MBI Marketingberatung International Consulting

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 07:45
...ul. Wiśniowa w Warszawie.
Czy ktoś coś wie o tej firmie, pracy w niej, rekrutacji? Jak do tej pory nie
można się nic dowiedzieć: ani ze str. www /chaotyczna i mało konkretnych
informacji/, słyszałam też o płatnych przez potencjalnego pracownika
szkoleniach... To się dobrze nie widzi. Skoro firma znajduje się w dość
przyzwoitym budynku to chyba musi na utrzymanie swoich biur jakoś zarobić?
Żerując na potencjalnych pracownikach, którzy opłacą szkolenie i odejdą? Bo
poza tym nie dowiedziałam się nigdzie na czym polega ich "doradztwo
finansowe". Słyszałam natomiast, że nie mają na swą działalność wymaganych
pozwoleń...podobno pisali o tym w jakiejś gazecie. jak na firmę na poziomie
to sądzę, że powinni się postarć o jakąś dobrą wizytówkę, nawet na str.
www... ,a strona ta jakoś nie wzbudziła ani mojego zaufania ani też nie dała
mi żadnych informacji bym mogła zaufać...
Proszę o opinie i odczucia osób, które zetknęły się z tą firmą.
    • Gość: GoMa Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.10.04, 19:42
      Ja bylam wczoraj na rozmowie w tej firmie (do dzialu obslugi klienta).
      Biuro faktycznie ladnie wyglada ale to chyba tylko na pozor. Praca polegalaby
      na sprzedazy produktow finansowych, oczywiscie pensja prowizyjna bez stalej
      nawet minimalnej stawki.

      Pozdrawiam
      • Gość: miga Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 11:17
        A mnie zraziła forma współpracy bo przyjmują na zasadzie umowy o współpracę a
        nie umowy o pracę i liczą, że w przeciągu kilku miesięcy otworzy się własny
        biznes sprzedając te /nie ich ale innych firm ubezpieczeniowych i bankowych/
        produkty. O prowadzeniu działalności trzeba trochę wiedzieć a nie z dnia na
        dzień zostać zostawionym przez "pracodawcę" /współpracodawcę może lepiej/ i rób
        co chcesz: utopiłeś na to własny kapitał i czas.Tak, tak - kapitał też, bo już
        na rozmowie pada pytanie czy wpłacasz 190zł na szkolenie /resztę płacą oni/,
        które jest tuż tuż. Jeśli chcą w jednej sekundzie decyzji: "wchodzisz w to czy
        nie" to jako poważny pracodawca nie wyglądają - raczej podejrzany... Pozdrawiam.
      • Gość: B. Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 16:09
        Bralem udzial w " procesie rekrutacyjnym" :) i bylem nawet na pierwszym
        szkoleniu za ktore oczywiscie sie placi 190 zl , bo ineczej nie pojedziesz i
        nie ma szans na zatrudnienie. Po rozmowie z ludzmi okazalo sie,ze kazdemu na
        rozmowie mowili co innego : ze jest stala pensja innym ze nie ma , ze dokladaj
        do szkolenia 500 zl a innym ze 600 itd. MBI to multiagencja sprzedajaca
        ubezpieczenia i inne produkty finansowe roznych firm zagranicznych. Ten
        produkt, ktory teraz sprzedaja to " Program przyszlosc" Amplico Life. Na
        szkoleniu mowiono o rynku finansowym ( wszystko to mozna znalezc w gazetach),
        pokazywali stopnie kariery i oczywiscie omamiali ludzi wizja czestych
        wyjazdow , szkolen w atrakcyjnych miejscach jak np. las vegas,
        bangkok,Australia, Sun City itp..( male pranie mózgu). Krytykują konkurencję.
        Podpisuje sie z nimi Umowe o wspolprace , jak sie okazalo nalezy zalozyc
        dzialalnosc gospodarcza. Dziala sie jako agent ubezpieczeniowy , najpierw
        klientami maja byc znajomi pozniej osoby polecone przez nich , pozneij na
        wlasna reke telfonicznie pozyskiwac, umaawiac sie na rozmowy.
        Zaroboki: poczatek - jedna podpisana umowa to tak zwana 50 Units - 1 unit 4 zl
        brutto, pozniej im wiecej zebranych unitów tym wieksza wartosc unitu 10 zl
        brutto, 12, 16,20, . -jako juz , sales agent,Sales Manager, Group Manager.
        Mozna to tez traktowac jako prace dodatkową.
        Trzeba tez ocziwiscie miec licencjie PUNU , oni podobno przygotowuja do egz (
        nie ma tego w umowie), jesli nie posiadamy licencji nie mozemy podpisywac umow
        z klientem.
        Po zerwaniu umowy 6 miesieczny zakaz podemowania dzialalnosci
        konkurencyjnej.Pod kara grzywny - 1000 krotna wartosc pieneizna jednostki unit
        dla osiagnej przez niego pozycji.
        to tyle na razie, wybór pozostawiam Państwu.
        • Gość: B. Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 16:12
          Sprostowanie ..do zdania na temat ceny szkolenia -oni mowili raz ze dokladali
          500 raz ze 600 zl. Mysle ze zakwaterowanie ( niski standard), dojazd ( autokar
          (sredniej jakosci) ,wyzywienie i cena szkolenia na osobę moglo kosztowac tylko
          190 zl..a nie 690 ...
          • Gość: JACEK Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 212.160.192.* 23.10.04, 11:22
            CZEŚĆ
            WCZORAJ , TZN 22-10-2004 ZACZEPIŁY MNIE NA GŁÓWNEJ ULICY KIELC DWIE MIŁE PANIE
            I ZAPROPONOWAŁY PRACĘ ,POPROSIŁY O O TELEFON I DAŁY WIZYTÓWKĘ. DZIEKI ZA
            OSTRZEŻENIE .
            • Gość: Monika z Kielc Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 20:49
              Witam! Również otrzymałam wizytówkę z zaproszeniem na rozmowę.Po przeczytaniu
              kilku listów opadły mi emocje.Gadka szmatka: dopłaty do kursów, możliwości
              finansowe i inne .... to fałsz.Psychologia i faktycznie"marketing" w
              propozycjach pracy.
          • malakarolcia Re: MBI Marketingberatung International Consultin 29.10.04, 13:00
            Moj drogi B!
            Może nie starczyło ci czasu podczas szkolenia by dowiedzieć sie w recepcji ile
            normalnie kosztuje pokój w tym "sredniej klasy hotelu" :) i nie zapomninaj że
            byłeś tam żywiony przez 2 dni! nie wspominając już o ilości materiałów
            szkoleniowych i marketingowych, ani o opłacie za same wykłady.
            Widocznie nie zbyt często bierzesz udział w jakichkolwiek szkoleniach, bo masz
            małe pojęcie ile kosztują szkolenia na rynku!
            • Gość: B Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 15:42
              Nie mieszkalem w hotelu gdzie odbywaly sie szkolenia, lecz w innym o gorszym standarcie, wyzywienie nie bylo nanajlepszym poziomie, a materialów szkoleniowych ..troche na xero czegos i informator o amplico:)
        • Gość: Aleksandra Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.unia / 80.51.236.* 28.10.04, 21:16
          W dniu 27.10.2004 odbyłam spotkanie z Panem (dokładnie nie wiem jakie
          stanowisko reprezentuje) w Katowicach w Hotelu NOVOTEL. Jestem Agentem
          Ubezpieczeniowym od maja br po silnym szkoleniu w najbardziej profesjonalnej
          firmie ubezpieczeniowej PRAMERICA FINANCIAL. Zorientowałam się zaraz na
          wstępie, że jest to firma która ma dziwne zwyczaje mówienia o wszystkim i o
          niczym, a Pan który tą firmę reprezentował od, jak sam chyba uzał, 10 lat (co
          jest niemożliwe ze względu, iż firmy które ta firma reprezentuje na rynku są
          dość krótko)nie orientował się zbytnio co się dzieje na rynku ubezpieczeniowo -
          finansowym. Dziwi mnie fakt, iż proponują podpisywanie umów o ubezpieczenie bez
          otrzymania licencji KNUiFe przez agenta, a wszystkie podpisane "kontrakty" są
          przekazywane multiagentom pozostawiając ochłap prowizyjny dla tego, kto całą
          pracę wykonuje. Dodam, że różnorodność produktów, którymi dysponują firmy tej
          firmy są tak obszerne, że dwudniowe szkolenie może jedynie wprowadzić zły
          nastrój, a nawet wprowadzić chaos komunikacyjny.Niestety nawet 6 miesięcy
          ciężkiej pracy nie starcza, aby wiedzieć wszystko o wszystkim. Dla mnie jest to
          wyłudzenie pieniędzy za "szkolenie", które w efekcie nie da nic. Dla porównania
          agent, który sprzedaje "kontrakty" przy składce rocznej 2.500 zł. zarabia z
          tego połowę! a w niektórych towarzystawch nawet 3/4 tej kwoty!!!!zaproponowanie
          prowizji w wysokości 200 zł. to śmiech na sali. Proponuę, aby każda osoba która
          ma ochotę odbyć rozmowę kwalifikacyjną z tą firmą zdała osobą z MBI następujące
          pytania :
          1. czy firma działa na zasadzie wpisu do PUNU lub KNUiFe ?
          2. czy każdy agent po skzoleniu otrzymuje licencję KNUiFe żeby mógł działać
          zgodnie z prawem?
          3. czy jest możliwość aby po spisniu 8 kontraktów można było być menagerem?
          4. jakie produkty z firm, które Pan reprezentuje pan sam posiada?
          5. co to znaczy ubezpieczenie kapitałowe lub ubezpiecenie z funduszem
          inwestycyjnym?
          6. czy symulacja funduszy inwestycyjnych może odpowiedzieć klientowi na pytanie
          ile zarobi? (odpowiem od razu, że NIE, natomiast oni uważają że tak -
          jasnowidze)
          To powinno być na tyle. Mam nadzieję, że nikt już nie będzie tak głupi by robić
          sobie brudy w papierach działając bez licencji!!!! KARALNE!!!!
          Pozdrawiam
          Jakieś pytania to na : nomtel@op.pl
          • Gość: ania Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.10.04, 23:31
            Dziękuję wszystkim za te "recenzje". Ja jutro mam spotkanie w sprawie pracy w
            tejże firmie, ale jak widać szkoda mojego cennego czasu na takie bzdury.
            • malakarolcia Re: MBI Marketingberatung International Consultin 29.10.04, 12:47
              MBI jest firmą o zasięgu międzynarodowym a oferowane szkolenia odbywają sie
              faktycznie. Sama wzięłam udział w kilku, nie tylko w Europie :)) - to dla
              niedowiarków)
              Jeśli chodzi o strone www tej firmy to rzeczywiście wymaga nieco pracy i
              znajduje sie w rozbududowie i modernizacji.
              Szczerze wątpię by w jakimkolwiek mieście ktokolwiek oferował kandydatom stałą
              pracę ponieważ w tej firmie nie ma takiej możliwości a jesli się tak dzieje, to
              nie nie powinien to być zarzut do firmy tylko do niekompetentnej osoby, która
              prowadziła rozmowę. System prowizyjny sprawdza sie w takiej branży znacznie
              lepiej.
              • Gość: Uczestniczka Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 212.180.161.* 24.11.04, 19:14
                Miałam okazję uczestnictwa w rozmowie kwalifikacyjnej w firmie MBI. Oczywiście
                wstępne szkolenie 190 zł, resztę niby firma dokłada!, ale to nie najważniejsze.
                Na całym etapie rozmowy nie uświadamia się, przyszłego współpracownika (termin
                dość często używany przez prowadzącego rozmowę, w moim przypadku Panią B.O), że
                jest to praca agenta ubezpieczeniowego. Szkolenie też pozostawia wiele do
                życzenia, wielka parodia i wielka mistyfikacja! To po prostu granie na
                emocjach!!!! a sobotni występ wieczorny (szkolenie 2-dniowe w weekend) Pana
                Austriaka to żenada!!! Pozbawiona treści czułam się jak w cyrku!!!. Szkolenie,
                to wcale nie przygotowuje do zdobycia zezwolenia KNU i FE, firma ta nie
                prowadzi egzaminów już od pewnego czasu, zadałam sobie trud i sprawdziłam! Co
                więcej zaraz po 2 dniowym szkoleniu wysyła się potencjalnego współpracownika do
                klienta, zapominając o tym, że agent musi mieć zezwolenie!, czyli jest to jawne
                omijanie prawa. Chyba ktoś jeszcze zapomniał o tym, że firma też musi
                ubezpieczyć swojego współpracownika od odpowiedzialności cywilnej, czego MBI
                nie robi! Ubezpieczenie mają tylko osoby na pozycji 5(taka hierarchia w firmie)
                Chyba ktoś powinien się tym zainteresować!!!!!!!!!


        • Gość: obiektywny Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 29.10.04, 13:00
          Szkolenie jest rzeczywiście odpłatne,ale każdmemu jest wiadomo,że za
          noclegi,dojazd, materiały trzeba zapłacić.Nic w Polsce nie jest za darmo.Kwota
          190,- nie jest wygórowana,ponieważ jak mi wiadomo sam nocelg w hotelu o średnim
          standardzie kosztuje w pokoju dwuosobowym 160, za dobę, więc można sobie
          policzyć rzeczywisty koszt choćby samych noclegów ze śniadaniem.
          Szkolenie jest pierwszym krokiem od którego zaczyna się współpraca z naszą
          firmą, więc powinienś się cieszyć że zostało jasno to powiedziane.
          Każdy ma wolny wybór.Po drugie każdy podejmując pracę lub współpracę z
          jakąkolwiek firmą musi liczyć się z kosztami i ryzykiem.
          działalności nie należy założyć od razu-nie jest to wymagane-oto jakś bzdura.
          Poza tym jeżeli jesteś taki elokwentny to powinieneś wiedzieć,że agentem jest
          nasza firma w świetle nowej ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym.
          Licencja KNUiFE- my do niej przygotowujemy, a rzeczywiście trzeba ją posiadać,
          bo taki jest wymóg ustawy o pośrednictwie ubezp., więc nie rozumiem o co tyle
          hałasu.

        • Gość: bam Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.chello.pl 29.10.04, 21:06
          Ja się z tym nie zgadzam. Byłam na szkoleniu i co prawda nie było tak
          profesjonalnie prowadzone jak myślałam (dużo klaskania, muzyki, nudnych
          opowieści czy sztucznej prezentacji rozmowy sprzedaży), ale w żaden sposób nie
          poczułam się oszukana. Na rozmowie rekrutacyjnej rozmawiałam z pracownikiem
          MBI, młody (przystojny)chłopak na stanowisku menedżerskim, który dokładnie
          opisał działalność firmy, system awansu, rodzaj umowy i wynagrodzenia - a
          pzrecież doradztwo to nie tylko finanse ale i ubezpieczenia choćby od
          inwestycji czy kredytu. Firma dopłaca 500zł do wyjazdu, a współpracownik 190zł.
          Policzcie ile kosztuje nocleg w hotelu (pech że było zimno i problem z wodą ale
          czy to ich wina???) nawet na obrzeżach Kielc, transport w tą i z powrotem,
          całodzienne wyżywienie za dwa dni i impreza wieczorna. Myślę, że to kwestia
          waszego nastawienia i rozczarowania szkoleniem, ale ci co tam pracują chyba są
          zadowoleni - jakieś szpilki, złote długopisy czy zegarki a przecież ta
          dziewczyna z Warszawy była w USA. W każdej dobrej firmie szkolenia są płatne,
          by pracownik miał motywację do odrobienia tych środków i zarobienia następnych.
          Za darmo to by cała Polska pojechała się najeść i pobawić bo tacy jesteśmy. Ja
          nie pracuję tylko dlatego, że czeka się 2 miesiące na wypłatę pieniędzy z umowy
          a muszę płacić za studia i wynajem mieszkania oraz nie potrafię spotykać się z
          obcymi ludźmi i prosto w oczy opowiadać o rynkach kapitałowych bo nie znam się
          na tym i oferować produkty firmy
          • Gość: MBI Mówie nie. Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 16:15
            Tak naprawdę to nie wiesz ile firma dopłaca do wyjazdu, moze 500 moze 600 moze placi całość.:)wiem ile kosztuje pokoj w pensjonacie, w którym spałem 55 zl za os, standard jak za 30 zl, ale wiem ze takie pensjonaty na tym tylko zarabiaja, nie na turystach. Zlote zegarki, broszki..śmiechu warte, wykladowcy moze oprócz Pana Rączego beznadziejni. Koszty ..jesli jezdza na takie szkolenia czesto to ffirma ma znizki-na nocleg, wyzywienie, transport.Poza tym Pani B.O.( Warszawa)jest bardzo nieprzyjemna.
      • Gość: ... Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 29.10.04, 12:45
        juz dawno odeszlo sie od tego ze za nic dostaje sie wyplate. Prowizja jest
        motywujaca i zalezy tylko od pracownika ile bedzie zarabial.
        • malakarolcia Re: MBI Marketingberatung International Consultin 29.10.04, 12:50
          a co do wypowiedzi Pana o jakości szkolenia bazowego. Szkolenie skonstruowane
          jest dla osób bez większego doświadczenia branżowego. Bardziej wnikliwe
          informacje doradcy MBI uzyskują na kolejnych szkoleniach. Nikt nie sprzeda
          takiej wiedzy za 190zł. A hotel jest więcej niż ok. Dla takich osóg\b jak ten
          Pan nawet i ***** byłoby za MAŁO :)
      • Gość: miłośnik MBI Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 29.10.04, 13:03
        A jak ma wyglądać biuro?-jak jakaś norma-to chyba dobrze,że jest
        reprezentatywne.
        Wolałbyś być przyjmowana w jakimś obskurnym pokoju.
        A gdzie teraz w Tow.Ubezpieczeniowych dają agentom stałe wynagrodzenie-wszyscy
        mają wynagrodzenie prowizyjne.
        Tylko menadżerzy mogą mieś stałe wynagrodzenie,ale muszą zrobić określone
        limity, bo jak nie to do widzenia.
        do widzenia
    • Gość: ? Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 29.10.04, 12:42
      Firma ta posiada odpowiednie zewzwolenie KNUiFE jestesmy wpisani do rejestru
      Agentow.
      Jesli chodzi o umowe jest to umowa o wspolprace - cywilno -prawna gdzie nie
      jest wymagane zalozenie wlasnej dzialnosci gospodarczej na starcie.
      Prosze mi pokazac firme w ktorej szkolenia wstepne sa nieplatne bo wiekszosc
      firm wlasnie wymaga opalty od nowego pracownika, poniewaz my sami decydujemy
      czy chcemy pracowac czy nie.
      • Gość: Gosc Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 29.10.04, 12:58
        pokazcie mi drugo taka firme, ktora tak bardzo dba o pracownika i inwestuje
        w jego odpowiednie przygotowanie? chyba nikt z was nie jest w stanie wskazac
        nawet jednej! ja osobiscie w zyciu nie zamienie sie na inno prace i FIRME
        przede wszystkim.
        moi drodzy juz dawno skonczyly sie czasy, w ktorych za picie kawy przez osiem
        godzin dostaje sie wynagrodzenie i awans!
        wszystkim ktorzy tylko snio o karierze i duzych pieniodzach zycze powodzenia.
        • Gość: zniesmaczona Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 212.180.161.* 24.11.04, 19:31
          Tak się zastanawiam, co to za ludzie mają do czynienia z tą firmą, o której
          tak "głośno" na tym FORUM... Skoro pracują tam ludzie tacy, jak Ty, to
          współczuję...Dla ludzi nie umiejących poprawnie pisać po polsku taka kariera
          faktycznie może dowartościować...Z tego, co słyszałam, to do MBI pchają się
          ludzie, którzy tak naprawdę w życiu niewiele osiągnęli, a takim ludziom zrobić
          pranie z mózgu to żadna filozofia...

          Zresztą podobno wyższy szczebel całej tej machiny (mam na myśli osobę, która
          jest szefem lub właścicielem (??)-prowadzi ostatnią godzinę na szkoleniu) to
          też osoba niewiele sobą reprezentująca...
    • Gość: bzyk Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.chello.pl 30.10.04, 19:54
      Bylem tam na rozmowie i potwierdzam ze na poczatku wszystko pieknie.Ale jak
      przemysli sie wszystko to nedza!!!I smiech z ta odplatnoscia za szkolenie.To
      tez mi dalo duzo do myslenia.
    • Gość: JB Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.chello.pl 01.11.04, 15:52
      jestem współpracownikiem firmy MBI (ta dziewczyna z Warszawy o której
      wspomniano, ze była w USA to JA). nie rozumiem takiego myślenia jakie
      reprezentuje Pan, który był na szkoleniu i chyba nie do końca wszystko rozumie.
      nikt do pracy Cię nie zmusza ale z takim podejściem życzę powodzenia. uważa
      Pan, że wszystko się Panu należy ze wzgledu na wykształcenie i jak Pan sądzi
      inteligencję...! co do tego mam pewne wątpliwości-na pewno brakuje Panu
      obiektywizmu, ogłady i dobrego wychowania. Jak się okazuje mało Pan osiągnął w
      swoim życiu zawodowym! ja wręcz przeciwnie-i to właśnie w firmie, która tak
      bardzo zalazła Panu za skórę:z miesiąca na miesiąc zarobki się powiększają,
      awans sama sobie wypracowuję, cały czas rozwijam swoje umiejętności poprzez
      ciągłe szkolenia w Polsce i za granicą, na początku października wróciłam z
      niesamowitej podrózy z USA(nagrody za zaangażowanie i dobrą pracę) razem z
      pozostałymi 10 współpracownikami MBI w Polsce..i co najważniejsze mam
      satysfakcję z tego co robię, możliwość ciągłego rozwoju i perspektywy!
      Ja skorzystałam ze swojej szansy...a WY? Wasze życie jest w waszych rękach i to
      nie moja sprawa co z nim zrobicie. Ale dobra RADA-zacznijcie myślec
      samodzielnie-jak dotąd pokazujecie, że mało w Was samodzielności i decydują za
      Was opinie innych.
      Nie boje sie ujawnić swojego nazwiska.
      Pozdrawiam. Joanna Budka
    • Gość: kohol Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.crowley.pl 03.11.04, 17:04
      No prosze, połowa wpisów z jednego IP. To już przynajmniej konsekwentnie
      wybierz sobie jeden nick, pani Obiektywny, ..., Miłosniku MBI, ?, Gosciu :D
      Nie świadczy to dobrze o firmie.
      • Gość: Felus Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.acn.waw.pl 03.11.04, 23:18
        Byłem na rozmowie w tej firmie,tam nie mówi się wprost czego ma dotyczyć praca, a chodzi o pracę zwykłego agenta ubezpieczeniowego.
      • Gość: B Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.acn.waw.pl 04.11.04, 15:41
        Mają w firmie tylko jeden komputer i dlatego ten sam IP:)
        • Gość: jo Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:26
          a kto tam panią wie, czy pani się nazywa Joanna Budka czy Kasia Król?
          Ktoś napisał dużo, że było dużo klaskania i muzyki .. juz sa takie firmy na
          rynku (i nie sa to firmy ubezpieczeniowe), ktore mają taki styl
          naboru "pracownikow", to wszystko po by wzbudzic pozytywne emocje, ktore szybko
          opadaja i zamieniaja sie w negatywne, ble ble ble
          • Gość: ggggrg Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 212.180.161.* 24.11.04, 19:19
            Miałam okazję uczestnictwa w rozmowie kwalifikacyjnej w firmie MBI. Oczywiście
            wstępne szkolenie 190 zł, resztę niby firma dokłada!, ale to nie najważniejsze.
            Na całym etapie rozmowy nie uświadamia się, przyszłego współpracownika (termin
            dość często używany przez prowadzącego rozmowę, w moim przypadku Panią B.O), że
            jest to praca agenta ubezpieczeniowego. Szkolenie też pozostawia wiele do
            życzenia, wielka parodia i wielka mistyfikacja! To po prostu granie na
            emocjach!!!! a sobotni występ wieczorny (szkolenie 2-dniowe w weekend) Pana
            Austriaka to żenada!!! Pozbawiona treści czułam się jak w cyrku!!!. Szkolenie,
            to wcale nie przygotowuje do zdobycia zezwolenia KNU i FE, firma ta nie
            prowadzi egzaminów już od pewnego czasu, zadałam sobie trud i sprawdziłam! Co
            więcej zaraz po 2 dniowym szkoleniu wysyła się potencjalnego współpracownika do
            klienta, zapominając o tym, że agent musi mieć zezwolenie!, czyli jest to jawne
            omijanie prawa. Chyba ktoś jeszcze zapomniał o tym, że firma też musi
            ubezpieczyć swojego współpracownika od odpowiedzialności cywilnej, czego MBI
            nie robi! Ubezpieczenie mają tylko osoby na pozycji 5(taka hierarchia w firmie)
            Chyba ktoś powinien się tym zainteresować!!!!!!!!!
            • Gość: ggggggg Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 212.180.161.* 24.11.04, 19:24
              Międzynarodowy koncern świadczący usługi finansowe poszukuje w Warszawie,
              Radomiu, Kielcach, Rzeszowie, Krakowie i Białymstoku

              Współpracowników / Menadżerów

              · Droga do zrobienia kariery wydawała Ci się do tej pory trudna?

              · Twoje umiejętności nie są w obecnej pracy dostatecznie doceniane?

              · Nieustająca obawa przed utratą pracy daje Ci się we znaki?

              · Leży Ci na sercu sprawienie, by Twojej rodzinie wiodło się jak
              najlepiej?

              · Szukasz dobrej atmosfery i zabawy w pracy?

              · Stawiasz na nowe wyzwania i dalsze kształcenie?

              · Twoje zaangażowanie w obecnej pracy nie jest odpowiednio
              wynagradzane?

              U nas znajdziesz jasno sprecyzowaną i przejrzystą drogę do najwyższych szczebli
              kariery, uznanie za osiągnięte sukcesy jest nieodłącznym ogniwem naszego
              systemu. Dbamy o pewność miejsca pracy. Opieka nad współpracownikami stanie się
              jednym z Twoich głównych obowiązków. Pracujemy intensywnie, lecz przy tym ważna
              dla nas jest radość czerpana z pracy. Związany z nieustannym zdobywaniem nowej
              wiedzy system szkoleń, towarzyszący współpracownikom od samego początku do
              najwyższych pozycji managerskich, zapewnia wysoką jakość świadczonych przez nas
              usług. Wynagrodzenie zależne jest od zaangażowania w pracę, oferujemy ponadto
              szeroką gamę świadczeń dodatkowych.

              Nie wahaj się – pokaż, że jesteś lepszy niż inni!
              Zgłoszenia (CV/list motywacyjny, telefon kontaktowy!) proszę przesyłać wraz z
              numerem ref. W0113 na adres HR@mojaprzyszlosc.pl
              lub faxem na numer 022 / 542 41 41.

              W ciągu 14 dni od otrzymania dokumentów skontaktujemy się z państwem!

              To jest ta wspaniała Firma!!! Przestrzegam Wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: ba Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.04, 17:50
              :)))) Austriak byl beznadziejny , psychopata jakis, wileki manager:) szmpan i
              swiece, zawracali ludziom w glowach, omamiali;)MBI to jedno wielki
              oszukanstwo,moglem pospac sobie drugiego dnia zamiast isc na szkolenie w
              niedziele :) hej....gggggg bylas moze 9/10 pazdzirnik to pewnie sie
              spotkalismy..pozdr.Bartek
            • Gość: wezyr Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 12:15
              dokladnie tak .. MBI to wielki przekret ... jezlei ktos byl na rozmowie zwrocil
              uwage iż od samego poczatku nikt nie mowi na czym ma polegac praca i jakimi
              to "produktami finansowymi" mamy sie zajmowac :] .. w rzeczywistiosci jesli
              ktos umie czytac miedzy wierszami i jest odrobine inteligentny zauwazy ze 95%
              partnerow firmy to Towarzystwa Ubezpieczeniowe. Odpowiedz czym bedziemy sie
              zajmowac nasuwa sie w tym wypadku sama !! Fakt NIKT wam tego nie powie wprost
              ale na 104 ( chyba ) ich "produkty finansowe" wiekszosc to produkty majace
              bezposredni zwiazek z ubezpieczeniami !!! Oczywiscie ubezpieczenia są z
              definicji produktem finansowym ale nikt wam nie powie ze to wlasciwie TYLKO
              nimi bedziecie sie zajmowali. POnadto nie bedziecie zadnymi agentami
              ubezpieczeniowymi !!! Nie , nie bez licencji nie mozecie podpisywac zadnych
              umow - ta praca to wielka farsa, przekonalem sie o tym sam .. ale w pore sie
              wycofalem ... staniecie sie swego rodzaju "naganiaczami" dla reszty "uczciwych
              pracoiwnikow" firmy ... jedno im trzeba przyznac -> w mydelniu ludziom oczu nie
              maja sobie rownych :D ... ale w koncu nie klamia - jedynie NIE MOWIA calej
              prawdy ... ciekawe tylko czy ich glowna siedziba w Austrii wie co tak na parwde
              oni robia tu w Polsce ??? ale sadze ze ta firma dziala wlasnie na takiej
              zasadzie - i tylko takiej ...

              pozdrawiam.
    • Gość: A Re: MBI - trochę trzeźwego spojrzenia IP: *.man.rsk.pl 01.12.04, 09:31
      Z uwagą czytam posty o MBI. Muszę powiedziec jedno, każdej firmie można coś
      zarzucić. Każdy próbuje się sprzedać w ogłoszeniu jak najlepiej by pozyskać
      najlepszych kandydatów. Ta firma z pewnością nie jest idealna ale z pewnością
      jest daleka od negatywnego obrazu jaki jej wystawiono. Poza tym wydaje mi się
      że obrażanie jej współpracowników jest co najmniej nie na miejscu. Nikt z was
      (poza kilkoma głosami) nie pracował w tej firmie na tyle długo by na własnej
      skórze sprawdzić ile prawdy jest w obietnicach. Nie do końca zgodne z prawdą
      jest przekonanie, że ta firma oferuje zakamuflowaną pracę agenta ubezp.
      Pierwsze bazowe produkty rzeczywiście mają wiele wspólnego z ubezpieczeniami
      jednak bardziej doświadczeni współpracownicy potwierdzą, że są też inne
      produkty które stanowią produkt finansowy a nie tylko ubezpieczeniowy.
      Nie przesadzajmy w swoim niezadowoleniu. Opisywani referenci jak i samo
      seminarium są jak najbardziej ok. Widywałam i lepsze i gorsze szkolenia.Jeśli
      ktoś mało doświadczył w życiu to nie dziwne że nie ma skali odniesienia.
      Najłatwiej jest krytykować. Jak nam nie odpowiada firma to nikt nas nie zmusza
      do pracy w niej, jednak trochę trzeźwego spojrzenia nie zaszkodziłoby sprawie.
      • Gość: barbara co wy na to? IP: *.sgib.com 03.12.04, 13:52
        powiem to tak. potrafia zamydlic oczy i prawda okazuje sie troszke inna niz to
        przestawiano na poczatku. nie mowi sie ani na rozmowie kwalifikacyjnej ani na
        szkoleniu o co tu tak naprawde chodzi. ja w ogloszeniu przeczytalam ze
        poszukuja do obslugi klienta jako doradca finansowy a co sie okazalo ze to
        praca o charakterze agenta ubezpieczeniowego. oczywiscie tylko na poczatku ale
        zawsze i to na dodatek bez licencji, co jak wiadomo jest karane.
        ale nie taki diabeł straszny jak go maluja. to prawda ze nie mowia wszystkiego
        i owijaja w bawelne ale prawda jest tez taka ze jezeli zaslugujesz na nagrode
        to ja otrzymujesz. a nagrody czyli wycieczki sa naprawde atrakcyjne. i to nie
        sa bujdy naprawde sa te wycieczki.
        jest w tym wszystkim jeszcze jeden szkopuł, tzn taki ze do momentu zrobienia 4
        nie masz stalej pensji. zarabiasz tylko na tym co podpiszesz (w zaleznosci od
        kwoty na jaka podpiszesz umowe) badz na tym co podpisza twoi wspolpracownicy,
        ktorych musisz "zachecic" do tej pracy.
        moze i mozna sie dorobic na tej pracy ale kto w tych czasach ma czas i nerwy
        aby zyc kilka miesiecy (niektorzy lat) bez stalej pensji?
        pozdrawiam
        • Gość: MBI Re: co wy na to? IP: 195.205.22.* 06.12.04, 12:10
          Droga Barbaro ;)!

          Licencja jest u nas oczywiście wymagana. Nawet warunkiem w naszych umów o
          współpracy.

          Dajemy po prostu możliwość nauki i zarabiania pieniędzy - co również jest
          rzadkością na rynku.

          Jak chodzi o stałe wynagrodzenie to w ogóle nie istnieje, nawet najwyżsi
          managerowie pracują tylko na podstawie prowizyjnej (pracują dla wizji -
          pochodzi z łaciny - pro visia).

          Jasne jest, że już po pół roku przy odpowiedniej pracy dochody się stabilizują.

          Wszystko w waszych rękach - czy obawa przed własną słabością jest tak straszna?

          Stefan Hnatek
    • Gość: MBI Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 06.12.04, 11:57
      Drodzy Czytelnicy tej rubryki!

      W branży finansowej isnieje pewne przysłowie, które wydaje się adekwatne w tej
      dyskusji: Zadowolony klient przekaże swoje pozytywne odczucia 2,3 osobom.
      Niezadowolony klient podzieli się niezadowoleniem z setkami osób.

      Nie jestem w stanie zmienić faktu, że niektórzy niezadowoleni są z powodu braku
      wymarzonego sukcesu, czy też ponieważ nie byli w stanie przełamać swoich
      barier.

      Większość niezadowolonych ludzi szuka winy w świecie zewnętrznym, gdyż, jak
      wiadomo, przyznanie się do błędu jest jedną z najcięższych kwestii w życiu
      każdego człowieka.

      Pragnę podziękować wszystkim tym, którzy wypowiedzieli się na forum, gdyż
      koncern MBI poważnie traktuje negatywny feedback.

      Nie przypadkowo MBI jest w wielu krajach Środkowej Europy absolutnym liderem na
      rynku. W międzyczasie ponad 700.000 klientów przekonało się o szerokim
      wachlarzu naszych usług oraz ich jakości.

      To, że jakość naszych usług jest wysoka, udowadnia również ilość rezygnacji
      klientów z umów w Polsce, która jest znacznie mniejsza niż średnia rynkowa.

      Jeszcze dwie rzeczy na podsumowanie. Znają Państwo firmę, która daje wszystkim
      jednakową szansę na sukces, radość życia, karierę, pewność oraz wynagrodzenie
      niezależnie od tego, czy jest to kobieta, czy mężczyzna, człowiek starszy czy
      młodszy, doświadczony czy niedoświadczony, bogaty czy biedny? Znacie firmę,
      która jest na tyle odważna, by uzależnić karierę pracowników od ich osiągnięć,
      a nie od przełożonych?

      Proszę mi wierzyć, zdaję sobie sprawę, że każdego dnia trzeba borykać się z
      wewnętrznymi oporami i obawami, ale z drugiej strony droga do siebie jest
      najpiękniejsza - ja nią kroczę.

      Dla wszystkich, którzy wolą pracować w wartościowym, a nie bezwartościowym
      przedsiębiorstwie polecam link: www.mbi.pl/images/orig/Wartosci%20MBI.pdf

      Stefan Hnatek (Austriak)
      Managing Director
      • Gość: PeggySue Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.04, 12:38
        Byłam kiedyś na rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie (w Wawie, na ul.
        Wiśniowej). Pierwszy kontakt z przedstawicielką MBI wydał mi się conajmniej
        dziwny (tzn. mętne tłumaczenie na czym praca polega, w stylu: "Jedź na
        szkolenie, wszystkiego Cię tam nauczymy"), dlatego nie zdecydowałam się na
        dalszą współpracę. Uważam, że firma, która nie stawia praktycznie żadnych
        wymagań potencjalnemu pracownikowi, nie może być profesjonalna.
      • Gość: Anty Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.aster.pl 20.12.04, 13:20
        Panie Hnatek w branży finansowej istnieje takie przysłowie "każdy głupek jest
        potrzebny, który nam zapłaci i jeszcze znajdzie klienta"

        a co do Pana przysłowia to istnieje ono w kazdej branży :)
    • Gość: Adoz Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 01:25
      Panie z Austrii:)
      gratuluje wczesniej jest wpis z tego samego ip jak Pana. I nie uwierzy pan
      zacheca do pracy ale zey bylo sieszniej tam nikt nie udaje obcokrajowca:) Pisze
      to bo powinno to uswiadamiac ze cos jest nie tak jak tak wazna persona jak Pan
      pisze tu na forum:) No i dodam na koniec ze nie wierze ze tak wielka firma jka
      Pan ja tu przedstawia ma tylko jeden adres ip ale oczywiscie pewnie sie myle;)
      I pozwoli pan ze dodam moze jestem bezrobotny moze czekam na prace gdzie "czy
      sie stoi czy sie lezy...." ale nawet taki bezrobotny len jest w stanie dojrzec
      ze ta firma to jeden wielki smiech na sali:)
      I ostatnia rada radzilbym zmieic strone www. bo ta to straszna fuszerka w korej
      nic nie ma ale moze o to Panstwu chodzi:)
      Pozdrawiam
      • Gość: MBI Re: MBI Marketingberatung International Consultin IP: 195.205.22.* 21.12.04, 10:32
        Dot. IP muszę uświadomić że istnieje taki coś jak IP publiczny. Tylko ten IP
        jest widoczny na zewnątrz.

        I jak chodzi o jeden wielki śmiech na sali - chyba nasi współpracownicy (ponad
        8.000) mają na to trochę inny pogląd.

        Pozdrowienia
        Stefan Hnatek
        • Gość: Lidia Re: MBI wielki przekręt IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 21.12.04, 16:41
          Miałam okazję zetknąć się z firmą MBI. Dobrze, że takie forum
          istnieje, można wymienić spostrzeżenia i uwagi wśród ludzi,
          którzy poszukują pracy.

          Tak na marginesie, to nie ma tu nic wspólnego z odczuciami
          klientów, bo forum nie powstało z inicjatywy klientów, a osób
          poszukujących pracy! Gdyby tutaj swoje odczucia zaprezentowali
          klienci?, to wyszło by na jaw, jaki poziom profesjonalizmu i
          stan wiedzy prezentują agenci MBI!!!

          Mam za sobą rozmowę kwalifikacyjną, byłam uczestniczką szkolenia
          bazowego w Cedzynie, uczestniczyłam także przez moment w
          dalszych etapach szkolenia po seminarium bazowym. Ogólnie byłam
          rozczarowana, a nawet jestem gotowa powiedzieć, że zostałam
          oszukana!, bo jak wytłumaczyć fakt, że nie mówi się wprost na
          czym ma polegać przyszła praca.

          Tak się składa, że pracę agenta ubezpieczeniowego traktuję jako
          pracę dodatkową, co więcej mam z tym zawodem do czynienia
          przeszło 8 lat! Wiem doskonale co jest wymagane do pracy agenta,
          i jak plasują się zarobki w tej branży.

          Podzielam zdanie moich przedmówców, którzy wcześniej opisali
          swoje odczucia, po zetknięciu się z firmą MBI

          Agent, który podpisze umowę w Towarzystwie Ubezpieczeniowym
          otrzyma prowizję np.1.500zł, a w MBI za taką samą umowę otrzyma
          200 zł, Z czegoś trzeba fundować wyjazdy i między prowizje.

          Chyba, że jest się na wyższej pozycji, to wtedy jest między
          prowizja - schemat piramidy, Menedżerowie otrzymują między
          prowizję od każdej podpisanej umowy tych agentów, którzy są na
          niższych pozycjach i zostali przez nich zwerbowani. Stawia się
          na ilość, nie na jakość! Tak zwany przemiał, i tak większość
          odpadnie.

          Szanowny Panie Dyrektorze, Pan chyba nie wierzy w to, co Pan
          pisze? O jakich wizjach Pan mówi? Wizje do może mieć wróżka,
          czarownik lub baba jaga, jeżeli cofniemy się do średniowiecza,

          Pan ma zapewne wizje we śnie , bo inaczej nie potrafię tego
          zrozumieć. Proponuję zmienić profil działania i zacząć kształcić
          wróżki, ewentualnie zagrać rolę w Harrym Potterze ( tam jest
          Akademia Magii)choć i tam szanse miałby Pan marne.

          Każdy człowiek legitymujący się co najmniej średnim
          wykształceniem doskonale wie co znaczy prowizja, nie trzeba
          nikogo o tym pouczać i przypominać od jakiego słowa pochodzi.

          Agent lub jak chcecie nazwać doradca finansowy pracuje dla
          klienta, oferujšą mu konkretny produkt ubezpieczeniowy, służą
          fachową wiedzą i radą, a w zamian otrzymuję wynagrodzenie
          (prowizję)

          Zgodzę się z tym, że wizje można mieć, jak omamić klienta, żeby
          podpisał umowę.

          Liderem to może i jesteście, najpierw w ogłupianiu
          współpracownika, a potem klienta, który podpisze umowę i już
          nigdy nie zobaczy agenta MBI na oczy! Przed tygodniem spotkałam
          się z klientem, który o dziwo miał do czynienia z fachowcami z
          MBI, jak twierdził, po spisaniu umowy, nikt się z nim już nie
          skontaktował, mimo usilnych próśb o kontakt! Co więcej to nie
          mój pierwszy klient, który nie przebierał w słowach na temat
          profesjonalizmu pracowników MBI.

          Samo szkolenie też nic nie wnośi? Może jedynie godzina
          prowadzona przez Pana Raczego ( o ile nie przekręciłam nazwiska)
          jedyna osoba mówiąca logicznie i potrafiąca nawizać kontakt z
          uczestnikami, reszta to wyuczone przez prowadzšcych na pamięć
          formułki, stres zżerający prowadzących i wielka trwoga przed
          pytaniami, które padają z sali. Fachowcy praktycy, tylko żeby
          stać się praktykiem, to najpierw trzeba opanować dobrze wiedzę
          teoretyczną moi Państwo.

          Ostania godzina w wykonaniu, jak się okazało Dyrektora firmy,
          miała na celu psychologiczne omamianie, zresztą wykonana na
          bardzo niskim poziomie i w dodatku całość wyklepana na blachę.
          Przez niespełna dwie godziny Pan Hantek roztaczał wizję jak
          przełamać swoje bariery i odnieść sukces w MBI! Przepraszam, ale
          momentami nie dało się tego słuchać! Kiepski też z Pana psycholog.

          Dziwi mnie, że Dyrektor koncernu zajmuje się szkoleniem?, od
          tego są trenerzy i szkoleniowcy! Jeżeli mam ocenić to
          wystąpienie i je porównać, to powiem krótko: podgrzany kwaśny
          pasztet sprzed miesiąca i podany z nie świeżymi dodatkami.

          Tak wygląda szkolenie w MBI, które ani nie przygotowuje do
          zdobycia zezwolenia KNU i FE, ani nawet nie przygotowuje do
          pracy agenta ubezpieczeniowego!
          Zapis w umowie jest tylko formalny w rzeczywistości nikt tego w
          firmie MBI nie przestrzega. Szkolenie na agenta
          ubezpieczeniowego trwa około 150 godzin, i powinno obejmować
          między innymi prawo ubezpieczeniowe, cywilne, informacje o rynku
          ubezpieczeniowym, regulacje prawne dotyczące działalności
          ubezpieczeniowej itp.

          Na szkoleniach w MBI tego nie ma, szkolą jak powinien wyglądać
          wizerunek agenta i jak wypełnić poprawnie wniosek. W tej firmie
          chyba nikt nie miał do czynienia z doradcą z prawdziwego
          zdarzenia, zresztą wystarczy trochę obserwować, a człowiek na
          poziomie zauważy tą całą otoczkę z zewnątrz.

          Po niespełna dwóch dniach szkolenia, wysyła się współpracownika
          do klienta, najlepiej, żeby szukać klientów wśród rodziny i
          znajomych, bo to najłatwiej. Zezwolenie jakie zezwolenie, umowę
          podpisze instruktor, ktoś kto ma już zezwolenie! Ubezpieczenie
          od odpowiedzialności cywilnej? Przemilczany problem.

          Jeżeli taki proceder i działalność nazywa się wartościowym
          przedsiębiorstwem, to coż tu chyba jest nie tak? Ta firma żeruje
          na osobach, które nigdy nie miały do czynienia z
          ubezpieczeniami, bo tylko takim ludziom można wcisnšć co się da,
          co więcej można nimi manipulować, bo czasami zdesperowani w
          poszukiwaniu pracy nie są w stanie od razu ocenić, o co tutaj
          tak naprawdę chodzi. Ocknięcie przychodzi dopiero póżniej.




          • Gość: horse Re: MBI wielki przekręt IP: 195.205.22.* 30.12.04, 14:38
            jesteś wybitnym koniem moja droga. i skąd wiesz, czy godzina prowadzona przez
            dyrektora była kiepska?? znasz perfekt niemiecki? a może to tłumaczenie bylo
            kiepskie?? moim zdaniem i tak nikt nie powinien zniżać się do poziomu ludzi
            którzy liznęli pracy w firmie przez 2 tygodnie i uważają, że pozjadali
            wszustkie rozumy i odpowiadać na ich posty. akceptuje wszystkie wypowiedzi,
            lecz niewiedza nie jest dobrą podstawą do wydawania sądów. moje uszanowanie.
            • allan Re: MBI wielki przekręt 18.01.05, 17:48
              znowu zaczeli ludzi wkrecac
              • Gość: mirag Re: MBI wielki przekręt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:49
                Większość wypowiedzi dot.firmy MBI jest nieadekwatna do tego czego dowiedziałam
                się na pierwszym spotkaniu w tej firmie/odbyło się ono na początku stycznia
                tego roku/.Szkolenie kosztuje 290 zł/jest to między innymi po to,żeby zrobić
                pierwszy odsiew-wiadomo jak traktujemy tzw."darmochę".Firma nie każe zakładać
                własnej działalności,mimo,że ja ją prowadzę i taki wymóg nie byłby dla mnie
                szokiem.Poza tym płacą za pracownika ZUS !!!...Czy ja byłam w innej firmie MBI
                niż wszyscy pozostali? Czy wypowiedzieli się tylko ci,którym trudno dogodzić
                lub się nie sprawdzili???
    • Gość: XXX MBI jest ok IP: *.man.rsk.pl 18.01.05, 19:52
      dziwi mnie ta cała dyskusja, jasne jest, że takie firmy po prostu trochę
      zaokrąglają brzegi - taka kwadratura koła - ale czy to rzeczywiście powód to
      wylewania takich żalów. Znam tą firme osobiscie, ludzie są ok, nic nie jest
      nikomu podarowane, a nie każdy kto pojedzie na podstawowe szkolenie musi być z
      niego zadowolony. Tak już jest. O jakości nie warto dyskutować, wystarczyłoby
      zaliczyć kilka innych szkoleń w tej firmie i sie samemu przekonac lub po prostu
      zobaczyc na ile lepiej robią to inni.

      Chwytem poniżej pasa uwazam ubliżanie osobom pracującym w tej firmie, to ich
      wybór i nikomu nic do tego.

      Jesli chodzi o argumenty na poziomie czyli przygotowanie do egazminów KNUIFE i
      inne takie, to prosze sprawdźcie ile takie szkolenia kosztują w profesjonalnych
      centrach szkoleniowych. Majątek - zapewniam was,
      czy na prawdę uważacie tą firmę za tak naiwną by sprzedawać takie szkolenia za
      200zł?
      A co do prowizji, owszem poczatki nie są łatwe, ale zwróćmy uwagę, że właśne te
      pierwsze umowy są głównie zawierane przez osoby bardziej doświadczonej tzw.
      instruktorów, więc nowy nie musi sie za wiele napracowac na te 200zł.
      A prowizje w tow. ubezp. są mocno obwarowane i czesto jak klient zrezygnuje to
      prowizja musi być zwrócona? A płatne materiały, dodatkowe szkolenia? który z
      tych systemów uwazacie za fair?

      Oczywiscie decyzja i ocena nalezy zawsze do dotknietej osoby!

      MBI nie jest ani bez skazy ani całkiem do bani,jest bardzo ok
      Pracowało sie w wielu gorszych miejscach,
      jedno jest pewne, podobnie jak i w innych firmach jak się cos robi to masz od
      nich wiele, jak się lenisz to jesteś zły
      • Gość: Anatol Re: MBI -Krótka refleksja IP: 212.180.161.* 24.01.05, 16:29
        ...czytając te wszystkie wypowiedzi na tym forum, dochodzi się do pewnego
        wniosku,a mianowicie,że należy wymienić " Pierwszy garnitur" w tej Firmie.
        Najlepiej byłoby, gdyby Pan Wizjoner (róznie się go tutaj nazywa) podał się sam
        do dymisji,bo to od niego zależy, jakie są nastroje w firmie i co się tam
        dzieje!!

        Drogi Panie, apel do Pana "Podaj się Pan jak najszybciej do dymisji!! to będzie
        zapewne najlepsze rozwiązanie dla większości problemów w tej firmie!!!
        (Wszyscy w kuluarach nie kryją wprost swojego nie zadowolenia,tylko głośno o
        tym nie mówią)

        • Gość: Ktos Re: MBI -Krótka refleksja IP: 195.205.22.* 24.01.05, 21:40
          Cepelia
          • Gość: GOŚĆ Re: MBI - OPINIA IP: *.org 04.02.05, 17:52
            ...KOŃCZ WASĆ, WSTYDU OSZCZĘDŻ!!!
Pełna wersja