Gość: pracus5
IP: *.netcafe.waw.pl
04.02.05, 13:15
powiedzcie mi jak to sie dzieje, że gdy szukam pracy w momencie gdy ją mam to
dzownia do mnie i chcą sie umwaiac na spotkania a gdy jej nie mam to kot z
kulawa łapą się mną nie zainteresuje?
xczy brak pracy świadczyb w dzisiejszych czasach o tym, że się do njiej nie
nanadjemy