Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu?

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.01.04, 21:34
Pocieszcie mnie...czy ktoś z Was, kto prowadzi cały dział marketingu znanej
firmy zarabia tylko 3 brutto? Ja tak....mimo znakomitych efektów...Wszystkim
obcięli ostatnio pensje o 10% i mnie też...zostało mi w sumie własnie 3 tys.
brutto. Jestetem tu tylko dlatego, ze lubię moją pracę!
    • Gość: arek Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 12.01.04, 23:50
      nie jestem w marketingu, prowadze internet dla duzego dilera Forda, ale mam
      podobny problem.... (chociaz nie ten sam kraj) (D)
      nie moge ci pomoc, ale pociesze cie tym ze ja niewazne kogo sie spytam zarabiam
      zawsze najmniej... co jest naprawde "prawda" co inni mowia?? przekonalem sie
      pewnego dnia ze inni nawet koledzy zawyzaja zarobki zeby sie pokazac.... ja bym
      sobie glowy nie zawaracal....
    • Gość: xhy Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? IP: *.acn.pl 13.01.04, 01:09
      ciesz się że masz pracę, takie czasy:(
      • Gość: bruno555 Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? IP: *.proxy.aol.com 13.01.04, 07:24
        ze tez pozwolisz sie tak wykorzystywac
        rzuc ta prace w diably
    • enki Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? 13.01.04, 09:04
      Gość portalu: BUKA napisał(a):

      > Pocieszcie mnie...czy ktoś z Was, kto prowadzi cały dział marketingu znanej
      > firmy zarabia tylko 3 brutto? Ja tak....mimo znakomitych efektów...Wszystkim
      > obcięli ostatnio pensje o 10% i mnie też...zostało mi w sumie własnie 3 tys.
      > brutto. Jestetem tu tylko dlatego, ze lubię moją pracę!

      Jesteś tam dlatego, że nie masz alternatywy ;P
    • losiu4 Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? 13.01.04, 10:32
      Gość portalu: BUKA napisał(a):

      > Pocieszcie mnie...czy ktoś z Was, kto prowadzi cały dział marketingu znanej
      > firmy zarabia tylko 3 brutto? Ja tak....mimo znakomitych efektów...Wszystkim
      > obcięli ostatnio pensje o 10% i mnie też...zostało mi w sumie własnie 3 tys.
      > brutto. Jestetem tu tylko dlatego, ze lubię moją pracę!

      ktoś tu niedawno pisał o przenosinach do Warszawy i podawał, że na dzień dobry zaoferowano mu 5000 (o ile dobrze pamiętam). Z premią 7000. Netto. Tylko
      branża inna. Może wartałoby zmienić?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: PWR Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? IP: 62.233.197.* 13.01.04, 17:27
        Pieprzenie i Szopenie. Zgadzam sie z kims wczesniej, ze siedzisz tam tylko, bo
        nie masz innych mozliwosci. Jak bardzo chcesz to kup sobie Gazete Praca i
        wyslij z 30 CV, umow sie na 4 rozmowy i na koniec spytaj sie o proponowane
        wynagrodzenie. Z pewnoscia się pocieszysz. To ze ktos ma 5000 zl, gratuluje.
        Pamietajcie ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.



        • variacja Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? 16.01.04, 19:45
          JA podobnie....jestem kobietą i w przeciwieństwie do wypisujących tu różne
          rzeczy mężczyzn mam trochę inne poglądy! Nie zawsze siedzi się gdzieś tylko dla
          KASY. Czasem ma się świetne stosunki ze współpracownikami, kontakty z innymi
          firmami, inne bonusy pozapłacowe czy w końcu dobrzez zarabiającego męża.
          Powodów może być tysiąć - jak choćby plan urodzenia dziecka, a w takiej
          sytuacji trudno pakowac się do innej roboty...
          Trzymaj się BUKA i realizuj swój zyciowy plan bez frustracji i zbędnych emocji
          czy zaangażowania. Wyciągnij dla Twojego wewnętrznego rozwoju ile się da, a
          potem...lej na nich z góry i złóż wypowiedzenie ;-)
        • Gość: BUKA Re: Czy ktoś zarabia TYLKO 3tys. w marketingu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.04, 19:50
          Cóż....alternatywy są!
          Chyba Wariacja najlepiej wczuła się w moją sytuację ;-) Propozycje są, tylko
          skorzystam z okazji jeśli będzie to co najmniej 1000 zł więcej a nie 500....
          Bonusy pozapłacowe też są...kontakty również, a jakże. To, że wykorzystują na
          MAXA to prawda, to polska firma z ludźmi bez żadnych skrupułów. Zarząd to
          typowi "hitlerowcy" nie liczący się z czyimiś nieszczęściami itp. Kiedy koledze
          zmarł syn na raka, prezesowej nie straczyło czasu, żeby pójść na pogrzeb, bo
          akurat miała spotkanie w sprawie doboru odcieni tapet do swojego pokoju...

          Ah...chyba przemawia przeze mnie frustracja i pogarda...nie przejmujcie się
          moim dzisiejszym "dołem"

          Pozdrawiam
          Buka
Pełna wersja