czy to jest śmieszne.

01.10.08, 22:50
To że Kabaret Ani mru mru musi się brać za takie typu chwyty, jak
smianie sie z ludzi na wózkach (skecz z supermarketem), tudzież
zabawic nie samym kabaretem tylko tym, że przyjdzie facet w
okularach, z za wyskoko podciągnietymi spodniami i wystającymi
zębami to juz się przyzwyczaiłem. Nie bawi mnie to.
Jednak sywierdzam, że tanie chwyty juz stosuje mój ulubiony Kabarte
Moralnego Niepokoju. Nie wiem co dowcipnego jest w tym, że ktos nie
ma jednego oka (skecz rozmowa z tatą).
Drugie to Szymon MAjewski, że Urzędnik Stanu Cywilnego miał tzw.
zeza. Ale to było dowcipne. Szalenie.
Czy juz Ci "dowcipni" nie mają pomysłu i musza uderzac tak nisko?
    • monia515 Re: czy to jest śmieszne. 02.10.08, 08:50
      Dla niektórych jest śmieszne, dla innych nie. proste.
      A jesli chodzi o skecz Ani Mru Mru z supermarketem... czy tam ktoś
      naśmiewał się z inwalidów??? Bez przesady.
      • mi.rek Do Monia i Barbasia 02.10.08, 14:02
        w skeczu z supermarketem tzw. sprawozdawca dla osób niesłyszących
        (to juz jest żałosne) przedstawiają rencistów jako osoby jezdzące n
        wózkach- bardzo śmieszne.
        Co do tego kabaretu to na prawde nie sens w tym, żeby sie przebrać
        idiotycznie. W najsłyniejszym chyba skeczu w historii polskiego
        kabaretu wykonany przez Tey między Smoleniem jako pracownicą, a
        Laskowiekiem redaktorem Smoleń udając "babcię" zakłada jedynie
        chuste na głowę. Wszyscy wiedza o co chodzi i liczy sie treść, a nie
        o to, żeby ubrać się idiotycznie, a w treści być miernotą
        w skeczu "tato" jest fragment także o tym, że sąsiad nie ma oka,
        więc spojrzy tylko jednym.
        • barbasia1 Re: Do Monia i Barbasia 03.10.08, 12:03
          mi.rek napisał:

          > w skeczu z supermarketem tzw. sprawozdawca dla osób niesłyszących
          > (to juz jest żałosne) przedstawiają rencistów jako osoby jezdzące
          n
          > wózkach- bardzo śmieszne.

          Czy Ty trochę aby nie przesadzasz?

          Przecież „sprawozdawca dla osób niesłyszących” nie jest kpiną, czy
          wyśmiewaniem się z niesłyszących, to pretekst dla popisów
          pantomimicznych Michał Wójcika, który dyplomowanym mimem jest.
          Po drugie w tym skeczu nie chodzi o wyśmiewanie z ludzi na wózkach –
          z rencistów na wózkach (taki miał pomysł autor na przedstawienia
          rencisty).
          IMHO śmiejemy się tu nie z ludzi na wózkach, ale z tego, że ludzie
          niezależnie od tego w jakiej są kondycji fizycznej – zdrowi, chorzy -
          pędzą, jak tylko mogą, żeby dostać / kupić coś w promocji z okazji
          otwarcia supermarketu (takie / podobne obrazki zresztą swego czasu
          często pokazywano w rozmaitych wiadomościach, jeśli pamiętasz?).

          A propos skeczu Tey’a – i Smolenia jako babci w chusteczce - to
          takie niewinne, mówisz? – może jednak nie?- ta babcia przecież
          miała wąsiska! – idąc Twym tokiem rozumowania wszytskie starsze
          panie, którym na skutek zmian hormonalnych(!) wyrósł wąsik powinny
          czuć się urażone i protestować, że to „żałosne wyśmiewanie ze
          starszych kobiet, które mają problemy zdrowotne (z układem
          hormonalnym)”. Absurd, prawda?

          Nie pamiętam już dokładnie tego skeczu KMN, ale facet z jednym okiem
          to dość groteskowy obraz, a groteska jest często wykorzystywana w
          kabarecie.
          Oczywiście nie każdy musi być fanem groteski i groteskowego humoru.

          Są lepsze i gorsze skecze, to fakt, ale nie doszukujmy się na siłę
          czegoś, czego nie ma.
          Z podobnymi zarzutami mogliby przecież wystąpić niemal wszyscy,
          którzy są bohaterami kabaretowych skeczów - politycy, policjanci,
          lekarze, blondynki, rolnicy, księża, sportowcy, nauczyciele itd.
          No i wtedy trzeba byłoby już tylko zlikwidować kabaret.
          A kabaret jest zabawą.
        • monia515 Re: Do Monia i Barbasia 03.10.08, 15:16
          mi.rek napisał:

          > w skeczu z supermarketem tzw. sprawozdawca dla osób niesłyszących
          > (to juz jest żałosne) przedstawiają rencistów jako osoby jezdzące
          n
          > wózkach- bardzo śmieszne.
          > Co do tego kabaretu to na prawde nie sens w tym, żeby sie przebrać
          > idiotycznie. W najsłyniejszym chyba skeczu w historii polskiego
          > kabaretu wykonany przez Tey między Smoleniem jako pracownicą, a
          > Laskowiekiem redaktorem Smoleń udając "babcię" zakłada jedynie
          > chuste na głowę. Wszyscy wiedza o co chodzi i liczy sie treść, a
          nie
          > o to, żeby ubrać się idiotycznie, a w treści być miernotą
          > w skeczu "tato" jest fragment także o tym, że sąsiad nie ma oka,
          > więc spojrzy tylko jednym.

          W skeczu z supermarketem sa nie tylko renciści.. jest młodzież,
          kobiety z dzieckiem na ręku, dzieci, itp. nie tylko renciści i
          emeryci na wózkach.
          Czy Ty nie masz poczucia humoru?
    • barbasia1 Re: czy to jest śmieszne. 02.10.08, 12:19
      Ulubionym obiektem satyry i śmiechu w kabarecie jest przede
      wszystkim człowiek, jego wygląd, zachowanie, sposób mówienia, jego
      wady, jego postawy, poglądy itd. itp.
      W związku z tym zawsze istnieje ryzyko, że ktoś /jakaś mniejsza lub
      większa grupa może poczuć urażona, zniesmaczona jakimś żartem.
      Oczywiście kabarety często poruszają się w swych żartach na granicy
      dobrego smaku.
      A to czy coś jest śmieszne czy nie to także kwestia indywidualnej
      wrażliwości

      Zawsze jednak trzeba pamiętać, że nic w kabarecie nie może być
      traktowane poważnie i na serio, że kabaret to tylko ZABAWA!

      PS
      O ile dobrze pamiętam, to w skeczu KMN tatusiowi został wybity
      (przez wujka nawiedzonego antysemitę i homofoba) ząb, a nie oko.


    • maureen2 Re: czy to jest śmieszne. 03.10.08, 08:44
      skecz z otwarcia hipermarketu,szczególnie część pantomimiczna,to
      najlepszy skecz,nieustannie wywołujący atak śmiechu,a paralitycy
      nie mają co się oburzać,niech siedzą cicho,bo w realu dostaną,he,he
      innych nie widziałem
Pełna wersja