Gość: mama
IP: *.chello.pl
30.01.05, 19:39
no wlasnie jak w tytule. moj ostatni pracodawca perfidnie mnie oszukal i po
prostu kazal mi sie zwolnic po urlopie wychowawczym. w tej firmie pracowalam
4 lata, przeszlam przez wszystkie szczeble aby dojsc do kierowniczego
stanowiska, mam wyzsze wyksztalcenie, znam ang w stopniu komunikatywnym, 6
letni staz pracy i 20 mies dziecko - wiec zadnych szans na prace. czy jest az
tak zle? szukam pracy od 2 mies i zadnego odzewu. czyzby kobieta z dzieckiem
to gorszy gatunek? gdzie ja znajde prace? z czego mam zyc i utrzymac siebie i
dziecko?
ps za chamskie i prymitywne komentarze z gory dziekuje.