dwie umowy o pracę na raz??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 14:47
Pracuję w szkole, mam umowę do 31 sierpnia, ale 1 lipca chcę zacząć pracę
gdzie indziej, nie chcę tracić pieniędzy które dostałabym za okres wakacji
jako nauczyciel. Czy mogę bez żadnych konsekwencji podpisać drugą umowę o
pracę i czekać spokojnie jak mi ta w szkole wygaśnie?? Co z ZUS-em?
Natalia
    • Gość: kiks Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.devs.futuro.pl 31.05.04, 15:55
      Ale jesteś zachłanna... No tak, ale przecież nauczyciele są tacy biedni i
      przepracowani, że pół roku na wakacjach, feriach i nnych dniach wolnych od
      pracy spędzać muszą... A tu jeszcze taka okazja się nadarza - podoić dwie
      krowy... A fe Natalko, co za przykąd uczciwości dajesz swoim uczniom.
      • Gość: uczennica Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 16:26
        blabla odczep sie:(
        • Gość: kiks Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.devs.futuro.pl 31.05.04, 16:43
          Ha ha ha - Uczennica, przecież po ogonie widać, że to Natalka. Co nieprzyjmena
          prawda denerwuje? A mnie denerwują przekręciaże spod znaku uciemiężonej rady
          pedagogicznej. Pedagogiczniej będzie, jsaknie będziesz rozważać swoich
          dylematów publicznie. Chcesz łoić kasę ze szkoły, na którą to ja i miliony
          Polaków płacą podatki, to kombinuj, kurwa mać. Ale dyskretniej. I tak krew mnie
          zalewa, że utrzymywać muszę cały ten system publiczny, marny, jak widac na
          załączonym obrazku.
          • Gość: uczennica Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 09:55
            nie to nie Natalka, to ja a ogon po prostu ten sam. Mnie też drażnią przekręty
            i porady w stylu: Jak maksymalnie wydoić ZUS i jednocześnie ponarzekać,że nie
            ma kasy na służbę zdrowia... ale tym razem zirytował mnie twój atak, babka
            prosiła po prostu o radę, tylko się cieszyć, że ktoś w tym kraju chce pracować.
          • ka-8 Re: dwie umowy o pracę na raz?? 01.06.04, 21:55
            A co ci to przeszkadza? Jeżeli wszyscy kombinowaliby w taki sposób, Polska
            byłaby krajem w którym chciałoby się mieszkać a nie tak jak obecnie tylko
            uciekać.
    • Gość: anka Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 21:29
      Możesz. Nie ma przeszkód prawnych, by zatrudniać się na więcej niż jednym
      etacie. Zapłacą ci tu i tam ZUS
      • Gość: Natalka Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 09:36
        Dziękuję Aniu, co do reszty to widzę, że nigdy w szkole nie pracowaliście, skąd
        w Was tyle chamstwa?? Szkoła, którą pamiętacie już nie istnieje, teraz uczeń
        może nauczyciela wyzywać i poniżać a my musimy to znieść bo uczeń ma orzeczenie
        z poradni, że jest nadpobudliwy albo pochodzi z patologicznej rodziny, gdzie
        przemoc jest chlebem powszednim. Moja koleżanka leży w szpitalu, ma wstrząs
        mózgu bo jeden z naszych gimnazjalistów zepchnął ją ze schodów- cóż zaczynamy
        przeciez wystawiac oceny, więc robi się gorąco...A to wszystko za 1078 brutto
        (rzeczywiście niesamowita kasa).
        Nie chcę tu pracować, gdybyście mieli okazję zrobilibyście dokładnie to samo.
        Pozdrawiam
    • Gość: kiks Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.devs.futuro.pl 01.06.04, 10:35
      Odnisę się do wypowiedzi Uczennicy - choć i tak jestem raczej przekonana, że to
      Biedna pani pedagog Natalia. "Dobrze, że w tym kraju ktoś chce pracować". No
      myślę, że nie jedna Natalka, wystarczy spojrzeć na te setki wysyłanych CV na
      jedno ogłoszenie czy pogadać z ludźmi, którzy szukają roboty, jak tylko się da
      w kraju czy zagranicą. Co dod statusu nauczyciela - nie zwalajcie wszystkiego
      na uczniów, że chamscy i bojowo nastawieni. To wy ich współwychowujecie i
      zbieracie owoce swoje pracy. Co do zarobków - fakt, wysokie to one raczej nie
      są, ale i tak obstaję, że masa ludzi za tę sumę pracuje poza szkołami, do
      zawodu nauczyciela nikt na siłę nikogo nie ciągnie, a gdy podliczy się Wasz
      czas pracy - pensum czyli cały etat 18 godzin - to nie pieprzcie, że to tak
      mało. gdybym ja tylepracować miałą tobym pewnie na trzech eteatach zdążyła
      obrócić... Aha - ale wy przecież tak ciężko pracujecie w domu... No tak, a ja i
      wielu znajomych kiblujemy w biurach, na wyjazdach służbowych, etc. i zdarza się
      nader często, że za nadgodziny też nikt nam nie płaci.
      • Gość: uczennica Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 11:05
        a ja z uporem maniaka powtarzam, że nie jestem natalką:) Kończę bo możemy tak w
        nieskończoność wylewać żale, ty na sektor publiczny a ja na przykład mogę
        podjąć temat rzekę "poszukiwanie pracy". Właśnie przeprowadzam rekrutację na
        stanowisko księgowego/ej i dostałam aplikację od UWAGA, UWAGA: PIELĘGNIARKI!!!!
        Jeśli to się nazywa aktywnym poszukiwaniem pracy to życzę powodzenia. OK,
        kończymy - jak już powiedziałam zirytował mnie torchę twój ton i to wszystko,
        po prostu nie rozumiałam dlaczego tak ostro w takiej błahej sprawie, w końcu
        dziewczyna nie wybiera się na półroczne lewe zwolnienie czy coś podobnego
        • Gość: kiks Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.devs.futuro.pl 01.06.04, 11:15
          Ponieważ to foorum publiczne mogę publicznie wypowiadać się w tonie, jakim
          chcę. Poza tym czy nie irytują Was nawet drobne kłamstwa i przekręty.
          Przyzwalanie na małe szachrajstwa powoduje nakręcanie całej tej głupiej
          spirali... I niezależnie kto kantuje pracodawca pracownika czy odwrotnie uważam
          to za niskie i żałosne.
          ad 2. Rekrutujesz na księgową i dostajesz podanie od pielęgniarki. No jasne, że
          to idiotyczne, ale jakoś trudno mi uwieżyć, że żadna księgowa lub osoba po
          rachukowości nie złozyła swojego podania... Ale ten wątek maglowany był
          stokrotnie.
          W każdym razie uważam za wysoce niestosowne kantowanie wszelkich osób i
          instytucji. A nauczyciel był kiedyś zawodem zaufania publicznego. Po takich
          postach, jak Natalki, nie dziwię się, że już nie jest. Frustraci i kanciarze
          robią świetny czarny PR tej profesji.
          • Gość: uczennica Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 11:38
            pewnie,że możesz pisać jak chcesz a mnie z kolei ma prawo zaboleć, że ktoś komu
            przeszkadzają drobne kłamstwa i przekręty rzuca sobie k....mi i daje upust
            emocjom. Nie mam pojęcia jak wygląda sytuacja Natalki ale nie widzę powodu,
            żeby rozwiązywać legalną umowę o pracę (i rezygnować z przysługujących jej
            praw) w sytuacji podjęcia następnego zatrudnienia. Może to nie jest do końca
            tak ,że dostanie pensje do sierpnia za leżenie na plaży, wiem że trzeba się
            stawiać w szkole już przed rozpoczęciem roku szkolnego, jakieś rady
            pedagogiczne i inne cuda, może będzie musiała przygotować swojego następcę. A
            może nie i niech się babaka opala na tej plaży, ja i tak będę gnić w biurze:)))
            • Gość: Natalka Re: dwie umowy o pracę na raz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 14:00
              mam dwa fakultety: filologia angielska i ekonomia ze specjalizacją rachunkowość
              i zarządzanie finansami przedsiębiorstw, skończone studia dzienne na państwowym
              uniwersytecie, znam angielski i włoski, w ramach programu socrates studiowałam
              w Roskilde w Danii, więc chyba mam prawo zmienić pracę.
              Dzięki za miłe słowa od 'uczennicy', a 'kiks' to chyba ma jakieś problemy ze
              sobą, tak to jest jak ktoś jest niedowartościowany, wtedy odreagowuje na innych
              Pozdrawiam
          • nudzisz_strasznie Re: dwie umowy o pracę na raz?? 01.06.04, 16:28
            Kiks, a gdzie Ty tu widzisz jakikolwiek kant, dziewczyna przepracowała rok i
            ustawowo należy jej się urlop.
            W trakcie urlopu podejmuje inną pracę, nic w tym nie ma sprzecznego z prawem.
Pełna wersja