MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 15:59
PROSZĘ O INFORMACJE JAK TAKI OŚRODEK DZIAŁA, W JAKIM WIEKU SĄ TAM DZIECI, NO
WSZYSTKO CO WIECIE NA TEN TEMAT PROSZĘ - PILNE!
    • sikorka20 Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 11.08.04, 16:30
      hej jest tam młodzież chyba od 13 roku życia wysoce zdemoralizowana po
      wyrokach sądowych lub z rodzin patolog.które nie wypełniaja obowiązku szkolnego
      itd żeby tam pracować trzeba mieć skończoną resocjalizacje ja mam ale to i tak
      nie dla mnie teraz chyba potrzebuja wychowawcy do internatu dla chłopaków czy
      ty chcesz tam pracować???????????
      • Gość: AGA Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 16:36
      • Gość: AGA Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 16:40
        BARDZO DZIEKUJE, ZE ZECHCIALAS DO MNIE ODPISAC, TAK BARDZO BYM TAM CHCIALA
        PRACOWAC, TO MOJE MARZENIE... OM DZIECKA ITD. MOZE WIESZ NA JAKIEJ UL. W WAWIE
        JEST POLICYJNA IZBA DZIECKA? POZDRAWIAM
    • sikorka20 Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 11.08.04, 16:38
      hej czy to ty dalaś mi maila bo na razie coś mi sie schrzanilo i nie moge do
      ciebie wyslać niestety nie znalazłam pracy i boję sie że nie znajde od września
      chce iść na podyplomową terapie pedagogiczną bo po resocjalizacji nie za bardzo
      jest co robić no chyba że zakłady karne ale ja sie tam nie nadaje jak kończyłam
      4 lata temu to można było pracować po resocjalizacji jako pedagog szkolny albo
      w świetlicy szkolnej teraz tzreba mieć opiekuńczo wychowawcze także kiepsko a
      ty kiedy kończyłaś i gzie ja w katowicach pa pozdr.moj adres sikorkanet@op.pl
      • Gość: AGA Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 16:48
        TAK, TO JA DO CIEBIE PISALAM. ROK TEMU SKONCZYLAM RESOCJALIZACJE(MGR)UCZELNIA
        JEST W WAWIE ALE JA KONCZYLAM W DEBLINIE, LICENCJAT MAM PEDAG. OPIEKUNCZA Z
        RESOCJALIZACJA. JEJKU JAKBY TYLKO KTOS MNIE CHCIAL DO ZAKLADU K TO BYM SIE NIE
        ZASTANAWIALA! BYLAM NA PRAKTYKACH, MNIE TAM NIC NIE PRZERAZA KTOS MUSI Z TAKIMI
        LUDZMI TEZ PRACOWAC. NIE SMIEJ SIE ALE CZUJE POWOLANIE DO TEGO. PO LICEUM
        ODRAZU WIEDZIALAM CO CHCE STUDJOWAC! PA
        • sikorka20 Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 12.08.04, 12:49
          hej ja też miałam powołanie i chciałam z taką mlodzieżą pracować ale po roku
          pracy w ośrodku dla dziewcząt mi przeszło tao praca z wiatrakami a pozatym jak
          urodzilam dwójkę swoich maluchow to chciałabym bardziej spokojną pracę marzy mi
          sie w domu dziecka tam naprawdę potrzebuja wsparcia a te dziewczyny nie chca
          twojej pomocy !!!!ale życze ci powodzenia ostatnio jak dzwoniłam do
          mlodzieżowego ośrodka w sprawie pracy to pani powiedziała czy znam jakieś style
          obronne to od razu podziekowałam papapap
          • dobbi Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 12.08.04, 20:32
            widac tak bardzo na pracy ci nie zalezy...
            • losiu4 Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 12.08.04, 20:52
              dobbi napisała:

              > widac tak bardzo na pracy ci nie zalezy...

              a cóżeś taka zgryźliwa?

              Pozdrawiam

              Losiu
            • sikorka20 Re:do dobbi 12.08.04, 22:30
              zależy mi na pracy ale nie takiej że balabym sie do niej iść jeśli ty się nie
              boisz to idz do ośrodka i miej pod opieką 15 17letnich facetów po wyrokach
              sądowych powodzenia
              • dobbi Re:do dobbi 13.08.04, 10:29
                a wyobraz sobie ze mialam...i calkiem fajnie sie z nimi dogadywalam, no ale
                podejscia do ludzie na studiach sie nie nauczysz...to trzeba po prostu miec.
                losiu s\zgryzliwa jestem bo pogoda jakas dziwna i troche mnie niektore osoby
                irytuja :)
                • losiu4 Re:do dobbi 13.08.04, 10:56
                  dobbi napisała:

                  > losiu s\zgryzliwa jestem bo pogoda jakas dziwna i troche mnie niektore osoby
                  > irytuja :)

                  to pewnie ten nadchodzący front, co to nim straszą od wczoraj :) mnie się dość
                  fatalnie w nocy przez niego (prawdopodobnie) spało... jutro ma już go nie być,
                  to i humor Ci sie poprawi :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • dobbi Re:do dobbi 13.08.04, 11:18
                    a owszem poprawi ale nie ze wzgledu na front- przyjaciele przyjezdzaja w
                    odwiedziny no i przyszly maz tez wraca :)
                    • losiu4 Re:do dobbi 13.08.04, 11:21
                      dobbi napisała:

                      > a owszem poprawi ale nie ze wzgledu na front- przyjaciele przyjezdzaja w
                      > odwiedziny no i przyszly maz tez wraca :)

                      no to humor powinien dopisywać. No chyba ze po prostu doczekać się nie
                      możesz ;) o przyszłym mężu mówie, ale o przyjaciołach też nie zapominam ;)
                      Miłej imprezki i czułych powitań poimprezowych życzę :)

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                • Gość: AGA Re:do dobbi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 17:27
                  czesc,
                  czy moglabys w takim razie napisac mi co dokladnie robilas? co nalezalo do
                  twoich obowiazkow. dlaczego juz nie pracujesz?czy bylo bardzo ciezko? ja i tak
                  bym chciala pracowac w osrodku!
                  pozdrawiam
                  P.S. napisz jakies ciekawe doswiadczenia i porady
          • Gość: AGA Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 17:37
            hej,
            sikorka gdzie pracowalas w tym osrodku? jesli mozna wiedziec, sama
            zrezygnowalas? czy prowadzilas jakies zajecia jak to wygladalo? czy moze
            pracowalas w internacie? posluchaj mozesz mi napisac do ktorego osrodka
            dzwonlas, ze potrzebuja do pracy agaslot@poczta.onet.pl
            prosze, pa
            • dobbi Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 14.08.04, 15:13
              pewnie nie wytrzymala cisnienia dziewczyna...to niestety praca dla bardzo
              odpornych...na wlasciwie wszystko
              • lielos Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 16.08.04, 11:45
                Dobra jesteś, dobbi;-)
                Znów widzę tu te sikorkowe klimaty...Zrozumiały się dziewczyny.
                • dobbi Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 16.08.04, 16:17
                  chyba jednak nie bardzo...
                  • omango Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? 16.08.04, 16:53
                    Moja mam pracowala w domu dziecka - jej podopiecznymi byly dziewczyny w wieku
                    szkolnym - czyli od 1ej klasy do pelnoletniosci (dziecko moze mieszkac w domu
                    dziecka dotad dopoki pobiera nauke). Jest to baardzo ciezka praca!
                    tak naprawde nie tyle chodzi o wykonywanie obowiazkow (w sensie fizycznym -
                    czyli po prostu prace jak w kazdym "normalnym" domu), ale o odpowiednie
                    nawiazanie wiezi z drugim czlowiekiem. Jest to bardzo trudne, w 90 % sa to
                    dzieci z rodzin patologicznych same zaburzone emocjonalnie i majace OGROMNE
                    sklonnosci do patologii od naprawde wczesnych lat zycia.
                    • Gość: AGA Re: MŁODZIEŻOWY OŚRODEK WYCHOWAWCZY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 20:25
                      Tak naprawdę chodziło mi o Młodzieżowy Ośrodek Wchowawczy, ale dziękuje pięknie
                      również za tą informację
                      Pozdrawiam
Pełna wersja