Metro donosi - o barowiczach na castingu ;)

04.11.03, 12:14
"Teatr przesłuchał Bar-manów

Takiego castingu w teatrze muzycznym jeszcze nie było. Nikt wcześniej tak źle
tu nie spiewał, nie tańczył, nie rzucał ze sceny butelkami. Uczestnicy "Baru"
pokazali się od jak najgorszej strony. Ich wysiłki oceniali: reż. Wojciech
Kościelniak, choreograf Krzysztof Gliszczyński i aktorzy Konrad Imiela i
Cezary Studniak. Zaproszeni nie wykorzystali szansy. Potem tłumaczyli, że
wcale nie chcieli startować w castingu, tylko reżyser "Baru" ich zmusił. Poza
tym nie nauczyli się piosenek, bo całą noc balowali. Iwona Guzowska weszła na
scenę, udając pijaną. Mówiła do nieistniejącego psa i machała butelką, którą
w końcu rzuciła w stronę widowni. Wreszcie zaśpiewała piosenkę Roberta
Gawlińskiego "Nie stało się nic".
Casting wygrali Agnieszka Tomala, Magda Modra i Leszek Fedorowicz. Po
dwutygodniowych warsztatach, na których będą uczyć się śpiewu i tańca od
artystów teatru, być może wystąpią w spektaklu "Gorączka"
Magda Nogaj"
    • sonny07 Re: Metro donosi - o barowiczach na castingu ;) 04.11.03, 12:36
      jak to mawiał Popiołek: 'koniec świata' !!
    • issis Re: Metro donosi - o barowiczach na castingu ;) 04.11.03, 12:38
      Już wczoraj to pisałam:
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1755784.html
      • aguszak Re: Metro donosi - o barowiczach na castingu ;) 04.11.03, 12:46
        issis napisała:

        > Już wczoraj to pisałam:
        > www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1755784.html
        >

        Sorki, ale nie zauważyłam ;)
    • aguszak Re: Metro donosi - o barowiczach na castingu ;) 04.11.03, 12:52
      "- Spodziewałem się, że będzie dziwnie i było dziwnie. Zazwyczaj na casting
      zgłaszają się profesjonaliści i oni traktują mnie z respektem.
      Uczestnicy "Baru" nie mają żadnych umiejętności, są natomiast szalenie
      ekspansywni. Chciałbym, żeby zawodowi aktorzy mieli podobne poczucie dumy i
      zadowolenia z tego, kim są i co robią - mówił Kościelniak."

      Ale Metro manipuluje (i pomyśleć, że jest to odnoga GW) - przecież z tego
      zdania wynika, że reżyser ma dobre zdanie o uczestnikach...
Pełna wersja