Gość: galwa
IP: *.acn.pl
07.07.04, 18:05
spotykam sie z czyms takim.... ze ludzie ktorzy mieszkali w roznych innych
miastach... i sprowadzili sie do wawy w poszukiwaniu rpacy.... najbardziej an
to miasto psioczą.... i boli mnei to.... i wnerwia straszliwie.... bo po
cholere ktos tu sie sprowadza?? zeby psioczyc na miasto dzieki ktoremu ma
szanse na przezycie?? opanujcie sie ludzie.... a jak wam sie nie podoba to
wroccie do siebie....
ja tam nie wiem... ale jak czegos maxymalnie nie lubie to z tego rezygnuje...
nie sadzicie ze psioczenie na miasto ktore wam daje pieniadze na zycie jest
po prostu chamskie i nie fair??
odrazu dodam.... jestem warszawiakiem... moja rodzina mieszka tu od 7 pokolen
(ja jestem tym 7 pokoleniem).... kocham to miasto.... ni potrafilbym zyc
gdzie indziej (mieszkalem meisiac w krku i meisiac we wrocku ale tamte miasta
mi kompletnei nie pasowaly dlatego wrocilem do sibie)..... i zawsze bede tego
miasta bronil..... wiec denerwuja mnie negatywne opinie o miescie wypowiadane
przez ludzi ktorzy tutaj przyjezdzaja z roznych stron.... przeciez nikt was
tutaj siła nie trzyma.... meiszkac wam tu nikt nie kaze......wiec?
(i błagam piszcie tylko na temat)
pzdr