Angielski Donalda

20.08.08, 12:42
Śmiejemy się z prezydenta a proszę bardzo, jak humor zaserwował nam dziś
premier, prezydent robi różne nieobliczalne rzeczy ale na taką fatygę by się
nie zdecydował. I nie zarzucajmy prezydentowi że się śmiał bo wszyscy się
śmieli. A chodzi o kilka słów premiera do Condoleezzy Rice. Ciekawe czy coś
zrozumiała?
    • grek.grek Re: Angielski Donalda 20.08.08, 13:25
      Haj, Condi, hałarju, mienia zawut Donek, muczos gracias szto ty drank
      nach Polsza, majne libe ajne klajne nacht muzik, wulewu kusze awekumła ?
      • barbasia1 Re: Angielski Donalda 20.08.08, 13:37
        grek.grek napisał:

        > Haj, Condi, hałarju, mienia zawut Donek, muczos gracias szto ty
        drank
        > nach Polsza, majne libe ajne klajne nacht muzik, wulewu kusze
        awekumła ?

        :)))

        PS
        Panie Premierze, niech Pan mi wybaczy! ;)
        • grek.grek Re: Angielski Donalda 20.08.08, 13:41
          Mnie też, zwłaszcza, ze ja z angielskiego, to tak gdzieś między
          prezydentem, a premierem :)
          • harriet24 Re: Angielski Donalda 20.08.08, 13:43
            Mówił bezbłędnie. Może akcent niezbyt idealny, ale u mnie na lekcji
            za taką przemowę dostałby 5-. A prezydent za przeszkadzanie w
            wypowiedzi dostałby uwagę do dziennika...
            • forte-pianista Re: Angielski Donalda 20.08.08, 22:41
              harriet24 napisała:
              > Mówił bezbłędnie. Może akcent niezbyt idealny, ale u mnie na lekcji
              > za taką przemowę dostałby 5-.

              w szkole na dobrym poziomie dostałby najwyżej 3
              • bardu Re: Angielski Donalda 21.08.08, 08:48
                > w szkole na dobrym poziomie dostałby najwyżej 3
                Nie przesadzaj. Akcent może mógłby być lepszy, ale tego nauczyć się trudno.
                Niejeden nauczyciel angielskiego gorzej mówi od premiera.
              • harriet24 Re: Angielski Donalda 21.08.08, 08:50
                I Ty zapewne w takiej uczysz. Pozdrowienia od koleżanki po fachu!
          • barbasia1 Re: Angielski Donalda 20.08.08, 13:48
            grek.grek napisał:

            > Mnie też, zwłaszcza, ze ja z angielskiego, to tak gdzieś między
            > prezydentem, a premierem :)

            :)

            Mój angielski też kiedyś był lepszy. ;/
        • forte-pianista Re: Angielski Donalda 21.08.08, 20:08
          barbasia1 napisała:
          > :)))
          >
          > PS
          > Panie Premierze, niech Pan mi wybaczy! ;)

          zwykłe przeprosiny to za mało, żeby przebłagać bóstwo, powinnaś jeszcze złożyć ofiarę pokutną na domowym ołtarzyku
          • barbasia1 Re: Angielski Donalda 22.08.08, 12:27
            forte-pianista napisał:
            > zwykłe przeprosiny to za mało, żeby przebłagać bóstwo, powinnaś
            jeszcze złożyć
            > ofiarę pokutną na domowym ołtarzyku

            Żadnemu politykowi (ani nikomu innemu) nigdy nie stawiałam i nie
            postawię ołtarzyka!
    • bonnie75 Re: Angielski Donalda 20.08.08, 13:52
      I nie zarzucajmy prezydentowi że się śmiał bo wszyscy się
      > śmieli.


      I nie zrzucaj czegokolwiek premierowi czy komukolwiek innemu, skoro sam piszesz
      "śmiEli"!!!!!!
      • tiresias Re: Angielski Donalda 20.08.08, 14:09
        a Prezydent na to:
        Ich melde gehorsam... (jak mawiał Szwejk)

        ps.
        www.waligorski.art.pl/proza.php?myk=r&nazwa=359
        - Nie martw się, waszeć - pocieszał Skrzetuski - nader wielkie
        jeszcze przed tobą możliwości, gdyż skończywszy ze Szwedy uderzy-
        my najpewniej na Kozaków, wspierających Rakoczego, a w on czas
        być może znowu w niewole popadniesz i na prawosławie przejść bę-
        dzie ci dane.
        - Nie tylko - poparł Zagloba - A judaizm? A buddyzm? A Towa-
        rzystwo Krzewienia Kultury Świeckiej? Byleś tylko do luterańskiej
        wiary nie nawracał, gdyż ich ministrowie niemiecką mową się po-
        sługują, której Pan Bóg najpewniej nie znosi, zwłaszcza iż modli-
        twy też mają dziwaczne, zaczynające się przeważnie od słów: "Ich
        melde gehorsam..."
        • barbasia1 Re: Angielski Donalda 20.08.08, 14:30
          A propos Szwejka – muszę to powiedzieć, choć to nie forum radiowe –

          Codziennie o 9.30 w radiowej Dwójce Zbigniew Zamachowski
          czyta „Przygody dobrego wojaka Szwejka”.
          Czyta to mało powiedziane! GRA czytając!!!
          Więc „szapo ba”, jak, z kolei, mawiają Francuzi, dla Zbigniewa
          Zamachowskiego!
      • blux Re: Angielski Donalda 20.08.08, 14:59
        Jasne, szybko pisałem, każdemu może się zdarzyć.
      • pavvka Re: Angielski Donalda 26.08.08, 12:12
        bonnie75 napisała:

        > I nie zarzucajmy prezydentowi że się śmiał bo wszyscy się
        > > śmieli.
        >
        >
        > I nie zrzucaj czegokolwiek premierowi czy komukolwiek innemu,
        skoro sam piszesz
        > "śmiEli"!!!!!!

        Cytuję za Uniwersalnym Słownikiem Języka Polskiego pod redakcją
        prof. Dubisza (PWN 2003, tom III):

        "śmiać się ndk Xa, śmieję się, śmiejesz się, śmiej się, ~ał się,
        ~ali się a. śmieli się"
        • forte-pianista Re: Angielski Donalda 26.08.08, 13:57

          > Cytuję za Uniwersalnym Słownikiem Języka Polskiego pod redakcją
          > prof. Dubisza (PWN 2003, tom III):
          >
          > "śmiać się ndk Xa, śmieję się, śmiejesz się, śmiej się, ~ał się,
          > ~ali się a. śmieli się"


          w necie też można sprawdzić:
          so.pwn.pl/lista.php?co=%B6mia%E6
    • tele_sfor Re: Angielski Donalda 20.08.08, 14:32
      w czasie konferencji prasowej na Okęciu prezydentów Polski, Litwy,
      Estonii i premiera Łotwy po powrocie z Gruzji, 3 panów swobodnie po
      angielsku wygłosiło swoje kwestie.
      I tutaj zgaduj zgadula , który z tej czwórki, stał jak sierota na
      tureckim kazaniu i ani be ani me, ani kukuryku po angielsku, tylko
      kwa,kwa,kwa.
      A dlaczego Kaczaszwili tak lubi prezydenta Litwy?
    • dzika_zdzicha Re: Angielski Donalda 21.08.08, 08:06
      Tusk mowil bezblednie, ale tez na stosunkowo niskim poziomie. jak sie mowi do
      kogos takiego jak Rice to powinno sie jednak uzywac bardziej wyszukanych fraz. a
      za wymowe dostalby ode mnie 2- ;)
      • tiresias Re: Angielski Donalda 21.08.08, 09:42
        no i właśnie dlatego jak Donek zaczął mówić po angielsku z tym akcentem
        'mid-Atlantic' to Lech K. parsknął śmiechem.
        • morgen_stern Re: Angielski Donalda 21.08.08, 10:02
          No i popisał się chamstwem i buractwem, niestety. Wstyd.
          A może myślał, że Tusk jakiś żarcik mówi i tak na wszelki wypadek
          się zaśmiał? Bo on sam po angielsku ni w ząb, więc niby skąd miał
          wiedzieć, o czym mowa? ;-))
          • tele_sfor Re: Angielski Donalda 21.08.08, 10:21
            kaczaszwili stał jak ostatnia sierota, krótkie rączki zwisające
            wzdłuż małego tłowia, głupi uśmiech przyklejony do twarzy skrywajacy
            ignorację i te jego podziękowania dla Fatygi, Waszczykowskiego ,
            brata Jarka oraz nieudaczne usiłowanie bycia dowcipnym, kiedy
            meldował poprzedniemu rządowi pis_dy wykonanie zadania.
            Wszyscy oprocz zachwyconej kancelarii przydęta, byli mocno
            zazenowani takimi występami.
        • the_dzidka Re: Angielski Donalda 21.08.08, 10:22
          Akurat nie Kaczyńskiemu oceniać, jak ktoś mówi po angielsku.
          Wypowiedzi Donka nie słyszałam, ale z tego co wiem, to on angielski
          w jakims tam stopniu posiada. Jeżeli założymy, że z tego własnie
          śmiał się Kaczor, to jest to zwyczajna bezczelność, jako że on sam
          to językowy analfabeta. A pewna mądra przedwojenna pani profesor
          mawiała: "Proszę państwa, półinteligent zna tylko jeden język obcy."
          • anmanika Re: Angielski Donalda 21.08.08, 11:04
            Zenujace jest smianie sie z czyjegos akcentu. P.Premier przynajmniej sie stara
            mowic po angielsku a p. Prezydent, profesor od leninizmu, zadnego obcego nie zna
            a polski tez slabo.
            • forte-pianista Re: Angielski Donalda 22.08.08, 18:34
              anmanika napisała:

              > Premier przynajmniej sie stara
              > mowic po angielsku

              pytanie tylko po co? żeby popisać się przed Condoleezzą znajomością języków, czy żeby jej zrobić przyjemność na takiej samej zasadzie jak zagraniczny piosenkarz, który przyjeżdża do Polski i krzyczy ze sceny "Jak sze masz?", a publiczność wyje z zachwytu
    • paulinaa Re: Angielski Donalda 21.08.08, 11:34
      prezydentowi wyszla sloma z butow...
      • tiresias Re: Angielski Donalda 21.08.08, 11:45
        myślę, że jesteśmy coraz bliżej sformułowania definicji 'inteligencji żoliborskiej'.
        ale żeby słoma!
    • grek.grek Re: Angielski Donalda 21.08.08, 12:12
      Obejrzałem to wczoraj - zwracam honor : Donald mówił
      bardzo nieźle, aczkolwiek na pewno kuł to na blachę od
      dwóch dni.
      Szok prezia - bezcenny widok. Będziemy oglądać go często
      w czasie kampanii prezydenckiej - w reklamówkach Tuska.
      Fotyga, po wczorajszym, dała w długą z KP - trudno się
      dziwić ;)
      • barbasia1 Re: Angielski Donalda 21.08.08, 15:09
        grek.grek napisał:

        > Szok prezia - bezcenny widok. Będziemy oglądać go często
        > w czasie kampanii prezydenckiej - w reklamówkach Tuska.

        :)
        A wcześniej to frwolne zachowanie prezia obśmieją zapewne różni
        szydercy, prześmiewcy, kabareciarze i inni.
    • grek.grek Re: Angielski Donalda 21.08.08, 14:44
      Ciekawe, że kiedy Kwaśniewski zasuwał po angielsku całe przemówienia -
      nikt go nie wychwalał. Dzisiaj Tusk powiedział trzy zdania wykute na blachę i jest pełen wypas. Dzisiaj sprawa władania językiem obcym niemal decyduje o dobrej prezydenturze - wtedy znaczyła mało,albo jeszcze mnie,bo przeciez Olek umiał, a jego trzeba było programowo objechać parę razy dziennie.
      • morgen_stern Re: Angielski Donalda 21.08.08, 14:49
        Nikt go nie wychwala pod niebiosa, chodzi tylko o kontrast między
        kretyńskim chichotem językowego analfabety a gościem, który jakby
        nie było całkiem sprawnie zagadał po angielsku jak cywilizowany
        polityk. Między chamowatym, zakompleksionym człowiekiem, który na
        tej rangi spotkaniu popełnił kolejne faux pas (cały czas o tym
        zaśmiani usię mówię) i pozostałymi uczestnikami spotkania, którzy
        dyplomatycznie udawali, że tego słyszą.
      • jwoj Re: Angielski Donalda 21.08.08, 15:47
        > Ciekawe, że kiedy Kwaśniewski zasuwał po angielsku całe przemówienia

        po rosyjsku znacznie lepiej,w rozmowach towarzyskich z Ałganowem na pewno się
        przydało
    • flying_jureczek Re: Angielski Donalda 21.08.08, 18:22
      tusk sie kompromituje(ojej,mam nadzieje,ze znow "caly swiat" nie bedzie sie z
      nas smial),ale nic to,winny jak zwykle kaczynski
      • yoka1 Re: Angielski Donalda 21.08.08, 18:52
        ale, co wy z tym kompromituje.

        Czepiacie się akcentu, nie przesadzajmy, akcent jest najmniej ważny, to tylko w umysłach Polaków jest tak istotny. Tusk mówił prostym angielskim, ale poprawnie i zrozumiale i chyba o to chodzi w komunikacji, czyż nie?
        • blux Re: Angielski Donalda 21.08.08, 21:26
          Jeśli już mówi to nie powinno to budzić zarzutów - ranga zobowiązuje. Akcent
          wypracowuje się przez lata ale Tusk dukał, zastanawiał się - nie sprawiało to
          dobrego wrażenia, trzeba mierzyć siły na zamiary, był przecież tłumacz.
          Prezydenta tłumaczono, nic na to nie mówiono, premier chciał zabłysnąć i wyszło
          jak wyszło.
          • aire1 Re: Angielski Donalda 21.08.08, 23:20
            Miły gest ze strony Tuska. Akcent nie ma znaczenia, każdy
            cudzoziemiec ma jakiś akcent, również tłumaczka miała 'akcent',
            chociaż szkolona. Nie łudźmy się, nigdy nie będziemy mieli akcentu
            jak native speakers, od akcentu o wiele wazniejsze jest poprawna
            wymowa, żeby 'can't' nie brzmiało jak 'cunt' a comfortable jak
            komfortejbl.
        • jwoj Re: Angielski Donalda 22.08.08, 23:45
          > Czepiacie się akcentu, nie przesadzajmy, akcent jest najmniej ważny, to tylko w
          > umysłach Polaków jest tak istotny

          Tusk powinien wziąć lekcje u mistrza akcentu Mariusza Max Kolonko,temu to
          dopiero angielski odcisnął się na mózgu.
    • cecora donalduniu 22.08.08, 13:34
      <ochy i achy>
      Donalduniu kochany uwielbiamy Cię za ten twój angielski.
      </ochy i achy>

      Fajnie, Thusk już nie mówi po Polsku, w oficjalnych spotkaniach. Czekamy na język Niemiecki w szkole jako obowiązkowy (zamiast polskiego, to po dziadku)
      ;-D
      • morgen_stern Re: donalduniu 23.08.08, 10:25
        cecora napisała:

        > <ochy i achy>
        > Donalduniu kochany uwielbiamy Cię za ten twój angielski.
        > </ochy i achy>
        >
        > Fajnie, Thusk już nie mówi po Polsku, w oficjalnych spotkaniach. Czekamy na jęz
        > yk Niemiecki w szkole jako obowiązkowy (zamiast polskiego, to po dziadku)
        > ;-D
        >


        Żałosne, nieśmieszne i kompletnie nietrafione - jak cały/a ty i ten twój mały
        (mentalnie i nie tylko) prezio.
    • monia76 Re: Angielski Donalda 22.08.08, 15:02
      akcent? śmieszni jesteście. niejeden emigrant z brytyjskim
      paszportem mógłby go pozazdrościć. gramatycznie też bez zarzutu. a
      że kuł te kilka zdań przez poprzednie 3 dni to było widać gołym
      okiem. cóż, płynność porozumiewania się w obcym języku to najwyższa
      szkoła jazdy, na to potrzeba czasu. jestem nieobiektywna, ale to
      akurat zaliczam tuskowi na plus.

      poza tym, po raz pierwszy słszałam angielszczyznę sikorskiego. ujął
      mnie bardzo naturalnym akcentem, naprawdę szacun.
      • jedzoslaw Re: Angielski Donalda 22.08.08, 15:21
        Lepsza angielszczyzna Tuska na poziomie szkolnym niż "ani me ani be" Prezydenta,
        który tak bardzo walczył o to, żeby być na przedzie tej całej ceremoniji
        (łącznie z zapewnieniem jej kwa-terunku w Belwederze), a w rezultacie stać go
        było tylko na głupi rechot. Nie pierwszy raz zresztą: piję oczywiście do
        spotkania z Saakaszwilim, gdzie całe towarzystwo oprócz niego nie potrzebowało
        tłumacza.
    • kira_koslin Re: Angielski Donalda 23.08.08, 10:42
      Tusk wypadł ok, to że kiepski akcent no cóż, zresztą Moi Drodzy
      obcokrajowcy nie czepaiają sie akcentu ponieważ sami też nie mówią
      dobrze po polsku np wiec dla nich jest to po prostu smieszne. Dziwne
      jest natomiast to, że niktórzy widzą w zachowaniu Tuska coś tak
      kompromitującego a nie widza tego w zachowaniu Prezydenta, który
      nawet jakby mówił po angielsku jak rasowy native speaker nie
      powinnien strzelic takiej gafy.
      Dzis oficjalnie przyznał, że smiał się z Tuska, przeciez ten
      człowiek polityk niby, strzela gafy za gafą i cały czas się
      kompromituje!!!!

      Mi się Szanowny Panie Prezydencie płakać chciało a nie smiac jak
      usłyszłam "IraSiad"
      • ewa9717 Re: Angielski Donalda 23.08.08, 11:09
        Mój ty świecie! I śmiał sie osobnik, dla którego język ojczysty jest
        językiem obcym?
        -Wziełem i sie zaśmiałem! - tak to chyba brzmi w jego języku?
        • manstein6 Re: Angielski Donalda 24.08.08, 14:18
          Ja się Kaczyńskiemu nie dziwię, bo to w jaki sposób Tusk seplenił po angielsku,
          to faktycznie nadawało się do śmiechu. Moim zdaniem Doniu ośmieszył się przed
          Condie, bo jeśli sie dobrze nie umie czegoś, to się nie robi. Ale lans trzeba
          robić przed wyborami. Odnoszę wrażenie, że Tusk robi na siłę coś, czego nie umie
          Kaczuś, tylko żeby podkreślić to : ja umię, a On nie ....Kolejny śmiech to ta
          kamizelka w Afganistanie , tylko brakowało, zeby chełm jeszcze założył na głowę.
          Przedstawienie musi trwać... Tylko panie premierze Tusk, po co ? i tak naród
          ciebie oceni po rządach już niedługo i będzie ciche skomlenie i pijarowskie
          seplenienie według porad jego genialnego doradcy Nowaka.
          • morgen_stern Re: Angielski Donalda 24.08.08, 14:25
            Pisze się "hełm". Chełm to miasto.
            I "ja umiem", a nie "umię".
            Jak chcesz być traktowany poważnie, naucz się pisać poprawnie po polsku. No
            chyba że chcesz się w jakiś sposób zbliżyć do swojego idola :P
            • manstein6 Re: Angielski Donalda 24.08.08, 14:48
              och, dziękuję za korektę błędów w mojej wypowiedzi :)
            • ewa9717 Re: Angielski Donalda 24.08.08, 15:30
              I dlaczego "on" wielką literą???? Co za mania jakaś, że wszystkie
              zaimki wali się wielkimi literami!!!!!!!!
              • morgen_stern Re: Angielski Donalda 24.08.08, 15:57
                O, popatrz, to przeoczyłam :P
          • envy_me_baby Re: Angielski Donalda 24.08.08, 17:05
            Moze i chcial zrobic przyjemnosc Amerykanom, ale brzmialo smiesznie. Od tego sa
            tlumacze. Bo inaczej smiechem wybuchaja inni politycy, nie tylko Kaczynski.
            polacy w ogole czesto sila sie na angielski - byle cokolwiek powiedziec -
            niewazne jak, zamiast pozwolic tlumaczom pracowac.
    • bm_ka Ty się sam z siebie pośmiej! 24.08.08, 22:34
      "śmieli" - daj se spokój, blux, z krytyką. Razem z Prezydentem się
      bedziecie "śmieli" - macie z czego, wspólna przypadłość! :-)))
      • ewa9717 Re: Ty się sam z siebie pośmiej! 24.08.08, 22:45
        Teraz w Szkle jeszcze raz to zobaczyłam i ciarki mi po grzbiecie
        walą. Śmiejący się pan prezydent wygląda jak...tu brak mi słów ;-)))
        • mozambique Re: Ty się sam z siebie pośmiej! 25.08.08, 10:54
          mnie tez ciarki przechodza

          głównie z powodu tego ze w akcie usmiechu Prezęt pokazuej wszem i
          wobec katastrofalny stan swojej paszczy

          idelanie nadaje sie na głowna role w nowym horrorze hiszpańskim
          • ewa9717 Re: Ty się sam z siebie pośmiej! 25.08.08, 14:24
            mozambique napisała:

            > mnie tez ciarki przechodza
            >
            > głównie z powodu tego ze w akcie usmiechu Prezęt pokazuej wszem i
            > wobec katastrofalny stan swojej paszczy
            >
            > idelanie nadaje sie na głowna role w nowym horrorze hiszpańskim

            Do katastrofalnego wyglądu zębnosci paszcz polskich (wybili, panie,
            wybili!) zdązyłam w ciągu długiego zywota przywyknąć, natomiast
            uśmiech jak u inteligentnych bardzo inaczej autentycznie mnie
            przeraża.
      • blux Re: Ty się sam z siebie pośmiej! 25.08.08, 23:16
        Proponuję czytać cały wątek a potem komentować. Równie dobrze mógłbym się
        przyczepić do twojego "se".
    • barbasia1 Re: Angielski Donalda 25.08.08, 11:23
      We wczorajszych Wiadomościach o 19.30 zareklamowane zostało nowe
      pasmo w TVP z angielskimi filmami bez lektora.
      Obecnemu prezydentowi i premierowi chyba za wiele już ono nie
      pomoże , ale jest szansa, że przyszły/ przyszli premierzy i
      prezydenci naszego kraju będą mieli lepszą wymowę :) i w ogóle
      lepszą znajomość języka angielskiego.
      • tele_sfor Re: Angielski Donalda 25.08.08, 13:30

        ale co pomoze
        prezy_dętowi, który bardzo źle mówi po polsku?
        • maciej1909 Re: Angielski Donalda 25.08.08, 22:38
          ale za to jak dobrze posługuje sie jezykiem wolskim :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja