NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(((((((

IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 00:57
...po trzykroć niestety...
polskie srołeczeństwo pozostawiło w grze Kęsego, pozwalając odpaść Pawłowi:(((
Ludzie, czy wy ślepi (a raczej głusi) jesteście??? Kęsy zjebał poprzednie
wykonania, skopał też dzisiaj (a właściwie już wczoraj) dwie piosenki, i nie
rozumiem, jak ktoś taki mógł dojśc do finału...
...kiedyś mówiło się o takich "lelak" - słowo trochę bez sensu, ale wybitnie
negatywnie, i do tego ciecia pasuje jak najbardziej...
...niektórzy na tym forum zarzucają Kowalczykowi, że jest rzekomo gejem..a
tymczasem to wasz kubuś wygląda jak rasowa ciota, z baru "Pod błękitną
ostrygą";)...

No i w ten sposób na 2 tygodnie przed końcem wiemy już, kto wygra IDOLa! Bo
że Monika rozjedzie kęsego jak czołg małego fiata, to nie mam żadnych
wątpliwości. Szkoda tylko, że Paweł, któremu finał należał się jak psu kość,
nie zaśpiewa 4 stycznia AD 2004:((( wybraliście kęsego - "gratulacje":(

...i niech Bóg ma w opiece wasze pokręcone gusta
    • mantha Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( 22.12.03, 09:25
      Nie rozumiem co Cie tak dziwi? wiadomo, ze na programy typu idol, bar czy inne
      reality wysylaja sms-y dziewczynki lat ok 15, i nawet jakby KK zawyl jak
      zarzynane zwierze, to i tak otrzyma sto milionow glosow.
      co z tego, ze brodka spiewa najlepiej?
      to nie jest konkurs wokalny (jak sie zwyklo mawiac), jedynie cos na ksztalt
      wyboro mistera swiata, zreszta musze przyznac, ze jakbym byla z 10 lat mlodsza,
      to pewnie tez mdlalabym na widok "pieknej" twarzyczki kuby.
      dla mnie ten kolega byl do wylotu dawno temu, ale na szczescie uswiadomilam
      sobei na czym to wszystko polega i ogladajac ciesze sie, ze ostala sie jeszcze
      brodka.


      • filomina Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( 22.12.03, 09:59
        A co takiego jest w Kowalczyku?
        Oprócz tego, że jako tako porusza sie po scenie, nie czuje tremy, a z kazdego
        wystepu robi show, zeby odwróci uwage od tego, że tak na prawde to nie potrafi
        spiewać, co udowodnil podczas ostatnich dwóch koncertów.
        Kęsy w finale... no cóz, myslę, że z Brodką nie wygra, ta dziewczyna na prawde
        ma talent i jest odważna, wybiera trudne mało efektowne utwory /jak to
        zauważył Leszczyński/ i wykonuje je bardzo dobrze.
        "Colour of love" zaspiewała wręcz kapitalnie, a wczesniej "Blue Velvet".
        • mantha Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( 22.12.03, 11:12
          O kowalczyku nic nie napisalam, bo w ogoole nie moglam zdzierżyć tego
          czlowieka. Wg mnie cierpi przede wszystkim na nadczynnosc tarczycy, a spiewak z
          niego jak z koziej dupy trąba.
    • nieustraszony_michel_knight Ano: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( 22.12.03, 13:30
      No cóż... Mnie to jakoś wczle nie dziwi, że ta pokraka i bezguście muzyczne o
      umysłowości lancetnika prawdopodobnie wygra program.

      W kraju, w którym druzgocące sukcesy komercyjne odnoszą wciąż zastępy
      formacji "disko-polo" i ich pochodne (z beztaleńciem, niejakim Jestem Jaki
      Jestem, na czele) oraz zawodzące rozpaczliwie wykopaliska muzyczne w
      stylu "Wódka Hitlera", tfu... "Budka Kuplera" chciałem napisać , nie należy się
      spodziewać niczego innego.

      Powodów jest kilka:

      - nikt rozgarnięty o wykształconych gustach muzycznych nie wyśle przecież SMSa
      do tego programu, bo niby po co?
      - jurorzy popełnili kardynalny błąd, za który teraz muszą płacić i dorabiać
      aktualnie jakieś komiczne teoryjki, dopuszczając do finałów całkowite muzyczne
      beztalencie, jakim jest niejaki Kęsy. Wszak mając minimalną orientację w
      masowych, polskich gustach muzycznych mogli przewidzieć, że "czym gorzej i
      nudniej, tym lepiej".
      - powszechnie panująca w Polsce nienawiść do rzeczy oryginalnych,
      indywidualnych i nietuzinkowych, wyrażona jakże pięknie w "Rejsie" przez
      Mamonia: "Lubie piosenki, które już kiedyś słyszałem". Tu przejawia się ona w
      kontestowaniu wyrazistych i SUBIEKTYWNYCH ocen jurorów krytykujących Kęsego.
      Mechanizm jest prosty: skoro nie lubię np. Maleńczuka a on pluje na Kęsego, to
      ja właśnie na niego zagłosuję! Typowo polskie i durne. Drugą formą tego
      zjawiska w tym programie jest głosowanie na postacie zupełnie nijakie,
      bezwyrazowe - reprezentujące tzw. "muzak", czyli taką beznamiętną muzyczną
      papkę o której zapomina się w momencie wybrzmiewania ostatniej nuty. Taka
      muzyka zalewa stacje radiowe i telewizyjne oraz stanowi tło muzyczne w sklepach
      i windach. Im bardziej nieabsorbująca tym lepiej.
      - ostatnia przyczyna, to panujące w Polsce wzorce medialno-muzycznego sukcesu w
      stylu pani Górniak albo Garou, z uporem maniaka lansowane przez wszystkie
      możliwe media w okresie tzw. "jazdy" na jakiegoś estradowego grajka lub
      śpiewaka, czyniące spustoszenie w głowach dzieci które to są motorem napędowym
      głosowań w programach typu "Idol".

      Tak więc wcale mnie nie dziwi (choć przeraża!) sukces fałszującej kukły zwanej
      Kęsy. Obawiam się, że to coś wygra ten program. Pocieszam się, że zniknie z
      firmamentu medialnego równie skutecznie jak laureaci poprzednich edycji.
      • Gość: dh Re: Ano: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w fina IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 14:08
        jesli o Kowalczyka zgodze sie z Prokopem. tez mam wrazenie ze sie wypalil.na
        poaczatku byl dla mnie murowanym faworytem.ale od jakiegos czasu nic nowego nie
        pokazuje, znudzil sie po prostu... moze to i dobra taktyka Kesego-dawkowac
        siebie powoli;)
    • Gość: m Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 16:06
      Zgadzam sie. Kesy jest typem oazowym (Kelly Family i te sprawy), a prawda jest taka, ze wczoraj
      najmniej falszowal Kowalczyk, chociaz cala trojka jest wokalnie niedorobiona. Brodka ma
      najwiekszy talent wokalny, ale jeszcze musi troche popracowac, natomiast Kowalczyk jest
      najdojrzalszym showmanem (i poki co, najlepiej spiewajacym, pomimo dosc slabego glosu). A
      Kesy... nijaki, przecietny, ani to osobowosc, ani glos.
    • Gość: jagusia boshe ludzie zanim napisecie to pomyslcie IP: *.one.pl 22.12.03, 16:46
      oskarzacie kube o wioche , disco polo ?
      w ogole czy wy wiecie o czym mowicie ?
      kuba ma swoj styl spiewa to co chce tak jak chce
      nie odtwarza bezsensownie wszystko robi po swojemu i dobrze mysli
      nie musi skakac po scenie jak malpa z wytrzeszczem oczu w kolorowych gatkach z
      wyszczerzonymi zębami
      słyszales kiedys "angie" ?
      pewnie lubisz ich troje bo jego wykonanie wlasnie myzyka ich troje zalatywalo
      do tego ta pewnosc siebie
      REWELKA
      G... a nie rewelka
      a ta POLEWKA na koniec co miala oznaczac ?
      bo ja to odebralam w ten sposob ze uwaza za smieszne to ze odpadl
      niech sobie siadzie na d... w zabkowicach ewentualnie niech szuka zatrudnienia
      w cyrku ewentualnie w zoo w charakterze malpy
      o brodce mozna powiedziec tylko tyle ze gowniara jeszcze jest
      i ze slucha dobrze slucha i wie co robi...
      ktos jej kiedys powiedzial ze jest jak gosia kunc ...
      i od tego czasu nasza PANIENKA jakies smuty nam zapodaje
      sadzicie ze jak wygra i ktos jej kaze spiewac muzyczke w stylu jajecznicy to
      ona zaprotestuje ?? hahaha
      gratuluje optymizmu
      dodam jeszcze ze jesli macie ochote powtarzac po leszczu i malenczuku to nie
      piszczie lepiej bo bzdury gadacie i tyle
      • nieustraszony_michel_knight boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! 22.12.03, 17:24
        Gość portalu: jagusia napisał(a):

        > oskarzacie kube o wioche , disco polo ?
        > w ogole czy wy wiecie o czym mowicie ?

        Tak. Ja wiem o czym piszę. I nie oskarżam Kęsego o "disko-polo" - po prostu
        disko-polo jest bardziej prawdziwe niż to co on robi. To disko-polo zasluguje
        na większy szacunek od tego koniunkturalnego mizdrzenia się tego beztalencia.
        Piszę, że w krainie gdzie ogólna miernota jest poważana i lubiana taki człowiek
        może wygrać program typu "Idol".

        > kuba ma swoj styl spiewa to co chce tak jak chce

        Istotnie: "to co chce i jak chce", a raczej tak jak mu się uda, bo o kontroli
        tego co robi (lub raczej nie robi) na scenie trudno w tym wypadku pisać.

        > nie odtwarza bezsensownie wszystko robi po swojemu i dobrze mysli

        Istotnie: jeśli ewidentne, notoryczne fałszowanie i nie trzymanie rytmu uznamy
        za oryginalny "wkład autorski". Co do stwierdzenia "dobrze myśli", to trudno
        się wypowiadać, bo do tej pory udało mu się wydukać kilka monosylab. Liczymy na
        jakieś choć jedno pełne zdanie zawierające jakąkolwiek treść merytoryczną.

        > nie musi skakac po scenie jak malpa z wytrzeszczem oczu w kolorowych gatkach
        z
        > wyszczerzonymi zębami
        > słyszales kiedys "angie" ?
        > pewnie lubisz ich troje bo jego wykonanie wlasnie myzyka ich troje zalatywalo
        > do tego ta pewnosc siebie
        > REWELKA
        > G... a nie rewelka
        > a ta POLEWKA na koniec co miala oznaczac ?
        > bo ja to odebralam w ten sposob ze uwaza za smieszne to ze odpadl
        > niech sobie siadzie na d... w zabkowicach ewentualnie niech szuka
        zatrudnienia
        > w cyrku ewentualnie w zoo w charakterze malpy
        > o brodce mozna powiedziec tylko tyle ze gowniara jeszcze jest
        > i ze slucha dobrze slucha i wie co robi...
        > ktos jej kiedys powiedzial ze jest jak gosia kunc ...
        > i od tego czasu nasza PANIENKA jakies smuty nam zapodaje
        > sadzicie ze jak wygra i ktos jej kaze spiewac muzyczke w stylu jajecznicy to
        > ona zaprotestuje ?? hahaha

        A nie prościej było napisać, że nie lubisz tych dwóch osób zamiast perorować tu
        bez sensu? Ja ich też nie lubię, bo image medialny mają fatalny, ale
        reprezentują chociaż COKOLWIEK, w przeciwieństwie do Kęsego, który do tej pory
        nie zaśpiewał nic, nie powiedział nic i nie pokazał nic.

        > gratuluje optymizmu
        > dodam jeszcze ze jesli macie ochote powtarzac po leszczu i malenczuku to nie
        > piszczie lepiej bo bzdury gadacie i tyle

        Tu potwierdzasz tylko postawioną przeze mnie tezę, że niechęć do tych panów,
        bielmem nienawiści zasnuwa Ci oczy i to stanowi jeden z przyczynków do
        wielbienia tej plastikowo-papierowej (z recyclingu!) postaci jaką jest Kęsy.
        • Gość: Rastaman Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 17:41
          brawo nieustraszony...
          zgadzam się
          pzdr
        • Gość: jagusia Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.one.pl 22.12.03, 17:43
          sadze czlowieczku ze lubisz duuuzo pisac niekoniecznie z sensem ...
          owszem nie lubie pawla FAKT
          a co do brodki to uwazam ze to jeszcze dziecko
          a mielismy juz kiedys przyklad dziecka wygrywajacego idola jesli ja lubisz -
          TWOJ wybor mnie to rybka
          a co do twojej opini o kubie to smiem twierdzic ze skoro lubisz disco polo to
          na pewno nie zrozumiesz kuby i bedziesz mowil ze falszuje
          wiesz rock jest zbyst skomplikowany dla fanow disco polo
          • Gość: agata Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.znet.pl 22.12.03, 20:20
            Ojejku, Jaguś, a gdzież to on napisał, że lubi diso p.??????
          • Gość: iga Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.03, 20:43
            widac czytac ze zrozumieniem to widac tez sztuka.. cos widac nie do konca
            zrozumialas przedmowce z ktorm, tak na marginesie sie zgadzam w pełni. gdzie
            on pisze ze lubi disco-polo?
            • Gość: jagusia Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.one.pl 23.12.03, 00:48
              "Tak. Ja wiem o czym piszę. I nie oskarżam Kęsego o "disko-polo" - po prostu
              disko-polo jest bardziej prawdziwe niż to co on robi. To disko-polo zasluguje
              na większy szacunek od .
              Piszę, że w krainie gdzie ogólna miernota jest poważana i lubiana taki
              człowiek
              może wygrać program typu "Idol"."
              sorry facet napisal ze m wiekszy szacunek dla disco polo niz do cytuje "tego
              koniunkturalnego mizdrzenia się tego beztalencia"
              pomijam fakt ogolnej bezsensownosci tego stwierdzenia ...
              ale widac sens nie jest najwazniejszym celem wypowiedzi tego czlowieka
              mozna kogos nie lubic , ale nazywanie go beztalenciem jest z leksza dziwne
              (zwlaszcza ze argumenty sa delikatnie mowiac wyssane z palca )
              wiec kiedy on mowi o szacunku dla disco polo to rozumiem ze mu sie taka muzyka
              podoba
              zwlaszcza ze wyrazil pozytywna opinie o pawle ktory byl blisko tego klimatu
              a tak w ogole to nie lubie goscia bo gada (pisze) bzdury :)
              • Gość: Rastaman Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 10:56
                jagusia, skończ smęcic na tym forum
                podpisano:
                antyfan kęsego i jagusi
                • Gość: jagusia Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.one.pl 23.12.03, 11:40
                  to jest forum moge sobie smecic ile chce
                  • Gość: Sprzątacz Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 13:26
                    Śmiecisz podobnie jak Kęsy na ekranie telewizorni.

                    Śmiecie wszelkiej maści łączcie się!

                    PS. Ciekawe, że fanki Kęsego mają takie wiejsko-infantylne
                    nicki: "jagusia", "Dosia"...
                    • Gość: jagusia Re: boshe "jagusia"! zanim napises to pomysl! IP: *.one.pl 23.12.03, 15:57
                      ciekawe ze wszystkich antyfanow kesego charakteryzuje sklonosc do obrazania
                      tych ktorym to co on robi sie podoba

                      coz za ciekawe i wnikliwe zanalizowanie ksywek wiejsko infantylne
                      coz za gleboko przemyslane stwierdzenie ...
    • mea_mea Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( 22.12.03, 16:47
      Gość portalu: Rastaman napisał(a):


      > polskie srołeczeństwo pozostawiło w grze Kęsego, pozwalając odpaść Pawłowi:(((
      > Ludzie, czy wy ślepi (a raczej głusi) jesteście???

      No wypraszam sobie te inwektywy. ja glosowalam na Kowalczyka i nie tylko ja,
      ale większości podobal się Kęsy i trzeba to jakoś przełknąc. Nie ukrywam ,że
      bylo mi bardzo smutno, jak się okazalo ,że Paweł odpadł. Myslę jednak ,że
      jeszcze pokaże na co go stać.

      > końcem wiemy już, kto wygra IDOLa! Bo
      > że Monika rozjedzie kęsego jak czołg małego fiata, to nie mam żadnych
      > wątpliwości.

      Na pewmno jest lepsza ale obawiam sie ze dziewczyny zaglosują na Kęsego i to
      on wygra.

      pozdrawiam
      Mea
    • orales73 Re: NIESTETY NIESTETY NIESTETY - kęsy w finale:(( 22.12.03, 17:02
      A ja się cieszę że facet odważny, rockowy wokalista, przeszedł do finału.
      Kowalczyk niestety mnie rozczarowal, wszystko co pokazuje jest na jedno kopyto.
      To wykonanie Kravitza bylo beznadziejne. Kuba jest jeszcze mlody, ale juz wie
      co chce spiewac - jesli ktos nie wierzy, no to trudno. W finale wygra pewnie
      Brodka, bo jest lepsza wokalnie, ale Kuba jest bardzo ciekawym wokalista,
      nietuzinkowym i odwaznym
      • Gość: ela Nie!!!!!!!!!!!!Taki oblech!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 17:32
        Głupi ci co głosują...
      • Gość: Spec Re: Pawel i Kuba IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.12.03, 19:46
        orales73 napisał:

        > A ja się cieszę że facet odważny, rockowy wokalista, przeszedł do finału.
        > Kowalczyk niestety mnie rozczarowal, wszystko co pokazuje jest na jedno
        kopyto.
        >
        > To wykonanie Kravitza bylo beznadziejne. Kuba jest jeszcze mlody, ale juz wie
        > co chce spiewac - jesli ktos nie wierzy, no to trudno. W finale wygra pewnie
        > Brodka, bo jest lepsza wokalnie, ale Kuba jest bardzo ciekawym wokalista,
        > nietuzinkowym i odwaznym


        Czytam sobie spokojnie, te dziecinne przepychanki az tu nagle stary 30 letni kon
        Orales 73 wypisuje mrozace krew w zylach opowiesci, jaki to odwazny(dwa razy to
        podkresla!!!) pewnie nieustraszony i bohaterski jest nasz Kuba. Nawet wie co
        chce spiewac(zapewniam Cie ze nie wie, bo skad ma miec repertuar ten mlody
        czlowiek, chyba ,ze jest tak genialny jak Mike Oldfield???!), szkoda tylko,ze
        nie wie jak! Litosci! Stary zniewiescialy koniu, obodz sie, walnij browsa i z
        dziecmi nie dyskutuj bo sie kompromitujesz!
        Pozdrawiam.
    • Gość: batuszka pytanie do pana nieustraszonego IP: *.sroda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 19:14
      już anstrahując od mych sympatii wobec uczestników programu Idol, zapytam
      zupełnie szczerze i grzecznie, czy nie szkoda ci tracić czasu i energii, na
      rozprawę odnosnie programu, w ktorym chyba (z tego co pisałeś) nie masz
      specjalnego ulubieńca, który wg ciebie prezentuje beznadziejne osoby, w którego
      finale będzie ktoś, kogo nie cierpisz. Nawet nie tyle na temat programu, co
      właśnie na temat tego konkretnego uczestnika. Skoro uważasz go za nic, to nie
      rozumiem twego zaangażowania w tej sprawie. Nie przekonasz nikogo do swych
      poglądów, możesz najwyżej wymienić spokojnie uwagi z kimś, kto ma inne zdanie.
      Natomiast obserwuję te dyskusję i niestety, z całym szacunkiem dla dykutantów,
      stacza się ona....
      Pozdrawiam
      • Gość: dyzurna Re: pytanie do pana nieustraszonego IP: *.anteny.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.03, 22:36
        no przyznam sie szczerze troche sie usmialam czytajac wasze wypowiedzi!
        gratuluje
Pełna wersja