ile na utrzymanie w Wawie?

IP: *.in.lublin.pl / 62.233.188.* 31.03.04, 21:46
Dostałam pracę w Wawie-na poczatek 2400 brutto.Ile mniej więcej kosztuje was
życie w Wawie?
    • Gość: bogdan Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:25
      Ciebie to pewnie niewiele, wynajmiesz z kolezkami z lubelskiego dwa pokoje,
      będziecie mieszkać w 4 osoby i płacić po 300. Żarcie przywieziesz ze wsi, czyli
      juz tylko czasem jakies słodycze i chipsy, na nie wydasz pewnie ze 100
      miesiecznie. Bilet miesięczny to 80, do tego jakieś inne drobne wydatki...
      myśle ze zamkniesz się w 600zl. Przy odrobinie wprawy zejdziesz z tej kwoty.
      i poczytaj pewien wątek który był tu niedawno....

      • Gość: gop Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.bphpbk.pl 01.04.04, 08:50
        Za to "Ja" jestem z Warszawy, i mam większe potrzeby ???
        Żałosne
      • Gość: też nie z wa-wy do bogusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 10:18
        ale ty głupi jesteś, .... spadaj na bambus
      • Gość: dosyc Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 10:27
        Zrob cos pozytecznego....!!! Dosyc!!! Zazdrosc wam te cholerne warszawskie
        dupska sciska??? Jak tylko komus cos sie uda to od razu z pretensjami! A moze
        by tak samemu COS zaczac ROBIC, COS co ZMIENI WASZE WARSZAWSKIE GNUSNE ZYCIE!!!


        Ci z WArszawy czuja sie rodowitymi warszawiakami..., tylko sami tutaj
        przyjechali 20, 10 lat temu razem z rodzicami, ktorzy sa "rodowitymi
        warszawiakami" /ktorych w Warszawie juz prawie nie ma, a jesli sa, to maja na
        tyle kultury w sobie i zyczliwosci dla innych, ze nie ublizaja, ani nie
        wyganiaja przyjezdnych/

        Mam gdzies watki sfrustrowanych dupkow takich jak ty!. Jestescie hipokrytami -
        gdyby ktos przyjechal do Warszawy, by otworzyc wlasna firme, dajac tym
        zatrudnienie i odpowiednia pensje tym z warszawy, to przyjelibyscie taka osobe
        z otwartymi rekoma..., a przeciez ona tez moze byc z "lubuskiego"
      • czarna_perla Re: ile na utrzymanie w Wawie? 02.04.04, 12:51
        Wiesz bogdan, z twoje wypowiedzi powiało z kolei maksymalnie arystokratycznym
        poziomem intelektualnym i mentalnym...

        Pogratulować prostactwa, ciemnogrodzkich poglądów i zakutego łba...
    • Gość: dosyc Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 10:30
      netka, moi znajomi wynajeli 2 pokojowe mieszkanie na al. Jana Pawla za 800 zl.
      Jak poszukasz, to znajdziesz kawalerke taniej i nie wierz ludziom, ktorzy beda
      chcieli wynajac swoje kawalerki za 1200, ze to jest dobra cena,
      • Gość: netka Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.in.lublin.pl / 62.233.188.* 01.04.04, 11:56
        No cóz takimi komentarzami jak Bogusia Warszawiacy dają świadectwo sami o
        sobie.Nie dziwię się,że wola nas spoza...A poza tym ja nie chcę być
        Warszawianką, tu mam rodzine i tu będę poza dniami pracy.
        • Gość: dosyc Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 15:14
          netka, ci pseudo warszawiacy to naprawde hipokryci... - przyjezdni im
          przeszkadzaja, ale tym, ktorzy przyjechali, zalozyli dobrze prosperujaca firme
          i daja prace, tylek by wylizali, byleby dostac podwyzke, albo awansowac...

          Niedobrze mi sie robi widzac niektore watki typu: przyjezdni zabieraja nam
          prace a tak naprawde pracowac im sie nie chce za 2000, bo to "zadne
          pieniadze" / a maja ledwo liceum skonczone...../
          • Gość: Darek I po co się tak skłócać ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 20:34
            Nie można mierzyć wszystkich jedną miarką. Jestem warszawiakiem, mój ojciec i
            dziadek też urodzili się w Warszawie. Wcale nie przeszkadza mi, że tysiące
            ludzi przyjeżdża do nas w poszukiwaniu pracy. Taka jest sytuacja na rynku pracy
            i nic na to się nie poradzi. Wynajmuję mieszkanie tym, którzy są przyjezdni.
            Mam firmę i też u mnie pracują. Trzeba nauczyć się współżyć ze sobą. Korzyści
            są obopólne. I oni zarabiają i ja. Może zamiast wyzywać się wzajemnie
            spróbujcie pomyśleć w tym kierunku.
            • Gość: dosyc Re: I po co się tak skłócać ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 15:20
              dlatego napisalam "pseudo warszawiakow" - wiem, ze nie wszyscy sa pokroju osoby
              o nicku "warszawiak, meelka" itp. Sama mam swietnego faceta, ktorego rodzina
              pochodzi /w calym znaczeniu tego slowa / z Warszawy. Ci ludzie wstydza sie za
              tych pseudo warszawiakow, ktorzy sami wyemigrowali ze swoich rodzinnych miast
              do Warszawy za praca. Nikogo nie obrzucam blotem, ale po paru latach pobytu w
              Warszawie naprawde niedobrze mi sie robi, gdy widze watki o tytulach
              obrazajacych przyjezdnych. Poczatkowo mi to zwisalo, a teraz niedobrze mi sie
              robi :(.
              Podzielam Twoje zdanie, zreszta moje tez jest takie, aby pozwolic ludzim zyc
              tam gdzie chca. Jakby sie np Warszawiacy poczuli, gdyby zabroniono im
              przyjezdzac do Zakopanego, czy Miedzyzdroi albo Ustki???
              • Gość: greg Re: I po co się tak skłócać ze sobą? IP: *.cnpae.pl / 212.244.49.* 04.04.04, 11:45
                To nie ma nic wspólnego z nacjonalizmem warszawskim. Chodzi tylko o to że
                przyjezdni zajmują miejsca pracy i obniżają zarobki. Ale to dotyczy tylko
                stanowisk gdzie nie potrzebne są żadne poważne kwalifikacje. Np. panienek
                sekretarek, niższych rangą przedstawicieli handlowych itd. Tam gdzie do
                wykonywania pracy potrzebna jest poważna wiedza i doświadczenie chłopaki ze wsi
                nie mają szans. Wiem to z mojej pracy. Startowaliśmy równo i my tzw. "z miasta"
                poszliśmy wyżej a "oni ze wsi" zostali outsoursowani. Nie zaprzeczam, że na
                prowincji również są zdolni ludzie ale to są "rodzynki".
                • Gość: dosyc Re: I po co się tak skłócać ze sobą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 21:51
                  A ciebie dziwi, ze na wsi jest malo wyksztalconych ludzi?? jak maja sie uczyc,
                  gdy jest bieda i ledwo na chleb im starcza?. A jesli ktorys z nich zdesperowany
                  jedzie za praca do innego miasta to od razu slyszy sie obrazliwe teksty.
                  Kurcze, to ich sprawa co jedza, gdzie i za ile mieszkaja. Dlaczego nikt nie
                  czepia sie miastowych, ktorzy dorabiaja sie w latwiejszy sposob wynajmujac
                  mieszkania?? Czy oni zglaszaja swoje dodatkowy dochod w urzedzie skarbowym????

    • Gość: radek Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.crowley.pl 01.04.04, 21:30
      Z tym utrzymaniem w Warszwie nie jest tak źle. Ja co prawda mam własne
      mieszkanie (bo wynajem to chyba największe obciązenie), ale ogólnie to wiele
      rzeczy jest tańszych niż w wielu innych miastach. Najlepszy przykład to bilety
      miesięczne-w Warszawie siecówka 66 zł, a np. Szczecin, Lublin, Wrocław często
      powyżej 100. Jedzenie też w sumie tanie (duża konkurencja hipermarketów), dużo
      fajnych barów mlecznych z tanim jedzeniem. Rzeczy takie jak np. benzyna w sumie
      w całej Polsce kosztują tyle samo. Oczywiście gdy prowadzisz tryb życia
      związany z łażeniem po knajpach, agencjach towarzyskich to pewnie to utrzymanie
      sporo kosztuje (ja nie mam akurat przyjemności w chodzeniu na dziwki i do
      drogich knajp).
      Życzę powodzenia w Warszawie
    • Gość: Walleye Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.com.pl / *.com.pl 04.04.04, 21:09
      Circa 1000-1100PLN, w tym mieszkanie 500 per kopf. (2 osoby).
      Bilet miesięczny na linie miejskie to 33/66PLN zależnie czy studiujesz czy nie.
      Zmieścisz się spokojnie, i jeszcze zaoszczędzisz parę złotych jeżeli nie
      będziesz uważać gdzie i co kupujesz.
      • Gość: Walleye Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.com.pl / *.com.pl 04.04.04, 21:13
        Tfuuu... to znaczy jeżeli BĘDZIESZ UWAŻAĆ gdzie i co kupujesz. :)
    • Gość: Powiśle Re: ile na utrzymanie w Wawie? IP: *.proxy.aol.com 05.04.04, 02:56
      Gdyby ktoś jeszcze wiedział jak to będzie po 1 maja...
Pełna wersja