bagatella
19.07.09, 16:04
i jednoczesnie najwieksza Diva na polskiej scenie, jak ona robila ze
swoim glosem co chciala, w Olimpii jak zaczela wysokie tony to ten
krysztalowy pajak pod sufitem zaczal tak wibrowac, ze ludzie
mysleli, ze spadnie, zdarzyl sie wtedy istny cud, krysztalowy glos
podzialal na krysztalowego pajaka...
uwazam, ze jej wariacje zniszczyly ja tak jak jej garderobiana,
ktora se lubi i to widac