ile czasu, aplikacji i rozmów ?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.03.05, 19:16
No właśnie ile czasu szukaliście pracy (może niekoniecznie pierwszej lepszej,
ale takiej w miarę znośnej), ile w tym czasie wysłaliście aplikacji i na ile
rozmów was zaproszono zanim osiągnęliście cel? Pytania z czystej ciekawości.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • aania79 Re: ile czasu, aplikacji i rozmów ? 04.03.05, 10:41
      Ja niedawno rozpoczelam poszukiwania.Wysłałam do tej pory 8 CV na jedna rozmowę
      mnie zprosili, po której przeszłam do następnego etapu (czekam teraz na
      drugą).Myśle ze statystyki ci nic nie powiedzą.Znam ludzi , którzy wysłali
      jedno CV i dostali pracę życia.Znam tez takich którzy wysyłali pół roku i nie
      zostali zaproszeni na ani jedna rozmowę.Kiedys w jakims poradniku
      przeczytałam , że jeśli będzie się wysyłać 5 aplikacji dziennie to w 3 miesiące
      można znaleźć prace.Ale ja nie wierzę w takie wyliczenia.Wszystko zależy
      począwszy od dobrego CV zakończywszy na dobrym humorze pracodawcy w dniu
      rozmowy.
      Powodzenia!
      • decymek Re: ile czasu, aplikacji i rozmów ? 04.03.05, 11:11
        No własnie, jak to jest? W tamtym roku miałem dobrą passę, bo zdarzyła mi sie
        nawet sytuacja, że musiałem wybrać pomiędzy dwiema firmami. Dobra passa szybko
        się skończyła, bo z pracy w pierwszej firmie zrezygnowałem sam (zupełne
        rozminięcie się moich oczekiwań i rzeczywistości, marna kasa), a druga z firm
        wysłała mnie i innych pracowników na bezpłatny urlop, bo praktycznie stała się
        niewypłacalna. Później dość szybko znalazłem dwie kolejne, ale i tam nie
        wypaliło. Może ja miałem za duże wymagania, może nie trafiłem na prace mojego
        zycia... Nauczyło mnie to jednak dużej pokory. Bo teraz szukam, szukam, i póki
        co bez efektów. I jeszcze jedno: to świetna szkoła odporności. Trzeba walczyć,
        nawet gdy wydaje się nam, że to i tak nie ma sensu. Pozdrawiam! :)
    • Gość: aussi79 Re: ile czasu, aplikacji i rozmów ? IP: *.land.waw.pl 04.03.05, 12:32
      Ja szukałam pracy od stycznia. Składałam aplikacje po 4 - 6 dziennie, dawałam
      swoje ogłoszenia, chodziłam na rozmowy - zdarzały się 4 rozmowy w tygodniu.
      Znalazłam pracę w połowie lutego - na stanowisku, które mi odpowiada w
      prywatnej firmie z udziałem zagranicznym, w branży nie odpowiadajacej mojemu
      wykształceniu. Jestem bardzo zadowolona, poniewaz mam wyrozumiałą szefową,
      która jest cierpliwa i miła. Po pierwszym dniu próbnym zostałam zatrudniona na
      okres próbny na 9 miesięcy. Płaca też jest znosna 1700 netto za 8 godzin pracy.

      Warto szukac pracy, takiej jaka ci odpowiada, nawet jeśli by to miało trwać3,
      6, 12 miesiecy. Trzeba sie szanować i wybierac taką prace, która daje rozwój
      zawodowy, szef cie szanuje i nie zarabiasz marnych groszy.

      Życze powodzenia.
Pełna wersja