kitty_v
13.12.09, 19:20
witam
właśnie po okresie próbnym pożegnałem się z Decathlonem i muszę przyznać, że
było gorzej niż się spodziewałem
Już wcześniej czytałem niepochlebne opinie, ale to co przeżyłem to żałość.
Pieniądze marne, obiecują gruszki na wierzbie oraz awanse a w ogóle tego nie
widać, obłuda, chamstwo i podkładanie sobie świń. Sportowa atmosfera?
Nazwałbym to niezdrową rywalizacją. Zwolnienia bez powodu, szybka rotacja
pracowników, chore napięcie, robota jak w 19-wiecznej fabryce przy wieszaniu
ubrań. Beznadzieja. Nic dziwnego że ciągle rekrutują, bo albo zwalniają albo
ludzie uciekają sami bo i po co tam siedzieć, jak perspektyw żadnych? Byłem
kierownikiem sektora, zapiep****rzałem jak sprzedawca+ sprawy organizacyjne,
pieniądze bez rewelacji, premie pocięte jak się da (bo premia dopiero po
przekroczeniu nierealnych założeń dyrektora, wieczne pretensje, chamstwo.
Praca po 16 godzin i ciągle uwagi , bardzo niesympatycznie, nikomu nie polecam.