Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodniej !

IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.04, 18:48
Tu na Zachodzie mamy wlasne problemy, wlasne bezrobocie itp. Nikt was tu
sobie nie zyczy! Dajcie sobie spokoj, zostancie w Polsce i budujcie Polske,
tam jest wiele do zrobienia. Czas tzw. "wyjazdow" skonczyl sie bezpowrotnie w
polowie lat 80-tych ubieglego stulecia, teraz wzbudzacie tu na Zachodzie
tylko pozalowanie i lekcewazenie. Pracy tu nie ma. Ale jest ona w Polsce:
pomyslcie o krzywych trotuarach, brudzie itp. Gdy jestem co roku w Polsce
zastanawiam sie dlaczego tego nie naprawiacie ??? Te mrzonki o pracy tu na
Zachodzie skoncza sie bieda i nedza. Tutaj wcale nie wszyscy maja dobrobyt, a
przyjezdzajac tu zaczynacie w najnizszej warstwie spolecznej sprzataczy
ubikacji itp. Pomyslcie o tym zanim sie na wyjazd zdecydujecie.
    • Gość: corgan wzruszylem sie... naprawde :) IP: *.chello.pl 09.03.04, 19:07
      Rozumiem, ze ten post to kolejna załosna prowokacja.

      > Te mrzonki o pracy tu na Zachodzie skoncza sie bieda i nedza.
      No i co w zwiazku z tym? A to mozna kiedys wyjechac na zachod? czy trzeba
      czekac na Twoje pozwolenie?

      > Dajcie sobie spokoj, zostancie w Polsce i budujcie Polske,
      > tam jest wiele do zrobienia.
      Skoro jest tak wiele do zrobienia to dlaczego wyjechales?
    • Gość: terri Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 19:51
      cóż za żenująca wypowiedź!!! chyba już tak ten "Zachód" przez duże z wszedł Ci
      w krew, że nawet polskich fontów nie używasz, a pewnie po 1-2 miesięcznym
      pobycie co drugie słowo wstawiałeś obcy wyraz... ojjj, Polonio Zagraniczna ty
      nasza... dzięki, że ZAWSZE można na Ciebie liczyć!! i dzięki za te słowa otuchy
      dla rzeszy bezrobotnych rodaków zamierzających podzielić emigracyjny los...
      sama spędziłam szmat czasu za tzw. zachodzie i NIGDY nie wzięłam złamanego
      centa za załatwienie komuś pracy. W przeciwieństwie do Ciebie, sądząc po
      nastawieniu do ludzi. powodzenia i duuuuużej fortuny!
      PS. może wiesz na jakiej podstawie ocenia się mieszkańców danego kraju?!? otóż
      obserwując emigrantów. i ciekawa jestem skąd wzięło się tak słynne w Stanach
      powiedzenie, że z Żydem i Polakiem najgorzej sie współpracuje...
      • filozosia Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie 11.03.04, 19:49
        Jakie do NAS???? A kto TY JESTES?
        Każdy z nas , będzie tam mieszkał gdzie będzie chciał. Skoro posprzątałeś NA
        ZACHODZIE, to wracaj posprzątaj u nas. Zostawimy trochę tego brudu dla ciebie.
        Albo jesteś prowokatorem albo idiotą!!!!
        • Gość: Budujmy_Polske Kilka obrazkow z pracy Polakow "na Zachodzie" IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.04, 18:29
          Wiekszosc z nich to ludzie po Wyzszych Studiach w Polsce, a tu pracuja jako
          zwykle PAROBKI u bauera i to, biorac pod uwage koszty utrzymania na Zachodzie,
          ZA GROSZE. Jak chcecie sie tak ponizac, prosze bardzo, przyjezdzajcie... Eh,
          przykro patrzec i szkoda gadac. Gdybym nie skonczyl TU NA ZACHODZIE Gymnasium i
          Studiow universyteckich i mowil z akcentem nigdy nie osiagnalbym dosc dobrej
          pozycji w biurze. Lepiej nie przyznawac sie, ze jest sie z Polski, TO tutaj
          ZAWSZE utrudnia zycie...

          www.barway.er.pl

          Polska to kraj moich przodkow o ktorym mysle z sentymentem, ale to juz
          wszystko...
          • Gość: Steve Re: Kilka obrazkow z pracy Polakow "na Zachodzie" IP: 217.8.161.* 17.03.04, 17:30
            Gość portalu: Budujmy_Polske napisał(a):

            > Wiekszosc z nich to ludzie po Wyzszych Studiach w Polsce, a tu pracuja jako
            > zwykle PAROBKI u bauera i to, biorac pod uwage koszty utrzymania na
            Zachodzie,
            > ZA GROSZE. Jak chcecie sie tak ponizac, prosze bardzo, przyjezdzajcie... Eh,
            > przykro patrzec i szkoda gadac. Gdybym nie skonczyl TU NA ZACHODZIE Gymnasium
            i
            >
            > Studiow universyteckich i mowil z akcentem nigdy nie osiagnalbym dosc dobrej
            > pozycji w biurze. Lepiej nie przyznawac sie, ze jest sie z Polski, TO tutaj
            > ZAWSZE utrudnia zycie...
            >
            > www.barway.er.pl
            >
            > Polska to kraj moich przodkow o ktorym mysle z sentymentem, ale to juz
            > wszystko...

            Ty jestes glupi debil
            excuse my Polish, ale taki debile jak ty, to sie rzadko rodza na swiecie.
            ludzie! to nie jest prawda co ten glupek tu wypisywuje
            my tu na Zachodzie wcale tak nie myslimy tylko mysla tak taki fucking buce i
            "zalosne kupy gnoju z przewaga kupy" - I like that one - Polish is fun!
          • Gość: kaska Re: Kilka obrazkow z pracy Polakow "na Zachodzie" IP: *.mad.east.verizon.net 22.03.04, 00:10
            z tego co piszesz do Niemiec nie warto jezdzic. Co innego USA jestem tu 4
            lata, i oczywisie mam polski akcent a zarabiam ok 90K rocznie jako specjalistka.
            Europa jest ksenofobiczna i zadufana w sobie. Co ininego USA kraj wspanialych
            mozliwosci.
    • Gość: agulha Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.03.04, 10:13
      Albo jesteś obywatelem Europy Zachodniej o polskim pochodzeniu - to wtedy
      prosilibyśmy bardzo o wypowiadanie się na forach i listach dyskusyjnych swojej
      nowej ojczyzny, a nie tutaj. Albo też jesteś Polakiem, co sam wyjechał 10-20
      lat temu, to nie z nami te numery. Każdy ma prawo zrobić to co Ty. Na własne
      ryzyko, oczywiście. Może Ciebie pracodawca zwolni, a zatrudni nowo przybyłego.
      Jego prawo.
      • paw_dady Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie 27.03.04, 23:10
        Gość portalu: agulha napisał(a):
        > ryzyko, oczywiście. Może Ciebie pracodawca zwolni, a zatrudni nowo
        przybyłego.
        > Jego prawo.

        jesli ten przyjezdny
        a) bedzie mial legalne pozwolenie na prace
        b) bedzie szybciej i lepiej ta prace wykonywal
        c) lub tak samo a taniej
        d) przekona o tym potencjalnego pracodawce

        Jesli ktos taki jest czemu nie, ale tacy prace w zasadzie maja w Polsce
        i nie spieszy im sie do wyjazdu.



        • Gość: es Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.mzes.uni-mannheim.de 01.04.04, 19:36
          nie do konca jest ta argumentacja prawdziwa. jesli ten gosc pracuje wiele lat w
          danej firmie to nie tak latwo jest go zwolnic i zatrudnic na jego miejsce
          mlodego wilka. niemcy to nie polska i tutaj prawo pracy obowiazuje. co prawda
          jest ono poluzowywane ALE mimo to obowiazuje. niemcy bardziej sie boja
          odplywajacych miejsc pracy (i to glownie do azji, mniej do europy wschodniej).
          inna sprawa to fakt, ze gosc ma troche racji w tym co pisze. nie jest tak latwo
          odnalezc sie w nowym kraju. na szczescie ja koncze studia w niemczech i mam
          troche przewagi nad szczurami z polski(to nie miala byc obelga lecz
          charakterystyka rywalizacji).
    • Gość: Gość Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.04, 07:57
      Ładna prowokacja dla tych wszystkich Key Accountów z zarobkami sprzątaczki z
      Londynu.
      Pozdrawiam wszystkich jeszcze chwilę z Polski
      Gość
      • paw_dady Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie 27.03.04, 23:15
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Ładna prowokacja dla tych wszystkich Key Accountów z zarobkami sprzątaczki z
        > Londynu.
        > Pozdrawiam wszystkich jeszcze chwilę z Polski
        > Gość

        wezmy numerki sprzataczka w Londynie ma ok 5GPB/hr = 1000GPB/Mnth (200godzin
        pracy nie mowie o commutingu).

        Koszty utrzymania w Londynie sa (zalezy gdzie mieszkasz) ze 3 razy wieksze niz
        Wawie i pewno jakies 10 niz w Siedlcach.

        Teraz sobie pomysl - umiesz tylko sprzatac? jak bedziesz sprzatal za 5GPB moze
        cie zatrudnia a moze nie bo ci co tam sa tez strzega miejsc pracy.

        powodzenia w planach.


        Teraz Key Account w Wawie: nei znam takich co maja 7k/Mies najmniej co znam
        osobicie mial 25kPLN base.

        czasem warto pomyslec
    • losiu4 Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie 26.03.04, 08:17
      o! a to niby czemu?

      Gość portalu: Budujmy_Polske napisał(a):

      > Tu na Zachodzie mamy wlasne problemy, wlasne bezrobocie itp.

      wasze problemy, nie moje. Będę chciał (i będą mnie chcieli) to pojadę :)

      > Nikt was tu
      > sobie nie zyczy!...

      a co mnie to obchodzi?

      Pozdrawiam

      Losiu
    • paw_dady do obrazonych 27.03.04, 23:05
      facet moze nie dobral szczesliwie slownictwa ale ma racja nikt na nikogo nie
      czeka. Jesli jestescie lepsi w czyms czego akutrat na danym rynku potrzeba
      i potraficie to udowodnic znajdziecie prace.

      Zreszta po co czekac z wyjazdem? po 1/05/04 nicC sie nie zmieni z punktu
      widzenia rynku pracy. mozecie jechac dzis.

      Czemu nie jedziecie?

      a jesli potraficie tak dobrze dostosowac sie do rynku to czemu nie macie pracy
      na miejscu?

      • Gość: corgan Re: do obrazonych IP: *.chello.pl 28.03.04, 03:17
        Moze pare kwestii:
        1. Czy lepiej dostosowac sie do rynku pracy w ktorym jest 6% bezrobocie czy
        takiego w ktorym jest 20-26%?
        2. Co zrobic jesli pracodawcy dostaja pierdolca bo wydaje im sie, ze na rynku
        pracy sa tlumy wiernych i oddanych jak psiaki ludzi ktorzy za cukierka sa w
        stanie zrobic wszystko?
        3. Co zrobic jesli wymagania pracodawcow na rynku pracy sa takie same jak na
        zachodzie a nawet jeszcze wyzsze w przeciwienstwie do placy i ogolnych warunkow
        socjalno-ludzkich oczywiscie to czy jest sens im cokolwiek udowadniac? jest
        takie powiedzenie o rzucani perel przed wieprze...
        4. Nie od razu Krakow zbudowano jak i nie od razu zdobywa sie najlepsza prace i
        najlepsze stanowiska, ale jesli juz z braku laku musi sie smazyc frytki to
        lepiej to robic w Londynie, Monachium czy Wroclawiu albo Katowicach?

        Ja mam akurat prace i pewnie tak samo dobrze moglbym wykonywac ja za Zachodzie.
        Zdaje sobie sprawe ze nikt tam na mnie nie czeka. Nawet wiecej - Niemcy chyba
        nas ostatnio mniej lubia o ile kiedykolwiek nas lubili... No i co w zwiazku z
        tym? Ja mam ich gleboko w d.... Jak bede chcial to wyjade i nikt mi w tym nie
        przeszkodzi a zwlaszcza "zyczliwi" Polacy. A to czy sie nadaje czy nie to niech
        oceni firma zachodnia, ok?
        • paw_dady Re: do obrazonych 28.03.04, 08:33
          Gość portalu: corgan napisał(a):

          > Moze pare kwestii:
          > 1. Czy lepiej dostosowac sie do rynku pracy w ktorym jest 6% bezrobocie czy
          > takiego w ktorym jest 20-26%?

          w Belgii bezrobocie jest tez 20% i tu tez nie ma ludzi do pracy. dziwne niee?
          a ludzie tu sie pchaja ;P w Grecji i Danii pewno tez duze.

          > 2. Co zrobic jesli pracodawcy dostaja pierdolca bo wydaje im sie, ze na rynku
          > pracy sa tlumy wiernych i oddanych jak psiaki ludzi ktorzy za cukierka sa w
          > stanie zrobic wszystko?

          taka jest ich wartosc rynkowa. inna rzecz, ze rzad nie interesuje sie niczym co
          zwiksza konkurencyjnosc ludzi na rynku pracy. wszyscy tylko menazerowie i
          makreting. tylko pracowac nie ma komu ;)

          a myslisz ze an zachodzi firm yinteresuja sie lepiej pracownikami niz te w
          Polsce? nie zauwazylem...

          > 3. Co zrobic jesli wymagania pracodawcow na rynku pracy sa takie same jak na
          > zachodzie a nawet jeszcze wyzsze w przeciwienstwie do placy i ogolnych
          warunkow> socjalno-ludzkich oczywiscie to czy jest sens im cokolwiek
          udowadniac? jest takie powiedzenie o rzucani perel przed wieprze...
          >

          to nie udowadniej wtedy NIGDZIE cie nie przyjma do pracy, zresza sprobuj kogos
          tu do konkretnej pracy znalezc. powodzenia. sam mowisz o warunkach socjalnych
          nie mowiac jaki wklad wnosisz dla firmy. to myslenie sprzed 89. wiec po co
          komune obalac?


          BTW wydatki tez sa wyzsze an zachodzie nie tylko zarobki. Tego eni zauwazyles.


          > 4. Nie od razu Krakow zbudowano jak i nie od razu zdobywa sie najlepsza prace
          i najlepsze stanowiska, ale jesli juz z braku laku musi sie smazyc frytki to
          > lepiej to robic w Londynie, Monachium czy Wroclawiu albo Katowicach?

          czemu nie w Katowicach? jaka masz przewage smazenia frytek w Londynie? tu i tu
          minimum socjalne. tu i tu ciezka praca. ale jest praca. no chyba ze ktos woli
          bez pracy narzekac na forum praca.


          > Ja mam akurat prace i pewnie tak samo dobrze moglbym wykonywac ja za
          Zachodzie.
          >

          skoro masz prace to o tym owie -> umiesz to MASZ prace.
          Sam potwierdziles moja teze.


          > tym? Ja mam ich gleboko w d.... Jak bede chcial to wyjade i nikt mi w tym nie
          > przeszkodzi a zwlaszcza "zyczliwi" Polacy. A to czy sie nadaje czy nie to
          nieche oceni firma zachodnia, ok?
          >

          oceni oceni zachodnie firmy zwykle nie daja pieniedzy za darmo bo ktos czuje
          sie pokrzywdzony.
          to nie chodzi o 'manie' czy 'niemaine' w dupie. ot chodzi o to co masz do
          zaoferowania.

          Jesli masz prace A JEST CI ZLE , wyjedz juz teraz po 1 maja nic sie nie zmieni.
        • Gość: es Re: do obrazonych IP: *.mzes.uni-mannheim.de 01.04.04, 19:45
          a skad ty wiesz jakie sa wymania pracodawcy na zachodzie? i tutaj konkurencja
          sie zaostrzyla wraz ze wzrostem bezrobocia. ludzie po studiach (dobrych) nie
          maja pracy. nie jest tak latwo. zalezy od branzy. jesli ktos jest np. lekarzem
          to go tutaj przyjma raczej z pocalowaniem w reke (przynajmniej w niemczech,
          gdyz zmienily sie przepisy i raptem zaczelo brakowac lekarzy). juz nie tak
          latwo jest do niedawna poszukiwanym informatykom (rynek sie nasycil, reszete
          outsourcuja do indi i do europy wschodniej;) np. siemens). w mojej branzy
          (ekonomisci) jest tymczasowo klapa i sama sie boje, jak to bedzie. niedlugo
          koncze studia i z przerazeniem patrze w przyszlosc. widze po moim chlopaku,
          ktory mimo jednego z najlepszych uni w niemczech, licznych praktyk i
          doswiadczen zawodowych wcale nie mial latwo ze znalezieniem pracy i zaangazowal
          do tego tradycyjnie znajomosci. dzieki bogu ma ta prace, ale ..... to nie jest
          takie easy going jak wam opowiadaja. czasy boomu gospodarczego sie skonczyly i
          mamy recesje.
          • Gość: corgan Re: do obrazonych IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.04.04, 00:28
            > rynek sie nasycil, reszete outsourcuja do indi i do europy wschodniej;) np.
            siemens

            W ktorym krajue Siemens się outsouruje? Bo nie wiem...

            To nie jest takie proste - jak jest recesja mamy siedziec w domu, jak sie
            zacznie wzrost - mozemy łaskaiwe przyjezdzac. Bo jak "pociag rusza" to okaze
            sie, ze moze odjechac bez nas i mozemy sie nie zalapac. Wiec moze warto
            przyjechac i sprobowac cos zdzialac nawet jesli "jest zle"?. Nie macie
            odniesienia ze nawet gorsze warunki na Zachodzie sa lepsze od warunkow tutaj?
            Pojecie "jest zle" jest rozne po obu stronach Odry niestety.

            Nie wiem czy to dobra analogia. Jak powiedzialem ze mam zamiar wyjechac do
            pracy do Warszawy uslyszalem dokladnie to samo "a czy ty wiesz ze tu sie
            pogorszyło?". "Sjuper! A wiesz jak sie ujowo zrobilo sie we Wroclawiu?". Jakos
            nie posluchalem i nie czekalem na "lepsze czasy" i przyjechalem. Bylo ciezkawo,
            ale teraz mam o niebo lepsza pozycje zawodowa niz mialem 3-4 lata temu. Ryzyko
            sie oplacilo.
          • Gość: es Re: do obrazonych IP: 143.93.202.* 02.04.04, 13:52
            ale ja nikomu nie zabraniam przyjezdzac. kazdy robi to, co uwaza za sluszne. ja
            wyjechalam i tez kiedys bylam w takiej sytuacji. tyle tylko, ze wtedy czasy
            byly lepsze i latwiej bylo o prace (a w moim przypadku o dobre praktyki). teraz
            rynek sie zaciesnia i konkurencja sie zaostrza. czy zyskalam w zyciu, czy
            stracilam? czas pokaze. powodzenia zycze i tobie i sobie. chodzilo mi o to, ze
            w pl panuje mit tego, jak na tym zachodzie jest latwo, jak niedouczeni sa tutaj
            pracownicy i mimo tego, jakie krocie zarabiaja. nic z tych rzeczy. inny system,
            inny sposob myslenia, pozory myla, nikomu manna nie spada z nieba. to tylko
            moja osobista refleksja.
    • Gość: sprawiedliwy Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.04, 14:24
      Jeśli mówisz "Tu na Zachodzie MAMY wlasne problemy.........."
      to mam dla ciebie radę.Nie przyznawaj sie do tego że jestes POLAKIEM zrób sobie
      transfuzje krwi i nie przyjeżdżaj więcej do NASZEGO kraju, bo słuchając takich
      pier........ WYNARODOWIEŃCÓW nóż w kieszeni się rozkłada.
      Marnotrawna szmato!!!
      • Gość: Darek Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.04.04, 15:25
        Przykro mi czytac takie opowiesci (chodzi mi o chlopaka ktory zacza cala ta
        dyskusje) - tak sie okazuje ,ze nie mam jeszcze angielskiego akcentu (co tylko
        przeszkadza zacofanym debilom ktorzy nie potrafia porozumiec sie kims z USA
        albo innego anglojezycznego kraju - oni nie potrafia nawet sie dogadac miedzy
        soba - mysle o rdzennych londynczykach w rozmowie z kims np. z Liverpoolu, ale
        skonczylem sobis jakis tam college moze pojde na jakies studia jezeli ich PM
        Tony Blair nie dowali ostrych oplat za studia (boja sie min. najazdu nowych
        studentow z Estern Europe - i co z tego? napisala redaktorka The Sunday
        Telegraph dodajac ,ze zawsze podziwiala min Polakow ktorzy nieoplaceni tj
        overworked - underpaid mieszkajacy w dziwnych warunkach potrafili zorganizowac
        sobie zycie tutaj a wlasnie ich przyjazd moze poruszy niektorych zblazowanych,
        pijanych i nacpanych mlodych anglikow - wychowanych na soup operach gdzie
        wszystko dzieje sie w pubie do jakis dzialan min do studiow:). Sam skonczylem
        dobre studia w Polsce I mialem nawet dobra prace po kilku latach palowania sie
        od najmniejszego stoleczka ale wyjechalem bo chcialem sie nauczyc dobrego
        angielskiego (W Polsce chodza na cholernie drogie kursy I nie bedac zmuszonym
        do walki o swoje w tym jezyku jest to bardzo trudne) I moze majac na poczatku
        prace w pubie w Anglii nie bylem zbytnio zadowolony ale to plus szkola I jakis
        tam jezyk przywieziony sprawilo ze nie mam problemu z porozumieniem sie z kim
        chce I gdzie chce czy to sa podatki, jakies biura czy tez kontakty towarzyskie.
        I powiem ,ze zauwazylem ,ze postawa ktora ten kolega reprezentuje szkodzi innym
        Polakom w sposob wymierny tzn. Wplywa na to ,ze on kreujac taki wizerunek o
        innych Polakach wsrod potencjalnych pracodawcow nawet po przez nie przyznawanie
        sie do swojej narodowosci I nie rekalmowanie jej po przez swoja domyslam sie
        dobra prace przyczynia sie ,ze jego szefowie nie mysla o Polakach jako dobrych
        pracownikach – mowiem to bo nawet teraz dostalem dobra prace - dostalem na
        telefon z managerem – legalnie przed naszym wejsciem do Uni w firmie stricte
        angielskiej – a dlaczego? Bo byl artykul w Timesie o pracowikach z naszego
        kraju ,ze sa bardzo dobrzy – oddani – I traktuja swoje obowiazki powaznie, i
        nie zamierzam pracowac tam za dlugo bo to nie moj kubeczek hebaty:) Dlatego
        prosze Cie nie wyrazaj sie o nas zle – prawda jest taka ,ze jest tu tez duzo
        tzw. Burakow min. z Polski ktorzy utopili by Cie w lyzce wody ale co z tego
        wszedzie mozesz spotkac idiotow – kto sie tym przejmuje? – robisz swoje masz
        swoich przyjaciol I nie GENERALIZUJESZ mowiac ,ze cos sie skonczylo tzn
        emigracja – ja bym to raczej nawet nazwal wolnoscia – don’t you think mate?
        Przez nauke I nowe jezyki jestes bardziej wolny bo to ty wybierasz co I gdzie
        chcesz robic – a to chyba o to chodzi. A jezeli ktos chce wyjechac na jakis
        czas i odczekac az samoobrona i inne sld zresetuja sie lub nawet zauwaza ,ze
        podnoszenie wieku emerytalnego do 130 lat moze byc nie efektywne ( czytaj
        podatko sciagalne) to znaczy o tym ,ze w zyciu trzeba zawsze wolnym byc.
        A tu moze nie jest super ale jakos tak normalnie - linia BT? - tak ale obawiam
        sie niestety ,ze podlaczymy Panu za 5 dni - mowi mila Pani na infolini :) -
        telefon trzeciej generacji 500 minut free/miesiac + nokia 7600 za darmo itd itd
        Ja wcale niechce tu zostac nie wiadomo jak dlugo - ale wyjade gdzie chce i
        kiedy bede chcial - just like that if U know what I mean?

        Sorki za czcionke. I dla tych wszystkich ktorzy sa zdziwieni kolegi akcja
        prosze o wmiare czesta lecture www.thesun.co.uk - niestety oni ksztaltuja w
        ogromnej mierze opinie publiczna w UK I bardzo czesto pisza o Polsce bzdury –
        wczoraj byl artykol ktory po raz pierwszy mnie poruszyl (wscieklem sie na maxa)
        o jakis lewych paszportach ktore mozna kupic w w-wie na stadjonie rozyckiego -
        pokazywali te dokumenty - stare rodzaje paskow gdzie moja 4-letnia chrzesnica
        wklejila by zdjecie zelazkiem:) - rzekomo bardzo bobrze zrobione - naglowek - a
        w tresci cytat jakiegos pracownika z granic ,ze na tym za daleko nie
        pojedziesz - ale coz jest ju sensacja.
        www.thesun.newsint-archive.co.uk/pages/Ssam.asp?pubsel=TSN&SrchText=Polish&DateFromDD=11&DateFromMM=Mar&DateFromYY=2004&DateToDD
        =02&DateToMM=Apr&DateToYY=2004&ResultListMax=100&head=&byline=§=&Caption=&ed
        n=&page=&SortOrder=Desc&SortField=Date&Submit1=Search&BackDD=Day&BackMM=Month&Ba
        ckYY=Year&source=thesun&SortField=Pub&SortOrder=asc&SortField=EDN&SortOrder=asc&
        SortField=Page&SortOrder=asc&ST=NS&SortSpec=&ResultMaxDocs=100&Site=ALL&Collecti
        on=NI&ResultCount=20&summreqd=yes&indexkey=29D8117191423728026E160 -
        cholernie dlugi link i sorki okazuje sie ,ze musicie sie zarejestrowac jak sie
        komus bardzo chce: )

        ale coz taki jest ten Sun maja dobra trzecia strone sa cholernie tani I na
        poczatku czytasz go sporo – jezyk prosty mowiony – pozniej raczej wolisz Times
        itd ale przyzwyczajenia zostaja. Oni po prostu sprzedaja to czego ludzie
        oczekuja I czasami przechodza samych siebie. Moze nasz kolega opiera swoje sady
        na opiniach tabloidow – nie wiem, moze jeszcze zmieni zdanie I bedzie mu glupio.

        Pozdrawiam
        • Gość: Darek Re: Nie przyjezdzajcie do nas do Europy Zachodnie IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.04.04, 15:29
          I meant soap of course
Pełna wersja