potrzebuje rady!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:40
prawde mowiac pierwszy raz zabieram sie za szukanie pracy! czytam ogloszenia
i mam taki problem dotyczacy doswiadczenia wymaganego przez pracodawce.
Czasami jest to konkret: np. wymagane min. 2 lata pracy w podobnej branzy, na
tym samym stanowisku itp. a czasami tylko wspomniane: mile widziane
doswiadczenie.
Co robic w przypadku drugiej sytuacji, kiedy tego doswiadczenia sie nie ma i
jasno wynika to z CV. Czy w liscie motywacyjnym warto pisac cos w stylu: "nie
mam co prawda doswiadczenia, ale..." czy lepiej przemilczec temat? Bede
wdzieczna za wszelkie rady dotyczace pisania listow motywacyjnych!
    • Gość: petent Re: potrzebuje rady! IP: *.cvx22-bradley.dialup.earthlink.net 13.01.04, 05:26
      Jestes w ciezkiej sytuacji. Ale pamietaj tez o tym ze takich jak Ty jest
      bardzo wiele i mimo wszystko znajduja prace. Tak naprawde wiele firm, w tym
      duze miedzynarodowe firmy, zatrudniaja absolwentow "od zera", bo po pierwsze
      sami robia caly trening, a po drugie takiego czlowieka
      najlatwiej "uksztaltowac", nie ma swoich przwyczajen ktorych sie bedzie
      trzymal, bedzie sie sluchal polecen i czesto bardzo ciezko pracowal tylko
      dlatego ze na jego miejsce czycha 100 innych absolwentow.

      W takich sytuacjach pracodawcy nie szukaja wylacznie doswiadczenia, szukaja
      czlowieka ktory dysponuje cechami ktore pozwola mu dobrze realizowac zawod.
      Jakie to cechy to juz zalezy od zawodu. Grunt to przekonac rozmowcow do tego,
      ze jestes odpowiednia osoba na to stanowisko. Jak to zrobic i w jakie
      konkretnie miejsca uderzac to Ci nie powiem, bo nie wiem jaka jest Twoja
      branza.

      Jeszcze jedno - trzeba sie nauczyc jak nalezy szukac pracy. Wysylanie masowo
      swoich CV i przegladanie ogloszen to nie jest najlepsza metoda. Lepsza metoda
      jest wykorzystywanie swoich znajomosci, budowanie sieci kontaktow,
      dostosowywanie CV i listu motywacyjnego do danej firmy, profesjonalne i
      powazne podejscie do calej sprawy.

      Na koniec dodam, ze jesli nauczysz sie dobrze szukac prace do bedziesz miala
      potezna przewage komparatywna w porownaniu z reszta rynku. Ty myslisz ze
      ciezko jest znalezc prace, tysiace pracodawcow zalamuje rece bo nie moga
      znalezc odpowiedniego pracownika - jeden spoznia sie na rozmowe 30 min, drugi
      przychodzi w swetrze.

      Jesli powaznie chcesz podejsc do sprawy to napisz konkretnie czego szukasz a
      moze bede w stanie Ci pomoc.
      • Gość: bruno555 Re: potrzebuje rady! IP: *.proxy.aol.com 13.01.04, 07:21
        petencie wyglada ze chcesz zalapac sie na free....
        wstydze sie za ciebie
        • Gość: Aska Re: potrzebuje rady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 14:33
          > petencie wyglada ze chcesz zalapac sie na free....
          > wstydze sie za ciebie

          eee - o co chodzi??
      • Gość: Aska Re: potrzebuje rady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 14:32
        >swoich CV i przegladanie ogloszen to nie jest najlepsza metoda. Lepsza metoda
        >jest wykorzystywanie swoich znajomosci, budowanie sieci kontaktow,
        >dostosowywanie CV i listu motywacyjnego do danej firmy, profesjonalne i
        >powazne podejscie do calej sprawy.

        pewnie masz racje, ale dla mnie "wykorzystywanie" znajomosci brzmi okropnie -
        ja tak nie potrafie...


        >Jesli powaznie chcesz podejsc do sprawy to napisz konkretnie czego szukasz a
        >moze bede w stanie Ci pomoc.

        dziekuje :-) przemysle, ale jakby co to wolalabym o tym rozmawiac nie na forum!
        mail do mnie: opium4@gazeta.pl

        pozdrawiam

        • Gość: petent Re: potrzebuje rady! IP: *.cvx27-bradley.dialup.earthlink.net 14.01.04, 03:39
          To nie jest wykorzystywanie. Ludzie z reguly lubia sobie pomagac. Przyklad -
          ja wykorzystuje swoj dosyc cenny czas aby udzielac Tobie, anonimowej osobie z
          internetu, rad na temat szukania pracy. Nie dostaje z tego nic poza wlasna
          satysfakcja.

          Co do prywatnej korespondencji - przykro mi, ale nie. Z paru przyczyn - inni
          ludzie czytajacy to forum moga tez skorzystac (lub nie), poza tym za malo wiem
          na Twoj temat - nie wiem jaka branza, lokalizacja itp. Jesli bylibysmy z tej
          samej branzy, startujacy do tych samych miejsc pracy, to wtedy taka
          korespondencja nabiera sensu.

          A w miedzyczasie zmarnowalas okazje zadaniu paru pytan, bo nie wiem kiedy
          nastepny raz bede tu zagladal.
    • losiu4 Re: potrzebuje rady! 13.01.04, 15:03
      Gość portalu: Aska napisał(a):

      > prawde mowiac pierwszy raz zabieram sie za szukanie pracy! czytam ogloszenia
      > i mam taki problem dotyczacy doswiadczenia wymaganego przez pracodawce.
      > Czasami jest to konkret: np. wymagane min. 2 lata pracy w podobnej branzy, na
      > tym samym stanowisku itp. a czasami tylko wspomniane: mile widziane
      > doswiadczenie.
      > Co robic w przypadku drugiej sytuacji, kiedy tego doswiadczenia sie nie ma i
      > jasno wynika to z CV. Czy w liscie motywacyjnym warto pisac cos w stylu: "nie
      > mam co prawda doswiadczenia, ale..." czy lepiej przemilczec temat? Bede
      > wdzieczna za wszelkie rady dotyczace pisania listow motywacyjnych!

      nie wiem, jak w Twoim przypadku, ale moja znajoma odpowiedziała na ogłoszenie, na które nie spełniała warunków ani w połowie. I mimo konkurencji która w
      swoich CV i LM wypisywała nie wiadomo co, pracę dostała. Tyle że osoby ją przepytujące nie były za przeproszeniem z HR, ale byli fachowcami.

      Pozdrawiam

      Losiu
Pełna wersja