Gość: Znowu ja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.01.05, 13:17
Kilka dni temu zadzwonil do mnie czlowiek, ktory na rozmowe w sprawie pracy
chcial umowic sie ze mna w kawiarni. Mowil, ze ma moje cv z HRK. Umowilam sie
z nim, przyszlam do kawiarni o czasie, jednak moj potencjalny pracodawca nie
zjawil sie. Zadzwonil po 30 minutach, ze nie przyjedzie, bo nie moze odpalic
samochodu z parkingu. Kiedy zapytalam sie go, co to za stanowisko pracy,
wymigiwal sie od odpowiedzi, chcac umowic sie na nastepny tydzien w tym samym
miejscu. Pociagniety przeze mnie za jezyk powiedzial, ze to stanowisko
PROFESJONALNY DORADCA KLIENTA i pospiesznie zakonczyl rozmowe. Nie wiem co
mam o tym sadzic. rekrutacja w kawiarni? czy warto zawracac sobie tym glowe?