O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie).

18.08.09, 12:05
Oglądacie transmisje z Berlinu z MŚ w lekkiej ?

Ja oglądam. W TVP, ale i w CTV.

I za chińskiego boga nie mogę pojąć, na grzyba Publiczna wysłała
tam taką zgraję dziennikarzy.
U Czechów siedzi dwóch chłopa na stanowisku komentatorskim, po czołówce jest dobriden i jadą z knedlikami, netoperkami i laskou. I gra muzyka u pawlika, nikt nie ma pretensji, w końcu sportowcy i zawody są najważniejsze.

TVP jest bogatsza od CTV, bardziej upasiona krzywdą
abonentów - bierze więc całą ekipę i ją śle w paszczę smoka - i jest tak : Szaranowicz z Jóźwikiem komentują, Babiarz z jakimś Chmarą czy Chmurą (facet czasami rzeczywiście ględzi jakby niezłą chmurę wciągnął
na zapleczu) zapowiadają to, co w poprzednim wejściu skomentowali Szaranowicz z Jóźwikiem, a po wszystkim jeszcze komentują, co przed nimi tamci dwaj zdązyli skomentować, plus dodają jakieś uwagi od siebie :

Oj oj oj, franek widziałeś co się stało ? Jejku jejku, tak, Przemku, widziałem, no to było coś niesamowitego, co za emocje; oj tak, Franku, jak sądzisz, czy mogliśmy takie emocje przewidzieć wcześniej ? Nie wydaje mi się, Przemku, to było takie nieprzewidywalne; Wiesz, Franku, byłem rozemocjonowany rywalizacją zawodników, to niezwykłe; Oj tak, Przemku, to bardzo niezwykłe; Haha, dziękuję ci, Franku, za ten fachowy komentarz; Po to tu jestem, Przemku, i za to mi za chwilę wyskoczysz tutaj z gotóweczki; Słusznie, Franku, już wyskakuję; Czyń to, Przemku, a nie ociągaj się - i w ten sposób to się odbywa.

Pomijąc, ze te wejścia są absolutnie zbyteczne, pozbawione sensu i skłaniają tylko do zastanowienia : dlaczego ja mam, kurfa, płacić za
to cienkie popierdywanie dwóch zblazowanych typków, to jeszcze najczęściej jest w nich żałośnie banalnie, drewnianie, sztucznie, nijako i jałowo, mimo że stylizowana jest ta cała szkopka na emocjonalną i spontaniczną - świetna scena, kiedy weszli na wizję po srebrze Majewskiego : kamera wzięła już Babiarza, ale ten stał z kamienną twarzą, zdaje się nie wiedział, że już jest na obrazku; kiedy tylko zapaliła się czerwona lampka i dostał sygnał, że startuje przeszedł momentalnie w egzaltację i zaczął z rozwibrowanym od napięcia głosem i włosem : "proszę państwa, ja pier..., mamy medal, kurna, medaaaallll !". Przednia zabawa.

Jak wchodzą Babiarz z Chmarą, to zawody tracą wartość, czas staje, mistrzostwa się oddalają, muzyka relaksacyjna, Babiarz, Chmura... widz odpływa i zapomina, że podczas gdy oni sobie pitolą coś sie na tym stadionie odbywa jednak. Muszą swoje 10 minut mieć, mimo że Szaran i Jóźwik się już gotują za sitkiem, żeby zdązyć z wejściem przed startem do biegu, czy przed jakimś ważnym skokiem, albo rzutem, które już lada chwila, a jeszcze cza widza wprowadzić jakoś w nastrój, jeszcze musi czołówka wybrzmieć - a ja to wiem, bo mam podgląd na czeski, gdzie nie ma Babiarza i jego kolegi, tylko leci nonstop transmisja i wiem, co się dzieje, i jaką ignorancją wykazuje się polska ekipa realizująca transmisję.

Pomijam wybór przekazu - bi albo uni, bo to są jaja, co się dzieje, kiedy po trzy razy pokazywany jest ten sam skok, albo ten sam rzut, i za każdym razem leci "live" :) Za dużo możliwości, jak na te głowy małe.

Żeby było jeszcze ciekawiej do Berlina na tę wycieczkę pojechał Kurzajewski, pewnie nigdy nie był, to mu powiedzieli : bierz żonę, pakuje g.wniarza i jedziemy, do południa bania i labia, od siedemastej do dwudziestej drugiej zrobisz trzy wywiady, w których spytasz zawsze o to samo, czyli o to, o co się zwykle pyta sportowca po starcie (jak pan/i ocenia swój występ, czy było trudno, jak pan/i zapamięta ten dzien, jakie plany na przyszłość), a potem zmiana gaci i ruszamy w miasto do rańca, przy kufelku i sznyclu. No co, Maciek nie bierzesz takiej fuchy ? Ku.rwa, Rychu, to jest bardzo dobra wiadomość, jasne, że biorę, i tak tu g,wno jest do roboty, a zara bedom zmiany w zarządzie, to mogą mnie wypędzlować, bo taki jakiś miękki jestem w ruchach, albo mi starą wywalą za nijakość - niech chociaż na koniec ma ten wyjazd. Nie mam pojęcia jak było naprawdę, ale biorąc pod uwagę wszystkie zmienne i stopień przydatności i wartości obecności Kurzajewskiego w tym całym piep.zniku stawiam na powyższą wersję.

I pojechał Kurzajewski. I robi to co umie najlepiej - wdzięczy się i mizdrzy przekonany, że z niego jest uwodziciel, jak Rudolf Valentino, albo nawet Rudolf Renifer. I zadaje te swojej kanoniczne pytania, czym tylko wkurza rozmówców, jak Majewskiego, albo ich żenuje, jak wczoraj Rogowską. I aż korciło, zeby wrzucić audiotele : kiedy Rogowska puściła pawia z okazji wywiadu z Maciusiem Lukierusiem : a) sekundę po wyłączeniu kamery, b) w trakcie, tylko kamera tego nie zdjęła, a do tego Rogowska przezornie rzygała za plecami Pyrek, c) puściła, ale do środka.

A nie można nie wspomnieć, ze jak Kurzajewski rozmawia, to jest takie święto, ze nieważne są mistrzostwa. Rozmawia wczoraj z Ziółkowskim, ot takie klasyczne sratytaty o niczym, pytania znane od stu lat, a odpowiedzi od trzystu, a za nimi w najlepsze leci bieg, trwa konkurs tyczki. Nie można by tego wyemitować z offu, nie mógłby porozmawiać z nim Szaranowicz po skończeniu ramówki dziennej ? Nie, Kurzajewski jest niezastąpiony. Nie zaglądam nikomu do kieszeni, ale w tym przypadku jestem ciekaw, ile dostanie za te swoje wywiadziki, i komu trzeba się nadstawiać, zeby taką fuchę podłapać.

Nie wiem, kto w Wiadomościach relacjonował z Berlina, ale nie zdziwiłbym się, gdyby Babiarze wzięli jeszcze jednego miśka do swojej wesołej kompanii.

Przy okazji, podobno TVP ma pokazywać ME w koszykówce - jestem czarnowidzem i przewiduję klęskę. Oglądając 2 mecze polskiej drużyny jakie pokazała Dwójka stwierdzam, ze realizacja jest na poziomie lokalnej telewizji na zapadłej wsi w Abchazji - powtórki akcji (czasami dwie-trzy) nakładające się na grę (od lat jest to zmora w TVP, żadna tępa pała nie jest w stanie sobie w tępy mózg wklepać informacji, że w koszykówce ripleje daje się w czasie przerw w grze, a nie zaraz po akcji, bo wprowadza się chaos i gubi kolejne akcje, które mogą się kończyć albo w decydujący sposób rozwijać w trakcie owej zas,sranej powtórki; tępa pała realizująca transmisję budzi się dopiero w momencie kiedy przez jej ripleje widz nie obejrzy jakiegoś kosza zdobytego - wtedy przestaje riplejować w trakcie gry, ale tylko do momentu, kiedu uzna, ze widzowi mineło wqrwienie i można zacząć błaznować od początku - ja bym proponował, zeby tępe pały zasiliły szregi bezrobotnych, i nikomu już nie odbierały chęci do oglądania meczów w TVP), brak napisów, statystyk, informacji, wynik meczu w malutkiej ramce u góry, kompletnie nieczytelny, zegar nie obok wyniku, a pętający się jak gacie koło kostek na samym dole, gdzieś w rogu.

Nie wiem, kto tam zarządził, żeby POlsce dać prawo do organizacji mistrzostw, ale jestem przekonany, ze ten ktoś nie wziął pod uwagę
poziomu, i sposobu, w jaki pokazywany jest sport w TVP.

    • forumowicz_pospolity Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 12:27
      bliskosc imprezy powoduje wiekszy rozmach tzn wiecej ludzi jedzie
      i robi sie festiwal gadajacych głow ze sportem w tle

      miałem okazje pare razy ogladac tvp przy takich okazjach wiec jak teraz
      mam ms na eurosporcie to na tvp w tej kwestii zamierzam poswiecic 0 (sł.:zero)
      sekund

      na eurosporcie jest dwóch facetów
      jeden jestem lepszym znawca materii niz komentatorem (Rozum) drugi
      (Rudziński)odwrotnie ale są naprawde bardzo dobrzy i ogląda sie
      z dużą przyjemnoscia nawet tak wymagajacym i doswiadczonym repom jak ja, wazne
      jest tez to ze przekaz ogólny robiony prez Niemców jest
      robiony b dobrze, z wyczuciem tego sportu, sama impreza jest emocjonujaca,
      Polacy startuja bardzo ok, same plusy:)
      • aguszak Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 12:38
        Najbardziej denerwującym elementem polskiej relacji z jakichkolwiek
        zawodów/olimiad/mistrzostw itp. jest to, że jak się człowiek
        wciągnie w jakąś nadawaną właśnie konkurencję (dajmy na to np. bieg
        na 10 tys m.), to mniej więcej w 3/4 czasie trwania tej konkurencji
        przerwa na blok reklamowy, albo w ogóle koniec relacji... zgroza!
        Rzeczony bieg (z naprawdę pasjonującą końcówką) dooglądałam sobie na
        Eurosporcie... ech...
      • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 13:00
        Hehe, przypomniałem sobie - jest jeszcze jeden w tej ekipie, taki blondyn łysawy, przedwczoraj rozmawiał z Boltem, a wczoraj z Isinbajevą.
        Akurat łysawy ma ten atut, że umie po angielsku mówić.

        Kiedyś krązył dowcip o tym dlaczego policjanci chodzą parami - bo jeden umie czytać, a drugi pisać.
        Teraz wychodzi na to, że do Berlina wywiadować pojechali : łysawy, bo umie po angielsku i Kurzajewski, bo po angielsku nie umie.

        Komentatorów z Eurosportu nie znam, ale powiem dobre słowo o tandemie Szaran - Jóźwik - są naprawdę orajt, mają sporą wiedzę, Wołodia umie
        zrobić atmosferę, Jóźwik mu nie ustepuje w tej zdolności, jest luz, a jeden jedyny zgrzyt, to przed startem do biegu szybkiego komentarz a'la Ambroziak tuż przed serwisem w tenisie - czyli : szeptem i do siebie.

        Polacy klasowo na razie, aczkolwiek zdaje się, że większość z tego, co
        najlepsze, już się stało - w tych pierwszych dwóch dniach.

        I taka uwaga czysto seksistowska - o ile fajnych, zgrabnych dziewczyn jest na tych MŚ od metra, to i zdarzyło się kilka, które mogłyby z powodzeniem uzasadnić wprowadzenie dodatkowego badania przed zawodami (albo po) - płci :)


        • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 15:35
          a jeden jedyny zgrzyt, to przed startem do biegu szybkiego komentarz
          a'la Ambroziak tuż pr
          > zed serwisem w tenisie - czyli : szeptem i do siebie.

          Nie no, tu chodziło o to, żeby ględzeniem nie zagłuszyć sygnału do
          startu w biegu na setkę!
          Też siedziałam cicho przez startem i przez całe 9.58 min.! ;)
          • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 15:45
            barbasia1 napisała:

            >Też siedziałam cicho przez startem i przez całe 9.58 min.!

            Oczywiście o sekundy mi chodziło!
            • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 15:51
              Już zacząłem się zastanawiać, jakie to były zawody, gdzie i kto w nich brał udział, że setkę biegali w 10 minut ;)
              • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 16:01
                grek.grek napisał:

                > Już zacząłem się zastanawiać, jakie to były zawody, gdzie i kto w
                nich brał udz
                > iał, że setkę biegali w 10 minut ;)

                :)))))))))


                Sorry! Pomyliło mi się w roztargnieniu!
                • ewa9717 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 18:14
                  I dlatego, Greku, chyba już niczego sportowego na kanałach TVP nie
                  ogladam. Nie mam wiecznego doszukiwania się polskich akcentów,
                  przypominania czegoś sprzed potopu i popisywania znajomością
                  statystyk i tabel, zachwyconych sobą Babiarzy i innych
                  Kurzajewskich, debilnych rozmówek typu my tu sobie, a obraz sobie,
                  przerywania transmisji np. w czasie jakiegoś finału, bo studio
                  sportowe musi się przenieść z TVP 1 do TVP 2, a incwiszen trza
                  rzuccić kilkanaście minut reklam.
                  Na szczęście mam Eurosport.
        • pavvka Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 20:57
          grek.grek napisał:

          > Komentatorów z Eurosportu nie znam, ale powiem dobre słowo o
          tandemie Szaran -
          > Jóźwik - są naprawdę orajt, mają sporą wiedzę,

          Kibicowi, który sam jej nie ma, może się tak wydawać. Ja akurat na
          LA się znam i niestety - merytoryczny poziom komentarza to żałość.
          Co zdanie, to 3 błędy rzeczowe. Komentarze nt. techniki, taktyki,
          przepisów itp. prawie zawsze absurdalne i od rzeczy. Widać, że ci
          panowie interesują się lekką dwa razy do roku przy okazji transmisji
          z dużych imprez w tefałpe. Szaranowiczowi nawet mniej się dziwię, bo
          komentuje wszystko od koszykówki do gry w bierki i nie może być od
          wszystkiego wybitnym specjalistą. Jóźwik nie robi innych dyscyplin,
          więc mógłby chociaż na tej jednej się znać.

          > Wołodia umie
          > zrobić atmosferę, Jóźwik mu nie ustepuje w tej zdolności

          Z odczuciami trudno dyskutować, ale dla mnie Szaranowicz zawsze był
          potwornie denerwujący w swojej pretensjonalnej kwiecistości. Do tego
          notorycznie zaplątuje się we własne zdania, urywając je albo
          dokańczając niegramatycznie. A Jóżwik zwyczajnie nie umie ładnie i
          sensownie mówić po polsku.

          Również zdecydowanie polecam polski Eurosport. Rozum zęby zjadł na
          lekkiej i naprawdę wie o czym mówi. Rudziński jak Szaranowicz
          komentuje wszystkie sporty, ale nie ma problemów z mówieniem po
          polsku, a przy koledze nieźle się już lekkoatletycznie wyedukował i
          jeśli nawet nie jest superfachowcem, to przynajmniej nie opowiada
          bzdur.
          • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 19.08.09, 13:38
            Wiedza, to także przypominanie sylwetek zawodników, ich wyników,
            róznych sytuacji z poprzednich mistrzostw, w jakiś sposób wiążących
            się z obecnymi wydarzeniami, nakreślanie barwnych charakterystyk
            osobowych na podstawie najczęściej własnych wspomnień.

            Na technice pchnięcia kulą, czy rzutu oszczepem albo młotem istotnie się niespecjalnie znam, ale jesli komentator wyłapuje błąd jeszcze
            w trakcie wykonania owego, a potem rzeczywiście rzut czy skok jest
            kiepski, to coś musi być na rzeczy.

            • pavvka Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 19.08.09, 23:49
              grek.grek napisał:

              > Wiedza, to także przypominanie sylwetek zawodników, ich wyników,
              > róznych sytuacji z poprzednich mistrzostw, w jakiś sposób wiążących
              > się z obecnymi wydarzeniami, nakreślanie barwnych charakterystyk
              > osobowych na podstawie najczęściej własnych wspomnień.

              Dokładnie o tym mówię: owszem, przytaczają różne liczby, wyniki i
              statystyki oraz fakty z przeszłości, ale częściej błędnie niż
              poprawnie. A repertuar historyjek mają w porównaniu z kolegami z
              Eurosportu mocno ograniczony.

              > Na technice pchnięcia kulą, czy rzutu oszczepem albo młotem
              istotnie się niespe
              > cjalnie znam, ale jesli komentator wyłapuje błąd jeszcze
              > w trakcie wykonania owego, a potem rzeczywiście rzut czy skok jest
              > kiepski, to coś musi być na rzeczy.

              Mam inne obserwacje. Często widziałem sytuacje, w których
              komentatorzy TVP zachwycali się jaką to świetną próbę zawodnik
              wykonał, a sprzęt spadał 15 metrów bliżej od najlepszego wyniku. A
              czasem i na odwrót. Chmara, który sam te konkurencje praktykował,
              takich błędów nie robi, ale Jóźwik z Szarym notorycznie.
        • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 20.08.09, 12:58
          grek.grek napisał:
          > I taka uwaga czysto seksistowska - o ile fajnych, zgrabnych
          dziewczyn jest na t
          > ych MŚ od metra, to i zdarzyło się kilka, które mogłyby z
          powodzeniem uzasadnić
          > wprowadzenie dodatkowego badania przed zawodami (albo po) - płci :)

          Mówisz Grek.greku i masz:

          www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6945449,Caster_Semenya___badania_IAAF_a_prysznic.html

          :)

          • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 20.08.09, 13:09
            Ja miałem ją (?) na oku od początku ;)
            • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 20.08.09, 13:26
              grek.grek napisał:

              > Ja miałem ją (?) na oku od początku ;)

              Jej(?) uroda kłuje w oczy! :)
          • barbasia1 Re: (MŚ w Berlinie) Seymena cd. 11.09.09, 14:05
            www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,7025929,_Sydney_Morning_Herald___Semenya_ma_zenskie_i_meskie.html

            Odbiorą medal hermaforycie czy nie odbiorą?
            • forumowicz_pospolity Re: (MŚ w Berlinie) Seymena cd. 12.09.09, 09:42
              barbasia1 napisała:

              > www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,7025929,_Sydney_Morning_Herald___Semenya_ma_zenskie_i_meskie.html
              >
              > Odbiorą medal hermaforycie czy nie odbiorą?

              kto zacz ta hermaforyta??
              nie odbiorą, bo chyba nie znajdą formuły żeby to zrobić w białych rekawicach
              nie narazajac sie na zarzuty o brak wyczucia czy cos tam cos tam
              ale zablokowac starty w kategorii kobiet powinni od zaraz bo to parodia by była
              • barbasia1 Re: (MŚ w Berlinie) Seymena cd. 13.09.09, 12:32
                forumowicz_pospolity napisał:

                > kto zacz ta hermaforyta??

                To dla porządku wyjaśnię - tak mało elegancko wyraziłam się o Caster
                Semenya mistrzyni świata w biegu na 800 metrów z Berlina,
                pochodzącej z RPA,

                > ale zablokowac starty w kategorii kobiet powinni od zaraz bo to
                parodia by była

                Oczywiście!
    • jankij Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 20:13
      Co do "ekipy" TVP w Berlinie to pełna zgoda z Grekiem. Liczba tzw. sprawozdawców
      i komentatorów zbliżona do liczby sportowców, a może nawet zbliża się do ilości
      działaczy.

      Jakość komentarza w TVP nie może się równać z transmisjami w Eurosporcie. Pan
      Rozum wie o lekkiej po prostu wszystko, pamięta każdy wynik, każde zawody, każdy
      wynik. Po prostu FACHOWIEC. Rudziński - można wytrzymać. Jedyny minus w
      Eurosporcie to częste przerwy reklamowe, ale można się przyzwyczaić.

      Greku, poruszyłeś problem transmisji z kosza. Mam dokładnie te same uwagi.
      Powtarzanie każdego celnego rzutu, do tego w zwolnionym tempie, kiedy trwa już
      następna akcja to rzecz, która przewraca mi bebechy. Inną irytującą rzeczą jest
      "popisywanie się" liczba kamer w czasie gry. Koszykówka jest na tyle szybka i
      dynamiczna, że należy akcje pokazywać z jednej kamery - nagłe przeskakiwanie z
      jednej kamery na drugą powoduje tracenie ciągłości akcji. Przecież w meczu są
      częste przerwy (czasy dla trenerów, przerwy między kwartami) i wtedy realizator
      może się "pochwalić" liczbą kamer i możliwościami powtórek. Niestety te
      możliwości często są źle wykorzystywane (na skutek słabej znajomości gry przez
      realizatora) i pokazuje się na przykład sam rzut za 3 (przez kilka sekund w
      zwolnionym tempie) zamiast powtórzyć ciekaw akcje (podania, zasłony), które
      doprowadziły do łatwego rzutu - nie zawsze sam rzut jest najciekawszy w akcji
      koszykarskiej. Mistrzami w takich realizacjach są faceci w NBA. Realizacja
      transmisji kosza jest perfekcyjna - żadnych niepotrzebnych przerw i powtórek w
      czasie trwania akcji i to wychwytywanie wszelkich "smaczków" (wykorzystywane dla
      zapełnianie przerw).
      Aż strach się bać realizacji przez naszych tefałpeowskich orłów transmisji z
      Eurobasketu.
      Do tego, kto będzie komentował - Noculak jest OK, ale kto z nim? Czasami zżymam
      się na Michałowicza (w Canal +), ale ten, który komentował ostatnio w TVP (chyba
      Sobczyński) jest jakiś taki nijaki. Tu mogą być problemy. Jeśli chodzi o
      wywiady, to jest oczywiste, że będzie je przeprowadzał Maciek K., bo to on jest
      niekwestionowaną światową gwiazdą, a nie żaden jego potencjalny interlokutor
      typu Turkoglu, Gasol, Parker, Gortat.
      • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 19.08.09, 13:49
        Wiesz, mnie najbardziej irytuje i zdumiewa recydywa tych błędów, tak jakby za każdym razem realizował transmisję ktoś nowy, kto wcześniej robił tylko imieniny u wuja Zbycha, a ze sportu - szachy, i nie nauczył
        się specyfiki pokazywania kosza, a bardziej "doświadczonych" kolegów nie zdązył,albo nie chciał, podpytać i mu się wydaje, że tu obowiązują te same reguły, co przy piłce nożnej, na którą jako jedyną w tiwi się gapił.
        Poza tym, nikt tego chyba nie kontroluje, także sami komentatorzy, bo gdybym ja to komentował, a ktoś robił takie numery, to bym się do niego przeszedł w trakcie pierwszego tajmałtu i udzielił mu porady, i to za darmo.

        Noculak na pewno będzie za sitkiem, z nim najpewniej, niestety, Sobczyński. Sami jednak nie opędzą całych mistrzostw, więc spodziewam się Łabędzia, a nie dałbym głowy, ze nie pojawi się także Szpakowski, parę razy złapałem go na komentowaniu basketu :)

        • jankij Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 20.08.09, 12:27
          Ta recydywa jest tym bardziej zdumiewająca, że przecież nastąpił
          podział dyscyplin i rozgrywek dp poczczególnych stacji i tak
          koszykowka ligowa i reprezentacyjna "przypadła" TVP. Czy każdy mecz
          realizuje inna ekipa i poszczególnych realizatorów nie interesuje
          rezultat ich pracy, bo jutro są na dożynkach, pojutrze na zjeździe
          jakiejś partii, a potem na mszy i do koszykówki już nie wrócą.
          Przecież można wyspecjalizować kilka (2-3) ekip, które
          przeanalizowałyby dotychczasowe transmisje, zlokalizowały błędy,
          umówiły się, co do zasad, obejrzały, pod kątem realizacji
          telewizyjnej, kilka meczów NBA. Przecież nie ma co wyważać otwartch
          drzwi - dobre wzorce już są. Nie przepadam za ofertą Polsatu, ale
          trzeba im oddać, że siatę realizują bardzo dobrze. Zarówno pod
          względem stricte realizacji telewizyjnej. Można to porównać
          oglądając mecze z imprez poza Polską - np. WGP kobiet czy Ligę
          Światową - realizacja Polsatu jest najlepsza (słowa Polsat"
          i "najlepsze" w jednym zdaniu!!!). Do tego dobrzy komentatorzy, z
          moimi faworytami: Drzyzga + Swędrowski (chyba nie zrobiłem błędu w
          drugim nazwisku) - naprawdę wiedzą, co mówią, a nie bredzą bez
          sensu, za to kwieciście (jak mój ulubieniec z jarmarcznego "Kocham
          Cię Polsko" - gdybym był kobietą oraz Polską, to taki absztyfikant
          usłyszałby krótkie "spadaj, Maciuś".
          Wracając do kosza, dobrze by było, gdyby dziennikarze, na przykład
          GW, oprócz analizowania przygotowań koszykarzy, stanu obiektów,
          wzięli pod lupę także telewizję i ich stan przygotowania do
          Eurobasketu, bo może być słabo.
          Łabędź - jeszcze może być, boję się kto jeszcze, bo o "studio"
          jestem spokojny - tam będzie się "wyginał" MK
    • jhbsk Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 20:30
      Oglądam w Eurosporcie. I mam spokój od Szaranowicza i innych TVPowskich
      komentatorów.
      • pjanu Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 22:36
        Tez co się da to w Eurosporcie. Większość tamtejszych komentatorów przeszła z Polskiego Radia, to jest jest chyba jedyny sposób na profesjonalizm w tym zawodzie.
        Jedyne co może denerowować na tych MŚ to niesamowita ilość reklam.
        Nie dziwię się też, że TVP nie pozwoliła na bezpośrednią relację z Tour de Pologne na Eurosporcie...
    • liza_s Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 18.08.09, 23:24
      Oglądam zawody na niemieckim Eurosporcie i ZDF. TVP porzuciłam kilka lat temu,
      choć czasem zdarzy mi się tam zajrzeć. Najbardziej denerwujące było dzielenie
      transmisji na kilka kanałów, co po dodaniu reklam i dyskusji w studiu redukuje
      czysty przekaz do minimum. U komentatorów nie podobało mi się uparte
      przywiązanie do pewnych nazwisk (np. Christine Arron - jej podobno niesamowitą
      urodę wychwalano chyba bardziej niż jej sukcesy sportowe) oraz uwagi na temat
      urody/sylwetek kobiet - to chyba się nie zmieniło, bo dzisiaj usłyszałam, że
      zgrabna Abakumowa rzucająca oszczepem ponad 70 metrów bardziej nadaje się na
      kulomiotkę. Nigdy też nie wybaczę im błędu z tyczkowego mityngu na molo, kiedy
      to usłyszałam, że mój ukochany Siergiej Bubka nigdy nie był mistrzem olimpijskim.
      Do wad TVP dodam jeszcze fatalną jakość obrazu - kolory na Eurosporcie są
      znacznie żywsze, no i nie ma czarnych pasków, denerwujących mnie jako
      posiadaczkę telewizora 4:3.
    • wylogowany.pielegniarz Standard TVP 19.08.09, 07:58
      Wymień choć jedną relację z wydarzeń sportowych, gdzie ta gó...ana telewizja
      prezentowałaby choćby przyzwoity poziom.
      Oni cały czas wychodzą z założenia, że podczas relacji sportowych widzowie wolą
      oglądać gęby ich dziennikarzy zamiast samej rywalizacji.
      Całe szczęście, że jest Eurosport i nie zawsze człowiek jest zdany na standardy TVP.
      Czy mój ulubieniec Kurzajewski "ekspert wszelaki" też się lansuje przy okazji MŚ
      w Berlinie?


      p.s.
      Obsługę Wiadomości też mogliby przeszkolić choćby z zakresu podstaw, żeby nie
      było takich sytuacji jak w poniedziałek, gdy prezenter głównego wydania ogłosił
      z dumą, że Szymon Ziółkowski właśnie zdobył srebrny medal... olimpijski.
      • wylogowany.pielegniarz Re: Standard TVP 19.08.09, 08:07
        Ups, nie doczytałem, że Kurzajewski jest. Już się bałem, że go pominęli!
        • mozambique Re: Standard TVP 19.08.09, 10:04
          Kurzaj jest, jest

          wczoraj rozsierdził MOnike Pyrek Pytając ją po zdobyciu medalu z
          uporem maniaka o problemy miłosne .... Isinabajewej

          no żesz .... Pyrek wkurzona na maksa skandalem z dekoracją, jeszcze
          ma łzy "pod wierzchem" a ten wyżelowany goguś w rózpwej koszuli
          schizofrenicznie wypytuje ją czy Jelena zakochała sie czy nie

          Monisia ! - trza była tym medalem walnac w ten głupi dziób i byłoby
          po sprawie
          • grek.grek Re: Standard TVP 19.08.09, 13:33
            Mało brakowało, a Pyrek by go tym medalem zdzieliła :)

            W czasie rozmowy z Jesień, która nie znając wyników liczyła na
            wejście do finału z czasem, Kurzajewski, znający te wyniki,
            rzuca "niestety, ale nie będzie Anny Jesień w finale" - do niej
            to mówi :) czy on sądził, że jak powie to w trzeciej osobie, to
            jej nie urazi, czy jaka cholera ?
            Wszystkim medalistom kadzi jak kadzidło jakieś, a Jesień, która naprawdę była blisko, o potknięcie na ostatnim płotku i 0,03 na mecie od finału (tak mi wychodziło z obliczeń w pamięci), miał do powiedzenia wyłącznie "dziękuję za rozmowę" - skoro innym włazi d,pę, to jej mógł przynajmniej podziękować za sportową postawę do samego końca, zamiast takiego bezoosobowego, suchego pożegnania, które równie dobrze mogłoby brzmieć "spadaj mała, dałaś ciała, idź do domu".

            I druga wpadka - Babiarz z Chmurą zaprosili dwóch gości do tego swojego "studia", babiarz się rozgadał przez finałowym biegiem na 400 przez płotki. W programie jak wół stoi, że start będzie o 20:50, na tarczy 20:47, a Babiarz - ten bieg dopiero za kilkanaście minut, więc możemy spokojnie porozmawiać - Chmura go nie poprawił ("Ja tu tylko biorę siano za dawania twarzy"), więc sobie dalej mamrotali o d,pie maryni, aż dopiero w połowie prezentacji zawodników dostał jakieś rozpaczliwe znaki od realizatorów, że zaraz będzie start i w pośpiechu zaczął się przełączać do Szarana :)
            • barabarasia1 Re: Standard TVP 21.08.09, 15:52
              grek.grek napisał:

              > Mało brakowało, a Pyrek by go tym medalem zdzieliła :)

              A toś ładnie powiedział!
              Widać, że się, człowieku, znasz na kobietach! :)

              Czytam dzisiaj te głęboko psychologiczne posty Greka. Ten człowiek jest
              niesamowity!
              • barbasia1 Re: Standard TVP 21.08.09, 16:50
                barabarasia1 napisała:

                barabarasia1 serdecznie polecam Ci to forum:

                forum.gazeta.pl/forum/f,22,Zdrowie.html
                w ewentualnie to:

                forum.gazeta.pl/forum/f,210,Psychologia.html
                Na pewno znajdzie ktoś życzliwy, kto pomoże rozwiazać ci twój
                problem / twoje problemy.


                • barabarasia1 Re: Standard TVP 21.08.09, 17:30
                  Dziękuję Ci, barbasiu1!!!

                  To bardzo miłe z Twojej strony!!!! Na pewno skorzystam!!!!
                  Zawsze, wbrew malkontentom, uważałam, że internet przyciąga ludzi życzliwych,
                  troskliwych i dobrych. Ogromnie się cieszę, że się nie myliłam; że tu ludzie
                  sobie pomagają, dzielą się doświadczeniem i wspierają nie z wyrachowania, ale
                  takiej zwyczajnej, ludzkiej życzliwości.
    • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 21.08.09, 13:11
      Włodek wczoraj pojechał.
      Skoczini wzwyż szykuje się do rozbiegu, stadion zamiera, bo to najważniejszy moment jest, a ten, konfidencjonalnym szeptem : "Ale ładne oczy, wrażliwej kobiety, ma Niemka..." :)
      Za to go wielbię. Nikt inny nie miałby dość luzu i wyobraźni, żeby
      w takim momencie rzucić taki komentarz.

      W ogóle, co się tam dzieje... Bolt robiący szoł, bijący rekord świata, przybijający piątkę z kamerzystą, który go całuje w rękę, potem jakieś wygibasy z maskotką; ta sama pocieszna maskotka mistrzostw bierze na barana świeżo upieczoną jamajską mistrzynię na 400 metrów i zasuwają robić rundę honorową... :); Niemka jedynym gestem uciszająca wielki stadion, a potem ona i "jej" publiczność, dopingujący atakującą rekord świata Chorwatkę, z która właśnie przegrała upragnione mistrzostwo.
      Same rarytasy.

      I teraz niech mi powiedzą ci, którzy chcą likwidacji TVP - kto by wam/nam to pokazał, jesli nie publiczna telewizja ? Komercyjne, które sprzedają jeżdzącego w kółko Kubicę, siatkówkę albo coś tam innego ?
      Nie wspominam o telewizjach typu Eurosport, bo ja go nie mam, i nie sądzę,zeby większość oglądających te mistrzostwa w TVP nim dysponowała.

      Po to właśnie jest m.in TVP - żeby pokazywać rzeczy, które zostaną w pamięci na długo, jeszcze za 5 lat będą wywoływac uśmiech na gębie, emocje których się nie podrobi.

      • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 21.08.09, 13:43
        grek.grek napisał:

        > Włodek wczoraj pojechał.
        > Skoczini wzwyż szykuje się do rozbiegu, stadion zamiera, bo to
        najważniejszy moment jest, a ten, konfidencjonalnym szeptem : "Ale
        ładne oczy, wrażliwej kobiety, ma Niemka..." :)

        A to ładnie powiedział!
        Widać, że się człowiek zna na kobietach! :)

        Widziałam wczoraj tylko ten rekordowy bieg Bolta. Ten człowiek jest
        niesamowity!
      • jankij Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 21.08.09, 14:51
        O nie, tu zgody z grekiem nie ma.
        Przecież każde zawody sportowe, mistrzostwa czy wyścig to produkt, który każda
        telewizja może sprzedać. I nie ważne, czy to TVP, Polsat, czy inne.
        Kpisz z jeżdżącej "w kółko" F1, a nie zauważasz, że to TVP relacjonuje ligowy
        żużel, czyli jeżdżenie w jedną stronę (tylko w lewo) motorami bez hamulców.
        Równie dobrze można ośmieszyć koszykówkę (banda dryblasów rzucających piłeczkę w
        żelazne kółko), piłkę nożną (kopanie dmuchanej skóry), czy nawet lekką (rzucanie
        kulą na sznurku, nie mówiąc już o trójskoku).
        Jeśli lekka to misja, to dlaczego transmituje ją Eurosport oraz C+ (Złota Liga).
        Po prostu każdy sport ma swoich fanów, a ciekawe zawody kupią także stacje
        komercyjne (a ich produkt, czyli także fachowy komentarz, statystyki itd, są
        zwykle ciekawsze niż w TVP).
        • aguszak Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 21.08.09, 15:23
          Perełka z Eurosportu (komentator mi nieznany):
          - "Nasz kolega redakcyjny, tuż przed startem, WYŻYCZYŁ Boltowi ten
          rekord!"
          - "Na trybunach siedzi tata Blanki (Vlasic), który dał jej na imię
          Blanka na pamiątkę Casablanki"

          Wysłuchanie tego na żywo: bezcenne! ;-)
          • barbasia1 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 21.08.09, 15:25
            aguszak napisała:

            Cudne, zwłaszcza CasaBlanka! :)
            • pavvka Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 20:19
              Ale to akurat prawda - Blanka urodziła się niedługo po zdobyciu
              przez jej ojca złotego medalu Igrzysk Śródziemnomorskich w
              Casablance właśnie.
              • aguszak Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 27.08.09, 12:15
                Mnie to rozśmieszyło, tym bardziej, że dalej Szaran nie tłumaczył,
                że to chodziło o jakieś zawody, czyli, ze uwaga była całkiem luźna i
                jak dla mnie abstrakcyjna ;-) poza tym być może rozśmieszyła mnie
                też forma i intonacja wypowiedzi, wielkiego jakby nie było,
                komentatora :-D
                • pavvka Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 27.08.09, 15:54
                  A to akurat typowe dla niego, że nie potrafi zbornie wyrazić myśli
                  od początku do końca. A pochodzenie imienia było opisane w biogramie
                  Blanki dostępnym dla dziennikarzy - sam tam to przeczytałem, i
                  zakładam, że Szaranowicz wziął to z tego samego źródła.
        • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 22.08.09, 13:55
          Na żużlu jeżdzą trzy kółka zdaje się, to się da jakoś strawić (aczkolwiek osobiście nie oglądam) w Formule zaś bez końca ;)

          Doceniam, że Eurosport i Canal Plus transmitują te zawody, ale
          nie mam niestety anten, dekoderów, i innych takich, mam za to
          ogólnodostępną TVP i jestem świadom, że gdyby nie ona, to nie
          miałbym szansy obejrzenia tych mistrzostw; sądze, że pod moim
          zdaniem, wyjątkowo, mogłoby się podpisać sporo osób, bo to jest
          misja istotnie, kiedy w każdy polskim domie, niezależnie od
          zamożności i posiadania anten i dekoderów, dzieciak może otworzyć
          pudło i obejrzec w nim coś, co go może zainspirować, a każdy może
          sobie zafundować przeżycie estetyczne czy też emocjonalne.

          Patosem zalatuje, ale cóż poradzić.

          • thorgal_aegirsson Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 24.08.09, 23:11
            grek.grek napisał:

            > Na żużlu jeżdzą trzy kółka zdaje się, to się da jakoś strawić (aczkolwiek osobi
            > ście nie oglądam) w Formule zaś bez końca ;)

            OMG, tak trudno sprawdzić, że to jednak 4 okrążenia? Łatwo wygarnąć TVP i spisać
            litanię przewin, po czym samemu palnąć kompromitującą rzecz.
            Co, google nie zadziałał?
      • n0one Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 22.08.09, 10:08
        To ci powiem, grek.greku, na przekor nieco zreszta, ze nie TVP, a
        Eurosport pozwala mi w miare komfortowo sledzic te mistrzostwa. I
        nie dlatego, ze mam jedno, a drugiego nie, bo zdarzylo sie tak
        akurat, ze mam obydwa. Rzecz w tym wlasnie, ze majac porownanie w
        pelni swiadomie wybieram relacje i transmisje Eurosportu. Dlaczego?
        Komentatorzy - to jest bokserskie KO. Jak mam sluchac znudzonego i
        zblazowanego Szaranowicza (jesli dobrze rozrozniam panow), ktory
        nawet nie stara sie ukryc, ze jak Polakow nie ma, to wydarzenie
        interesuje go tylko w ostatniej kolejce (tak troche) albo gdy pada
        rekord (troche bardziej), to wole sie zdrzemnac... Wyskakujacy jak
        chocholy Babiarz i Chmara... Powiem tak - o ile reklamy na
        Eurosporcie sa rzeczywiscie dosyc czesto, to nie trafilem na to,
        azeby byly puszczone podczas trwania czegos istotnego. Tymczasem
        Babiarz i Chmara potrafili sobie nawijac wesolo o bzdurach, gdy w
        tle stadion szalal, zawodnicy bili rekordy zyciowe itd. Co do
        jakosci ich gadania o bzdurach - Babiarz przezywa i ekscytuje sie
        takimi rzeczami, ze czlowiek zastanawia sie czasem, co trzeba brac,
        zeby tak sie zachowywac. Chmara? Monotonny potok slow przy glupio
        usmiechajacym sie obok i nie potrafiacym mu przerwac Babiarzu. Kto i
        za co im placi? Dlaczego?

        Generalnie chcialbym zaznaczyc jeszcze, ze choc rzeczywiscie wielkie
        rzeczy dzieja sie na tych mistrzostwach, to realizacja jest taka,
        jakby pokazywane byly lokalne zawody z jakiejs pipidowy. Jak mozna
        pokazywac ripleje sprzed 5 minut, gdy w tle slychac owacje przy
        wydarzeniach aktualnych dla danej konkurencji??
        • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 22.08.09, 14:01
          Babiarzów, Kurzaje i chmary rozmaite są oczywistą wpadką TVP i jej porażką. Nie wątpię też, że Eurosport może stwarzać bardziej komfortowe
          warunki do oglądania tych zawodów.
          Ja piszę z perspektywy kogoś, kto nie ma dekodera, anten dodatkowych i innych zabawek do odbierania satelitarnych programów, musi się opierać na programach ogólnodostępnych.
          • n0one Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 22.08.09, 15:17
            Tez nie mam zadnego dodatkowego ustrojostwa - kablowka :P

            Czysto technicznie to akurat TVP wypada lepiej - lepsze kolorki i
            obraz 16:9. 4:3 w tym sygnale Eurosportu, ktory Aster w analogu
            serwuje ucina dosyc sporo, ALE... no wlasnie - ale to i tak mniejszy
            bol, niz tefalpeowi komentatorzy ;)
            • paczka111 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 10:20
              Niestety, obie stacje potrafią dać plamę. W publicznej panowie
              rzeczywiście zachowuja się jak ostatni amatorzy. W Eurosporcie
              natomiast nadto, jak dla mnie, fachowo. Najbardziej wkurza mnie, gdy
              w Eurosporcie jeden z komentatorów nagle przechodzi na relację tzw.
              radiową. Czyli krzyczy, miauczy, wrzeszczy, zachłystuje się, zapluwa
              opisując to, co właśnie widzę w telewizorni. Szlag - to za mało
              powiedziane. No i te morza i oceany wyników przy przedstawianiu
              zawodników. Siódme miejsce (z czasem) na Uniwersjadzie sprzed
              czterech lat to norma. Mają wydrukowane z komputera i jadą. Ciekawa
              jestem, czy dożyję czasów, że będzie można wyłączyć konentatora i
              zostawić tylko sobie odgłosy stadionu? Ale i tak w porównaniu z tym,
              co daje ES relacje publicznej to skandal nad skandale. Ktoś mi w
              końcu powie, jakim cudem Korzeń ciągle się tam utrzymuje? Najlepszy
              dowód, że sport wszystkim wisi, a kibice to żadna grupa nacisku.
            • pjanu Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 25.08.09, 08:21
              n0one napisała:

              > Czysto technicznie to akurat TVP wypada lepiej - lepsze kolorki i
              > obraz 16:9. 4:3 w tym sygnale Eurosportu,

              Lepsze kolorki w TVP???? To co pokazują w TVP Info przechodzi granicę rozsądku w dodatku z wszelakimi paskami. No comments...

              Ale zauważyliście Kurzajewskiego jak stał z parasolką jak pokazywali zawodników po jakimś biegu (bodajże po elim. sztafet)? Będzie teraz znany na cały świat;)
    • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 13:55
      Babiarz z Kóżajefskim mnie podłamują od tygodnia, dzień w dzień, ale wszystkich przebiła wczoraj pani co młotem miotała.

      Rzuca tym dziwnym urządzeniem rekord świata, dostaje małpiego rozumu z radości i skręca nogę, a tutaj jeszcze rywalki mają po 5 rzutów i jakby co, to ona już nic nie może zrobić.

      Aż zacząłem Niemce i Rosjance kibicować, widząc oczyma wyobraźni jaki będzie pocieszny cyrk, jeśli uda im się rzucić dalej niż Polce :)
      Ale dowiozła jakoś ten złoty medal, bo Niemka się za wolno kręciła w tym kółku, a Rosjankę chyba mąż zdradza, bo miała minę jakby go tydzień wcześniej złapała w łózku z kolegą z pracy.

      Pięknie udało się miszczom z TVP pozbawić widza finałowej sztafety sprinterek, co to za pomysł, żeby na 15 minut przerywać transmisję, kiedy za chwilę się zaczyna finałowy bieg,a do tego przechodząc do TVP Info zarzucić najpierw dziennik, tak jakby trzeba było koniecznie powtarzać, to co przed chwilą zostało powiedziane już w Jedynce, a co będzie w TVP Info jeszcze 10 krotnie wałowane do samego północka, a pewnie i po nim z 20 razy również. A dodatku te same informacje, tyle że bez obrazków, lecą przez cały czas na pasku na dole.
      Jakby tak w Dwójce poczekali chwilę, to też by ich szlag nie trafił - bieg trwał ~ 45 sekund, z przedstawieniem - 2 minuty. reklama samościągającym się majtek nie może naprawdę poczekać te 120 sekund ?
      Opóźnienia czasami sięgają do 5 minut, a teraz nagle troskliwi tacy, że kilku chwil pożałowali. Dobrze, że Czesi jadą z koksem bez żadnych przerw, TVP powinna im odpalić jakąś działkę z wpływów.
      • edward_plaskoglowy Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 16:37
        Czy tobie kiedykolwiek cokolwiek się podobało? Może raz o tym byś napisał.
        • ewa9717 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 17:16
          Marudzisz, Płaski. Dziś o 16.00 włączyłam na TVP 1, bo Euro dawało
          MŚ dopiero od 16,15. Ten kwadrans (niecały, bo na początku reklamy
          zahaczyły o czas audycji)to była dekoracja naszej
          miotaczki: "impresja", czyli montaż ze zdobycia wszystkich polskich
          medali; Baiarz z Chmarą, przekazanie głosu Szaranowiczoowi (w
          zwykłej formie) i Jóźwiakowi, którzy bliżej podium koczowali;
          dekoracja; przekazanie głosu tandemowi Babiarz i Chmara; kolejne
          pierdu-pierdu; jeszcze raz "impresja". Już ten kawałek to kolejny
          argument przeciw płaceniu abonamentu.
          • edward_plaskoglowy Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 19:48
            ale jemu nic nigdy nie pasuje.
            • ewa9717 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 23.08.09, 20:14
              Tu akurat ma rację. A popatrz, jak fajnie pisze w wątku: Co
              dzisiaj wybrać (no, jakoś tak).
            • thorgal_aegirsson Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 24.08.09, 23:07
              edward_plaskoglowy napisał:

              > ale jemu nic nigdy nie pasuje.

              Daj spokój, nie kop się z koniem. To jest forum greka-greka i jego wyznawców.
              Gotowi Cię zlinczować za najdrobniejszą krytykę tego postoklety.
        • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 24.08.09, 11:34
          Raz ? Raz mogę.

          Ta Niemka, co młotem rzucała, była fajna :) :

          www.ard.ndr.de/peking2008/sportler/klaas100_v-ardcontent.jpg
          • edward_plaskoglowy Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 27.08.09, 10:30
            a nie podobał ci się rekord świata dla Polki?
            • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 27.08.09, 10:44
              Daj zdjęcie tego rekordu świata, to ci powiem, czy mi się podoba. Oczywiście, jeśli będzie płci żeńskiej, bo na męskiej to się tak
              jakoś średnio wyznaję :)
              • edward_plaskoglowy Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 27.08.09, 23:55
                to może inaczej: nie jesteś w takich chwilach dumny, że jesteś Polakiem? :)
                • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 28.08.09, 13:10
                  dumny miałbym być, bo jakaś pani rzuciła czymś dalej od innej pani ? :)
                  • edward_plaskoglowy Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 28.08.09, 14:49
                    może powinieneś był napisać o sporcie w ogóle a nie o sporcie w TVP? :)
    • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 08.09.09, 11:32
      Odświeżowywuję, bo zaczeły się ME w koszykówce.

      I przyznam, że po pierwszym meczu, wczoraj, trzeba przyjąć, iż
      mniej było błędów realizatorskich - osławionych powtórek nakładająch
      się na grę - może jedna, najwyżej dwie (tu wypada mieć nadzieję, ze
      Polacy nie będą za często wkładać piłki do kosza z góry, bo w takich
      momentach facet w operatorce dostaje wysokiej próby zayoba i od razu
      bierze się za powtórkę, wczoraj były dwie takie akcje, jeden riplej
      prawie uciął kontrakcję Bułgarów, drugi, fartem, nie spowodował
      żadnych zagrożeń).
      Są jakieś statystyki - bardzo nieczytelne, jakieś białe
      mróweczki na czarnym tle... czytaliście kiedyś stronę w necie, na której
      właśnie taka jest grafika, białe na czarnym ? No to wiecie, jak to daje po oczach i w ogóle kiepsko się połapać.

      Poza tym - da się przeżyć, nie ma zbyt wielu zbliżeń w trakcie gry, nie
      ma filmowania pod jakimiś kuriozalnymi kątami i z d,[py strony - wyciągnęli chyba wnioski.

      Jestem ciekaw, co będzie po ME - stawiam 10 do 1, ze wrócą do poprzednich, kiepskich i szkodliwych nawyków.

      I tak btw, ciekaw jestem, czy pokażą w TVP jakieś inne mecze oprócz tych z Polakami. Licząc, że Polska zagra w II rundzie i w niej odpadnie, to
      czy od ćwierćfinałów coś wrzucą, czy dopiero finał ? :)
      • forumowicz_pospolity Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 12.09.09, 09:45
        grek.grek napisał:

        > Odświeżowywuję, bo zaczeły się ME w koszykówce.
        >
        > I przyznam, że po pierwszym meczu, wczoraj, trzeba przyjąć, iż
        > mniej było błędów realizatorskich - osławionych powtórek nakładająch
        > się na grę - może jedna, najwyżej dwie (tu wypada mieć nadzieję, ze
        > Polacy nie będą za często wkładać piłki do kosza z góry, bo w takich
        > momentach facet w operatorce dostaje wysokiej próby zayoba i od razu
        > bierze się za powtórkę, wczoraj były dwie takie akcje, jeden riplej
        > prawie uciął kontrakcję Bułgarów, drugi, fartem, nie spowodował
        > żadnych zagrożeń).
        > Są jakieś statystyki - bardzo nieczytelne, jakieś białe
        > mróweczki na czarnym tle... czytaliście kiedyś stronę w necie, na której
        > właśnie taka jest grafika, białe na czarnym ? No to wiecie, jak to daje po ocz
        > ach i w ogóle kiepsko się połapać.
        >
        > Poza tym - da się przeżyć, nie ma zbyt wielu zbliżeń w trakcie gry, nie
        > ma filmowania pod jakimiś kuriozalnymi kątami i z d,[py strony - wyciągnęli chy
        > ba wnioski.
        >
        > Jestem ciekaw, co będzie po ME - stawiam 10 do 1, ze wrócą do poprzednich, kiep
        > skich i szkodliwych nawyków.
        >
        > I tak btw, ciekaw jestem, czy pokażą w TVP jakieś inne mecze oprócz tych z Pola
        > kami. Licząc, że Polska zagra w II rundzie i w niej odpadnie, to
        > czy od ćwierćfinałów coś wrzucą, czy dopiero finał ? :)

        na razie jest tak że lecą Polacy w tv przynajmniej w tych powszechnych
        dodatkowo mozna lukac streamy w niezłej jakosci z innych spotkan
        (strona tvp) ale tam chyba jest limit userów wiec nie zawsze sie człowiek dobije
        do tych konfitur
    • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 13.09.09, 12:36
      Weź tu pochwal tefałpe... Wczoraj misiek realizujący znów dostał małpiego rozumu i 4 razy riplejem zasłonił akcję. Potem ktoś chyba go
      opierdzielił, bo przestał, ale fakt faktem pozostaje.
      Czy naprawdę nawet transmisje sportowe muszą realizować chłopcy z
      V Piw Poproszę, albo też ich znajomi pozostający bez zatrudnienia ?

      Osobna historia to komentatorzy - dopóki Polakom idzie, wygrywają, albo minimalnie przegrywają - jest spokojnie i w miarę merytorycznie. Kiedy tylko Polakom iść przestaje zaczyna się polskie piekiełko : sędziowie nagle okazują się gwizdać dla przeciwników, są ślepymi kretami z wyraźną antypolską obsesją, nie można wygrać meczu tylko i wyłącznie z powodu ich złośliwości.
      Drugim zaś powodem przegranej Polski jest brak szczęścia. Fatalny, tragiczny, przerażający zbieg okoliczności, zmiana ustawienia planet i
      trzepot skrzydeł motylich w Nowej Zelandii - winowajcy tego, że Polska nie może wygrać.
      Trzecim winnym jest Murzyn, co gra w polskiej drużynie ;)

      • ewa9717 Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 13.09.09, 13:27
        Taa, też mi sportowe wątki martrologiczne nosem wychodzą, dlatego
        najpierw Eurosport, potem coklowiek innego, a na końcu (najczęściej
        do niego nie dochodzi) polska TVP misyjna.
        • grek.grek Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 14.09.09, 14:05
          W Polsacie komentator siatkówki też nie żałował sobie - co chwila sędzia Polsce punkty "zabierał" - nawet jeśli 6 razy leci powtórka i widać, ze Francuz zdobył punkt prawidłowo, bo zanim piłka spadła na aut, to po ataku tgo Francuza dotknęła rąk Polaka, to facet powiada, ze on z tego ujęcia kamery nic nie widzi.

          Ale i tak wszystko, co kiepskie i żenujące w realizacjach sportowych transmisji przez TVP jest betką w porównaniu z popisami Turków - to co
          wyrabiali wczoraj, podczas meczu finałowego, przejdzie do historii pod nazwą "koszmaru niedzielnego wieczoru" - ripleje nałożone na akcję, to najmniejszy problem - bo co powiedzieć, kiedy realizator pokazuje wykonywany serwis, a kiedy widz szykuje się do obejrzenia odbioru, dostaje twarz francuskiego trenera, albo jakichś grubasów na trybunach... co powiedzieć, gdy zamiast za pomocą komfortu śledzenia akcji realizator każe domyślać się co wyprawia się na boisku poprzez maksymalne zblizenie na zawodnika nie biorącego akurat bezpośredniego w niej udziału - akurat był to Francuz, więc po jego radosnym geście można się było kapnąc, ze właśnie zdobyli punkt... co powiedzieć na chaotyczne skoki kamery - najpierw maks podjazd do zawodnika serwującego, a potem histeryczny przeskok na plan ogólny, tak ostry, że w pierwszym momencie nie widać nawet piłki, nie sposób ocenić co się odbywa na boisku, poza tym,ze chyba w coś grają... jakieś ujęcia z kamer zza pleców graczy, albo z boku z poziomu siędzącego psa... bardzo nieczytelne i irytujące, jak każda próba poprawiania dobrego lepszym.

          Oby ten kraj trzeciego świata nie dostał już nigdy żadnej imprezy sportowej do pokazywania.
          • pepsic Re: O sporcie w TVP słów kilka (MŚ w Berlinie). 14.09.09, 19:58
            grek.grek napisał:
            >to co wyrabiali wczoraj, podczas meczu finałowego, przejdzie do historii pod
            nazwą "koszmaru niedzielnego wieczoru"

            Potwierdzam, operatorzy tureccy nie popisali się. Oto lista grzechów wg mojej
            oceny: natrętnie kadrowali akcję spoza końcowej linii zagrywki; wybiórczo
            wyświetlali nazwiska zagrywających wg nieznanego schematu; tajemniczo skupiali
            uwagę na francuskim zawodniku nr 6 (a la Edi Smolarek); tuż po zakończeniu
            meczu skierowali oko kamery na stoiska obsługi zamiast na zwycięski taniec;
            przyglądali się flagom podczas mazurka Dąbrowskiego,a zwycięską drużynę sobie
            odpuścili.
            Uff na szczęście 3:1 wygraliśmy :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja