Gość: Kleopatra
IP: *.waw.cdp.pl, / *.waw.cdp.pl
07.10.03, 13:44
W niedziele wieczorem obejrzalam sobie program Wojewodzkiego. Goscmi byli
Natalia Kukulska i Boguslaw Kaczynski. Z gory cieszylam sie, ze bedzie ostro,
a tu lipa :)!
Natalka byla straszliwie stremowana, co chwila nerwowo poprawiala reka swoja
nowa fryzurke - musiala zrobic na Kubie spore wrazenie, bo potraktowal ja
nader litosciwie. Zal mi Natalki, bo okzalo sie, ze najwiekszym skandalem w
jej zyciu byla... zmiana fryzury - hm... chyba nudne takie zycie, prawda ?
W czasie tej nieskomplikowanej rozmowy Kukulska usilowala wmowic Kubie, ze
nie jest taka grzeczna dziewczynka, za jaka on ja uwaza. Widac nikt nie
uswiadomil Natalii, ze w byciu grzeczna dziewczynka nie ma nic zlego i
wystarczy odrobina klasy i inteligencji, zeby sobie z tym tematem poradzic.
No ale cytujac zapendowska w Polsce nie ma inteligentnych wokalistek ;) Ten
cytat padl podczas rozmowy i chyba to byla najmocniejsza rzecz jaka
Wojewodzki rzucil na stol, niestety Natalia odpowiadajac nerwowym chichotem
najwyrazniej zgodzila sie z ta teoria.
Drugi gosc - Boguslaw Kaczynski - przycmil Kube zupelnie. Panowie ucieli
sobie nieomal salonowa pogawedke. Wszelkie proby zaszokowania goscia sie nie
powiodly, pan Kaczynski w swoim stylu ze swada gawedzil, zrecznie manewrowal
slowami w odpowiedzi na podpuchy Wojewodzkiego.
Spodziewalam sie, ze bedzie ostro, ze Kuba stlamsi Natalke, wyszydzi
Kaczynskiego ( btw spodziewalam sie tu minimalnej jakiejs aluzji do rzekomego
homoseksualizmu znamienitego goscia ) a tu kicha, powialo salonami, rozmowy
jak w kuluarach Teatru Wielkiego ;)
Zabraklo mi zadziornosci i prowokacji dzieki ktorym Kuba Wojewodzki jest
obecnie tak bardzo teraz popularny.