Dodaj do ulubionych

Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym

IP: *.acn.pl 28.09.03, 22:47
Ale jaaaaaazda!!! Wszystko powalało na kolana. Moje typy:
1. Pan nr 1 z obsesją oglądania i macania cycków każdej dziewczyny. No i ten
jego "fotograf" - z którego Markotu on go wyciągnął???
2. Agencja "Naturalny" - po prostu miodzio! Blondyna jak z dobrego pornola
nieodżałowanej Teresy Orlovsky, jej mężuś w stylu prowincjonalnego repa
wciskającego fajki na promocjach... awansował na "menedżera" od walk
erotycznych w błocie i oleju, "ale nie jest alfonsem", buhahahaha Wywiad z
Panią od walk w "oleju", rewela
3. Pani z Bydgoszczy też niezła, mogłaby konkurować z Lisem w ilości kurw i
chujów na minutę, no i jeszcze "rąbie sobie drinola", zdaje się że
pernamentnie...
Będę oglądał każdy odcinek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Richelieu* Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.localdomain / 192.168.0.* 29.09.03, 02:27
      Gość portalu: Riki napisał(a):

      > 2. Agencja "Naturalny" - po prostu miodzio! Blondyna jak z dobrego pornola
      > nieodżałowanej Teresy Orlovsky, jej mężuś w stylu prowincjonalnego repa
      > wciskającego fajki na promocjach... awansował na "menedżera" od walk
      > erotycznych w błocie i oleju, "ale nie jest alfonsem", buhahahaha Wywiad z
      > Panią od walk w "oleju", rewela


      to dziewczę było wspaniałe, jak cedziło każdą literę nadając "K" bardziej
      okrągły kształt niż ma "O"
    • sonny07 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 29.09.03, 09:23
      Rewelacja jak dla mnie!!!
      Fotograf z nr 1 faktycznie przypomina pensjonariusza Markotu - widzieliście jak
      pociągali ten browar z plastyku?? Hehe, takie charakterystyczne 'aaaaaa' po tym
      łyku robili :)) Fotograf pewnie z niego taki jak z tego z kucykami spec od
      fotomodelingu..
      a propo's tych cycków, macania itp. W Poznaniu jest taki gość - Jezierski się
      nazywa - też prowadzi coś na kształt tego co pokazali wczoraj.. był nawet
      program o nim i jego dziewuchach w TV też kiedyś. Macanko to u niego normalka,
      w zasadzie standard.. sypianie z dziewczynami też, no bo przecież 'modelką' być
      to zaszczyt.. nie zawsze pewnie z przyjemnością, ale sypiają z nim ;))
      Naturalna faktycznie żywcem z pornola wyciągnięta, te jej wypowiedzi
      masakrystycznie mnie rozbawiły, hehe!! Naturalny jago menedżer też słodki -
      laski fajne, szkoda, że musza u takiego kiepa zarabiać.. :((
      Pani nr 3 - chyba na równi w fajności z ekipą nr 1. Drinas to jej ksywa :))
      Też będę oglądał next episodki :))
      • shirosakato Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 18.01.04, 22:16
        nie wiem skąd biorą się takcy ludzie jest to dla mnie niesamowitą zagadką-nie
        mniej trzeba być kompletnym kretynem z ilorazem inteligencji równym wynikowi
        tandetnego meczu hokejowego żeby przyznawać się do takiego procederu na
        ogólnopolskiej arenie... nie wiem jak Wy ale gdy ja obejrzę sobie jakiś odcinek
        tego filmu to dostaję dosłownie napadów furii najchętniej wsiadłbym do
        pierwszego pociągu pojechał do tego "łowcy talentów" i wydłubałbym mu oczy
        przez nos (najchętniej sekatorem...)mam cichą nadzieję, że kiedyś wpadnie mi
        ten cymbał w łapska (to będzie szybkie ale krwawe) to mi się poprostu nie
        mieści w głowie, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że polskie prawo jest tak
        zajebiście skonstruowane, iż tacy zboczeńcy mogą łazić sobie po ulicach z
        bananem od ucha do ucha mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni i faceta
        przymkną, a wtedy kolesie w pierdlu mu pokażą jak to fajnie jest mieć otwór w
        dupci wielkości arbuza:-))))) i oby go to spotkało szybciej bo jak mi kiedyś
        ten gościu stanie na drodze to nie będę wobec niego tak subtelny jak Ci za
        kratkami....
        • Gość: Czarek Monczyk WRC Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.icpnet.pl 24.02.04, 13:28
          Zalozono pierwszy fanklub Czarka Monczyka bohatrea Ballady o zabarwieniu
          erotycznym - dokumentu emitowanego przez TVP. Zapraszam do dyskusji na temat
          tego czlowieka i samego serialu.Szczegoly na:

          www.Czarek-Monczyk.republika.pl - najwiekszy serwis o Czarku Monczyku i
          jego karierze w branzy rozrywkowej....

          ---------> www.Czarek-Monczyk.republika.pl
          ---------> www.Czarek-Monczyk.republika.pl
          www.Czarek-Monczyk.republika.pl <---------
          www.Czarek-Monczyk.republika.pl <---------
      • shirosakato Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 18.01.04, 22:33
        ja sie zastanawiam gdzie w tym wszyskim są rodzice!!!!!!! jak można dać
        traktować swoje dziecko w ten sposób przeraziła mnie postawa matki
        tej "Klaudi", która chodziła i chwaliła sie sąsiadkom jak ładnie córka pokazuje
        tyłek obleśnym typom nie wiadomo gdzie. gdyby moje dziecko robiło coś takiego
        zapadłabym sie pod ziemię. Na miejscu tych wszystkich rodziców wzięłabym
        jakiegoś beaseballa i trochę uregulowała poglądy temu zboczonemu palantowi od
        czternastek RODZICE k.... gdzie jesteście wasze dzieci sprzedają sie obleśnym
        facetom za marne grosze.
        • Gość: rapi Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.waw.cdp.pl 19.01.04, 16:31
          Zgadzam sie z toba w zupełności. Wczoraj oglądałam z mężem ten pozałowania
          godny filmik i zastanawiałam się skad ten człowiek sie wziął i dlaczego jeszcze
          nikt nie dorwał go i nie wyrwał mu tych trzech warkoczyków, razem z resztkami
          mózgu (o ile cos takiego sie tam znajduje).
          I co to za ojciec czternastoletniej dziewczyny, który bez mrugnięcia okiem
          wysłałby ją na taplanie się w kisielku. I jeszcze jedno, co to za mąż, który
          pozwala na to by obcy facet obrażał jego żonę.
          Czemu ten program ma słuzyc, żeby więcej 14-stek, jeździło do tej bandy debili
          i rozpoczynały "karierę" modelek !!!!!!!!
        • Gość: a-nia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 00:25
          Tylko jedna matka nie dała się temu zboczeńcowi,wywaliła go z domu BRAWO!!!
          A reszta, tragedia.Ta mamusia blondyneczka(z przerwą miedzy zębami),która
          twierdzi, że modelką nie zostaje się z dnia na dzień tylko trzeba pracować.A
          ja pytam czym?Jak ona się nie wstydzi pokazywać przed kamerą i opowiadać jaka
          jest dumna z córeczki, która walczy w kisielu. O Boże!Tragedia!
          Niech ktoś mi pokaże jedną modelkę,która zaczynała u tego zboczka,pijaczki lub
          debili Naturalnych a teraz jest na topie.....Czekam
        • Gość: emenems2 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 212.76.37.* 19.01.04, 22:59
          trochę dziwne, ze to co cię rozwaliło to "amatorszczyzna"...te laski
          od :specjalistki od pokazów" to po prostu jej ofiary. To chyba nie ma
          najmniejszego znaczenia czy pokazy są profesjonalne czy nie. Przerażające jest
          to w jak okrutny sposób, zupełnie bezkarnie wykorzystuje się czyjąś biedę, a
          czasem też nieświadomość. Zresztą, kilka lat temu TVP pookazywało serial
          dokumentalny o tzw. profesjonalnych agencjach modelek. Tam także te małolaty
          były traktowane w sposób bardzo mało elegancki. Z tego co wiem, zarabiają
          grosze za ciężką fizyczną robotę.
          A wracając do tych dziewcząt od Dany, to uważam, że to mądre i ładne
          dziewczyny, które miały strasznego pecha, że na swojej drodze spotkały kogoś
          tak obleśnego jak ta stara k...
    • Gość: daria Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 14:08
      a mnie to wszystko strasznie przygnębiło... to jest Polska już chyba C albo D,
      amatorszczyzna i brud...
      nie chodzi mi o te dziewczyny, ale o te pożal się boże agencje
      najgorszy bydlak to agent nr 1, który gada, że macać nie trzeba a maca, każe
      się rozbierać, jest obleśny, obrzydliwy, zbiera mi się na wymioty gdy go widzę
      i słyszę
      i te biedne, głupie dziewczyny, które godzą się na takie traktowanie

      jak jeden z moich przedmówców, też zwróciłam uwagę na dziewczę z dzieciakiem na
      karku i mężem w pierdlu, która przecież pracować musi, bo do solarium trza
      iść...

      w sumie to smutny jest los tych dziewczątek, ale z drugiej strony to takie,
      które od podstawówki popalały i za chłopakami ganiały, a nie uczyły się wcale,
      tak teraz kończą
      jedno wielkie zadupie, brud, syf
    • Gość: curly Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 213.173.205.* 29.09.03, 17:49
      Program powodował u mnie to śmiech to zażenowanie.

      Te dziewczyny z biednych miasteczek z kiepskimi warunkami, ale dużymi chęciami
      i jeszcze większą determinacją....I pewnie dlatego znoszą
      upokarzające "castingi"
      Ale blondyna Naturalna - miodzio!
      Nie mogłam sobie przypomniec skąd znam tę twarz(?).
      Tak! Ona była jedną z uczennic w programie "Nauka jazdy"


      • Gość: bajsarka Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 80.51.244.* 29.09.03, 22:42
        Troche mnie dziwi dlaczego facet nr 1 maca biust "fotomodelkom" i pyta o
        jedrnosc piersi itd. Przeciez fotomodelki pozuja do zdjec, ktore z kolei mozna
        fajnie "obrobic" komputerowo.
        Dziwi mnie jeszcze fakt, ze dziewczyny sie na to zgadzaja. A matke tej
        dziewczyny co mowila, ze to normalne, to bym trzasnela po gebie.
        Ogolnie--szok, smiech, wspolczucie.

        Pozdrawiam!
        • Gość: brzozek Re: do mahoney'a IP: *.chello.pl 29.09.03, 22:59
          "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym" to nowy cykl dokumentalny, tzw.
          telenowela - o mlodych dziewczynach, zmuszonych, poprzez sytuacje, w ktorej sie
          znalazly, do szukania pracy w charakterze "fotomodelki" - pisze to w
          cudzyslowie, bo tu chodzi o prace panienki taplajacej sie w blocie, ew. w
          kisielu, rozbierajacej sie i dajacej sie obmacac wstretnemu wlascicielowi
          Teatru Tanca i Mody (???) itp. Pierwszy odcinek pokazano w niedziele o godzinie
          21:50 w programie TVP1, a kazdy nastepny bedzie prawdopodobnie emitowany co
          tydzien.

          Wiecie dlaczego te dziewczyny daja obmacywac swoje piersi temu typowi? Bo za
          stolem siedza dwie kobity - no skoro one nie widza w tym nic niestosownego, to
          czemu nie? Ich obecnosc ma osmielic te naiwne "fotomodelki". Ech...
    • lahliq Pani Normalna 30.09.03, 08:24
      Błagam, powiedzcie mi, ze to tylko aktorska gra i takich kobiet nie ma, prawda?
      Nie ma...
      Pełno jest takich erotomanów, takich popijających "drinole", ale pani Normalna
      (to chyba nie prawdziwe nazwisko???) jest poza zasięgiem moich wyobrażeń.
      Czy ona widziała ten film po zmontowaniu? "Czy ja nie jestem za mocno
      umalowana?". Nie, absolutnie nie, te usta wygladają rewelacyjnie...
      • marylkaa Re: Pani Normalna 30.09.03, 08:44
        pani Naturalna ;)
        boshe! jak ja żałuję, że widziałam tylko tę cześć z oblechą z kucykami. ale na
        100% następny niedzielny wieczór leżę przed telwizorem!
        najbardziej zszokowała mnie matka pewnej dziewczyny, która namawiała córkę -
        najwyraźniej niemającą na to ochoty - aby rozebrała się przed śliniącym się
        obmacywczem, amatorem rozwijających się biustów!!! szok! szok do kwadratu!
        • Gość: Bart Re: Pani Normalna IP: 62.233.185.* 30.09.03, 16:36
          Pamiętajcie, że my tu stanowimy mniejszość, mamy dostęp do internetu i.t.p., A
          tak naprawdę większość Polski to właśnie Polska C, D..., Dla tych dziwczyn to
          naprawdę niekiedy nabilitacja, moze nigdy by na sobie nie miały takiej
          bielizny :-). One na pewno nas nie czytają.
          Zresztą wiwlw znabych dziś aktorek, gdy wygrzebano ich nagie zdjęcia z
          młodości tłumaczyły się ciężką sytuacją materialną, pomocą rodzinie i.t.p.
          • Gość: TANCERKA Re: Pani Normalna IP: 195.127.142.* 16.10.03, 15:47
            CZYTAMY_TO NIE JEST DO KONCA TAK JAK WY TO ODBIERACIE:MIREK NATURALNY Z AGENCJI
            JBN TO RZECZYWISCIE KAWAL H:::: JEGO ZONA URODZILA SIE O 60 LAT ZA POZNO I JEST
            OGRANICZONA ALEDZIEWCZYNY KTRORE TANCZA TO TEZ STUDENTKI OSOBY KTORE ZARABIAJA
            KASE POPRZEZ ROBIENIE CZEGOS CO LUBIA.NIE KRADNA NIE SPRZEDAJA SIE ...
            SZKODA ZE BALLADA NIE JEST ODBIERANA W SPOSOB KTORY POWINNA BYC...
            KILKA Z NAS NAPRAWDE CHCIALO UZMYSLOWIC POLAKOM ZE MYLNE JEST TWIERDZENIE IZ
            KAzDA STRIPTIZERKA TO KU...
    • Gość: P-77 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 17:35
      Cała ta telenowela to kolejny etap turpizmu - czyli kultu brzydoty - w kulturze
      masowej.
      Tu jednak czegoś nie rozumiem. Do tej pory telenowele dokumentalne pokazywały
      wzorce pozytywne, przełamywały stereotypy. Teraz przezentuje się nam bohaterów,
      których nie można lubić (obmacywacz, bkuzgająca baba) - zupełnie jakby
      telenowele dokumentalne potrzebowały czarnych charakterów.
      Parę lat temu był taki serial "Modelki" - pokazywał inteligentne dziewczyny,
      które stusiują, znają języki, mają wiele zainteresowań - przełamujący stereotyp
      modelki jako pustego "biustu na kiju".
      Teraz widzimy obleśny świat prowincji - a może raczej półświatek. Wszystko to
      ociera się o paragrafy kodeksu karnego. Aż się rodzi pytanie czy bohaterami
      następnej telenoweli nie będzie mafia pruszkowska lub wołomińska. To by nawet
      było ciekawsze - wewnęttrzne porachunki, lewe zwolnienia lekarskie, napady na
      konwoje itp.
      • Gość: Gośka Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 11:33
        To nie o to chodzi, żeby "ocierać się o paragrafy".
        Możemy sobie pooceniać z perspektywy widza, siedząc wygodnie przed
        telewizorkiem ;) Moim zdaniem ta telenowela nawet nie musi mieć żadnej misji.
        Wystarczy, że pokazuje do czego skłania i czemu sprzyja brak perspektyw. Tak po
        prostu, kamera (bez żadnego moralizowania w tle i przesłodzonych scenek)
        rejestruje obleśnych naganiaczy, szmacenie dziewczyn, etc.
    • aneczka8 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 03.10.03, 08:33
      No dla mnie również rewelacja
      Najlepsza oczywiście Normalna (buahahaha)
      ale debeściarskie było jak opowiadała o okolicznościach ich pierwszego
      spotkania:
      Ona: "Jak można takie rzeczy robić [bo on przyjechał z panienkami na występy a
      ona była tam "przypadkowo", niewinna jak lilija (hahaha)]
      On: A to ty nie jesteś prostytutką?
      Ona: A to ty nie jesteś alfonsem???
      I tak to zakwitła miedzy nimi miłość od pierwszego spojrzenia...
      Czekam z niecierpliwościa na następny odcinek.

      Żal tylko tych biednych dziewczyn, które musza znosić takie upokorzenia...
      • Gość: dżasta Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.zapora / 217.96.25.* 03.10.03, 11:20
        nie oglądam prawie wcale żadnych telenowel dokumentalnych, jednak przy tej nie
        mogłam sie oderwać od telewizowa... co za świat, ludzie jak z dobrego castingu -
        ale oni nie graja tylko są sobą!!!! to takie niezdrowe zainteresowanie,
        niedowierzanie pomieszane z fascynacją... świat jakiego z perspektywy
        Internetu, duzego miasta, nie znamy... a on jest- i te panieny widzą w tym co
        robią swoją szanse...
        • Gość: TANCERKA Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 195.127.142.* 16.10.03, 16:05
          NIE ZAWSZE .DLA NIEKTORYCH Z NAS TO JEST PRACA DODATKOWA.TO PRZYKRE ZA LUDZIE
          POSTRZEGAJA WALKI ALBO STRIPTIZ JAKO COS NIEMORALNEGO;INNA JEST ICH REAKCJA
          KIEDY PRZYCHODZA NA DYSKOTEKE I Z ZACIEKAWIENIEM WPATRUJA SIE W DZIEWCZYNY.
          TANCZE OD DWOCH LAT;RACOWALAM U NATURALNEGO-FAKT JEST KRETYNEM DLA KTOREDO
          TANCERKI TO TYLKO PIENIADZE....ALE NIE KAZDA Z NAS POZWOLI SIE TA TRAKTOWAC....
          STRIPTIZ W WYKONANIU KILKU Z NAS TO BARDZIEJ SUBTELNY NEGLIZ ARTYTYCZNY A NIE
          ORDYNARNE Z ZUCANIE CIUSZKOW...
          TANCZE ZE SMAKIEM I NIE JEST TO ODBIERANE JAK ZAPROSZENIE NA SZYBKI
          NUMEREK;KOCHAM TANCZYC I MILO JEST GDY LUDZIE KTORZY NA MNIE PATRZA WIDZA
          BARDZIEJ ZMYSLOWY ALE SUBTERLNY TANIE C A NIE OBLESNIE WPATROJA SIE W BIUST::
          • Gość: omir Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 212.244.173.* 22.10.03, 21:29
            Tancerko, nie krzycz. Wrzaskow źle się słucha i źle sie je czyta. Zwykła
            czcionka jest wystarczającą czytelna.
            Niestety liczy się nie tylko jak się tańczy ale gdzie sie tańczy i dla jakiej
            publiczności. Ta na "balladzie" głownie obleśnie wpatruje się w biust i nie
            tylko. Nie sądzę żeby obchodziły ją jakieś subtelności w tańcu. Liczy sie goła d...
            Z przykrością się na to wszystko patrzy. Wrażenia estetyczne zdecydowanie
            negatywne. Wszystko to w takim śliskim, prymitywnym, brudnawym sosie podlane
            dorabianiem dętej ideologii do prymitywizmu, chytrości i pazerności właścicieli
            tej pożal się Boże "agencji".
    • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 06.10.03, 08:06
      Pierwszy odcinek wywołał we mnie niemal histeryczny smiech, drugi smutek.
      Naturalna już głupsza być nie może, erotoman przekroczył już granice, o Danie
      też nie da się nic dobrego powiedzieć. I wśród nich te biedne dziewczyny, które
      już muszą być odpowiedzialne za swoje niepracujące matki, małe dzieci.
      Dziewczyny od początku skazane na przegraną. Ile z nich dojdzie do lepszego
      życia? 1 na 100? Moze któraś się wyrwie, gdy pozan księcia podczas walki w
      błocie... Może... A do tego czasu będą skazane na obmacywanki itp.
      Najgorsze jest to, że ci właściciele wierzą niemal, że znaleźli misję i są
      zbawicieami tych dziewczyn...
      Jedno mnie cieszy: ktos prędzej czy później obije porządnie mordę erotomanowi.
      • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 09:07
        lahliq napisała:

        > Pierwszy odcinek wywołał we mnie niemal histeryczny smiech, drugi smutek.
        > Naturalna już głupsza być nie może, erotoman przekroczył już granice, o Danie
        > też nie da się nic dobrego powiedzieć. I wśród nich te biedne dziewczyny,
        które
        >
        > już muszą być odpowiedzialne za swoje niepracujące matki, małe dzieci.
        > Dziewczyny od początku skazane na przegraną. Ile z nich dojdzie do lepszego
        > życia? 1 na 100? Moze któraś się wyrwie, gdy pozan księcia podczas walki w
        > błocie... Może... A do tego czasu będą skazane na obmacywanki itp.
        > Najgorsze jest to, że ci właściciele wierzą niemal, że znaleźli misję i są
        > zbawicieami tych dziewczyn...
        > Jedno mnie cieszy: ktos prędzej czy później obije porządnie mordę
        erotomanowi.

        Miałam dokładnie te same odczucia: śmiech po 1-szym odcinku a smutek po 2-gim.
        I szczerze powiedziawszy nawet nie wiem co mnie bardziej dołuje. Ten psychol z
        warkoczykami, ta burdelmama czy ten blond cyborg w wydaniu żeńskim.
        Przygębiający jest ten totalny brak perspektyw tych dziewczyn które
        w "normalnym" świecie modny nie mają żadnych szans ze swoim wyglądem i skazane
        są na tych upokarzających 3-cio ligowowców. I te mamusie, obojętne na wszystko.
        Zgroza.
        I co z tego, że jak pisze moja przedmówczyni: ktoś obije mu mordę. Na jego
        miejsce znajdzie się 1000 innych.
        • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 06.10.03, 09:31
          Gość portalu: anmanika napisał(a):

          > I co z tego, że jak pisze moja przedmówczyni: ktoś obije mu mordę. Na jego
          > miejsce znajdzie się 1000 innych.

          Masz rację... :( Chodziło mi tylko o to, że to takie małe pocieszenie: facet
          nie wie, że sam na siebie ukręcił bata pokazując siebie w tv.

          Pan Naturalny: "Pij mleko będziesz kaleką"... A dziecko wcale nie wygladało na
          okaz zdrowie tylko na anemika. Wolę sobie nie wyobrażać jak wyglada
          wegetarianizm w pojęciu tej blond kretynki. :(
          • Gość: marcin borecki Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 14:51
            Jestem nauczycielem muzyki który uczy to niecałe dwuletnie dziecko gry na
            pianinie ,niewiem na jakiej podstawie można określić anemiczność
            dziecka,skorowidzisię ok.30 sek. w telewizorze. Ma Pani/Pan bardo poważne
            problemy emocjonalne albo nie ma własnych problemów , znam Zuzie od Naturalnych
            od roku i wiem majac półtora roku potrafi czytaćz elementarza.
            • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 06.10.03, 15:27
              Gość portalu: marcin borecki napisał(a):

              > Jestem nauczycielem muzyki który uczy to niecałe dwuletnie dziecko gry na
              > pianinie ,niewiem na jakiej podstawie można określić anemiczność
              > dziecka,skorowidzisię ok.30 sek. w telewizorze. Ma Pani/Pan bardo poważne
              > problemy emocjonalne albo nie ma własnych problemów , znam Zuzie od
              Naturalnych
              >
              > od roku i wiem majac półtora roku potrafi czytaćz elementarza.

              To mam problemy emocjonalne czy nie mam żadnych problemów?
              Jesli Zuzia jest taka genialna to i dobrze, tylko czy ona ma normalne
              dzieciństwo? Czy tez rodzice wpadli na pomysł, że 1,5-roczne dziecko powinno
              się już samorealizować?
              A "intelgięcję" odziedziczyła zapewne po tatusiu...
          • Gość: zośka NATURALNI IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.10.03, 20:16
            czytając niektóre z powyższych komentarzy mam wrażenie, że piszą to matoły
            (sorry, ale chyba tak jest). najbardziej zdenerwowała mnie wypowiedz lahlig,
            która napisała:
            „Pan Naturalny: "Pij mleko będziesz kaleką"... A dziecko wcale nie wygladało na
            okaz zdrowie tylko na anemika. Wolę sobie nie wyobrażać jak wyglada
            wegetarianizm w pojęciu tej blond kretynki. :(„
            nie masz się do kogo doczepiać tylko do dziecka?! Zgadzam się w zupełności z
            marcinem boreckim: „Ma Pani/Pan bardo poważne
            problemy emocjonalne albo nie ma własnych problemów (..)”
            pani chyba należy do osób, które jedzą mięso a na
            wegeterianizm są nastawione na NIE. To jest chore. Pewnie pani słyszała, że
            dzieci, które nie jedzą mięsa (zwierząt, trupów) po jakimś czasie umierają z
            niedożywienia. Wolę nie wiedzieć jak dla pani wygląda dziecko zdrowe. To
            zapewne taki które w wieku 2 lat waży 20 kg. „Wolę sobie nie wyobrażać jak
            wyglada
            wegetarianizm w pojęciu tej blond kretynki. :(„- to zdanie mnie
            rozwaliło. Co z tego, że pani naturalny jest blondynką, że ma takie włosy i tak
            wygląda to od razu musi być głupia. Ja chciałabym poznać panię Asię i jej męża
            osobiście. Moim zdaniem są warci spotkania. Nie wiem czy zwróciliście uwagę,
            ale pan naturalny śmiał się z tych diabełków, z którymi rozmawiał. Przecież te
            dziewczyny nie miały nic w sobie. Było widać w jego oczach, że zaraz wybuchnie
            śmiechem. Wydaje mi się, że pan naturalny chciał pokazać jak to wygląda wygląda
            w polsce, że jak się podejdzie do obojętnie jakiej dziewczyny ona może
            uwierzyć, że jest piękna i może „zaistnieć”. Naturalni the best!!! widać na
            dokumencie, że profesjonaliści w przeciwieństwie do pana z trzema warkoczykami.
            a co do inteligencji pan mirka: człowiek głupi nie prowadzi firmy, która
            świetnie prosperuje kilka lat.pozdrawiam naturalnych!!!

            • dorenia20 Re: NATURALNI 06.10.03, 21:06
              >Co z tego, że pani naturalny jest blondynką, że ma takie włosy i tak wygląda
              >to od razu musi być głupia.


              Nawet gdyby Naturalna byla brunetka albo ruda, wciaz bylaby bezdennie
              glupia,co udowadnia za kazdym razem gdy otwiera usta!
            • lahliq Re: NATURALNI 07.10.03, 08:37
              Gość portalu: zośka napisał(a):

              > czytając niektóre z powyższych komentarzy mam wrażenie, że piszą to matoły
              > (sorry, ale chyba tak jest). najbardziej zdenerwowała mnie wypowiedz lahlig,

              Może i matoły, ale odróżniają literę "q" od "g".


              > pani chyba należy do osób, które jedzą mięso a na
              > wegeterianizm są nastawione na NIE. To jest chore. Pewnie pani słyszała, że
              > dzieci, które nie jedzą mięsa (zwierząt, trupów) po jakimś czasie umierają z
              > niedożywienia. Wolę nie wiedzieć jak dla pani wygląda dziecko zdrowe. To
              > zapewne taki które w wieku 2 lat waży 20 kg.

              Nie będę się z Tobą spierać, która z nas ma większe pojecie o wegetarianizmie.
              Ty już wysunęłaś wnioski.


              Co z tego, że pani naturalny jest blondynką, że ma takie włosy i tak
              wygląda to od razu musi być głupia.

              Dla mnie wyglądą ona jak aktorka z enerdowskiego filmu porno. Ale oczywiście to
              jeszcze o niczym nie świadczy. Nawet nie chodzi o to, że nie trafia szminką w
              usta... ;) Ona sama swoimi wypowiedziami wystawia sobie świadectwo. Gdyby była
              łysa nazwałabym ją łysą kretynką.


              Ja chciałabym poznać panię Asię i jej męża osobiście. Moim zdaniem są warci
              spotkania.

              Gratuluję idoli.

              Nie wiem czy zwróciliście uwagę,
              > ale pan naturalny śmiał się z tych diabełków, z którymi rozmawiał. Przecież
              te
              > dziewczyny nie miały nic w sobie. Było widać w jego oczach, że zaraz
              wybuchnie
              > śmiechem. Wydaje mi się, że pan naturalny chciał pokazać jak to wygląda
              wygląda
              >
              > w polsce, że jak się podejdzie do obojętnie jakiej dziewczyny ona może
              > uwierzyć, że jest piękna i może „zaistnieć”. Naturalni the best!!!
              > widać na
              > dokumencie, że profesjonaliści w przeciwieństwie do pana z trzema
              warkoczykami.
              >
              > a co do inteligencji pan mirka: człowiek głupi nie prowadzi firmy, która
              > świetnie prosperuje kilka lat.pozdrawiam naturalnych!!!

              Czy masz adres strony z tą świetnie prosperującą firmą? Chetnie bym się jeszcze
              pośmiała.
              >
            • Gość: JAgula Re: NATURALNI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 09:37
              Dziewczyno-albo jesteś tak ograniczona, albo idiotka w stylu "Pani Naturalny",
              bo tylko ktoś taki jak oni moze ich chwalić i podziwiać.
              Ja na nich patrzę i szczerze sie dziwię-naprawdę niewiem skąd sie biorą tacy
              kretyni. dopóki nie obejżałam tego dokumentu nie wierzyłam, ze tacy ludzie
              naprawdę istnieją!!!!
    • Gość: jola Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.10.03, 09:35
      Widziałam wczoraj fragment tegoż "dzieła" (może 10-minutowy) i..... po prostu
      szczęka mi opadła na podłogę. Sądziłam, że takie opadanie szczęki to jest
      możliwe tylko w kreskówkach dla dzieci, ale okazało się, że moja też tak
      potrafi. To co zobaczyłam nie było ani śmieszne ani smutne. To było po prostu
      żenujące i świadczące o tym, że w Polsce jest zbyt dużo głupich, naiwnych oraz
      zdesperowanych ludzi oraz o wiele za dużo takich, którzy umieją na tych
      pierwszych zarobić. Już więcej nie będę oglądać tego serialu, bo stracę resztki
      szacunku do gatunku ludźmi zwanego.
      p.s. a tego gościa od unii i warkoczyków to się powinno pożądnie obtłuc.
    • Gość: curly Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 213.173.205.* 06.10.03, 10:25
      Oj smutno, smutno.
      Mam wrażenie, że te dziewczyny wchodzą z jednego bagna do drugiego. W tym
      odcinku było widać, że im się taki sposób zarabiania nie podoba, ale żeby jakoś
      ostro się przeciwstawiały to nie powiem...
      I ta dziewczyna, która postanowiła zostawić ojca swojej córki, bo nie ma sensu
      skoro on "siedzi".A wczesniej to niby nie wiedziała tego?

      A ten gość co maca "modelki" i twierdzi że on ze swoją modą jest juz w
      Unii....Scyzoryk mi się w kieszeni otwiera jak go słysze i widzę co z
      dziewczynom wmawia.
    • Gość: Roko Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 19:10
      Dzięki temu dokumentowi część ludzi dowiaduje się co się dzieje np. na
      wiejskich dyskotekach, jakie "atrakcje" zapewniają agencje artystyczne i do
      czego jest zdolny człowiek bez perspektyw żeby tylko trochę zarobić, gdyby nie
      ten film nie miałbym zielonego pojęcia co może się wyrabiać w "agencjach
      artystycznych" to jest żenujące ale przede wszystkim z powodu tych młotów -
      właścicieli agencji, którego to matoła żona mówiła że jej mąż jest bardzo
      inteligentny mógłby robić w polityce albo studiować prawo, skoro taki
      inteligentny to czmu tego prawa nie studiuje.
      • Gość: rambo8 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 06.10.03, 19:25
        ja tak sobie myślę ,że Naturalną powinien mąż pokazywać w cyrku ,drugiego
        takiego indywiduum nie ma na pewno we wrzechświecie.
        nawet te "dowcipowe" blondynki to przy niej mistrzynie intelektu.
        a tak poważnie , to czy ktoś może sprawdził ,jaką to "karierę" zrobiły
        podopieczne tych konkretnych dwóch "agencji"w poprzednich latach?
        czy nie figurują one jako poszukiwane przez fundację "La strada"
        • Gość: ZOŚKA Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.swic.dialup.inetia.pl 06.10.03, 20:18
          czytając niektóre z powyższych komentarzy mam wrażenie, że piszą to matoły
          (sorry, ale chyba tak jest). najbardziej zdenerwowała mnie wypowiedz lahlig,
          która napisała:
          „Pan Naturalny: "Pij mleko będziesz kaleką"... A dziecko wcale nie wygladało na
          okaz zdrowie tylko na anemika. Wolę sobie nie wyobrażać jak wyglada
          wegetarianizm w pojęciu tej blond kretynki. :(„
          nie masz się do kogo doczepiać tylko do dziecka?! Zgadzam się w zupełności z
          marcinem boreckim: „Ma Pani/Pan bardo poważne
          problemy emocjonalne albo nie ma własnych problemów (..)”
          pani chyba należy do osób, które jedzą mięso a na
          wegeterianizm są nastawione na NIE. To jest chore. Pewnie pani słyszała, że
          dzieci, które nie jedzą mięsa (zwierząt, trupów) po jakimś czasie umierają z
          niedożywienia. Wolę nie wiedzieć jak dla pani wygląda dziecko zdrowe. To
          zapewne taki które w wieku 2 lat waży 20 kg. „Wolę sobie nie wyobrażać jak
          wyglada
          wegetarianizm w pojęciu tej blond kretynki. :(„- to zdanie mnie
          rozwaliło. Co z tego, że pani naturalny jest blondynką, że ma takie włosy i tak
          wygląda to od razu musi być głupia. Ja chciałabym poznać panię Asię i jej męża
          osobiście. Moim zdaniem są warci spotkania. Nie wiem czy zwróciliście uwagę,
          ale pan naturalny śmiał się z tych diabełków, z którymi rozmawiał. Przecież te
          dziewczyny nie miały nic w sobie. Było widać w jego oczach, że zaraz wybuchnie
          śmiechem. Wydaje mi się, że pan naturalny chciał pokazać jak to wygląda wygląda
          w polsce, że jak się podejdzie do obojętnie jakiej dziewczyny ona może
          uwierzyć, że jest piękna i może „zaistnieć”. Naturalni the best!!! widać na
          dokumencie, że profesjonaliści w przeciwieństwie do pana z trzema warkoczykami.
          a co do inteligencji pan mirka: człowiek głupi nie prowadzi firmy, która
          świetnie prosperuje kilka lat.pozdrawiam naturalnych!!!

    • Gość: Richelieu* ale wyższość miasta nad pipidówą IP: *.localdomain / 192.168.0.* 07.10.03, 21:06
      Bieda zmusza do sprzedania własnego wstydu? Mnie to nie dotyczy bo mieszkam w
      mieście pow. 500 tys. mieszkańców z bezrobociem poniej 10%, a moi rodzice
      zarabiają dwie średnie krajowe? Pipidówskie castingi są takie żałosne bo są
      pipidówskie? Że sytuacja życiowa, że to i tamto?

      Skończy się szkołę i będzie prosić na kolanach o posadę sekretarki albo
      sprzedawcy w butiku. Na wypłatę będzie się czekać pół roku, a za cień oporu
      kop w tyłek.
      nie ma dwóch światów równoległych proszę Państwa. Każdy nosi w sobie trochę
      parcha, którego musi od czasu do czasu przyciąć żeby za bardzo nie wyrósł.
      Korzystający z internetu nie są bówiekim, bo co my jesteśmy. pracujący? hop
      siup i nie ma pracy, studiujący? wielka mi sztuka, wychowujący dzieci?
      gratulacje, ale nie pierwszy i nie ostatni wychowujący jesteśmy. Robicie ze
      społeczeństwa straszne przepaście nie zauważając z kim siedzicie w tej samej
      ławce i kim jest kobieta z sąsiedniego biurka. My-oni, pięknie, znaczy że my
      ci lepsi, bo co

      Naturalni są idiotami, nawet nie wiadomo czy są idiotami z zawodu czy z
      zamiłowania
      Facet z warkoczykami jest erotomanem, ta jego niwejka na spierzchnięte usta
      genialna i ten zug do piersi i do krocza
      kobieta rzucająca mięchem jeszcze najnormalniej z tej trójki wygląda

      No i co, menażeria? Oczywiście, podobne do Twojej sąsiadki i do Twojego szefa.
      Ba, zobacz w lustrze kogo tam oczy Twoje zobaczą.
      a szczypty idiotyzmu, erotomanii i wulgaryzmu każdy ma, sęk w tym, że
      bohaterowie telenoweli mają garście nie szczypty

      • Gość: Riki Uwagi do części trzeciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 10:13
        Pan Rysio fotograf - czuję, że to bohater przyszłych odcinków! Czarek Mończyk w
        stroju światowca (buhahaha) w pośredniaku to był mocny widok. Z dokonań Dany
        Żurawskiej wypada zauważyć oryginalne skandowanie dyskotekowej widowni zapasów
        w pianie ("zdej-mij majty i pokaż cyce"). Natomiast Naturalna jak zwykle
        miodzio, nie wiem czy zauważyliście, że ta dobrana parka mieszka w niezłym
        apartamentowcu?

        Mimo wszystko, wyczuwam pewne moderowanie (by nie rzec - naciąganie)
        rzeczywistości przez realizatorów filmu. Naturalna sama by chyba nie wpadła na
        pomysł z górnikiem-jurorem - dziwnym trafem dokument o nim robiła ta sama
        ekipa. Poza tym strasznie dużo tej biedy. Czy absolutnie wszystkie dziewczyny
        trafiające do 'branży' są w rozpaczliwej sytuacji finansowej, mają samotne
        bezrobotne matki i zero narzeczonych???
          • Gość: pessa Re: Uwagi do części trzeciej IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.03, 00:41
            Ballada.... Co to za typy ???????? (Mickiewiczu, ty byś umiał ich opisać, eh !)
            Pani Naturalna w burdelowym makijażu i krzykliwym stroju zerka co chwila w
            lustereczko i szuka potwierdzenia swojej urody. Gdyby to lustro potrafiło mówić
            pewnie krzyczałoby z rozpaczy...Niestety nieme odbicie tej Pani, wcale ją nie
            przeraża....całkiem serio szuka aprobaty dla swego wyglądu i chyba
            znajduje....mąż jest wpatrzony w żonę jak przysłowiowy wół. Nie tylko patrzy,
            ale i słucha, bo żona zna się na biznesie nie gorzej od niego.
            Pani Naturalna mówi zawsze wolno i szlifuje każą sylabę, to nie jest wartki
            potok zdań, ale rytmiczne skapywanie każdego słówka razem z nadmiarem szminki
            z ust. Tak mówi bezpośrednio do kamery.
            Są jednak wyjątki od tej zasady, o dziwo ;-)
            Kiedy rozmowa toczy się między parą Naturalnych, jej wypowiedź nabiera tempa
            jak u przekupki z Neapolu. Tititititatatatutututu
            Pan Naturalny słucha uważnie i idzie na kompromis. Nie będzie się z żoną
            kłócić, widać nie ma sam temperamentu południowca. Uśmiecha się często i to w
            kierunku żony, co miłość robi z ludzi.... W ogóle facet robi wrażenie trąby,
            ale trąbą nie jest. Skoro radzi sobie z tyloma kobietami oprócz żony, zawodowo
            oczywiście. Bo chociaż branża rozrywkowo-artystyczna, ale podejście do pracy
            całkiem poważne. Kobieta-ciało to produkt jak każdy inny towar i należy się z
            tym liczyć, że będą ją chcieli sprzedać z zyskiem – głosi pani N. Sprawy
            kobiecego wnętrza, to branża kościelna i nie należy tego mieszać.
            Chociaż ....
            Pokaz bielizny erotycznej na terenie nieczynnego kościoła anglikańskiego (?)
            wydaje się być dla innej organizatorki niezłym chwytem reklamowym. Duch uleciał
            z kościoła już dawno, nie ma go również w sobie Pani-mama, chciwa i wulgarna
            opiekunka dziewcząt. One jeszcze mają trochę młodzieńczego wstydu, niewinności,
            ale „stara” zamienia ich marzenia w upokorzenia.
            Ojcowskie skrzydła nad biednymi dziewczętami roztacza również Pan Czarek.
            Chciałbym im jakoś pomóc, żeby mogły zarobić – mówi z dobroci serca i powoli,
            powoli, obniża ich próg wstydu, pruderii. Nie zawsze materiał jest wdzięczny i
            chętny, ale każda praca wymaga poświęceń i samozaparcia. O jego duszy
            artystycznej mają świadczyć dwa fikuśne warkoczyki z boku głowy, które
            wyglądają jak sznurki u dzwonka za które chciałoby się pociągnąć. Dodatkowo dla
            potwierdzenia swej fachowości Pan Czarek wspiera się fotografem. Już bardziej
            małpie pasowałby ten aparat. Ale może pozory mylą, może on umie faktycznie
            pstrykać tylko gębę ma żulika. Wszyscy razem to biedni ludzie, jedni
            materialnie a drudzy umysłowo. I śmiać się chce, i żal serce ściska taka
            ballada ;-)

    • Gość: mimi Część IV IP: 81.210.121.* 27.10.03, 10:45
      Ominęłam cz.III - co robi ten facet od nauki prawa jazdy w TVN u Naturalnych?
      Skąd wytrzasneli tego górnika?
      Czy matka jednej z dziewczyn uwierzy swojemu przyjacielowi, który obiecuje
      karierę w Hollywood dziewczynie? Przecież widac po nim było, że znajomości to
      on najwyżej ma w burdelu na Jackowie... :(
    • Gość: curly Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 213.173.205.* 27.10.03, 11:48
      Obecność pana z programu "Prawo jazdy" jakoś mnie nie dziwi zważywszy, ze na to
      już kiedyś tu stwierdzono, ze Naturalna była jedną z jego kursantek.

      Na miano żenady odcika zasłużyła "modelka" ponoć studentka polonistyki.
      Cytat: "jak będę bardziej starsza".

      A słyszeliście jakie imie nosi córeczka dziewczyny która rozmawiała przez
      telefon? o zgrozo - Nancy
      • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 27.10.03, 11:55
        Gość portalu: curly napisał(a):

        > A słyszeliście jakie imie nosi córeczka dziewczyny która rozmawiała przez
        > telefon? o zgrozo - Nancy

        Ostatnio po imieniu można poznać status społeczny rodziców. Im imię
        bardziej "luksusowo" brzmi tym wieksza bieda. "Nancy", "Dżesika" choć imieniem
        mają dorównac bohaterom "Mody na sukces".
      • Gość: Woda Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 13:26
        O tak! Była już Dżesika, teraz Nancy (a propos: dziary tatusia Nancy -
        inspirujące). Czy synka ochrzczą Sid?

        A jak Pani Naturalny wiła się spazamtycznie przy akompaniamencie własnego
        głosu w rytm słynnego przedwojennego szlagieru "Sex Appeal"? Miodzio...

        A wujcio z Ameryki jest z tych "ojczymów", którzy klepią ponętne pasierbice po
        pośladkach - co zresztą nastapiło na ekranie.

        A ta panna z polonistyki - kto ją przyjął na studia? Chyba Czarek Mończyk,
        który "wprowadził ją dogłebnie w biznes erotyczny" (cytat, może troche
        niepełny).

        Najbardziej dołujące jest to, ze te biedne kobiety szarpią sie z pracodawcami
        o nędzne grosze, na które uczciwe zapracowały - bez skutku. Nie ma bata na
        takich oszustów. Oczywiście bat jest - PIP czy Sądy Prac, ale ich skuteczność
        jest żadna.

        • mike_mike Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 29.12.03, 14:06
          Gość portalu: Woda napisał(a):


          > Najbardziej dołujące jest to, ze te biedne kobiety szarpią sie z pracodawcami
          > o nędzne grosze, na które uczciwe zapracowały - bez skutku. Nie ma bata na
          > takich oszustów. Oczywiście bat jest - PIP czy Sądy Prac, ale ich skuteczność
          > jest żadna.

          Musiałyby najpierw mieć umowę o pracę, a w tym przypadku jak sądzę, w
          najlepszym razie mają zlecenia... A to nestety podpada pod cywilny, a szkoda,
          bo Sąd pracy wbrew temu co piszesz, jest całkiem skuteczny...

    • fionna Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 27.10.03, 12:43
      A mnie zastanawia dlaczego wszyscy (nawet lektorzy) uparcie nazywaja agencje
      pana Naturalnego dżi bi si, kiedy na wizytowce jest wyraznie napis JBC? Skoro
      chcial miec taka "swiatowa" nazwe, to moglby sie nauczyc poprawnej wymowy.
      Inteligentny z niego facet przeciez.
      A dzieci sa rzeczywiscie biedne - ciekawe jak sie pisze te imiona? Nensi ?
      Dżesika? I kto im tak zarejestrowal dziecko?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka