czy przyjmują do ZUS-u ?

IP: *.chello.pl 16.02.05, 21:11
kto wie: czy warto się starać i jak to robić? jak tam się pracuje? jak płacą?
    • Gość: vitt Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 04:35
      Przyjmuja, ale twoje pieniadze!
    • jestem_ochotnikiem Re: czy przyjmują do ZUS-u ? 18.02.05, 10:53
      No wlasnie, slyszalem kilka dni temu, ze potrzebuja osob do wklepywania danych -
      w koncu ZUS to krolestwo papieru... Czy ktos wie, jak sie z nimi w tej sprawie
      kontaktowac? Kogo pytac? Jakies nazwisko, numer telefonu, adres? Z gory
      dzieki :)

      --------------------------------------------
      Korepetycje z matmy? Na Ochocie?
      Nic prostszego!

      www.matma.w.pl
      jestem_ochotnikiem@gazeta.pl
      • hazzard Re: czy przyjmują do ZUS-u ? 18.02.05, 15:43
        Ja tez chcialabym sie dowiedzec, czy mozna sie dostac do ZUS.Dzieki!!!
    • Gość: pucek do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 20.02.05, 11:15
      Wygląda na to, że nikt tam nie pracuje. Niby taka wielka firmy i tyle psów na
      niej powiesili, że chyba: 1)likwidują firmę, 2)zwalniają pracowników, 3) jej już
      nie ma 4)jest tam taki zamordyzm, że wszyscy się boją cokolwiek napisać,
      5)zatrudniają tylko ze swojej rodziny.
      • monikate Re: do ZUS-u ? 20.02.05, 15:08
        A czemu tam? Chcesz zostać jednym z nich? Pracując w ZUS-ie musisz realizować
        decyzje, które zapadły wyżej. Jaka jest większość z nich, to wiemy wszyscy.
        • Gość: pucek Re: do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 20.02.05, 20:30
          zobacz wyżej-nie tylko ja. jeżeli to duża firma to chyba od czasu do czasu kogoś
          przyjmą. wg. ciebie to nikt nie pójdzie do skarbówki, policji, sądu,
          prokuratury, czy do roboty w kanałach itp. ale na bezrybiu i rak rybą !! chyba
          masz bardzo korzystną propozycję pracy - czekam na ofertę, może przyjmę. pzdr.
          • monikate Re: do ZUS-u ? 21.02.05, 16:59
            Lepsza byłaby robota w kanałach! Mnóstwo osób narzeka na ZUS, skarbówkę itd.,
            często nader słusznie. Ale jakby praca tam była, to lepiej zapomnieć o swoich
            poglądach. Realizując taką, nie innąpolitykę w/w urzędów,pozwalamy, by trwała
            nadal. Bo nieprzypuszczam, abyś pracując w ZUS-ie robił za Konrada Wallendroda?
            • d-huntress Re: do ZUS-u ? 21.02.05, 19:33
              monikate napisała:

              Ale jakby praca tam była, to lepiej zapomnieć o swoich
              > poglądach.

              Ło matko i córko, dziewczyno, a kogo stać na luksus "poglądów"??? Mnie na pewno
              nie:(

              Realizując taką, nie innąpolitykę w/w urzędów,pozwalamy, by trwała
              > nadal.

              Ech, ale z Ciebie idealistka. Ideałami rachunków nie opłacę, a zapewniam Cię,
              że realizacja polityki zusowskiej nie zależy od jego pracowników.Przynajmniej
              tych niższego szczebla.
              • monikate Re: do ZUS-u ? 22.02.05, 16:55
                Wiem, że realizacja polityki ZUS-u nie zależy od jego pracowników!
                Nie jestem idealistką. Takie ZUS-y, skarbówki jakie my mamy-trzeba zlikwidować!
                Bo w takim kształcie, jak obecnie... ech.
                To jakbyś mógł pracować w jakimś gułagu czy Majdanku, to byś na to poszedł?
                Realizowałbyś wytyczne góry?? Bo albo taka praca, albo rachunków nie opłacę?
                Porównanie demagogogiczne, lecz mam nadzieję, iż oddaje istotę rzeczy.
    • losiu4 Re: czy przyjmują do ZUS-u ? 21.02.05, 20:58
      jesli nie masz w miare wielkich pleców, to płacą marnie. Czy warto? a to
      właśnie zależy od tego, czy masz szerokie plecy, czy też mnie... tak jest to
      widziane z perspektywy pewnego małopolskiego oddziału ZUS. Nie moje
      doswiadczenia, ale pewnej znanej mi osoby zatrudnionej po znajomości, tyle że
      niezbyt wysokiej znajomości

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: ania Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: 157.25.31.* 22.02.05, 16:01
      Najlepiej zadzwoń do kadr (nr dostaniesz na każdej informacji)
      Miesiąs temu nikogo nie przyjmowali, ale teraz mają trochę roboty z losowaniem
      do OFE.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • Gość: pucek Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 22.02.05, 21:35
        dzięki za głos, ale rozwinę: 1.interesuje mnie tylko warszawa (jakaś placówka a
        najlepiej centrala), 2. jak zadzwonię z ulicy to odpowiedź już znana - nie ma
        przyjęć albo w najlepszym razie, że można przysłać cv, 3. potrzebna mi konkretna
        informacja jakie warunki itd. oraz najlepiej namiar na odpowiednią osobę.
        • Gość: ania Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: 157.25.31.* 23.02.05, 12:37
          Ja też nie mam żadnych mocnych wtyk, ale warto zainteresować się centralą na
          Czerniakowskiej lub Senatorskiej.
          Ja zrobiłam kiedys taki numer, zadzwoniłam do ZUS-u do jakiejś babki z kadr i
          powiadziałam, że ten numer dała mi Pani Dyrektor (nieważne jaka, skłamałam),
          dowiedziałam się, że na razie nie przyjmują nikogo ale dostałam te namiary:
          tel. 831 91 94, oraz unikalny adres mailowy poslada@zus.pl
          Spróbuj, zawsze udawaj, że na kogoś się powołujesz. To działa
          • Gość: pucek Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 24.02.05, 21:45
            i co, nie załatwiłaś sobie? chcesz do Min. Pracy? ja też !!
    • Gość: pucek Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 28.02.05, 22:09
      będę cierpliwy i poczekam na konkretne informacje.
      • Gość: pucek Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 03.03.05, 21:39
        a ja sobie poczekam.
    • Gość: pucek Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 05.03.05, 21:54
      bardzo ciekawe to milczenie. gdzieś pisali,że zus chce mieć więcej kompetencji,
      ale też ktoś gdzieś na forum zbiera chętnych,żeby zus rozwalić. i co ja mam robić?
      • losiu4 Re: czy przyjmują do ZUS-u ? 07.03.05, 11:03
        Pucuś, zrozum, chętnych do tej roboty, a mających takie jak Twoje kwalifikacje,
        jest od groma i jeszcze trochę.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: pucek Re: czy przyjmują do ZUS-u ? IP: *.chello.pl 08.03.05, 19:20
          nie pucuś (od pucowania?)tylko pucek (od: trochę z nadwagą) no! no! ale do
          rzeczy:jest mi niezmiernie przykro, że prawie wszyscy jesteśmy ciamajdy i nie
          możemy znaleźć pracy sobie , a co dopiero pomóc bliźnim?! jak widzę, to
          wszędzie działasz aktywnie. tylko nie wiem skąd wiesz jakie mam kwalifikacje, a
          może zgadniesz ile mam już wiosenek i jakiej jestem płci? ja też cię pzdr
          • losiu4 Re: czy przyjmują do ZUS-u ? 09.03.05, 09:12
            Gość portalu: pucek napisał(a):

            > nie pucuś (od pucowania?)tylko pucek (od: trochę z nadwagą) no! no!

            ależ nigdzie nie sugerowałem, ze to od pucowania jest :) Od pucołowatości
            przecież też pochodzić moze :)

            > ale do
            > rzeczy:jest mi niezmiernie przykro, że prawie wszyscy jesteśmy ciamajdy i nie
            > możemy znaleźć pracy sobie , a co dopiero pomóc bliźnim?!

            czyżbym gdzieś takie herezje wypisywał? podałem jak to jest z perspektywy
            małopolskiej mieściny zanim okazało się, co Cie tak naprawdę interesuje.

            > jak widzę, to wszędzie działasz aktywnie.

            staram się jak mogę :)

            > tylko nie wiem skąd wiesz jakie mam kwalifikacje,

            widzisz nie wiem jakie posiadasz kwalifikacje, natomiast mniej wiecej wiem
            jakie wymagania są dla kandydatów do pracy w ZUSie. I twierdzę, że ludzi
            spełniających zusowskie wymagania jest od groma i trochę. Faktycznie wyraziłem
            się niesciśle, za co przepraszam.

            > a może zgadniesz ile mam już wiosenek i jakiej jestem płci?

            nie wiem i zgadywał nie będę. Jestem marnym prorokiem. Gdyby było inaczej już
            dawno siedziałbym na Bahamah (lub w wymarzonej bieszczadzkiej pustelni) żyjąc z
            procentów od kilku wygranych w totka :)

            Pozdrawiam i powodzenia w szukaniu pracy życzę

            Losiu
    • Gość: pucek i co dalej? IP: *.chello.pl 14.03.05, 20:57
      co proponujecie?
      • Gość: Loki_Balboa Re: i co dalej? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.05, 21:20
        Strzel sobie w leb, i tak przezyjesz, bo masz w nim pusto

        ale przynajmniej bedziesz miec ubaw
      • losiu4 Re: i co dalej? 16.03.05, 10:41
        Gość portalu: pucek napisał(a):

        > co proponujecie?

        szukać dalej. Niekonicznie w ZUSie.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: warszawianka Do pucka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.05, 00:04
          Pucku jesli jestes absolwentem wydzialu prawa i administarcji Uniwersytetu
          Warszawskiego to na pewno masz szanse na prace w ZUSie, niestety na poczatek
          zarobki sa niewielkie.
          Ps.Troche wiecej samodzielności, zamiast tracic czas przed komputerem przejdź
          sie do najbliższego odziału ZUS.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja