Czy ktoś pracuje w Empiku w Arkadii ????!!!!!!!!

IP: *.media4.pl 08.11.04, 23:59
Czy ktoś pracuje w nowym Empiku w Arkadii??? jestem z megastoru empiku z
Wroclawia i planuje przeprowadzke do Warszawy, chciałbym sie przetransferowac
do Arkadii. Jak tam jest, to jest ile zarabia sprzedawca?? kierownicy sa w
porzadku w miare?? (taa... jakby w tej firmie byl choc jeden w porzadku:)) ci
co tam pracuja wiedza o czym mowie:) Thx
    • Gość: wrocławianin Re: Czy ktoś pracuje w Empiku w Arkadii ????!!!!! IP: *.media4.pl 09.11.04, 13:32
      come on... nie wierzę, że ludzie na multimediach nie siedzą non toper na
      necie:))) przecież wiem jak jest. potrzebuje trochę info...
      • Gość: . Re: Czy ktoś pracuje w Empiku w Arkadii ????!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.11.04, 14:25
        Nie wiem jak się tam pracuje, ale co idę na na zakupy to widzę tam nowe
        twarze. :) Ile płacą? Nie mam pojęcia, ale ile mogą płacić w sklepie? Wydaje mi
        się że w takich sklepach poza 1000 złotych na łapkę można wyjść tylko w
        marzeniach, szczególnie teraz kiedy studenci wrócili do miasta i pracują za
        pestki.
        • Gość: wrocławiak Re: Czy ktoś pracuje w Empiku w Arkadii ????!!!!! IP: *.media4.pl 10.11.04, 14:54
          "Nie wiem jak się tam pracuje, ale co idę na na zakupy to widzę tam nowe
          twarze. :)" dzięki za tą informacje bo, nie zagłebiając się w szczegóły, nawet
          nie wiesz jak mi jest to na reke, że tam się ciągle zmieniają:) a z kasą za
          prace trafiłeś w dziesiątke, niestety...:) tylko atmosfera to wielka
          niewiadoma, z doświadczenia w tej firmie wiem, że to jest najważniejsze.
          • Gość: Gapcio Re: Czy ktoś pracuje w Empiku w Arkadii ????!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 09:30
            Lokalizacja tego empiku w CH Arkadia wskazuje, że musi być niezły młyn (wejdź
            sobie na stronę Arkadii - jest tam mapka). Tuż przy głównym wejściu (tym od
            strony Ronda Babka, ehem, znaczy Radosława ;p)
            Byłem tam kilka dni po otwarciu. Tłumy niesamowite...
Pełna wersja