Mamy mamy

18.10.08, 15:52
www.itvp.pl/event/mamymamy/
ktoś oglądał? jakie wrażenia?
    • maureen2 Re: Mamy mamy 18.10.08, 17:36
      nie
      • panna-nikt-online Re: Mamy mamy 18.10.08, 20:11
        Ogladałam raz.Ci ludzie wydali mi się jacyś
        tacy...infantylni.Inaczej wyobrażałam sobie matki chcące poznać
        życiowych partnerów.
        • kroliczyca80 Re: Mamy mamy 18.10.08, 23:18
          Dzisiaj widziałam. Jedna blondynka fajna, konkeretna (ta podobna do
          Reni Jusis), druga też fajna, wesoła i pozytywna, a rozchichotana
          grubaska Stella - porażka. A cały program beznadziejny. Widać, że
          facetom wcale nie zalezy na wygranej (zwłaszcza tym od Stelli),
          sztucznie się kłócą i sztucznie zabiegają o względy dziewczyn. Wg
          mnie niewypał. Trafiłam przypadkiem, nastęnym razem będę bardziej
          uważać;)
          • yoka1 Re: Mamy mamy 19.10.08, 09:53
            wczoraj nie oglądałam, ale wrażenia podobne. Wkurza mnie Stella, bardzo dziecinna. Ale tydzień temu, gdy odpadł jeden chłopak u Stelli, to zachował się strasznie - mogli przynajmniej nie pokazywać tego w TV skoro już tak powiedział, a mianowicie, rzekł coś w stylu, że cieszy się, że odpadł, że Stella celowo go wyeliminowała, bo zdaje sobie sprawę, że taka dziewczyna jak ona (to z przekąsem w głosie) i tak nie miałaby sznas u takiego chłopaka jak on (!!!)

            Te konkurencje, które mają faceci wykonywać u dziewczyn też dziwne. One niby mają pokazać, który jest wart zainteresowania?
            • ola.beauty Re: Mamy mamy 19.10.08, 19:38
              oglądałam tylko jeden odcinek tego programu, żenada.
              akurat oglądałam ten odcinek o którym piszesz i ja odniosłam
              wrażenie że to nie wina chłopaka, tylko ta dziewczyna cały odcinek
              go poniżała i była dla niego nieprzyjemna, obejrzałam jeden odcinek
              i niespolubiłam tej dziewczyny, jest niesympatyczna.
    • confused.girl Re: Mamy mamy 19.10.08, 19:59
      Nie oglądałam ani jednego odcinka, ale z Waszych opisów wyłania sie obraz
      polskiej wersji Tili Tekili ;D
    • semipacked77 Re: Mamy mamy 19.10.08, 20:24
      Ja oglądam , bo jestem jedna z nich :)) i "między zupą a kupą" zastanawiam sie
      czy jeszcze uda mi się jakiś fajny związek z mężczyzną :) program jednak nie
      robi na mnie jak dotąd dobrego wrażenia. Mam wrażenie typu "pierwsze koty za
      płoty" . Kobiety nie za bardzo wiedza co maja wymyślać żeby było miło i
      ciekawie , widać że są spięte i speszone , widać niepewność itd. Podobnie
      panowie . Skąd inąd sympatyczni i całkiem fajni ,mam wrażenie że robią dobra
      minę do złej gry i większość marzy żeby się już to wszystko skończyło :)
      I im się nie dziwię , jak bym musiała rywalizować przed kamerami z innymi
      kobietami o jakiegoś faceta , który wymyśla idiotyczne zadania to chyba bym
      uciekła z krzykiem :)
      Najwięcej sympatii wzbudza Sylwia i jej świta ( ta od przedszkola domowego ) .
      To towarzystwo chyba jeszcze w porównaniu jest najbardziej wyluzowane i sporo w
      tej grupie śmiechu .
      Również w tej grupie moim zdaniem najciekawsi Panowie - ciepli, sympatyczni i w
      miarę przystojni , pasują do niej :DD
      Alabastrowa Joanna równie piękna co zimna i sztywna jak kamień .
      Nie wiem czy jest spięta programem czy taka po prostu jest , mam mróz w kościach
      jak ją widzę przed kamerami i współczuję tym Panom.
      Choć ona jest najładniejsza z Pań, klasyczna współczesna prostowłosa blond to
      jej adoratorzy (moim zdaniem) najmniej interesujący z całej stawki.
      Panna Stella ... no cóż ... chyba nie skomentuję bo aż tyle negatywów to mi się
      pisać nie chce. Dodam coś o panach - najbardziej im współczuję . I nie dziwię
      się komentarzom tego, który odpadł ostatnio, chyba on zachował jakaś godność i
      odpowiednio skomentował to jak go potraktowała. A i tak wykazał niebotyczną
      cierpliwość.
      Jej wybranek niechybnie dostanie się pod ciężki podwójny pantofel.
      Po za tym w tej grupce najprzystojniejszy Pan w programie :)
      Pozdrawiam :)
      • f.l.y Re: Mamy mamy 20.10.08, 12:42
        widziałam jeden odcinek

        jak dla mnie to takie sobie, jak dziewczyna może czuć się dobrze w
        obecności iluśtam facetów, którzy nie będą sobą w obecności innych
        samców :)

        kto dobierał tych mężczyzn do bohaterek programu? one same? reżyser?

        sympatyczna dziewczyna - drobna blondyneczka, nie pamiętam imienia

        miałam wrażenie, że program zrobiony jest tendencyjnie, bez
        odrobiny spontaniczności z obu stron

        Stella - dziewczyna ładna, ale czy mądra? wybierać faceta na życie
        pod warunkiem 'psiego' dostosowania? czyszczenie kurzu z pucharów?
        czy ona potrzebuje partnera czy obsługę do psów?
        faceci - wiejcie od tej kobiety.. gdzie w życiu tej kobiety jest
        miejsce na życie i zainteresowania faceta?

        a sami panowie? mam wrażenie że to jedna wielka pomyłka...

        Dziewczyny Kochane, same sobie znajdźcie partnerów, po co Wam ta
        telewizja? :)

    • tomislaw76 Re: Mamy mamy 20.10.08, 13:11
      mnie najbardziej spodobała się Sylwia czyli drobna blondynka - najbardziej
      naturalna z nich wszystkich

      Stella jest b. dziecinna (poniekąd ma do tego prawo, bo jest sporo młodsza od
      pozostałych), w sumie to jej inteligencja pozostawia wiele do życzenia

      u Joanny widać chłód i dystans choćby nie wiem jak się usiłowała wyluzować

      na temat urody się nie wypowiadam, bo różne są gusta

      ciekawe na jakiej zasadzie dobierano facetów do tego programu i czy wiedzieli z
      góry o kogo będą zabiegać (a panie wybierały ich na podstawie zdjęć?)

      sam program kiszkowaty - czy poprzez wymyślanie głupich konkurencji można wybrać
      partnera na życie?
      • kroliczyca80 Re: Mamy mamy 20.10.08, 15:35
        O ile się orientuję, to te laski nagrały jakieś filmiki o sobie, a
        może telewizja je nagrała i pokazano je róznym facetom. I ci faceci
        wybrali sobie na podstawie tych filmów jedną, konkretną dziewczynę.
        Stelli któryś w programie powiedział: na filmie wyglądałaś na
        wyższą, na co ta się mocno obruszyła;))) Więc na żywo ich raczej
        wcześniej nie widzieli - a powinni. Nie chciałabym być na miejscu
        większości z nich.
    • zielona.wrozka Re: Mamy mamy 25.10.08, 18:44
      A ja się tylko pytam: gdzie w tym programie jest ta osławiona misyjność
      publicznej? Czy jest jakaś misja w telewizyjnym castingu na partnera?

      • the_dzidka Re: Mamy mamy 25.10.08, 22:09
        Misyjność polega na zachęcaniu do łączenia się w pary :-) Jak Bozia
        przykazała :-)
      • smutas13 Re: Mamy mamy 02.12.08, 08:30
        zielona.wrozka napisała:

        > A ja się tylko pytam: gdzie w tym programie jest ta osławiona
        misyjność
        > publicznej? Czy jest jakaś misja w telewizyjnym castingu na
        partnera?
        >

        No przecież łączenie w pary, to jest misja ;)))
    • tomislaw76 Re: Mamy mamy 02.12.08, 01:27
      ciekaw jestem czemu infantylna Stella (jakie ma ładne tipsy z kwiatkami) się
      poryczała na koniec
      • smutas13 Re: Mamy mamy 02.12.08, 08:33
        tomislaw76 napisał:

        > ciekaw jestem czemu infantylna Stella (jakie ma ładne tipsy z
        kwiatkami) się
        > poryczała na koniec

        Spytała jednego z facetów czy pojedzie z nią na Wyspy Kanaryjskie?
        On odpowiedział - Nie!
        • mozambique Re: Mamy mamy 02.12.08, 09:32
          w oncu jeden odwazył sie powiedziec prawde ?
          • yoka1 Re: Mamy mamy 02.12.08, 10:59
            ale ten płacz był dramatyczny i ..na siłę, rozumiem, że musieli "podnieść" temperaturę i wnieść trochę dramatyzmu do programu.

            Stella jest tak wkurzająca, że aż mnie drażni, że właściwie w jej ekipie trafiło się kilku sensownych facetów (jeśli tak można powiedzieć widząć ich na szklanym ekranie).

            Niemniej denerwująca jest wyniosła Joanna - wielka pani, z wygórowanymi oczekiwaniami, aż dziwne, że przy takich wymaganiach tak wcześnie wyszła pierwszy raz za mąż.
            • tomislaw76 Re: Mamy mamy 02.12.08, 16:36
              yoka1 napisała:

              > ale ten płacz był dramatyczny i ..na siłę, rozumiem, że musieli "podnieść" temp
              > eraturę i wnieść trochę dramatyzmu do programu.
              >
              > Stella jest tak wkurzająca, że aż mnie drażni, że właściwie w jej ekipie trafił
              > o się kilku sensownych facetów (jeśli tak można powiedzieć widząć ich na szkla
              > nym ekranie).
              >
              > Niemniej denerwująca jest wyniosła Joanna - wielka pani, z wygórowanymi oczekiw
              > aniami, aż dziwne, że przy takich wymaganiach tak wcześnie wyszła pierwszy raz
              > za mąż.

              takie same są moje odczucia- Stella jest wkurzająca bo ma sposób bycia
              nastolatki, a Joanna z tego powodu, że jest drętwa jakby kij połknęła.. jedyna
              fajna dziewczyna w tym programie to Sylwia, ciekaw jestem czemu nie wybrała
              Marka (widać było, że się lubią)
        • tomislaw76 Re: Mamy mamy 02.12.08, 16:38
          smutas13 napisała:

          >
          > Spytała jednego z facetów czy pojedzie z nią na Wyspy Kanaryjskie?
          > On odpowiedział - Nie!

          to akurat widziałem, myślałem, że się pokłócili wcześniej, a tymczasem gość się
          po prostu odważył powiedzieć prawdę
          • yoka1 Re: Mamy mamy 03.12.08, 09:06
            Sylwia też mnie zadziwiła odrzucając Marak, byłam pewna, że Tomek odpadnie - takie przynajmniej wrażenie odniosłam, gdy o nich opowiadała.
            • tomislaw76 Re: Mamy mamy 03.12.08, 23:36
              widziałem dziś Sylwię na żywo w Arkadii (była razem z synkiem), w rzeczywistości
              jest drobniejsza niż się wydaje w TV
        • tomislaw76 Re: Mamy mamy 06.12.08, 14:45
          smutas13 napisała:

          >
          > Spytała jednego z facetów czy pojedzie z nią na Wyspy Kanaryjskie?
          > On odpowiedział - Nie!

          oglądałem powtórkę i uważam, że gość się nie zachował jak na kulturalnego faceta
          przystało, trochę mi się Stelli szkoda zrobiło.. skoro mu się panna nie podoba
          (wyraźnie dał jej to do zrozumienia) czemu w ogóle się zgłaszał do programu jako
          kandydat na jej faceta
          • yoka1 Re: Mamy mamy 06.12.08, 21:16
            a dziś ta scena przepraszania - sorry, i to całowanie na pokaz, w sumie bardziej z inicjatywy Stelli.

            Szczerze, to mnie zdziwiła, bo jakoś od początku miałam wrażenie, że Marcin to jej ulubieniec, ale rozumiem, że zraził ją do siebie zabierając ją do siłowni na randce - wtedy w tej siłowni Stella mnie rozwaliła.

            A co było dziś na Kanarach? Zapadły jakieś decyzje, bo nie oglądałam
            • tomislaw76 Re: Mamy mamy 06.12.08, 22:22
              nie, nie zapadły.. Stella wymyśliła, że panowie zrobią jej masaż no i znowu się
              pokłóciła z Krystianem.. co ciekawe jak się wypowiadała twierdzi, że go lubi..
              może jest masochistką? bo Marcin zdecydowanie sympatyczniejszy i niekonfliktowy
              • yoka1 ostatni odcinek 14.12.08, 09:43
                i jakie wrażenia?

                W sumie nie zdziwiłam się, że wyniosła Joanna nikogo nie wybrała. Wybór Stelli i Sylwii też mnie nie zdziwił.

                A tak z innej beczki - nie zauważyłam, aby Stella miała jakiekolwiek kompleksy związane z wyglądem - jej dekolty mnie...ptzyłaczały;)
                • ewma Re: ostatni odcinek 14.12.08, 11:57
                  Kiedy powtórka ostatniego odcinka?
                  • yoka1 Re: ostatni odcinek 14.12.08, 14:06
                    wydaje mi się, że kiedyś przez przypadek widziałam powtórkę w piątek ok 14-15 ale nie wiem, czy tak jest zawsze
                  • tomislaw76 Re: ostatni odcinek 17.12.08, 00:32
                    w piątek o 15.14 (takie info jest na wp)
                • spacey1 Re: ostatni odcinek 15.12.08, 10:56
                  a to mogła nie wybrać nikogo?
                • tomislaw76 Re: ostatni odcinek 17.12.08, 00:37
                  yoka1 napisała:

                  > i jakie wrażenia?
                  >
                  > W sumie nie zdziwiłam się, że wyniosła Joanna nikogo nie wybrała. Wybór Stelli
                  > i Sylwii też mnie nie zdziwił.

                  zauważyłaś, że Sylwia wybrała faceta najbardziej do niej podobnego z wyglądu
                  (patrz duży nos)? ;)


                  >
                  > A tak z innej beczki - nie zauważyłam, aby Stella miała jakiekolwiek kompleksy
                  > związane z wyglądem - jej dekolty mnie...ptzyłaczały;)

                  i dobrze, że nie ma.. to, że jest puszysta nie znaczy, że ma czuć się gorsza..
                  buzię ma ładną tylko jak na mój gust mogłaby schudnąć (lubię okrągłe kobitki ale
                  ona ma dużą nadwagę, jeśli nawet nie ze względów estetycznych to dla zdrowia
                  powinna parę kg zrzucić)
                  • mozambique Re: ostatni odcinek 18.12.08, 12:52
                    puszysta ?
                    jaka to teraz moda - na okrągło, przez bibułke mostrualną ,
                    chorobliwa otyłosc nazywa sie puszytoscią

                    a dziewczyna powinan zrzucia nie pare kilo ale conajmneij 40
                    • tomislaw76 Re: ostatni odcinek 18.12.08, 20:29
                      mozambique napisała:

                      > puszysta ?
                      > jaka to teraz moda - na okrągło, przez bibułke mostrualną ,
                      > chorobliwa otyłosc nazywa sie puszytoscią
                      >
                      > a dziewczyna powinan zrzucia nie pare kilo ale conajmneij 40

                      nie chciałem urazić puszystych osób, które pisują na forum.. myślę, że nikt nie
                      czuje się dobrze z dużą nadwagą tylko nie każdy ma tyle silnej woli by schudnąć
                      (no i nie chce też całe życie być na diecie)
                • tomislaw76 Re: ostatni odcinek 17.12.08, 00:49
                  yoka1 napisała:

                  > i jakie wrażenia?
                  >
                  > W sumie nie zdziwiłam się, że wyniosła Joanna nikogo nie wybrała. Wybór Stelli
                  > i Sylwii też mnie nie zdziwił.
                  >

                  mnie nie zdziwił wybór Stelli, a Sylwii trochę (bo myślałem, że Marek jest
                  faworytem).. Joannie się trafili najmniej interesujący faceci.. jak widać
                  fizyczna uroda to nie wszystko - mimo, iż Stella i Joanna są znacznie ładniejsze
                  od Sylwii i tak najbardziej spodobała mi się ostatnia, ma w sobie ciepło, wdzięk
                  i delikatność, której pozostałym paniom brakuje
                  • yoka1 Re: ostatni odcinek 17.12.08, 19:37
                    zgadzam się.Sylwia byłą bardzo ciepłą osobą.

                    A co do Stelli, nie chodzi mi o to, że ma się zamknąć w domu bo ma większą wagę od średniej krajowej;), ale serio jej dekolty były zabójcze.

                    A z tym nosem Sylwia i jej wybranek - też to zauważyłam.
                    • tomislaw76 Re: ostatni odcinek 17.12.08, 21:13
                      yoka1 napisała:

                      >
                      > A co do Stelli, nie chodzi mi o to, że ma się zamknąć w domu bo ma większą wag
                      > ę od średniej krajowej;), ale serio jej dekolty były zabójcze.

                      trzeba Stellę skierować na Lobby Biuściastych:
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
                      pewnie nosi źle dobrany biustonosz (miałem momentami wrażenie, ze biust jej
                      'wypływa') :D
                      >
    • smettka Widzialam ten program w innym kraju 18.12.08, 11:31
      Widzialam ten program w innym kraju. Pomysl jest finski i tak sie
      spodobal, ze powstaly wersje w wielu panstwach Europy.

      Ten ktory widzialam byl SWIETNY, polski to kicha. Dlaczego? Polki
      wypadly bardzo infantylnie, nie wiedzaly co robic z facetami (jakies
      zawody w plywaniu czy zakladaniu kapoka kojarzyly mi sie z
      przedszkolem a nie doroslymi ludzmi). Zagraniczny obejrzalam z
      wypiekami na twoarzy i czekam na kolejna serie, cieszyl sie ogromna
      ogladalnoscia. Bohaterowie zachowywali sie naturalnie jak mezczyzni
      ktorzy staraja sie zdobyc kobiete, bywali w miejscach w ktorych
      normalnie byaja pary (restauracje, kluby, parki rozrywki),
      knkonkurowali przeciw sobie, by wygrac dziewczyne. To nie bylo tak,
      ze dziewczyna wymysla zadanie dla konkurentow, a oni scigaja sie jak
      dzieciaki, tylko robili cos RAZEM. Po prostu zycie a nie
      przedszkolandia.
      W polskim wydaniu program byl sztuczny, zle sie to ogladalo,
      wszystko wygladalo na naciagane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja