spvoid
05.02.10, 20:05
Piszę po to, by poinformować o tym - z jakimi sytuacjami można
spotkać się, niestety, podczas aplikowania do firmy DPD a tym samym
zwrócić uwagę warstwy zarządzającej personelem tej firmy na problemy
kompetencyjne, mogące wystąpić w trakcie rekrutacji na niektóre
stanowiska IT które rzutują na wizerunek całej firmy. Nie piszę
tego, aby kogoś bezpodstawnie oczernić. Wszystko to, co zostało tu
przedstawione miało miejsce w rzeczywistości.
Pod koniec zeszłego roku aplikowałem do firmy DPD na jedno ze
stanowisk w IT. Zostałem zaproszony na pierwszą rozmowę
rekrutacyjną. Rozmowa przebiegała w miłej atmosferze i po dwóch
tygodniach zostałem zaproszony na drugą rozmowę. Niestety, pech
chciał iż w ówczesnym czasie otrzymałem propozycję pracy ze strony
innej firmy. Poinformowałem więc lojalnie i uczciwie firmę DPD o
tym, iż nie będę mógł dalej uczestniczyć w rekrutacji.
Sytuacja jednak nie okazała się tak szczęśliwa, na jaką mogłaby
wyglądać. Firma, która miała mnie zatrudnić - "po drodze" rozmysliła
się i finalnie do mojego zatrudnienia nie doszło. Przesłałem więc do
firmy DPD pytanie - czy proces rekrutacyjny na stanowisko, na które
wcześniej aplikowałem, został już zakończony czy też nie. W
przypadku, kiedy nie byłby jeszcze zakończony potwierdziłem chęć i
możliwość dalszego uczestniczenia w nim. Po jakimś czasie otrzymałem
telefon z firmy DPD, iż proces rekrutacyjny na to stanowisko nie
został jeszcze zakończony i że w przeciągu dwóch tygodni otrzymam
telefon z zaproszeniem na kolejną rozmowę. Po ok. w tygodniach
otrzymałem maila, iż moje "kwalifikacje i doświadczenie zawodowe nie
są wystarczające do objęcia tego stanowiska pracy". Napisałem więc
do firmy DPD z prośbą o wytłumaczenie całej tej sytuacji. Do chwili
obecnej firma DPD nie odpowiedziała jednak na moją wiadomość.
Wiarygodność firmy DPD, która z jednej strony potwierdziła
wystarczający zasób moich kwalifikacji i doświadczenia zawodowego (w
postaci zaproszenia mnie na drugą rozmowę rekrutacyjną), a z drugiej
strony posłużyła się polityczną notką poddając pod wątpliwość tym
samym swoje kompetencje, została znacznie nadszarpnięta. Dodatkowo,
negatywną stronę całej tej sprawy pogłębia fakt braku odpowiedzi ze
strony osoby z firmy DPD, do której napisałem z prośbą o wyjaśnienie
powstałej sytuacji. Przesłanie takiej odpowiedzi nakazuje chociażby
zwykła kultura i poszanowanie osoby kandydata do pracy. Tym
bardziej, iż na swojej stronie internetowej - w sekcji "Nasze
Wartości" - firma DPD umieszcza informację, iż
(cytuję): "...szacunek i dobre relacje międzyludzkie są podstawą
naszej kultury organizacyjnej." (źródło:
www.dpd.com.pl/subpage.asp?
ID_kat=4&ID=57&Mark=13&Go=72&CATID=58) Ja niestety tego nie
odczułem, a co za tym idzie albo należy zmodyfikować listę wartości
usuwając z niej powyższą klauzulę (mówiącą o szacunku i dobrych
relacjach międzyludzkich) albo dostosować procedury rekrutacyjne do
wartości firmy DPD, których oczywiście należy w dalszej konsekwencji
przestrzegać.