Gość: Zuza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.05, 13:12
Witajcie,
Mam mały dylemat, otóż od 4 m-cy szukam pracy w konktretnej branży
(ubezpieczenia ale bez akwizycji).
W 2003 roku startowałam na pewne stanowisko w firmie X, pracując wówczas w
firmie Y - chciałam zmienic firmę ze względu na brak możliwości rozwoju i
awansu w firmie Y. Jednak okazało się (dopiero jak zostałam zwolniona z firmy
Y), że szef firmy X jest dobrym kumplem mojego szefa z firmy Y i...no właśnie
zostałam zaproszana wtedy na rozmowę lecz nie przyjęto mnie do nowej pracy.
Całkiem niedawno dowiedziałam się, że obaj szefowie zgadali się na mój temat
i...szef z Y ujął się honorem " że jak to-jego pracownik pracując u niego
mógł szukac pracy u konkurencji?" i zostałam zwolniona!.
Dwa tygodnie temu ukazało sie to samo ogłoszenie co w 2003,więc jako
poszukująca pracy wysłałam odpowiedź na nie i ....zostałam zaproszona na
rozmowę!
No i co, jak myslicie czego mam się teraz obawiać? Mam wrażenie, że to
spotkanie może okazac się celowym ośmieszeniem mnie!
A może się mylę.
Proszę o sugestie i z góry wielkie dzięki za odpowiedzi.