POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 22:03
mysle od stycznia zaczac intesnywana nauke jezyka rosyjkiego i angielskiego i by zdobuc certyfikat bizneowy i advance + jednoczesnie byc wolontariuszem w jakiejs fundacji obywaelkiej??

co myslicie o tym?
    • losiu4 Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 12.11.04, 08:16
      myślimy, żeś aktywna(y) i dobrze kombinujesz ;) ale jeśli chcesz zarabiać, to
      prócz planów które przedstawiła(e)ś zacznij szukać też normalnej pracy

      Pozdrawiam

      Losiu
    • allessia Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 12.11.04, 10:01
      A po co Ci ten wolontariat? Nie mozesz znalesc normalnej pracy?
      • Gość: errata Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:52
        nie da sie raczej polaczyc pracy z intensywan nauka angielskiego i rosyjskiego, a wolontariat sie zawsze przyda, procz doswiadczenia bedzie co wpisac w ubryke "dzialalnosc spoleczna" w formularzachaplikacji
        • Gość: Richelieu* Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: 195.117.90.* 13.11.04, 22:32
          da się ;)
        • losiu4 Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 15.11.04, 07:56
          Gość portalu: errata napisał(a):

          > nie da sie raczej polaczyc pracy z intensywan nauka angielskiego i rosyjskiego

          da się, da :) tyle, że pewnych wyrzeczeń to wymaga

          Pozdrawiam

          Losiu
        • allessia Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 15.11.04, 09:28
          Bzdura - oczywiscie ze sie da.
          • Gość: erat Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:38
            oki. zalozenie jest takie:
            angielski: min.3x2h tygoniowo
            rosysjki: min.2x2h tygodniowo
            +studia zaoczne+wolontariat+dojazd (min. 3h dziennie spod warszawy) + praca wlasna w domu + ew. zajecia sportowe 2x1,5h tygodniowo

            + ew. praca

            czekam na ew. propozycje jak to zrobic;)
            • chica33 Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 15.11.04, 11:54

              Sorry, ale to co opisalas nie rozni sie nicym szczegolnym od sredniej wsrod
              moich znajomych i rodziny i nie widze problemu z pogodzeniem tego z normalna
              praca zawodowa - sama tez takiego nie mam a pracuje zawodowo od kilku dobrych
              lat z troche wiekszym obciazeniem niz Twoje opisane.

              Uparlas sie ze ma to byc wolontariat, moim zdaniem troche bez sensu, chyba
              tylko po to, zeby poprawic sobie samopoczucie. Ale oczywiscie jesli bardzo
              chcesz, zeby byl to wlasnie wolontariat, to spoleczenstwo polskie bedzie bardzo
              szczesliwe;-).
            • losiu4 Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 15.11.04, 14:01
              cóż, w pierwszym poście podałaś znacznie mniej zajęć. Powiem tak: znam ludzi,
              którzy pracują, studiują zaocznie i mają prócz tego kursy językowe i szkolenia
              co czas jakiś. Z racji tego, że zajecie już mają, nie bawią się w wolontariaty.
              Bo jeśli wolontariat trwa tyle co praca na etat, to faktycznie będzie ciężko.
              No i mam pytanie: jak często masz zjazdy na zaocznych, ze tyle czasu wymagają?

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: errat Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:53
                hmm, thx za zainteroswanie. pomylilem sie przy pierwszych postach i jestem eratt - czyli plec meska tak na marginesie;)
                praca + studia + jezyki, jasne tylko przez ten rok/dwa chce poznac te dwa jezyki gruntownie, a nie widze takiej mozliwosci jesli bede pracowal, jak na razie na szczescie moge posiwciec rok/dwa na ich nauke

                zjazdy mam: piatek/sobota co dwa tygi
                • losiu4 Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? 25.11.04, 07:38
                  Gość portalu: errat napisał(a):

                  > hmm, thx za zainteroswanie. pomylilem sie przy pierwszych postach i jestem
                  > eratt - czyli plec meska tak na marginesie;)

                  przepraszam najmocniej za niezamierzoną omyłkę ;)

                  > praca + studia + jezyki, jasne tylko przez ten rok/dwa chce poznac te dwa
                  > jezyki gruntownie, a nie widze takiej mozliwosci jesli bede pracowal,

                  do zrobienia, jesli masz dużo samozaparcia. A jeśli masz zdolności językowe,
                  będzie jeszcze łatwiej. Co do gruntowności - to można podyskutowac... bo czasem
                  przydaje się nie tylko znajomość słówek, ale i kultury (tej przeszłej i
                  teraźniejszej) i "powiedzonek" :)

                  > jak na razie na szczescie moge posiwciec rok/dwa na ich nauke
                  > zjazdy mam: piatek/sobota co dwa tygi

                  czyli masz kupe czasu. Teraz potrzebna jest tylko chęć, by zamierzenia
                  spełnić :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • Gość: errat Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 10:44
                    thx, za odp. w takim razie biore sie do roboty bo nie ma co czasu tracic.

                    pozdrawiam
                • Gość: Richelieu* gruntownie? IP: 195.117.90.* 27.11.04, 15:44
                  e, napisałam, że da się myśląc o intensywnych kursach, a Ty tu zwykłą
                  częstotliwość dajesz: 2 razy po 2 h. 3 razy po 2 to trochę ponad normę, ale
                  napewno nie intensywne.
                  Jak Łosiu słusznie napisał,jak zwykle zresztą;), to żadna rewelacja tylko
                  normalne kursy, na które pracujący studenci chodzą.
                  • r.richelieu Re: gruntownie? 27.11.04, 16:43
                    i jeszcze
                    patrząc na tego typu zachowania nie dziwi wyrażenie wypisywane w cv, że gotów
                    do szkoleń i podnoszenia kwalifikacji. Nie dość, żew dają gratis, to jeszcze
                    łaskę robi, że się uczy. Tutaj zaś.. w życiu nie pomyślałabym, że uczenie się 2
                    języków w liczbie 4 i 6 godzin tygodniowo ma drastycznie wpływać na mój rozkład
                    zajęć, kiedy stało się to tak normalne, że niezauważalne prawie.
                    ech
    • Gość: Ranger Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.gln-mres.charterpipeline.net 24.11.04, 06:01
      Coz to za cudo ten certyfikat biznesowy, gubie sie w tym, bo to jakis nowtor
      jezykowy. Szkoda czasu na wolentariat, jedz pracowac na Zachod. Tam nabedziesz
      praktyki i nauczysz sie jezyka, i wiele wiecej..
      • Gość: errat Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 20:49
        nie pamietam dokladnie nazwy i dlatego cos w stylu tego "ceryfikatu"
        co do wolaontariatu to maskymalnie 6-12 miesiecy nie dluzej
        a wyjazd na zachod rozwazam, jak na razie mam 19lat ten rok bedzie na jezyki w polsce
    • Gość: Marek Re: POSWIECIC 2 LATA NA JEZYKI I WOLONTARIAT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 10:01
      że jestes małym debilkiem
Pełna wersja