumia, Jedzosławie, obumia ręcumia się podpisuję!!!!
        • jowita81 Re: Czemu służą Superjedynki? 15.06.08, 09:35
          Całkowicie podzielam Wasze zdanie moi drodzy przedmówcy.
          • gryfny Re: Czemu służą Superjedynki? 15.06.08, 10:42
            Czyli spokojnie moge, skasowac?
    • grek.grek Re: Czemu służą Superjedynki? 15.06.08, 13:30
      Przecież cały ten festiwal jest "zapychaczem czasu" :)
      Wczoraj, w przerwie Grecja-Rosja, cyknąłem na Jedynkę
      i zobaczyłem Kozidrak w swoim klasycznym stroju stara-maleńka, wyjącą
      jakiś hicior - czemu to miało służyć,ten cały koncert ku
      czci owej kiczem wionącej niemożliwym szansonistki ? Czemu służyć
      miał Kabareton, w którym od lat niewiele się dzieje ?
      Te Superyjedynki (jak rozumiem - SMSowy konkurs popularności,
      bo nie oglądałem,nie oglądam i w ogóle wiem mało w temacie Marioli)
      w stosunku do ww. akcji, jeszcze mają jakąs wartość, bo przynajmniej goli się jeleni z kasy, ktoś na tym zarabia i można mieć choć cień nadziei,że za te pieniądze w jakieś dobre ręce i na takowe cele zostaną
      przeznaczone.
      • jedzoslaw Re: Czemu służą Superjedynki? 15.06.08, 13:54
        Recz w tym, że kiedyś ten festiwal był dobry. Miał jakieś cele, które
        realizował, nie ogłupiając. Teraz został rozciągnięty na trzy dni i wypełniony
        badziewiem. Nawet jestem w stanie przymknąć oko na Beatkę, w końcu Bajm to kawał
        historii dobrej polskiej muzyki (nawet jeśli teraz wionie kiczem). Z kolei
        kabareton też bywał też kiedyś dobry (choćby rok 2005 z udziałem Hrabiego i
        Mumio). Jestem za utrzymaniem tej kulejącej instytucji festiwalu, ale po
        dokonaniu gruntownego remontu i wywaleniu tego, co zbędne.
    • blux Re: Czemu służą Superjedynki? 21.06.08, 22:37
      jedzoslaw napisał:
      > Po co jeszcze dodawać nowe?

      Okazuje się że TVP wypruty opolski festiwal nie wystarcza i po raz kolejny chce
      wyrazić swój żal z powodu utraty festiwalu w Sopocie na rzecz TVN. Sytuacja jest
      taka że każda stacja ma swoją tego typu imprezę (swoją drogą TVN wychodzi na tym
      chyba najzdrowiej) ale TVP robi kolejną! Na początku sierpnia spodziewajcie się
      kolejnego festiwalu - 2008 Sopot Hit Festiwalu. Do oryginalnego festiwalu
      sopockiego podobna jest nie tylko nazwa ale i konwencja - międzynarodowa. Dwa
      lata temu też coś takiego międzynarodowego zorganizowali ale chociaż nazwa była
      rozsądna - Festiwal Jedynki.
      Tak więc TVP brnie w zaparte. Gwiazdeczki muszą się przecież w TV pojawić.
    • kinokio81 Re: Czemu służą Superjedynki? 22.06.08, 10:37
      jedzoslaw napisał:

      > Po raz kolejny zmusiłem się do obejrzenia drugiego dnia Festiwalu Opolskiego

      _______________________________________________

      Masochista
Pełna wersja