hydros
10.05.10, 15:36
Nie sprzedawcy, tylko inżyniera.A przecież inżynier to <specjalista
mający wyższe wykształcenie, w określonej dziedzinie wiedzy
technicznej np.inżynier budowlany, inż.chemik, inż. budownictwa
wodnego>(Słownik Języka Polskiego) a inżynieria to nauka wykonywania
robót inżynierskich, umiejętność projektowania i wznoszenia różnych
rodzajów budowli,inżynieria chemiczna -nauka o operacjach
jednostkowych stosowanych w przemyśle chemicznym i przemysłach
pokrewnych itd.
Namnożyło się przez ostatnie lata wiele takich dziwolągów
wprowadzających w błąd, kiedyś pisano poszukuję magazynierów, teraz
specjalistów od logistyki, przedstawiciele handlowi to przecież
zwykli akwizytorzy,ale nazywanie sprzedawcy inżynierem to już chyba
gruba przesada.
Ogłoszenie powyższe ukazało się w GW praca 4 maja.