Gość: aussi
IP: *.noname.net.icm.edu.pl
12.01.05, 17:54
Dziś miałam drugi etap rozmowy w sprawie pracy w pewnej firmie - tym razem z
szefostwem. Powiem jedno - bardzo mi się tam podoba. Mam do was pytanie - czy
to jest źle jeżeli mnie sie pytają w czasie rozmowy czy mam jakieś pytania -
a ja nie mam żadnych, ponieważ wszystko mi już powiedzieli co bym chciałą
wiedzieć? Bardzo zalezy mi na tej pracy, a nie chciałabym wypaść źle. Co o
tym sądzicie?