zoey7
06.12.08, 22:41
Polecam. Pytanie a propos filmu: czy terroryzm należy zwalczać
krwawo? Oko za oko, ząb za ząb? Pamiętajmy jednak, że film
rozpoczyna się od napisu informującego iż historia w nim
opowiedziana jedynie inspirowana jest autentycznymi wydarzeniami.
Dla nieorientowanych: Letnie Igrzyska Olimpijskie w Monachium z 1972
roku przeszły do historii nie ze względu na rekordy sportowe jakie
tam padły, ale tragedię, która rozegrała się 5 września. Tego dnia
członkowie palestyńskiej organizacji Czarny Wrzesień wdarli się na
teren olimpijskiej wioski biorąc do niewoli 11 członków izraelskiej
reprezentacji. 21 godzin później, w wyniku nieudolnej akcji
antyterrorystycznej, zginęli wszyscy sportowcy i pięciu z ośmiu
porywaczy.
Film opowiada o zemście agentów Mossadu, którzy podejmują się
wykonania specjalnych misji, znanych później pod nazwą "Gniew boga"
i "Źródło młodości". Ich celem była likwidacja 11 osób
odpowiedzialnych za zaplanowanie ataku na uczestników igrzysk.
Film Monachium jest przede wszystkim niezłym filmem, produkcją na
naprawdę dobrym poziomie. I może się podobać nawet osobom nie
będącym fanami S. Spielberga (tak jak ja np.). Jeszcze raz - polecam.