miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych

19.04.04, 15:37
Jesli zetknales/las sie z ponizszym ogloszeniem:

Dziennikarze do współpracy
Autor: filand2
Data: 16.04.2004 13:11
Wydawca ogólnopolskiego dwutygodnika inspiracji
„Miasto 24”
poszukuje dziennikarzy do współpracy
wymagania:
- doświadczenie dziennikarskie
- znajomość lub zainteresowanie następującymi tematami: dom i wnętrze,
finanse, nieruchomości, moda, uroda, zdrowie, zwierzęta, motoryzacja,
Internet, zachowania konsumenckie
praca@miasto24.com.pl
tel.: 0 505 941 732


To pragne Cie ostrzec, ze gazetka nie placi.
Gazetka tak dziala, ze CALY CZAS "poszukuje dziennikarzy" czyli w
praktyce "jeleni".
    • Gość: Agata Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.chello.pl 19.04.04, 16:56
      dzięki za ostrzeżenie, właśnie wybierałam się do nich na rozmowę, z tego co
      widzę nie warto zawracać sobie głowy
    • Gość: sorro Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 18:06
      Widzieliście chociaż tę gazetę? Ukazuje sie nieregularnie i to mnie
      zniechęciło. Teksty może i fajne (życiowe, przydatne), ale piszą je zazwyczaj
      ciągle te same osoby - wydawca i pracownik, takie dwie panie. Wydaje mi się, że
      wydawca szuka inspiracji w tematach, jakie zainteresowani przesyłają do
      redakcji. Zasada prosta - proszą cię o propozycje, a potem wielkie nic. Nie
      daję temu pismu szans długiego żywota. Wiele lepszych upadło.
      • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych 19.04.04, 18:38
        Sluszna uwaga. Bazuja na listach i propozycjach.
        Ale nie sadzilam, ze moze to byc posuniete az do takiego bandytyzmu, zeby
        wydrukowac tekst i nie zaplacic.

    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: miasto24 - nie placi za teksty 21.04.04, 01:36
      Podbijam ten watek poniewaz sama padlam ofiara ich wizji stworzenia supergazety
      konkurencyjnej wobec CITY. Dalam sie nabrac.
      • Gość: misia Re: miasto24 - nie placi za teksty IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.04.04, 08:58
        Byłam u nich na rozmowie na początku roku - zdziwiło mnie to, jak wyglądała
        rozmowa - facet tłumaczył się dlaczego gazeta tak fatalnie wyglądała do tej
        pory, dlaczego ich strona internetowa (kiedyś r24.pl bodajże) nie działa, jest
        nieaktualna - cały czas się tłumaczył a mnie nawet nie zapytał o nic! Dał jakiś
        próbny temat i tyle. Stwierdziłam ,że nie warto sobie łowy zawracać. Pisanie
        bez umowy do takiej gazetki to dobre dla studentów I. roku dzienniakrstwa, żeby
        sobie zacząć gromadzić punkciki w CV.
        • Gość: warszawka Re: miasto24 - nie placi za teksty IP: *.dwi.uw.edu.pl 21.04.04, 12:16
          ja tez napisalam do nich tekst ale ponoc okazal s ei za powazny. moze go
          wydrukowali. nie wiem.
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Nadal potwierdzam, ze gazetka jest zlodziejska 02.05.04, 14:41
      Czekam na pieniadze za tekst juz dwa miesiace.
    • Gość: hulada Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.tarchomin.waw.pl / *.crowley.pl 11.05.04, 22:14
      Sam jesteś jeleniem i nie umiesz piasać. Pewnie przysłałeś stos gniotów, nic
      nie wydrukowali...i zranili twoją ambicyjkę. Więc jeśli ostrzegasz podobnych do
      ciebie... cieszę się bardzo. Bo pseudo dziennikarze, to palaga naszych czasów.
      • narysuj.mi.baranka Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych 21.05.04, 13:35
        Wyslalam jeden tekst, ktory zostal opublikowany i niezaplacony. Sadzilam, ze
        jest to czytelne.
    • luciolla Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych 20.05.04, 00:10
      Zetknęłam się z tą gazetą - poszłam tam licząc na pracę w charakterze
      dziennikarza, redaktorki lub korektorki. Miły, wielce uprzejmy mężczyzna
      zaproponował mi pracę przy promocji gazety - kontakty z mediami itp. Miałam
      zacząć "od zaraz" - była już nawet ustalona pensja za 2-miesięczny okres
      próbny. Dodam, że na takim stanowisku nie mam żadnego doświadczenia. Ale pan
      doszedł do wniosku, że jestem asertywna, o miłej aparycji, i z pewnością będę
      świetna, hehe. Pamiętam, że było to w czwartek, w poniedziałek szef miał
      zadzwonić i poinformować, o której godzinie mam pojawić się w pracy. Już miałam
      w planach nawet zakupienie paru eleganckich ciuchów, bo to przecież poważne
      stanowisko :). Czekałam kilka dni na tel. W końcu sama zadzwoniłam. Zbył mnie,
      i tak już miesiąc mnie zbywa. Dałam sobie spokój :). Omijajcie gazetę szerokim
      łukiem :). Aha - dostałam kilka numerów czasopisma - osoba do promocji
      zmieniała się co numer :). A autorzy tekstów faktycznie ciągle ci sami.
    • Gość: Andrzej Filipek Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 15:12
      Obecnie pan Mariusz K. oraz Edyta.Z wymyslili, ze juz nie beda nazywac
      dwutygodnika inspiracji jako Miasto 24 tylko "Magazine benefit".Trzeba przyznac
      im konsekwencje w dzialaniu. Raz na trzy miesiace zmieniaja nazwe tytulu.
      Reszta dzialalnosci pozostaje bez zmian.
      Nie tylko nie placa za opublikowane teksty ale rowniez dopuszczaja sie
      kradziezy wlasnosci intelektualnej publikujac artykuly pod zmienionymi danymi
      personalnymi.
      Poszukuje osob,ktore mialy okazje publikowac w takich gazetach jak R24, Miasto
      24 lub oddaly materialy do publikacji w "Magazine benefit" a tym osobom nie
      wyplacono wynagrodzenia. Pan Mariusz K. jak rowniez Edyta Z. uwazaja,ze jesli
      publikuja materialy podpisywane przez Federacje Konsumentow to moga sobie
      pozwolic na dzialalnosc polegajaca na niewyplacaniu wynagrodzen za wykonana
      prace na ich rzecz oraz na rzecz podanych nazw dwutygodnikow.
      Uprzejmie prosze o wpisywanie swoich zgloszen poniewaz istnieje mozliwosc
      wyegzekwowania od wlasciciela tych wydawnictw ( zarowno Mariusza K. jak OPCON
      sp. zo.o) odszkodowana na drodze prawnej.
      Oto adres gdzie mozna zglaszac swoje zastrzezenia
      miasto1@go2.pl
      • narysuj.mi.baranka Dzieki za cenny glos w sprawie _n/t 22.05.04, 18:46

        • Gość: Andrzej Filipek Pozdrawiam i zycze sukcesow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.04, 14:12
          Na ile on bedzie cenny to zobaczymy po efektach koncowych. Jak widze zostala
          Pani szczesliwa osoba bo prawdopodobnie wspomniana redakcja przestraszyla sie
          czekajacych ja konsekwencji i probuje w ten sposob oddalac grozace jej
          niebezpieczenstwo.
          Jednak z tego co wiem to kolejka oczekujacych jest dluga. Ponadto o ile wiem
          pan Mariusz K. bardzo obawia sie jakichkolwiek komentarzy na lamach tego
          portalu.
          • Gość: amira odeh uczciwosc IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 05.06.04, 21:06
            Podpisuje sie imieniem i nazwiskiem, bo sprawa jest powazna.
            Przykro mi, ze mlodzi ludzie, ktorzy maja fajny pomysl na gazete i chca sie
            rozwijac, nie potrafia sznowac ludzi, ktorzy dla nich pisza.
            Edyta! Nie pisalam tu wczesniej na Ciebie anonimow tylko szczerze i
            bezposrednio poinformowalam Cie o swoich podejrzeniach i o tym, co dzieje sie
            na lamach tego portalu.
            Ty sie obrazilas i szczerze oburzylas. W porzadku, Twoje prawo.
            Nie wiem, jak jest z uczciwoscia redakcji i nie chce wiedziec. Ludzie sporo
            maja Wam do zarzucenia. Mysle, ze to wstyd. Po prostu wstyd.
            Do tej pory nie oszukaliscie mnie, ale uwazam, ze nie okazywaliscie szacunku.
            Dlaczego ja i inni piszacy dla Was ludzie maja dzwonic po 100 razy, pisac
            maile, pytac, czekac, prosic, przekazywac informacje innym osobom w redakcji,
            wysylac smsy, czekac na odpowiedzi.
            To nie ma znaczenia, ze nie chodzi o duza kase. Dla studentow 150 zl to calkiem
            sporo.
            Nie powinnas sie obrazac. Moze warto sie zastanowic i spojrzec prawdzie w oczy.
            Nie jedna i nie dwie osoby maja zastrzezenia do wspolpracy z Wami. To chyba nie
            najlepszy start?...
            Pozdrawiam cieplo redakcje, nie zycze Wam wcale wszystkiego najgorszego.
            Pozdrawiam takze wszystkich zawiedzionych wspolpraca z Wami. A.
            PS. Mam wielka nadzieje, ze za te szczere slowa nie spotka mnie jadowita zemsta
            czy jakakolwiek przykrosc.
            • Gość: Andrzej Filipek Re: uczciwosc IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 08.06.04, 15:37
              Droga Amiro
              Jezeli bedziesz potrzebowala pomocy skontakuj sie ze mna. Pozdrawiam i czekma
              na odzew.
      • Gość: gru Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.chello.pl 27.05.04, 23:53
        O, ten wątek jest niezmiernie ciekawy. W rzeczonej "gazecie" byłam na rozmowie
        jakiś czas temu (starałam się o pracę w redakcji). Pan Mariusz zadawał dziwne,
        mało konkretne pytania (jedno - w drodze wyjątku - było całkiem konkretne: ile
        chcę zarabiać :-)), na koniec obiecał, że się odezwie. Nie zrobił tego, czego
        nie żałowałam, bo po pierwsze: "gazeta" to szumna nazwa (mam kikuletnie
        doświadczenie w pracy w dużym wydawnictwie), a po drugie: nigdzie nie widziałam
        nazwy firmy, która wydaje to pisemko - ani tabliczki na drzwiach, ani
        informacji w stopce. A tu proszę! Przedmówca pisze, że to "wydawnictwo" ma
        jednak nazwę!
        Bardzo czasem pożyteczne to forum. Nawet nie wiedziałam, że szczęśliwie
        uniknęłam wpakowania się w niezłą historię...
        gru
        PS To teraz zabawne, więc opowiem. Przed tą firemką delikatnie mnie ostrzegł
        ochroniarz, któremu zakomunikowałam, że idę na rozmowę w sprawie pracy. Zapytał
        mianowicie: "A mogłaby mi Pani powiedzieć w jakim charakterze i co to tam się
        mieści? (!) Bo tam ciągle przychodzą ludzie na rozmowę"...
        • Gość: anna Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 00:21
          no tak owszem, po konsultacjach z jednym z Nas okazało się, że nawet ma nie
          jedną, a dwie nazwy - czy to przypadkiem nie jest dość zastanawiające???
    • Gość: anna Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.04, 20:00
      no cóż, okazuje się, że nie tylko ja dałam się nabrać - miałam pracować
      w "miasto24" jako osoba do promocji. Miałam kilkuletnie doświadczenie na
      podobnym stanowisku (sprzedaż czasu antenowego - tu - sprzedaż powierzchni
      reklamowej. Uroczy pan Mariusz po półgodzinnej rozmowie od razu zaproponował
      pracę. Obiecywał gruszki na wierzbie w stylu - pensja dwa razy większa (!!!)
      niż w poprzednim miejscu pracy, prowizja, stałe zatrodnienie. Warunkiem było
      natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy z poprzednim pracodawcą (dodam, że w
      innym mieście). Zachęcona warunkami - zaryzykowałam. Po trzech przepracowanych
      dniach poprosiłam o umowę - okazało się, że żadnej umowy nie będzie, pieniądze
      mają być zdecydowanie mniejsze i "dawane pod stołem" - pan nie wiedział
      problemu w tym, że pracownik nie będzie miał opłacanego zus-u. Gorzej, pan
      twierdził, że on tak naprawdę to nie wie, "jak to z tym zusem jest, bo coś
      chyba przesadzam". Bardzo sie zdenerwowałam, na co zaproponował mi kolację. Ze
      świecami. Chciał porozmawiać...o życiu... Przez własną naiwność i wiarę w ludzi
      zostałam bezrobotna.
      Acha, dla tych co mieli okazję poznać "pana Mariusza" - zauważcie, on nigdy nie
      patrzy w oczy!
      • Gość: Remik Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 14:24
        współczuję, słyszałem o tej historii od znajomych (może mamy wspólnych) - znam
        nawet jedną z osób, która tam pracowała - jasne, kasa do ręki, zero umowy no i
        zasiłek! nie rozumiem ludzi, którzy się na to godzą! przecież przez to dają
        pole do popisu dla takich oszustów jak pan Mariusz i spólka....
    • narysuj.mi.baranka Po prawie 3 miesiacach od publikacji, kilku... 24.05.04, 12:26
      ... monitach mailowych i telefonicznych 'Miasto24' laskawie zaplacilo mi
      zalegle honorarium.
      • Gość: ROTFL [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.04, 17:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: anna Re: Po prawie 3 miesiacach od publikacji, kilku.. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.04, 23:34
        Rotlf - chyba nie jesteś tu mile widziany, więc może ty spadaj gnojku - śmiem
        przypuszczać, że masz coś wspólnego z tymi oszustami, miasto24, hehehe, życzę
        wszystkiego najgorszego "właścicielom".
    • Gość: naiwna Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 05.06.04, 20:38
      potwierdzam, p.Edyta i p.Mariusz to oszusci.
      • Gość: Hanka Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 00:15
        No niestety i ja muszę przyznać, że zostałam przez ową parę oszukana. Dobrze,
        że ktoś podjął ten temat. Może powinniśmy coś zadziałać? w końcu coraz naz
        więcej
        • Gość: arry Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 23:29
          No to pieknie, ja też mam z nimi nieuregulowane sprawy - dołączam do grona
          nabranych. Ale myśle, że wkrótce się odwdzięczymy, powiedzmy, że bardzo mocno
          myślę o słodkiej vendetcie!
      • Gość: ZUZA Re: miasto24 - gazeta szukajaca naiwnych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 09:53
        Słyszałam o toj firmie i przekrętach od mojej koleżanki, która niestety dała
        się nabrać - słuchajcie, ja na Waszym miejscu coś bym z tą sprawą zrobiła,
        jeżeli będziemy pozwalać na takie rzeczy to niestety będą się powtarzać.
        Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki - trochę się juz Was nazbierało, dajcie
        im popalić!!!
Pełna wersja