Dodaj do ulubionych

Rok bez pracy, mam jeszcze szanse na znalezienie?

IP: *.udn.pl 21.12.04, 13:36
Skończłem rok temu studia na WSHIP i do tej pory nie moge zanleść pracy. Czy
mam jeszcze szanse że gdzieś dostanę normalną pracę?

Pozdrawiam absolwentów bez pracy!
Obserwuj wątek
      • Gość: Mańka Re: Rok bez pracy, mam jeszcze szanse na znalezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:19
        Nigdy bym nie zatrudniła osoby pozostającej rok bez pracy.
        Grzej synku do Anglii, posprzątaj tam trochę, załapiesz języka i przywiez parę
        funtów na rozkręcenie sklepiku.
        Albo dawaj korepetycje, o ile coś umiesz.
        Albo zajmij się wolontariatem.
        Patrzenie w telewizor i narzekanie - to cię przekreśla. Nikt ci pracy na
        talerzu nie przyniesie.
        Zrob cos, przestan czekac. Mlody, jakos-tam wyksztalcony, a lezy i czeka.
        Q-rcze blade!!!!!!!!
        • Gość: corgan oj Mańka chyba nie masz racji... IP: *.zigzag.pl 22.12.04, 19:37
          A gdyby tak kolega bez pracy po bankowości czy marketingu zatrudnił się jako
          kasjer albo ochroniarz to przyjęłabys go do pracy jako finansistę hehe? a o co
          się założymy że nie? ze zatrudnia sie w pierwszej kolejności
          - ludzi pracujących w branzy, ktorych się podkupuje,
          - ludzi pracujących w branzy, ktorzy chcą zmienić pracę,
          - bezrobotnych, ale takich u których ostatnia praca była związana z daną branżą.
          - świeżynki po studiach albo w trakcie lat 20parę (im mniej tym lepiej) mające
          małe doświadczenie branżowe

          Ludków którzy są na ostatnich miejscach do zatrudnienia mających znikome żeby
          nie powiedzieć żadne szanse na zatrudnienie to:
          - ludzie szukający pracy w danej branzy, ale pracujący w innej na niższym
          stanowisku (np. ochroniarz szukający pracy jako pracownik banku)
          - ludzie bezrobotni albo zatrudnieni aplikujący sie na stanowsko, z ktorym nic
          wcześniej nie mieli wspólnego (z ochroniarza bankowiec)
          - ludzie mający pow. 50roku zycia pozostajacy długi okres na bezrobociu

          Dlatego sugeruję droga Mańko wstrzymać się nieco z szarżowaniem tekstów
          pt. "rób coś, przestań czekac". Bo owszem można przestać czekac i coś zrobić
          ale nie wszystko jest polecane. Rynek pracy jest sqrviały i nie można na nim
          sobie ot tak skakać z jednego stanowiska na drugie na zasadzie dziś kasjer,
          jutro ochroniarz, pojutrze sprzedawca, za tydzień bankowiec. Nie żebyśmy tego
          nie chcieli, tylko że jesli się raz wypadnie z pewnej orbity zawodowej bardzo
          cięzko będzie wrócic do branży
          • Gość: Mańka A moze jednak mam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:55
            Najwygodniej spac do poludnia i narzekac.
            Wiadomo, ze naprodukowalismy absolwentow Wyzszych Szkoł Sciemniania i
            Zarządzania tudziez Bankowosci.
            Ja tez nie pracuje w wyuczonym zawodzie.
            Zdobylam drugi, ktory mnie kreci i w ktorym jestem dobra.
            Moj pierwszy zawod, oraz piec lat ciezkich studiow, to juz przeszlosc.
            Sprzatalam w Anglii i kupilam autko. To byl poczatek.

            Wiary w siebie, panowie! Nie kazdy musi pracowac w bankowowsci.
            W Anglii mowia: God helps those who help themselves.
            Powodzenia.
    • Gość: echtam Re: Rok bez pracy, mam jeszcze szanse na znalezie IP: 213.17.180.* 23.12.04, 13:53
      Z całym szacunkiem ale ja bym chyba zwariował tyle czasu bez pracy, na poczatku
      wakacji zostałem zwolniony z jednej firmy, ale nie miałem zamiaru siedziec w
      domu, pakowałem pornosy, pozniej byłem ogrodnikiem i co z tego ze jestem po
      studiach? Nie mozna robic takich rzeczy? Po 6 tygodniach znalazłem w miare
      normalna pracę, własnie z niej piszę:) Po nowym roku, mam zamiar poszukac
      jakiejs lepszej, mam kilka pomysłów na własny biznes ale musze zarobić gdzies
      kasy. Walcz! Wpychaj się na siłę, odwagi.
    • Gość: Pink Re: Rok bez pracy, mam jeszcze szanse na znalezie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:44
      Szukałam pracy po skończeniu studiów 5- mcy, znalazłam na umowę zlecenie w
      agencji PR, po 2 miesiącach koniec, potem następne 4-mcy, nic, miesiąc
      wolontariatu, a teraz do kwietnia siedzę na stażu asbsolwenckim w administracji
      publicznej gdzie już wiem że mnie nie zatrudnią, już teraz szukam sobie roboty
      i wysyłam aplikacje gdzie się da, ale i tak łapie mnie paniczny strach, że od
      kwietnia będę nowu bez pracy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka