ziutka
09.05.04, 12:39
to ja mam na imie kasia,mam 26 lat wychowalam sie na duzej wsi na
lubelszczyznie, w wieku 18 lat po raz pierwszy mialam na sobie prawdziwe
jeansy, skromna i nie zapiekna ze mnie dziewczyna, ale dalam sobie rade w
zyciu, nie mam znajomosci, ukladöw, biedna bylam jak mysz
koscielna, .....dalej nie bede opowiadac bo mi sie lzy cisna na powieki,
i wiecie co mielibyscie wszyscy racje gdybym zakonczyla ten post slowami"..i
mam teraz 5 dzieci po 2 rozwodach ojciec dzieci alkoholik, ja na koksie i z
opieki ciuchy dostaje, i oddaje sie za flaszke wödki.."
A tu nie...kochani, bo wlasnie determinacja prowincjonalizmu nie pozwolila mi
sie zamotac w sidla konwencjonalizmu i prostactwa. MAm 26 lat , za 5 miesiecy
dyplom magistra z politologii i ekonomii na Technische Universität w
Darmstadt/Niemcy, möwie 3 jezykami plynnie, mam staze, pryktyki, jezdzilam po
swiecie,na kongresy, i to wszystko przez ciezko zarobione pieniadze calkiem
legalnie, przyzwoicie. Dziekuje tu NIemcom (choc ich nie do konca rozumiem)
za umozliwienie mi bezplatnych studiöw, za szanse ktörej nie dal mi polski
rzad (a möwie tak bo do POlaköw nic kompletnie nie mam tylko do rzadzacych)
I mam przed saba swietlana przyszlosc, i drzec beda aroganccy zadufani w
sobie malutcy zakompleksieni "wielkomieszczanie" bo ja jestem ze wsi,
wlasnie..