Gość: paola
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
17.11.03, 19:36
To, co robi się z tymi zwierzętami jest tak okrutne, bezduszne i nieludzkie,
że aż trudno w to uwierzyć. Jestem wstrząśnięta, i zastanawiam się, dlaczego
ten proceder, mimo protestów, i zapewnień ze strony władz, ciągle ma miejsce?
Kim są ci wszyscy ludzie, którzy wiozą te konie, a potem zamęczone, w agonii
wyciągają do rzeźni ... Czy są przykładnymi mężami, ojcami - zapewne każdy z
nich powiedziałby, że przecież musi zarabiać na życie... A rolnik, który
prowadzi konia na wywóz do rzeźni .. A urzędnik, który zezwala na wywóz ... A
główny weterynarz kraju ... A politycy, w tym minister rolnictwa ... A
kontrola graniczna ... A normy unijne ... A wreszcie my, którzy nic nie
robimy, albo nie wiemy co zrobić i wstząśnięci odwracamy wzrok od telewizora.
Powiedźcie, co mozna zrobić, jak pomóc tym biednym zwierzętom? Wstydzę się,
że nic nie robię, a tych obrazów nie zapomnę do końca życia.