Gość: magda
IP: *.aster.pl
21.10.04, 11:56
Sprzatalam ochoczo w czasie studiow i jakis czas po nich (w sumie jakies
szesc lat -mialam kilka zaprzyjaznionych domow). Ostatnio starcilam prace i
mam klopoty ze znalezieniem stalego zajecia. Chcialabym powrocic do zajecia
sprzed jat. Doprawdy nie pamietam swoich stawek godzinowych, pewnie od tego
czasu- ulegly zmianie. Moze orientujecie sie, ile moglabym poprosic za
godzine.