Gość: van_toy
IP: *.acn.waw.pl
06.03.04, 16:44
Chcę isć do szefa po podwyżkę, bo od czasu jak zacząłem pracę to moje
wynagrodznie nie drgnęło. Pracuję od dwóch lat i zarabiam 2500 netto na stan.
specjalistycznym. Chcę prosić o 20% czyli ok. 500 PLN. Poradzcie jak byście
to rozegrali. Dodam, że na około 10 projektów, które robiłem tylko jeden
niewypalił, ale to było b. dawno :)
Może wiecie jak zacząć taką rozmowę? Czy może najpierw do szefa wysłać maila,
w którym napomknąć coś o tym?
Nie wiem, nigdy tego jeszce nie robiłem.
Dodam, ze moje intencje sa szczere, chcę zostać z obecna firmą, tak więc na
rozmowie nie będę stosował szantażu w stylu "jak nie to przejdę do
konkurencji".